Dodaj do ulubionych

Higiena intymna trzylatki.

30.09.11, 11:18
Czy możecie napisać, jak dbacie o higienę intymną Waszych małych dziewczynek? U nas zawsze był z tym problem, córka ma bardzo wrażliwe okolice intymne, często występują zaczerwienienia i pieczenie. Pomyślałam więc o płynie do higieny intymnej, czy można stosować u takich małych dzieci? A może jakieś inne preparaty?
Edytor zaawansowany
  • mag_pie 30.09.11, 11:38
    Moja córka (3,5) generlanie nie daje się dotykać w okolice imntymne , od razu jest krzyk ze ją piecze...
    Kilka razy zdarzyło się że miała jakieś podrażnienie ( szczególnie latem po piaskownicy).
    Jak zasypiała wacikiem przemywałam ja wacikami ( 2-3 szt) nasączonymi naparem z rumianku albo płynem do higieny intymnej. Raz ( przy mocniejszym podrażnieniu) takie dwa nasączone naparem z rumianku (ale nie cieknące ) zostawiłam jej na dłuższą chwilę.

    Jesli Twoja córka nie ma z tym problemu to możesz spróbować wsadzić ją pupą do miski z naparem z rumianku albo przemywać wacikiem. Ja młodej stosowałam płyn do higieny ziaji i zarówno po rumianku jak i płynie następnego dnia rano wszystko było ok.
  • silje78 30.09.11, 12:09
    ja najpierw kupiłam córce gyntimę. beznadziejny. raz, że nawet ja odczuwałam po tym płynie pieczenie, dwa kiepskie opakowanie. pomijam brak pompki, ale papierowe naklejki na płynie do mycia to słąby pomysł. wywaliłam. później stosowałam aa, bezzapachowy. od dwóch miesięcy używam AA z serii dla dziewczynek.
    tyle, że moja daje sie umyć.
    --
    OLA 16/09/2007
  • joshima 30.09.11, 12:07
    Moja córka nie ma jeszcze trzech lat. Od dawna nie używa pieluch w dzień, jedynie na noc, więc nie używam żadnych maści kremów i pudrów. Pilnuję mycia tyłka po kupie. Codziennie wieczorem myjemy okolice intymne po prostu wodą no chyba, że akurat siedzi w kąpieli to wtedy siłą rzeczy mydłem. To wystarcza.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • slonko1335 30.09.11, 12:10
    Moja też miała nadwrażliwość w pewnym momencie i zakupiliśmy takie cuś i sprawdziło się świetnie:
    www.doz.pl/apteka/p9555-Fytofontana_Gyntima_zel_do_higieny_intymnej_dla_dzieci_100_ml
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • igajos 30.09.11, 12:13
    Moja córka podmywa się sama podczas kąpieli. Żadnych płynów nie używamy, poza zwykłym dla dzieci do kąpieli, który wlewam do wody. Już nie pamiętam kto, ale albo ginekolog albo nasza pediatra mówiła, że żele intymne nie są dobre dla dzieci, bo u małych dziewczynek jest inne ph. W aptece można kupić specjalny żel właśnie dla dziewczynek. Koleżanki córeczki (3 i 6 lat) używają i ona uważa, że jest dobry. Jak moja córka się zaskarży, że cipunia ją swędzi, to smaruję vagisilem. Można go stosować również u dzieci. Zazwyczaj wystarczy posmarować raz lub dwa i wszystko wraca do normy. Jak się przedłuża, to idziemy do pediatry i wtedy już dostaje maść na receptę.
  • ciri_77 30.09.11, 12:34
    Przy okazji stanów zapalnych pęcherza Ania używa płynu AA higiena intymna (jest wersja dla małych dziewczynek, od 3 roku zycia), na co dzień myje sie białym jeleniem (całe ciało)
    --
    Ciri
    Nie możesz mieć wszystkiego. Gdzie byś to położył?
  • mikams75 30.09.11, 13:15
    my uzywamy nadal plynow dziecieco-niemowlecych i tym tez ja podmywam. Podejrzewam, ze ich sklad niewiele sie rozni od tych roznych super-delikatnych plynow dla doroslych.
    Zaczerwienienia sie zdarzaja jak jej czasem pozwole na dzien dziecka i pojdzie niemyta spac. Po kupie wycieramy husteczkami wilgotnymi.
    Zwroc uwage, jak sie podciera - byc moze niedokladnie i resztki moczu ja podrazniaja. U nas tez tak bylo jak sama za bardzo nie umiala i omiatala sobie posladki papierem wink
  • budzik11 30.09.11, 13:32
    Córka podmywa się sama (mamy bidet), używa zwykłego mydła w płynie. Muszę spróbować tej Gyntimy.
    W razie jakichś podrażnień czy zaczerwienienia psikam przelanym do butelki z dyfuzorem Rivanolem. Podobno dobry jest też Azulan (chociaż nie próbowałam).
  • silje78 30.09.11, 20:32
    polecam AA dla dziewczynek. jest delikatniejszy, bez dodatków zapachowych. no i ma buteleczkę z pompką.
    --
    OLA 16/09/2007
  • martasz123 30.09.11, 20:38
    u mojej córci przy użyciu mydełka dla dzieci typu bambino czy johnson często piekły okolice intymne, ale od dłuższego czasu zaczelam używać mydła w płynie BIAŁY JELEŃ i sprawdza się znakomicie. Czasami pojawia się zaczerwienienie w tych okolicach, ale nam pomaga sudocrem, raz posmaruję i na drugi dzień praktycznie nie ma śladu.
  • kamisa7 30.09.11, 21:01
    U nas na wszelkie pieczenia, niegojenia ran i takie tam robię w wannie dziewczynkom różowy roztwór nadmanganianu potasu. W aptece grosze kosztuje a pomaga. Dobry jest też napar z rumianku ale nie mam czasu go parzyć.
  • budzik11 01.10.11, 09:14
    kamisa7 napisała:

    > Dobry jest też napar z rumianku ale nie mam czasu go parzyć.

    To kup Azulan - to jest wyciąg z rumianku, wystarczy rozcieńczyć ciepłą wodą.
  • ulas123 03.10.11, 18:27
    > To kup Azulan - to jest wyciąg z rumianku, wystarczy rozcieńczyć ciepłą wodą.

    nie radzę, to jest na spirytusie - mi rozcieńczanie tego ciepła wodą przemywanie poleciła jakaś ginekolog starej daty - efekt był opłakany zmiany w śluzówce ze zmianami zanikowymi włącznie, strach myśleć co to może spowodować u dziecka...
  • naomi19 30.09.11, 21:02
    Dzięki dziewczyny. Bardzo mi pomogłyście!
  • klubgogo 01.10.11, 09:24
    Przy higienie intymnej u tak małych dzieci nie wolno używać żadnych płynów (nawet jeśli są przeznaczone dla dzieci) i mokrych chusteczek, bo wyjaławiają naturalną florę dziecka. Najważniejsze dokładnie przemywać ciepłą wodą z łagodnym mydłem czy płynem do kąpieli, w razie podrażnień, robić nasiadówki z kory dębu/nadmanganianu, przemywać rivanolem.
    Moja córka ma dość często podrażnienia (zdarzały się po zabawie w piaskownicy, po jeździe na rowerku i nawet, gdy nosi rajstopy) i, niestety, przeszła zum. To wtedy lekarz przekazał mi to, co powyżej i kazał przede wszystkim wyrzucić mokre chusteczki.
  • budzik11 01.10.11, 13:17
    klubgogo napisała:

    > Przy higienie intymnej u tak małych dzieci nie wolno używać żadnych płynów (naw
    > et jeśli są przeznaczone dla dzieci) i mokrych chusteczek, bo wyjaławiają natur
    > alną florę dziecka.

    Ale płyny do higieny intymnej nie zawierają antybiotyków, które by wyjaławiały tę florę bakteryjną, tylko właśnie bakterie (kwas mlekowy). Przynajmniej powinny.
  • memphis90 04.10.11, 21:53
    Ale dziecko ma inną florę niż dorosła kobieta. I pałeczki kwasu mlekowego w pochwie dziewczynek nie występują. Dlatego niewskazane są jakiekolwiek płyny dla dorosłych.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • dzoaann 01.10.11, 13:32
    myje corke specjalnymi plynami dla dzieci i mam spkoj, odkad ich uzywam zero podraznien.
    Zastanow sie czy twoja metoda jest dobra, skoro dziecko ma podraznienia czesto....
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • 18_lipcowa1 01.10.11, 09:47
    Podczas wieczornej kapieli lekko podmywam.
    Tzn nie szoruję mydlem jej krocza, tyłek jak najbardziej myje. Uważam że sporo się odmacza jak siedzi w ciepłej wodzie wink
    Podmywam ją samą wodą po nocy by odświeżyc, tyłek myję po kupie.
    Codziennie ją oglądam czy wszystko ok.



