Oczy waszych dzieci...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ludzie zwracaja na nie uwage? Dziwia sie, komplementuja? Moj syn ma brazowe, ladne, ale inne dzieci tez maja ladne... I od co najmniej 2,5 roku co i raz slysze od obcych ludzi, np. kasjerki w markecie "o, jakie ty masz niesamowite oczy", "jakie wielkie oczy", "jakie niesamowite spojrzenie". Czy to jest typowy sposob zwracania sie do dziecka, czy tylko moje tak ma?
    Juz nie wiem jak reagowac uncertain Zazwyczaj mowie, z usmiechem, tak... ma niesamowite oczy... Mlody nie odpowiada i nie reaguje wtedy, tylko gapi sie jeszcze bardziej. Ludzie oczywiscie chca tez go dotknac, nie przeszkadza mi to. Mlody ma 3,5 roku.
    • 19.10.11, 12:28 Odpowiedz
      mojej też chwaląwink ma duże (po mnie), o głębokim odcieniu niebieskiego (po tacie).
      • 19.10.11, 15:38 Odpowiedz
        mam podobnie, tylko moje ma kolor po mnie. To że są duże nie mam pojęcia komu zawdzięcza smile
        --
        http://www.suwaczek.pl/cache/bf768549d6.png
        • 19.10.11, 22:16 Odpowiedz
          U nas podobnie:starszy synek ma duże błekitne oczy-kolor po tatusiu a wielkość nie wiem po kim.Na dodatek ma długie i gęste rzęsy (to chyba po mniesmile). No i tez ciągle słysze komplementy na temat jego oczu.Młodszy synek róniez ma niebieskie oczy (wg mnie ładne) i też ludzie komplementują "jakie duże i niebieskie oczka ma", "jakie mądre oczka ma" itp.Nic nie odpowiadam tylko sie uśmiecham.O ile przy starszym synku mam świadomość że ma naprawdę ładne oczy to drugi synek wg mnie ma ładne a ludzie komplementują tak samo jak i starszego.Wiec sama nie wiem czy faktycznie ma aż tak ładne czy mówią tak bo tak sie dzieciom mówi....Swoją drogą to oczy moich dzieci sa ładne ale jak widzę dziecko z duzymi brązowymi oczami to zawsze sie zachwycam. Wg mnie oczy niebieskie są ładne ale bardziej "oklepane" a takich dużych brązowych jest o wiele mniej.Może dlatego zachycają mnie brązowe oczy...I jeszcze zawsze zachwycam się jak niemowlę ma czarną czuprynkę-normalnie schrupałabym.Może dlatego,ze oboje z męzem jesteśmy blondynami i nasi synowie również....
    • 19.10.11, 12:40 Odpowiedz
      Moja ma urode pospolitą- blondynka o błekitnych oczach, często słyszę jednak, że ma ładne ząbki i że jest śliczna. Młoda wtedy sie zawstydza smile
      --
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • 19.10.11, 12:45 Odpowiedz
      na codzień słyszę jakie ma piękne włosy, oczy, że taka wysoka, taka żywa. i co? i nic. dziecko jak dziecko. dla mnie najpiękniejsza. dodatykać nikt nie próbuje, zdarzyło się jak była malutka. nawet gdyby to bym nie pozwoliła.
      --
      OLA 16/09/2007
      • 19.10.11, 13:08 Odpowiedz
        ale większość dzieci to są właśnie na styl "dziecko jak dziecko", zobaczysz na zdjęciu, pomyślisz, że normalne, ładne dziecko jakich wiele, a jednak jak widzisz na żywo to mają coś w sobie, uśmiech, nie wiem, coś takiego, że myślisz "jakie śliczne". Przepraszam, że piszę to publicznie, ale z moich dzieci bardziej urodziwy jest syn, myślę, że ma taką urodę, że nikt nie pomyśli o nim, że jest brzydki, jest ładny, ale dość typowy, córka jest bardziej kontrowersyjna, nie każdemu musi się podobać taki typ urody, a jednak od zawsze zwraca na siebie uwagę i niektórzy ludzie nie mogą jej nachwalić, że taka śliczna, a brat stoi obok i nie dostaje takich komplementów wink. Może ma coś w sobie takiego, że wzbudza sympatię, bo nie przeczę, fajny z niej dzieciak, no i ma ładne spojrzenie i idealne ząbki, jednak na pewno nie jest typem ślicznotki.

