Dodaj do ulubionych

Krzywienie stóp do środka - ortopeda (Kraków)

24.05.11, 10:54
Witam, mam taki problem: mój synek ma 23 miesiące i od jakiegoś czasu ok 4-5 miesięcy zaczął krzywić stopy ( lewą szczególnie ) do środka. Wygląda to strasznie. Pytałam o to pediatre ale stwierdziła żeby uibierać buty na odwrót - lewy na prawą nogę, a prawy na lewą nogę, i tak przez 4-5 miesięcy aż nie przestanie. Skończyło się to obtarciami do krwi i płaczem. Chciałabym to skonsultować z ortopedą. Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji?? Czy ktoś może polecić dobrego ortopede z NFZ?? Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • deela 24.05.11, 11:14
    ja jestem w podobnej sytuacji, dziecko w tym samym wieku, stope wykrzywia moze od dwoch m-cy
    pediatra zalecila najpierw wizyte u neurologa, zeby wykluczyc jakies obnizone/wzmozone napiecia i inne asymetrie, no to czekam na wizyte - termin mam jakos na koniec czerwca
    --
    Charakter: praworządny zły
  • joshima 24.05.11, 11:22
    blondiv napisała:

    > Pytałam o to pediatre ale stwierdziła żeby uibierać buty na odwrót - lewy na
    > prawą nogę, a prawy na lewą nogę, i tak przez 4-5 miesięcy aż nie przestanie.
    Zmień pediatrę bo ten wspomniany zatrzymał się w swoim rozwoju zawodowym co może być dla dziecka niebezpieczne.

    > Skończyło się to obtarciami do krwi i płaczem. Chciałabym to skonsultować z ort
    > opedą.
    Stawianie stóp do środka w tym wieku jest na ogół fizjologiczne i wynika z tego, że panewka biodrowa jest ustawiona u dzieci pod innym kontem niz u dorosłych, więc to idzie z biodra. Jednak jeśli do tego dochodzi srzywienie kolan do srodka to dla spokoju własnego można to pokazać ortopedzie. Niestety nie jestem z Krakowa, więc Ci nie polecę specjalisty.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • multi-vita 24.05.11, 11:50
    POlecam pania dr Dabrowską z przychodni Na Skarpie!
  • multi-vita 24.05.11, 11:54
    cd
    Dokładnie obejrzy, zbada i zdiagnozuje. Bardzo konkretna i wymagajaca kobieta. Radzi jakie ćwiczenia wykonywac z dzieckiem. Na termin niestety trzeba troche poczekać (ok 1,5 miesiaca) ale czasem udaje sie wcześniej. I potrzebne jest skierowanie od pediatry.
  • amulka1987 24.05.11, 12:44
    Córka ma 4 lata, niedawno pisałam o tym samym problemie na forum. Poszłam z małą prywatnie do ortopedy, diagnoza :stopa koślawa fizjologicznie, zalecił cwiczenia , bieganie boso po dworze, i buty z usztywnioną piętą- postawiliśmy na Bartki. Kontrola za rok. W sumie nic strasznego z tymi nóżkami, ale podczas badania lekarz sprawdzał napiecie jakiegoś mięśnia, nie zaglądałam mu przez ramię, ale słyszałam jak cos tam mówił, że gdyby stopa nie zginała się tak, jak ją zgiął, konieczna byłaby operacja. Nie ma się czym martwic, dobry ortopeda na pewno
    Cię uspokoismile
  • jotka_k 24.05.11, 12:56
    właśnie jutro idę z moją 20 miesięczną córką do ortopedy bo wg mnie lekko krzywi stopy do środka
    z czystym sumieniem mogę polecić dr Dariusza Kotulskiego- specjalista ze Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu, nie wiem gdzie oprócz szpitala przyjmuje na NFZ, prywatnie w ScanMedzie na Armii Krajowej
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/1usaqtkf9qa91vrc.png
    mój mały-wielki cud - Łucja ur. 04.09.2009
  • listopadowka2008bis 24.05.11, 13:03
    niestety nie pomoge w sprawie ortopedy z Krakowa, bo jestem z innego miasta, ale zdecydowanie polecam zmiane pediatry!!!!!! Metode, ktora zalecila, nie stosuje sie od mniej wiecej 30 lat i kazdy dobry ortopeda to wysmieje. To powinno dac Ci do myslenia nad jej kwalifikacjami.
  • figglagla 24.05.11, 13:25
    straszne,ze sa jeszcze tacy lekarze,ktorych wiedza i metody zatrzymaly sie gdzies 30 lat temu...