    --
    "Cudowne dzieci - to zazwyczaj dzieci rodziców o wybujałej wyobraźni."
    Jean Cocteau
  • 18_lipcowa1 01.10.11, 09:48
    aha- nigdy nic nie miała
  • naomi19 01.10.11, 19:06
    Uważam że sporo się odmacza jak siedzi w ciepłej wodzie
    Niestety u nas to nie wystarcza.
  • guderianka 01.10.11, 10:05
    Żadnych płynów intymnych!
    Zwracaj uwage w jaki sposob jest podcierana i czym (rodzaj papieru)
    Myj tylko ciepłą wodą a po kąpieli natluszczaj oliwką lub maścią z wit. a - pomoże w usunięciu ewentalnych pozostalości, wyczyści. --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • dzoaann 01.10.11, 13:35
    dopoki stosowalam sie do takich rad moja corka non stop miala problemy... plyn do higieny intymnej dla dziewczynek, to nie to samo co plyn dla kobiet. Jest dostosowany do flory bakteryjnej i ph malych dzieci przed okresem dojrzewania.
    Tak sie zapytam, czy siebie tez myjesz sama woda?
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • guderianka 01.10.11, 15:10
    Do mnie to pytanie ?
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • dzoaann 03.10.11, 21:01
    tak, do ciebie... bo dla mnie rada by myc tylko woda jest kompletnie bez sensu. Do innych czesci ciala tez uzywasz tylko wody? Narzady intymne jednak bardziej sie brudza niz np. taki lokiec, kolano itp. A oliwka na podraznienia w tej czesci po prostu szczypie.
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • guderianka 04.10.11, 18:24
    Słusznie zauważyłaś -dla Ciebie
    Dla mnie nie. Nie używam codziennie płynu do higieny intymnej i moje dziewczyny też nie. Przy czym Młodsza przestała być myta specyfikami odkąd przeszła odmiedniczkowe zapalenie nereki , ZUM i infekcję ginekologiczną. Przeszła masę badań, leczenia, lekarzy i traumę. Ponieważ jest bardzo delikatna w okoliach intymnych i pulchna, za radą lekarzy stosuję własnie taką higienę : ŻADNEJ PŁYNÓW, ŻADNEJ CHEMII. Czasami maść z wit. A.
    Nadal chcesz podważać sens takiego działania ?
    Odpowiadajac na drugie pytania-tak, czasem biorę tylko prysznic bez ruszania mydła. Nie smierdze, nie mam problemów z potem, z przetłuszczającymi się włosami, wągrami , tudzież suchą skórą, liszajami itp. Poza tym jestem zdrowa.
    Ale dziwne co ?
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • ochra 01.10.11, 21:03
    A ty nie widzisz różnicy w fizjologii dojrzałej kobiety i dziewczynki?
  • dzoaann 03.10.11, 20:59
    widze zdecydowanie, ale u dziewczynki tak samo sa resztki moczu, rozwijaja sie bakterie itp. Serio sama woda starczy?
    Producenci plynow do higieny intymnej tez widza te roznice, dlatego plyny sa rozne dla kobiet i dla dziewczynek, proste.
    Nie wiem po co meczyc dziecko stosowac jakies nasiadowki, kremy, rumianki itp przy podraznieniach, skoro w prosty sposob mozna tych podraznien uniknac lub wyraznie je zminimalizowac.
    Nauka idzie do przodu, kiedys bylo jedno mydlo do wszystkiego i niekoniecznie to wszystkim sluzylo. Dlaczego mam nie korzystac z tego? Dlaczego nie uzywac specjalnych, dostosowanych plynow? Bo jakis lekarz, czy ginekolog tak stwierdzil, ktory nie ma pojecia o ich skladzie? I tak naprawde nie wie jak to boli podmywanie mydlem?
    Jesli jakas dziewczynka nie ma sklonnosci do podraznien i mydlo lub zwykly plyn dla niej jest ok, nie skarzy sie, to nie ma co zmieniac. Ale jesli jest problem z podmywaniem to warto wyprobowac dostosowane plyny. I tyle.
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • dzoaann 01.10.11, 13:29
    ja uzywam od ponad roku- najpierw gyntima, teraz AA dla dziewczynek- oba sobie chwale- od kiedy ich uzywam skonczyly sie problemy z miejscami intymnymi... a zaczelo sie, gdy miala pare miesiecy i "jezdzila"- wychodzilo na onanizm dzieciecy itp. Niby nie widac bylo zaczerwienienia, ale mala nie dawala sie podmyc. Nie dawalo mi to spokoju i uwazalam, ze corka sie tak drapie, bo ja swedzi, a nie onanizuje. Zaczelam do mycia uzywac gyntimy i wszystko minelo jak reka odjal.... zero jezdzenia, zero nerwow, swiety spokoj. Teraz mala daje sie podmywac bez problemu. Choc te plyny sa niby od 3 roku zycia, to nie zaluje, ze zaczelam uzywac wczesniej. To rozwiazalo problem, bo smarowanie masciami, kremami, mycie tradycyjne nic nie dawalo.
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • alpepe 03.10.11, 18:45
    mniej soków i słodyczy i się polepszy.
    --
    Das Leben ist kein Ponyhof
  • naomi19 03.10.11, 19:45
    ??
  • dzoaann 03.10.11, 21:04
    taaaa, moja miala kolpoty w okresie kiedy nie jadala nic slodkiego, super rada...

