potrzebuje pomocy psychologa nie daje juz rady Dodaj do ulubionych


Mala ma 14 miesiecy. I przechodzi bunt. Kopanie, bicie, najgorsze sa wrzaski i szczypanie polaczone z targaniem skory. Wszystko bylo by w/g mnie w normie, gdyby robienie komus krzywdy (99% mnie, bo to ja z nia jestem24h/ dobe) nie sprawialo jej takiej radosci... Probowalam juz wszelkich sposobow, tlumaczenia, zapobiegania(chwytania reki), karcenia - w sensie mam sobie idzie zostajesz sama, oddawania, zeby wiedziala ze to boli, udawania placzu.. gdy sie specjalnie nadstawilam do robienia krzywdy i nie reagowalam wogole na jej zaczepki to zaczela tak krzyczec jakby ja ktos ze skory obdzieral.. Ja wiem, ze dzieci w ten sposob pokazuja ze cos im nie odpowiada, ale u mojej malej te reakcje az ociekaja zlosliwoscia.... Co robic???? Nie da sie z tym normalnie funkcjonowac, bo nawet zmina pampersa jest gehenna...
P.s. Tylko nie piszcie, ze odwracac uwage, bo to nie dziala...
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.