    temat mi bardzo znany.nie taki diabel straszny.moje dziecko ma 6 lat,borykalismy sie z problememstawiania nozek do srodka odkad dziecie zaczelo chodzic wiec od roczku.byly buty ortopedyczne,cwiczenia,wkladki ma do dzis.wyrasta naszczescie z tego.teraz juz sporadycznie postawi nozke do srodka jak sie spieszy

    nie wiem czy konieczne byly buty ortopedyczne czy nie.zostaly przepisane przez prywatnego lekarza,ktory przepisywal te buty wszystkim moim kolezankom ktore tylko do niego poszly.wtedy mocno przezywalam i panikowalam,wydalam fortune na wizyty,buty,badanie itd

    dzis-byc moze nie poszlabym prywatnie.
    TY idz do lekarza,najpierw sprobuj panstwowo,dbaj zeby dziecko nie siadalo na pietkach tylko po turecku i kubuj dobre buty.jesli lekarz nie znajdzie zadnych nieprawidlowosci-dziecko wyrosnie z tego
  • joshima 24.05.11, 14:55
    figglagla napisała:

    > straszne,ze sa jeszcze tacy lekarze,ktorych wiedza i metody zatrzymaly sie gdzi
    > es 30 lat temu...
    [ciach...]
    > dbaj zeby dziecko nie siadalo na p
    > ietkach tylko po turecku
    Ale to też są metody sprzed 30 lat tongue_out Szczególnie, że fizjologiczne ustawienie panewek biodrowych w tym wieku utrudnia siadanie po turecku.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • figglagla 24.05.11, 15:00
    moze,nie wiem ale moj dwulatek nie majacy prolemow ze stopkami siada po turecku zawsze jak sie bawi bez zadnego problemu...
  • joshima 24.05.11, 15:05
    figglagla napisała:

    > moze,nie wiem ale moj dwulatek nie majacy prolemow ze stopkami siada po turecku
    > zawsze jak sie bawi bez zadnego problemu...
    No to widać juz mu się te panewki zaczynają ustawiać "po dorosłemu" albo mu to wyćwiczyłaś tongue_out

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • figglagla 24.05.11, 15:10
    moje dziecko o ktorym pisalam wyzej,ze mialo problemy ze stopkami od zawsze siadalo na pietkach,nigdy nie poprawialam bo nigdy wczesniej nie slyszalam,ze szkodzi to na bioderka.dopiero ortopeda ktory zlecil nam buty ortopedyczne powiedzial,zeby siadalo po turecku lub z nozkami na prosto.

    mlodszy synek pilnowany by nie siadal ze stopkami pod pupa,nie ma tego problemu ktory mial starszy wiec cos tej starej 30 letniej szkole jest wink
  • joshima 24.05.11, 15:30
    figglagla napisała:

    > moje dziecko o ktorym pisalam wyzej,ze mialo problemy ze stopkami od zawsze sia
    > dalo na pietkach,nigdy nie poprawialam bo nigdy wczesniej nie slyszalam,ze szko
    > dzi to na bioderka.
    Sęk w tym, że w opinii wielu ortopedów nie szkodzi tongue_out Szczególnie jeśli nie jest to jedyny sposób siadania stosowany przez dziecko. Nigdy nie poprawiałam mojej córki, która siadała zarówno w W jak i w siadzie płotkarskim na jedną albo drugą nogę oraz na kilka jeszcze innych sposobów i prawdę mówiąc nie ma się do czego przyczepić jeśli chodzi o jej nogi.



    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • messsina 10.06.11, 10:32
    Nie wiem co znaczy w opinii wielu ortopedów ale to chyba byli skończeni ... amatorzy. Z moją Marysią chodzę do Dr Więcka i przepytałam go dokładnie o wszystko. Stwierdził, że z takimi sprawami trzeba przychodzić a nie wierzyć w przekazywane mądrości z ust do ust- a to się mija z celem.
  • mysiamarysia 24.05.11, 15:06
    bylam u kilku roznych ortopedow i od kazdego slyszalam,zeby dziecko nie siadalo na pietkach tylko najlepiej po turecku.
  • joshima 24.05.11, 15:31
    mysiamarysia napisała:

    > bylam u kilku roznych ortopedow i od kazdego slyszalam,zeby dziecko nie siadal
    > o na pietkach tylko najlepiej po turecku.