    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • martinkowa 03.10.11, 21:18
    Gdzie kupujesz te płyny?
  • martinkowa 03.10.11, 21:19
    Upsss, trochę dziwnie wyszedł mi tytuł wątkusmile
  • dzoaann 03.10.11, 23:59
    smilesmilesmile
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • dzoaann 03.10.11, 23:58
    W rossmanie ostatnio kupilam ten AA prointima girls, czy jakos tak. Jest fajny, bezzapachowy, z pompka. Gyntime kupowalam w superpharm chyba lub jakiejs innej aptece, ale bardziej polecam AA.
    Odkad uzywamy corka nie ma podraznien z czego jestem baaardzo zadowolona, bo mialysmy nie lada problem. A tak- jak reką odjąłsmile
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • paliwodaj 04.10.11, 02:41
    nie sosuje niczego szczegolnego do okolic intymnch mojej corki. Myje sie w dzieciecych plynach do kapieli, czesto w jednej wannie z braciszkiem - jednym , lub drugim. Dokladnie pozniej wyplukujemy sie woda i jest ok
    Nic jej sie nie zlego nie dzieje z tego tytulu, drobne pieczenie moze ma 1/pol roku, co uwazam za norme
    Nie bede tez nic innego uzywala mimo ze dzoaann mysli inaczej, a w sumie to podejrzewam ze moze miec cos wspolnego z reklama owych sepcyfikow
  • dzoaann 04.10.11, 11:50
    wiesz, co, bzdura totalna, ale mysl co chceszsmile
    mieszkam w Irlandii i co, sprzedaje tu preparaty do higieny intymnej, roznych firm na dodatek?
    Juz napisalam wczesniej, ze jesli jakas dziewczynka nie ma klopotow z higiena intymna, to nie ma co tego zmieniac. Dany sposob jej sluzy i tyle. Nie ma jednego preparatu, srodka sposobu dobrego dla wszystkich.
    Mnie tylko dziwi, ze matki dziewczynek ze sporymi problemami cuduja, wydziwiaja, parza rumianki, smaruja masciami, a dzieci i tak maja klopoty. A mozna sprobowac plynu do higieny intymnej. Nikt nie da 100% pewnosci, ze zadziala, ale moze?
    Dlaczego odrzucac takie rozwiazanie? W imie wody , rumianku i dalszych podraznien?
    Czy ten plyn sie jakos zle kojarzy czy co? Ze niby taka niwinna dziewczynka, to tylko wody ma uzywac, a o jej czesci intymne dbac nie nalezy, sa jakies niewymowne czy co? Intymnosc i dziewczynka=zle skojarzenia?

    Moja corka zaczela miec kolopoty okolo 8-9 miesiaca zycia, meczyla sie dlugo, a ja kupowalam kremy, masci, parzylam rumianki, wydziwialam, ale to wszystko byly srodki zaradcze, na juz wystepujace podraznienia. Nie zapobiegajace im. W koncy zaczelam uzywac gyntimy, ktorej nazwe wyszperalam w internecie. Po paru dniach ciagnacy sie prawie rok problem zniknal.
    Moze moja rada co do srodkow do higieny intymnej sprawi, ze ktos sie przekona i zacznie uzywac, a jego dziecko sie poczuje lepiej. I tyle...
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • martinkowa 04.10.11, 11:59
    No, mnie przekonałaśsmile
    Dzięki za poprzednią odpowiedź.
  • dzoaann 04.10.11, 12:20
    byle zadzialalosmile
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • ilovetwins 04.10.11, 12:21
    gin dzieciecy polecila nam stosowac plyn, ktorego sama uzywam
    niewielka ilosc rozcienczona nieco wodą, na ręce
    coreczka ma 14 mcy
    "no przeciez to kobieta jest" powiedziala
  • dzoaann 04.10.11, 13:48
    a tego bym sie nie odwazyla stosowac, bo jednak co innego kobieta dojrzala, a co innego dziewczynka. Nie wiem czy rozcienczenie cos daje, ale moze.
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • paliwodaj 04.10.11, 15:22
    >Czy ten plyn sie jakos zle kojarzy czy co? Ze niby taka niwinna dziewczynka, to tylko wody ma uzywac, a o jej czesci intymne dbac nie nalezy, sa jakies niewymowne czy co? Intymnosc i dziewczynka=zle skojarzenia?

