6-cio latek w szkole Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mój syn jest z grudnia 2007,czyli ten rocznik obowiązkowo będzie musiał uczęszczać do pierwszej klasy w wieku 6 lat. Swoją edukację przedszkolną rozpoczął jak miał 2 latka i 9 miesięcy, ale tak naprawdę dopiero teraz w tym roku dojrzał do uczęszczania do przedszkola. W wakacje zaczął mówić zdaniami pełnymi złożonymi, ale wiem że odstaje od dzieci w swojej grupie. Podobne doświadczenia miałam ze starszym synem, ale on mógł rozpocząć edukację w szkole jako 7-latek i nie ma problemów z nauką. Moje pytanie jest więc takie, czy są jakieś badania w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, które określą dojrzałość mojego dziecka do rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie? Jak myślicie, czy można przesunąć o rok rozpoczęcie nauki w szkole? W grupie są dzieci ze stycznia, lutego to przepaść dla tych z końca roku? Daniela
    • Tak to jest, nie mają miejsc w przedszkolach więc dzieci do szkoły - masakra! Powinni chociaż podzielić jakoś np. dzieci urodzone do 30 czerwca idą od 6 lat a te z drugiej połowy roku od 7lat. No ale ja nie jestem pedagogiem tak jak ......
    • oczywiście, że można zawsze było można i teraz tak będzie. I tak takie badania są w poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Kuzynka-nauczyciel wczesnoszkolny ma obecnie pięciolatka w zerówce i będzie go odraczać i na pewno nie pójdzie do pierwszej klasy w przyszłym roku, jest niedojrzały emocjonalnie i ma deficyt uwagi, no ale ona mając obecnie pierwszą klasę ma najlepsze porównanie tych dzieci ze swoim i widzi, że jej dziecku daleekoo.
      --
      Sygnaturka się zgubiła....
    • Po pierwsze nie nastawiaj się na to, że nie będzie gotowy. On jeszcze nie poszedł do "zerówki". Dwa lata to bardzo dużo. Zawsze możesz odroczyć edukację, wystarczy się skontaktować z poradnią szkolną rejonową, powinny zostać tam przeprowadzone badania czy Twoje dziecko jest gotowe do szkoły. Tylko nie czekaj do ostatniej chwili, bo mogą być strasznie odległe terminy.
    • Tak, takie badanie robi się w poradni pedagogiczno-psychologicznej, jest nieodpłatne, tylko trzeba się wcześniej zapisywać, zwłaszcza w okresie rekrutacji do szkół. Ja robiłam badanie córce w marcu tego roku, tylko mnie bardziej chodziło o dowiedzenie się, że się nadaje (bo poszła jako 6-latka do I klasy).
    • są takie badania - np mój syn rocznik 2005 (październik) przymusowo w (szkolnej akurat) zerówce razem z prawie 7 latkami odstaje od grupy bardzo - głownie z powodu niedojrzałości emocjonalnej i opóźnionego rozwoju mowy (że już nie wspomnę, że w siatkach to raczej na samym dole a reszta dzieci dość wyrośnięta) za rok pójdzie do PPP i tam określimy czy on się kwalifikuje do 1 klasy czy lepiej go zostawić jeszcze raz w zerówce - ale to dopiero za rok - do tego czasu może się wieeeeeeele zmienić
      ty masz o tyle dobrze, ze beda dzieci z jednego rocznika w grupie a co ja mam mówić? styczeń 2005 a pazdziernik 2006 to przepasc - rozwojowa też
      --
      http://i36.tinypic.com/2d2abvc.jpg
      • Tez mnie ten temat intersuje. Mam synka z grudnia 2006.
        Chcialabym zrobic mu jakeis testy spartwdzajace gotowosc szkolna.
        Wiem,ze testy beda tez w p-kolu, ale chcialabym zrobic jeszcze we wlansym zakresie.
        Czy ktoras z Was wie moze czy trzeba to robic w jakiejs konkretnej poradni ( np. w zaleznosci od dzielnicy) czy w dowolnej. Mieszkam w Warszawie.
        bede wdzieczna za jakis namiar gdzie szukac takich infromacji!

        pozdr.
        • yarpen111 napisała:

          > Wiem,ze testy beda tez w p-kolu, ale chcialabym zrobic jeszcze we wlansym zakr
          > esie.

          Z przedszkola dostaniesz karty "obserwacji" wychowawcy - to jest tylko informacyjnie dla ciebie, na pewno nie jest to podstawa do odroczenia obowiązku szkolnego. Do tego potrzeba właśnie zaświadczenia z PPP.
        • Jeżeli chcesz tych informacji dla siebie to wszystko jedno gdzie zrobisz. Jak potrzebujesz do szkoły/przedszkola to musisz zrobić w rejonowej, bo jak mnie kuratorium poinformowało, to opinie z innych placówek szkoły mogę ale nie muszą uznać. Najlepiej poszukać numeru do kuratorium i dowiedzieć się jakie obecne są wymagania. W zerówce powinni wiedzieć jaka jest Wasza poradnia rejonowa.
      • > są takie badania - np mój syn rocznik 2005 (październik)
        omg, ale napisałam, mój syn jest październik 2006 oczywiście
        --
        http://i36.tinypic.com/2d2abvc.jpg
    • ludzie, w ciagu roku sie moze wiele zmienic, oj bardzo wiele, a co dopiero w ciagu dluzszego czasu! w ty ciagle o tym odraczaniu
      jezeli dziecko ZNACZACO odstaje wczesniej- warto isc do psychologa i poddac terapii (znaczy, w praktyce, samemu pracowac z dzieckiem wg wskazówek, nikt tego za rodzica nie zrobi, bo niby dlaczego?)
      przez wieki wieków dzieci z danego rocznika były razem, i te ze stycznia, i te z grudnia, i zyły, i miały sie oki. madry pedagog potrafi spersonalizowac edukacje- pileczka jest po waszej stronie co do wyboru szkolysmile
      rozumiem niepokój rodziców dzieci 2006, ktore moga sie znalezc w szkole z dziecmi ze stycznia 2005- ale wierzcie mi jako rodzicówi swiezo upieczonej 6 letniej uczennicy, przeanalizowalam program i nie widze, jak dziecko NORMALNIE rozwiniete nie ma sobie poradzic z programem. pamietajcie, ze dzieci nie sa zostawiane w klasie etc- a wszystkie umiejetnosci a takze pelno szkolna dojrzalosc emocjonalna maja osiagnac do konca III klasy! i nie jest to teoria- w klasie mojego syna (IV) widze, ze wlasnie dopiero teraz niektorzy jego koledzy dojrzeli..........
      wyluzujcie, i nie szturmujcie tych poradni
      • Mi akurat o program nie chodzi.
        Chodzi mi o dojrzalosc emocjonalna, o dostoswanie soie do regul ( np. siedzenie w lawkach 45 min), o umiejetnosc skupienia. Program klasy I nie jest wedlug mie straszny, choc uwazam,ze niektore umiejetnosci sa nie do osiagniecia dla dzieci ktore co ledwo skonczyly lat 6.

        Moj synek dodatkowo jest pod opieka CZD bo choruje na nerki i dosc czesto zdarzaja nam sie pobyty w szpitalu. Bierze tez leki , ktore musi dostawac o okreslonej godzinie, nie wiem czy sam w szkole bedzie o tym pamietac, majac niespelna 6 lat...stad tez wolalabym zrobic mu jakies testy dodatkowe.

        • > Mi akurat o program nie chodzi.
          > Chodzi mi o dojrzalosc emocjonalna, o dostoswanie soie do regul ( np. siedzenie
          > w lawkach 45 min), o umiejetnosc skupienia.

          I sądzisz, ze można to określić z dwuletnim wyprzedzeniem ?
          Ja rozumiem obawę pół roku przed rozpoczęciem nauki gdy widzimy, że dziecko mimo podjętych działań odstaje od grupy ale na litość boska nie z dwuletnim wyprzedzeniem.



        • maaatko, dzieci nie siedza 45 minut w lawce, w szkole moich dzieci do IV klasy.
          emocjonalnie tez maja czas, zeby dojrzec, naprawde.......
          WSZYTSKIE umiejetnosci sa do oosiagniecia, niektore dla dzieci 6 letnich- a niektore dla starszych MAJA NA TO 3 LATA!!!!!
          Nie neguje tego, ze niektore dzieci potrzebuja odroczenia- w klasie mojego strszego syna- bylo 2 odroczonych dzieci- nadal byli najgorsi, nadal sobie nie radzili, do dzis sobie nie radza- dla nich po prostu przydalaby sie szkola integracyjna. ich rodzice przyzaja- odraczanie to był bład
          takąz polecam też dla dzieci z chorobami przewlekłymi- w szkole jest leknarz/pielęgniarka, dodatkowy nauczyciel wspomagający .
          wpieprza mnie ten trend- odraczamy, zamiast poczekac.
          odraczamy, zamiast wychowac (vide "dojrzałość emocjonalna"- a właściwie dzieci dzikusy właściwie)
          • Moje dziecko nie jest d= dzikusem.
            Wrecz przeciwnie jest jednym z najbardziej "uspolecznionych" dzieci w przedszkolu.
            Jest otwarty, smialy, potrafi rozmawiac z kazdym i mldoszym i straszym.
            Nie martwie sie czy bedzie dzikusem, bo raczej mu to nie grozi.

            Chce przeprowadzic test na wlasny "uzytek", nie po to, zeby odrazu odraczac obowiazke szkolny.Choc przyznaje,ze mam obawy zwiazane z tym,ze rocnzik mojego syna bedzie rocnizkiem laczonym i bedzie mial w klasie dzieci o prawie 2 lata od siebei starsze.
            A test chce zrobic dla spokoju wlasnego sumienia,ze sparwdzilam.
            keidys testy dla 6 latkow byly obowiazkowe przedpojsciem do szkoly. teraz okazuje sie,ze kazdy 6-latek sie nadaje..wiec wole sie upwenic, ze moj na 100% sie nadaje.
          • W SP do kotrej pojdzie moje dziecko sa normalne 45 min lekcje dla wszystkich dzieci od kl I .

      • kunnegunnda napisała:
        > przez wieki wieków dzieci z danego rocznika były razem, i te ze stycznia, i te
        > z grudnia, i zyły, i miały sie oki. madry pedagog potrafi spersonalizowac eduka
        > cje- pileczka jest po waszej stronie co do wyboru szkolysmile
        Z tymi wieków wiekami to zdecydowanie przesadzasz. W wielu rejonach naszego kraju edukacja nie jest obowiązkowa od tak dawna...

        > .....
        > wyluzujcie, i nie szturmujcie tych poradni
        Boisz się, że dla twoich zabraknie miejsca? wink
        --
        Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
    • twoje dziecko ma 4 lata a ty już się martwisz tym co będzie za dwa lata. Kobieto opanuj się, jeżeli w przedszkolu za dwa lata nie wykonają takiej diagnozy to sama udaj sie za te dwa lata do PPP , a teraz to naprawdę daj sobie na wstrzymanie
      • wybacz, ale jej dziecko JUZ chodzi do zerówki, tak jak moje
        --
        http://i36.tinypic.com/2d2abvc.jpg
        • "Mój syn jest z grudnia 2007,czyli ten rocznik obowiązkowo będzie musiał uczęszczać do pierwszej klasy w wieku 6 lat. Swoją edukację przedszkolną rozpoczął jak miał 2 latka i 9 miesięcy, "

          Syn autorki wątku ma 4 lata, więc naukę w pierwszej klasie rozpocznie za dwa lata no chyba że autorka wątku postanowi go wysłać do szkoły za rok
          • o kurcze nie w tym miejscu się dopisałam, chciałam pod mamą dziecka z grudnia 2006, wybacz big_grin
            --
            http://i36.tinypic.com/2d2abvc.jpg
            • Luzik wyszedł z tego całego wątku niezły misz-masza.
              Szczerze mówiąc gdyby autorka nie dodała informacji, że syn zaczął w wakacje używać pełnych zdań nie zwróciłabym uwagi na rocznik, bo nigdy przez myśl by mi nie przeszło że takie pytanie może zadać matka czterolatka.
              Dla tych które tak świetnie potrafią przewidzieć rozwój i zachowanie swoich dzieci , czy możecie podać mi wysokość kursu euro? Nie oczekuję danych za kolejne dwa lata wystarczy mi dwa tygodnie
              • no właśnie straszne zamieszanie w tym watku, ale i tak moja wina big_grin

