i jeszcze takie najtansze co po kilku chodzeniach maja zdarte podeszwy i sa wykoslawione. wczoraj dałam jej do zrozumienia że buty to cos najwazniejszego a koszty ortopedyczne to masakra. moja córka ma juz 4 pary dziadoskich butów od baciusi (w ciagu 5 miesiecy), tescowa chciała kupic tez butki dla 9 miesieczniaka ale kategorycznie powiedziałam NIE i sama mu kupiłam chociaz zupełnie mu niepotrzebne.
Pozatym tescoiwa czepia sie ze kupuje za długie spodniczki dla dziecka, według niej powinno byc widac gacie bo to takie urocze......
a młoda ma prawie 4 lata, ciekawe jak bedzia miała 14 czy bacia tez bedzie ja ubierac seksi...
ach te tesciowe....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.