    Sama to jeszcze raz przeczytaj i odpowiedz sobie na swoje idiotyczne pytanie. Ja nie zamierzam. Nikt tu nie pisze o intymnosci a o HIGIENIE
    Wystarczajaco dbam o okolice intymne mojej corki, a ze nie ma problemow w wyniku higieny jaka stosujemy, nie widze potrzeby rozleniwiania skory kosmetykami AA i innymi cudami .
  • naomi19 04.10.11, 18:06
    nie widze potrzeby rozleniwiania skory kosmetykami AA
    Możesz rozwinąć?
    --
    "Bidet- jak go nie posiadasz, jesteś patologią" -kali_pso
  • guderianka 04.10.11, 18:42
    Może ja odpowiem, bo mam podobne zdania.
    Ciało czlowieka jest świetnie obdarzone przez naturę w rozne mechanizmy, które mają na celu stworzenie jego naturalnej ochrony. Jelita mają swoją swoją florę bakteryjną tzw, dobre bakterie, którą dbają o prawidłowy przebieg procesów, skóra i blona śluzowa mają swoje ph, które sprawia, ze właściwie działają pory wydzielajace pot/łój, gardło ma np. pneumokoki a pochwa ma kwaśne środowisko by zabijać szkodliwe drobnoustroje. Stosowanie chemii, nadmierna strylność, wymywanie naturalnych środkow ochronnych sprawia, że organizm traci swe obronne siły i jest bardziej podatny na infekcje. To dziala również w przypadku alergii, które są chorobą cywilizacyjną, powstaly wskutek zanieczszczeń środowiska ale też nadmiernej higieny, stosowania leków itp.
    Mam nadzieje, ze wyjasniłam wink
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • paliwodaj 04.10.11, 21:05
    dziekuje guderianka!
    Wlasnie o to chodzi ze osoby nie bedace alergikami, a stosujace preparaty dla alergikow " bo cos zapieklo" sprawiaja ze skora nie uzywa swoich naturalnych wlasciwosci obronnych. Czesto stosowane substancje sa z zawartoscia substancji leczniczych, ktore sa zbedne
    Nasuwa mi sie na mysl ze niektore z mam sa tak do przodu ze im tylu brakuje, mianowicie :czesto przyczyna pieczenia jest to ze rodzic zapomnial dziecku wytlumaczyc w jaki sposob nalezy podcierac sie po wysikaniu, czy po zrobieniu kupy.
    Czesto dziewczynki podcierajac sie powoduja ze bakterie dostaja sie do cewki moczowej i pieczenie ze swedzeniem gwarantowane, nie podcieraja sie we wlasciwym kierunku. Ale rodzic czuje sie zaraz lepiej bo wyszoruje dziewczynke na noc niewiadomo jakimi plynami.
    3 lata to okres gdy dziecko chce wszystko robic samo, lacznie z "samoobsluga "w lazience. To wlasnie ten okres, gdy najwiecej jest wszelkiego rodzaju pieczen, infekcji, a dlaczego? wytlumaczylam powyzej, moze lepiej poswiecic dziecku troche czasu i wytlumaczyc jak to robic we wlasciwy sposob. Dodam ze niewiele dziewczynek podciera sie po zrobieniu siku.
    I znowu - piecze! no to kupic plyn na alergie!
    Nastepna sprawa - odkrywanie wlasnego ciala, tak- ale czystymi raczkami.
    Nie przecze ze sa osobniki wyjatkowo uczulone na rozne czynniki , ale nie dam sie przekonac ze masowo wszystkie 3 latki.
  • wesola-guska 04.10.11, 21:37
    Moja córka ma dwa lata często narzeka że ją piecze w okolicach intymnych. Nie używamy żadnych płynów tylko wodę smarować też jej niczym nie smaruję. Ostatnio przeszła ostrą infekcję dróg moczowych. Tyle tu sprzecznych rad że już nie wiem sama co robić. Rzeczywiście używamy do podcierania wilgotne chusteczki pampersa ale robiłyśmy tak od małego i nic się nie działo. Dziwne jest to że córcia nie chodzi już w pieluszkach więc powinno być lepiej a problemy właśnie się zaczęły.
    --
    Lubię żyć kolorowo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka