Powiem szczerze ze ja bym sie mega wkurzyła! Zazwyczaj okropnie mnie denerwuje jak mi się moja matka wtraca do dziecka, a tesciowa to chyba wyczuła ze nie potrzebuje jej rad cudownych i tez sie nie udziela. Wiec gdyby sie u mnie cos takie zdarzylo to bym sie wsciekla! A jak by dziecku cos nawet niechcacy zrobila? Ja podcinam wlsoki tylko na spiaco, bo mi nie potrzebne nozyczki wbite do oka, albo cos! Moim zdaniem mialas prawo sie zdenerwowac!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.