                makuro co do mojego syna wierz mi że ja potrafię przewidzieć jego rozwój i wiem, że ten rok to może byc za mało, bo patrz, mam jeszcze 2 latka i ja JUZ widzę, że on spokojnie jako 6 latek pójdzie do pierwszej klasy - jest zupełnie inny i zupełnie inaczej się rozwija
                --
                http://i36.tinypic.com/2d2abvc.jpg
        • popatrz na drzwko, jej dziecko NIE chodzi do zerówki, bo ma 3,5 roku, w grudniu skończy 4, i dopiero popatrz co pisze- juz chce odraczać!
          • Ha..smile
            Wlasnie rozmawialam z kolezanka.
            Poslala dzieci do szkoly jako 6 latki.
            jedna corke w zeszlym roku ( corka ze stycznia) , druga w tym roku ( corka z pazdziernika, wiec poszla do szkoly majac 5 lat i 11 mies).
            Jest badrzo zadowolona. Podobno starsza swietnie sobie poradzila przez ten rok, mlodsza chetnie poszla i jak na razie tez zadowolona.
            U starszej od pocztaku lekcje trwaly 45 min. Byly tylko krotkie przerwy na rociagniecie nog i raczek.
            U mlodszej lekcje sa dostosowane do skupienia uczniow. Trafila na fajna szkole i zaangazowane panie, takze troche pozytywnie mnie nastawila.
            Obu corka robila testy ( dla siebie) , obie wypadly w testach dobrze, z tym, ze stasrza na poczatku miala nieco klopotu z wytrwaniem 45 min na lekcji, ale po kilku miesiacach i to sie zmienilo.
            Z opowiesci kolezanki wynika, ze szkola jest przygotowana, nauczyciele tez ( Warszawa Ursynow). Mam nadzieje,ze i u nas bedzie podobniesmile
            • Też myślę, że dzieci poradzą sobie bez problemu - oczywiście o zdrowych mowa. Zamiast kolejkować do PPP i ubiegac się o odroczenie, może warto czas ten poświęcić na popracowanie nad tym, co popracowania wymaga? A poza tym - te odroczone dzieci znajdą się potem w szkole z młodszymi od siebie, to przecież znacznie mniej korzystne niż być ze starszymi. Po co równać w dół? Wyzwania rozwijają.
              --
              Pozdrowionka,
              Tusia
    • Moj syn jest z koncowki lipca 2007 i wlasnie dzis zaczal szkole, klase odpowiednik polskiej zerowki, w ktorym ucza sie pisac, czytac liczyc itd. Za rok o tej porze bedzie mial 5l i miesiac zacznie pierwsza klase. W klasie sa dzieci z urodzone pomiedzy 1.09.2006 a 31.08.2007smile Nikt nie robi zadnych badan psychologicznych a ni niczego nie odracza.
    • Daj spokój, dziecko nie ma jeszcze 4 lat, a już wiesz, że będzie w tyle za innymi?
      Podwójny rocznik jest tylko 2005-2006, 2007 idzie już sam, zawsze w szkole w jednej klasie spotykały się dzieci z grudnia i ze stycznia i sobie radziły, przecież wszystkie końcoworoczne nie były odraczane. To byłby absurd. Moja córka ur 29 grudnia 2006 obecnie jest w zerówce szkolnej w grupie dla 5-latków, nie odstaje od innych dzieci, jedynie wzrostemtongue_out ale ja też jestem niska.
      Odroczyć mogłaś zawsze i nadal możesz, tylko nie wiadomo czy w dalszej perspektywie nie zrobisz tym dziecku większej krzywdy.
    • Moje pytanie jest więc takie, czy są jakieś badania w pora
      > dniach psychologiczno-pedagogicznych, które określą dojrzałość mojego dziecka d
      > o rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie?



      w mojej miejscowosci tak jest, mozna isc do poradni i oni tam decyduja, czy dziecko powinno isc ten rok wczesniej do szkoly, czy lepiej dla niego, jak pojdzie ten rok pozniej.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.