tak powiedział mój mąż do syna tłumacząc mu nagły brak smoczka , było to widocznie coś tak niesłychanego ,że odniosło natychmiastowy pożądany skutek , mały popłakał kilka minut i temat zakończony
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.