    Skąd wy bierzecie tych ortopedów? Widziałaś kiedykolwiek Japończyka z krzywymi nogami? Nie? No popatrz a oni właściwie tylko tak siadają.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • joshima 24.05.11, 15:38
    www.youtube.com/watch?v=cPfGFRQeEgI
    Wypowiadał się też gdzieś o siadaniu po turecku, ale nie mogę znaleźć.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • joshima 24.05.11, 15:44
    Filmu nie znalazłam, ale sądzę, że warto to przeczytać:
    forum.gazeta.pl/forum/w,1017,123339837,123373580,Re_Siadanie_pytanie_do_eksperta.html
    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • mysiamarysia 24.05.11, 16:00
    nieee,ale ja nigdy nie widzialam Japonczyka ;D
  • joshima 24.05.11, 16:10
    mysiamarysia napisała:

    > nieee,ale ja nigdy nie widzialam Japonczyka ;D
    Nawet w TV?

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • bluejanet 10.06.11, 11:02
    Skąd wy bierzecie tych ortopedów? Widziałaś kiedykolwiek Japończyka z krzywymi
    > nogami? Nie? No popatrz a oni właściwie tylko tak siadają.

    wlasnie czesto maja krzywe nogi, w programie o japonii mowili o tym - ale juz nei pamietam jaka przyczyna (genetyka, sposob siadania, zywienia?)
  • joshima 10.06.11, 11:33
    bluejanet napisała:

    > wlasnie czesto maja krzywe nogi
    No nie wiem czy często. Kiedy jeszcze pracowałam na uczelni miałam często do czynienia z Japończykami i jakoś nie zauważyłam, żeby byli koślawi.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • bluejanet 10.06.11, 20:24
    dogrzebalam sie czegos takiego, jak jest naprawde trzeby by poogladac na japonskiej ulicy
    :
    Ein relativ ungewöhnliches, sich jedoch hartnäckig haltendes Vorurteil lautet, dass Japaner O-Beine haben. Und tatsächlich gibt es in Japan spezielle Praxen, die sich auf die Behandlung von O-Beinen spezialisiert haben.
    Eine Behandlung dieser “Fehlstellung” durch Massagen kostet etwa 1000 Euro und dauert ein halbes Jahr. Die Beinform kommt vor allem daher, dass Asiaten weichere Knochen haben als beispielsweise Europäer, und diese sich dadurch leichter verschieben . Zudem haben Japanerinnen oftmals krumme Beine, weil sie von Kinderzeit an auf ihren Unterschenkeln sitzen und dadurch die Füße nach innen und außen gedrückt werden.




  • bluejanet 10.06.11, 20:47
    czyli ze niby maja przecietnie bardziej miekkie kosci niz inne nacje, wiec altwiej o deformacje, przyczynia sie tez do tego sposob siedzenia,
    bylo cos jeszzce na jakiejs stronie o panewkach - ale mi sie zgubilo wink
    podawano tez na poparcie tego twierdzenia mangi - nie mam pod reka, ale podobno postacie w mangach maja wlasnie wykrzywione nogi,

    juz wiecej szukac mi sie nie chce, zaraz trzeba sie zbierac sprzed ekranu,
  • joshima 10.06.11, 23:41
    No jasne. Wszyscy zrozumieli.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • piteros777 24.05.11, 15:19
    My chodziliśmy w ramach NFZ - skierowanie od pediatry do ortopedy - chodziliśmy do pani doktor Ewy Zalewskiej, przyjmuje w kilku miejscach np. na Rakowickiej w jakimś centrum ortopedycznym dla dzieci. Polecam - za darmo i fachowo, tyle że terminy około miesiąca czekania minimum.
  • blondiv 24.05.11, 22:29
    Dziękuje wszystkim za odpowiedzi
  • aga.r.72 24.05.11, 23:24
    Sorry, ale co to za lekarz pediatra, który takie metody uznaje???
    --
    smiech_na_sali_buahaha
    http://s8.rimg.info/6d7b675cbd7e48d3d2928a171fd76ecd.gif

    http://www.suwaczek.pl/cache/4c19de371e.png
  • blondiv 25.05.11, 08:21
    No pani doktor ma myśle koło 65lat i może ma jakieś stare metody, nie wiem, w przyszłym tygodniu napewno udamy się do ortopedy.
  • elus11 10.06.11, 13:47
    Witam.
    Ja była z małą, wówczas lat 5. u dr Kotulskiego w Krakowie ponieważ właśnie stawiała nogi do środka i potykała się o własne nogi. Rok wczesniej widział ją chirurg dziecięcy w naszym rejonowym szpitalu, zresztą mój przełożony i stwierdził że stopy ok a ustawienie takie jest już od biodra i jest to genetyczne. Dopatrzył się za to płaskostopia poprzecznego i mała przez rok nosiła wkładki. Na wizycie w wieku 5 lat dr Kotulski stwierdził że dziecię jest jak najbardziej zdrowe, nogi w porządku, ustawienie stóp do środka zależy od ułożenia panewek biodrowych i mała ma takie ustawienie i koniec i jest to genetyczne. Dopiero ja podrośnie i sama zacznie zwracać uwagę i prostować to może się to naprostować. I fatycznie dopatrzyłam że mąż podobnie chodzi, a ja jak byłam w jej wieku to też tak stawiałam stopy. Co ciekawsze dr stwierdził że płaskostopia dziecko nie ma i nie miało, nawet nie ma cech płaskostopia. Pytałam o siadanie z nogami na zewnątrz to powiedział żeby nie zmuszać do siadania po turecku i nie poprawiać jej, bo ona siedzi jak jej wygodnie i taką ma rotację stawów biodrowych że jej to nie zaszkodzi. A że sie potyka, no to co, każdy się potyka i żeby się nie przejmować. Pytała również o buty, bo nasza pediatra kazała kupować ciągle buty z usztywnionym zapiętkiem i wyprofilowaną wkładką, broń Boże klapki lub sandały z paskiem na pięcie. Nie powiem, doktora to ubawiło, buty mają być wygodne i jak najczęściej chodzić w klapkach żeby mięśnie stopy pracowały. Na koniec tekst: " Niech pani spróbuje zakuć się w sztywne buty za kostę i chodzić w nich cały rok, nie będzie za miło prawda?"
    Wg mnie to bardzo sensowny lekarz i nie przepisuje wszystkim jak leci wkładek i butów ortopedycznych.
  • elus11 10.06.11, 13:48
    Witam.
    Ja była z małą, wówczas lat 5. u dr Kotulskiego w Krakowie ponieważ właśnie stawiała nogi do środka i potykała się o własne nogi. Rok wczesniej widział ją chirurg dziecięcy w naszym rejonowym szpitalu, zresztą mój przełożony i stwierdził że stopy ok a ustawienie takie jest już od biodra i jest to genetyczne. Dopatrzył się za to płaskostopia poprzecznego i mała przez rok nosiła wkładki. Na wizycie w wieku 5 lat dr Kotulski stwierdził że dziecię jest jak najbardziej zdrowe, nogi w porządku, ustawienie stóp do środka zależy od ułożenia panewek biodrowych i mała ma takie ustawienie i koniec i jest to genetyczne. Dopiero ja podrośnie i sama zacznie zwracać uwagę i prostować to może się to naprostować. I fatycznie dopatrzyłam że mąż podobnie chodzi, a ja jak byłam w jej wieku to też tak stawiałam stopy. Co ciekawsze dr stwierdził że płaskostopia dziecko nie ma i nie miało, nawet nie ma cech płaskostopia. Pytałam o siadanie z nogami na zewnątrz to powiedział żeby nie zmuszać do siadania po turecku i nie poprawiać jej, bo ona siedzi jak jej wygodnie i taką ma rotację stawów biodrowych że jej to nie zaszkodzi. A że sie potyka, no to co, każdy się potyka i żeby się nie przejmować. Pytała również o buty, bo nasza pediatra kazała kupować ciągle buty z usztywnionym zapiętkiem i wyprofilowaną wkładką, broń Boże klapki lub sandały z paskiem na pięcie. Nie powiem, doktora to ubawiło, buty mają być wygodne i jak najczęściej chodzić w klapkach żeby mięśnie stopy pracowały. Na koniec tekst: " Niech pani spróbuje zakuć się w sztywne buty za kostę i chodzić w nich cały rok, nie będzie za miło prawda?"
    Wg mnie to bardzo sensowny lekarz i nie przepisuje wszystkim jak leci wkładek i butów ortopedycznych.
  • elus11 10.06.11, 13:48
    Witam.
    Ja była z małą, wówczas lat 5. u dr Kotulskiego w Krakowie ponieważ właśnie stawiała nogi do środka i potykała się o własne nogi. Rok wczesniej widział ją chirurg dziecięcy w naszym rejonowym szpitalu, zresztą mój przełożony i stwierdził że stopy ok a ustawienie takie jest już od biodra i jest to genetyczne. Dopatrzył się za to płaskostopia poprzecznego i mała przez rok nosiła wkładki. Na wizycie w wieku 5 lat dr Kotulski stwierdził że dziecię jest jak najbardziej zdrowe, nogi w porządku, ustawienie stóp do środka zależy od ułożenia panewek biodrowych i mała ma takie ustawienie i koniec i jest to genetyczne. Dopiero ja podrośnie i sama zacznie zwracać uwagę i prostować to może się to naprostować. I fatycznie dopatrzyłam że mąż podobnie chodzi, a ja jak byłam w jej wieku to też tak stawiałam stopy. Co ciekawsze dr stwierdził że płaskostopia dziecko nie ma i nie miało, nawet nie ma cech płaskostopia. Pytałam o siadanie z nogami na zewnątrz to powiedział żeby nie zmuszać do siadania po turecku i nie poprawiać jej, bo ona siedzi jak jej wygodnie i taką ma rotację stawów biodrowych że jej to nie zaszkodzi. A że sie potyka, no to co, każdy się potyka i żeby się nie przejmować. Pytała również o buty, bo nasza pediatra kazała kupować ciągle buty z usztywnionym zapiętkiem i wyprofilowaną wkładką, broń Boże klapki lub sandały z paskiem na pięcie. Nie powiem, doktora to ubawiło, buty mają być wygodne i jak najczęściej chodzić w klapkach żeby mięśnie stopy pracowały. Na koniec tekst: " Niech pani spróbuje zakuć się w sztywne buty za kostę i chodzić w nich cały rok, nie będzie za miło prawda?"
    Wg mnie to bardzo sensowny lekarz i nie przepisuje wszystkim jak leci wkładek i butów ortopedycznych.
  • marlena.garbinska 14.10.11, 14:15
    Ja mogę polecić w Krakowie dra Rafała Więcka, przyjmuje na Słomczyńskiego, ale chyba ma jeszcze gdzieś indziej gabinety. Jest dobrym specjalistą i ma fajne podejście do dzieci. Przyjmuje co prawda prywatnie, wizyta kosztuje 80zł, ale to po pierwsze cena w normie a po drugie jest chyba wart tej kasy.
  • zabulin 14.10.11, 14:19
    Zadzwoń do Prokocimia i zapytaj, czy jest tam poradnia ortopedyczna. Oddzial jest, ale tu poradnia wchodzi w grę.

    W Prokocimiu pracuje b. polecany ortopeda dr. Sułko. Ale chyba na oddziale.

    My bylismy prywatnie z inną sprawą. Jestem b. zadowolona. Wizyta droga, wiec jak szukasz na NFZ, to mogę Ci polecic opcje 1.
    Tzn dzwoń do prokocimia i jesli jest poradnia, to bierz skierowanie.
  • under-grund 18.11.11, 11:42
    Więcek jest bardzo dobrym specjalistą (ma swój gabinet m.in. na Prądniku Białym i Nowej Hucie), także na pewno warto się do niego zgłosić. Jest to jedyny lekarz, o którym złego słowa nie usłyszałam. Jestem przekonana, że pomoże Twojemu dziecku.
  • under-grund 22.11.11, 11:24
    W Krakowie jednym z lepszych ortopedów jest na pewno dr Więcek, zresztą sama możesz sprawdzić jakie są opinie na jego temat w Sieci. Przyjmuje on m.in. na Nowej Hucie. Jest świetnym specjalistą i jestem przekonana, że będzie umiał pomóc Twojemu synkowi.
  • malamikaa 20.12.18, 12:00
    My z Karolką chodziliśmy na ćwiczenia do fizjoterapeutów. Co prawda nie miała poważnych wad stóp, ale miała trochę zbyt wiotkie mięśnie. Dlatego lekarz odesłał nas na ćwiczenia, byliśmy kilka razy na Słomczyńskiego, Panie pokazały nam wszystkie ćwiczenia i potem tylko raz na miesiąc do kontroli ćwiczeń i żeby dodać nowe. Teraz stópki są ok, nic się z nimi nie dzieje. Jak ktoś szuka to na rehabilitacje.org, śmiało, bo wiedzą co robią.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.