Pytam się, bo dziś synek (16 miesięczny) zaczął dzień o 4.15!!! Zawsze budzi się 6.30-7.00. Jestem lekko załamana, mam nadzieję, że to może ma związek z tym co się działo wczoraj w pogodzie-jakaś zmiana ciśnienia nastapiła może, czy coś... Tak się pocieszam, bo przeraża mnie myśl o jutrzejszym poranku... Czy zauważyłyście, że przy jakichś zmianach pogodowych Wasze dzieci śpią inaczej niż zwykle?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.