Nie chcę ponieważ pewien łysy rok temu złapał mnie za pierś a jak się broniłam to pobił. Wolę syna z dłuższymi włosami bo nie kojarzy mi się wtedy tak. Z czasem trauma minie a syn wybierze jaką fryzurę lubi. Dopóki nie wchodzą mu w oczy nie ma co panikować. Obcinanie ich nie wzmocni - to mit.
Tyle, że powinny wystarczyć odczucia estetyczne aby się nie zgadzać a nie przeżycia jak moje.
--
czasem przecinek mi się nie włącza ale mam dość wymieniania klawiatury,
Lucyferek inspiruje