        --
        Klara (styczeń 2006)
        oraz
        Staś (styczeń 2009)
        • 19.10.11, 13:36 Odpowiedz
          moja córka też nie jest typową ślicznotką, ale ma ładne oczy, szare, ale lekko skośne, ciemniejsza karnację i dzięki temu oczy "odbijają" się od "reszty". dopełniają tego gęste, brązowe włosy no i te włosy najczęściej są komentowane, pomimo, że "zwykłe", proste i obcięte do połowy karku plus grzywka (cholera mała nie da sobie założyć spinki, opaski itp), tak więc tak jak mówisz. dziecko dopiero na "żywo" zyskuje. wtedy widzisz błysk w oku, uśmiech i o niemal każdym dziecku myślisz, że jest ładne smile .
          --
          OLA 16/09/2007
    • 19.10.11, 12:45 Odpowiedz
      nom, mojego też komplementują - ale fakt, że jest dość nietypowy - jasny blondyn, bardzo gęste włosy, do tego błękitne (nie szaroniebieskie) ogromne oczy z ciemną oprawą - gęstymi rzęsami i brwiami
      on jeszcze nie rozumie na tyle wink a mi jest miło
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvcbxmytdr0jes.png
    • 19.10.11, 12:45 Odpowiedz
      Tak, ludzie tak mają, mojej też tak mówią. Chyba "jakie piękne oczy" brzmi im jakoś lepiej niż "o jaka śliczna".
      • 19.10.11, 12:50 Odpowiedz
        Tak, ludzie tak mają, mojej też tak mówią. Chyba "jakie piękne oczy" brzmi im jakoś lepiej niż "o jaka śliczna".


        Moze i tak, tym bardziej, ze w moim przypadku zwracaja sie do chlopca.
    • 19.10.11, 12:52 Odpowiedz
      Moja widać ma zupełnie zwyczajne oczy, bo nikt się nad nimi nie rozwodzi smile
      --
      Anielka 11.10.2007
    • 19.10.11, 12:53 Odpowiedz
      U moich dzieci to samo, tylko że córka tych komplementów znacznie więcej się nasłuchała niż syn. Córka ma bardzo ładne spojrzenie, no i jak była mała, to miała duże oczy, teraz już aż takie duże się nie wydają, choć małe bynajmniej nie są, ale nadal się tak "słodko" patrzy wink. Teraz bardziej niż na wielkość (choć to też się zdarza) ludzie zwracają uwagę na to, że ma bardzo ciemną otoczkę oczu (ma jasne oczy jakieś takie niebiesko-szare, czarny, gruby okrąg wokół nich i czarne rzęsy, poza tym jest blondynką). W przypadku syna, to bardziej ludzie jednak zwracają uwagę na całokształt, im starszy tym częściej jest komplementowany, że taki śliczny, nie wiem na czym to polega, bo wcześniej nie był brzydszy niż teraz wink. No i u niego to bardziej na zasadzie "takie jasne włosy, a takie ciemne oczy". Syn jest bardzo jasnym blondynem, ma oczy w kolorze gorzkiej czekolady i to jakoś tak niektórych przyciąga, jednak jakiegoś szczególnego rozwodzenia się nad wielkością oczu przeważnie nie ma, choć też się zdarza, nie przeczę wink.

      --
      Klara (styczeń 2006)
      oraz
      Staś (styczeń 2009)
    • 19.10.11, 13:35 Odpowiedz
      córa miała 3 latka gdy po raz pierwszy zareagowała na komentarz dotyczący jej intensywnie brązowych oczu. Jak tylko wróciliśmy do domu dziecko poleciało do łazienki i wlało sobie w oczy sporo mydła.
      dzisiaj nie pozwalam na takie komplementy!
    • 19.10.11, 13:47 Odpowiedz
      Bo pewnie takie ma smile

      Mój syn tez ma piękne- niebieskie (ale taki ladny niebieski, nie taki jak mój wink) wielkie w oprawie długich czarniutkich rzęs.
      Ale nie zwracają na to ludzie uwagi- w sensie na same oczy.

      Zdarzały mi się natomiast sytuacje, w ktorych obcy ludzie podchodzili do nas tylko po to, zeby powiedzieć jakie mamy sliczne dziecko i jakie fajne smile
      Np. syn jako niemolwak lezał w szpitalu z zum-em i sam ordyantor zachwycil sie jego uroda. A on przecież mase dzieci widuje wink smile


      No, wiem pochwalilam sie jak 16 stka, ale co tam. Dumna jestem z syna, to się chwalę smile
      • 19.10.11, 13:53 Odpowiedz
        Moje corki komplementowane sa obie. Starsza jest blondynka i ma wielkie ciemnobrazowe oczy i krecone wlosy. Mlodsza odwrotnie- ma ciemnobrazowe oczy i niebieskie oczy, wlosy tez kercone. Mimo ze ma dopiero 3 lata, wlosy ma do pasa, pewnie gdybym nie obcinala mialaby za pupe.
        W moim przekonaniu nie sa slicznotkami, ale maja w sobie to cos ze przyciagaja wzrok.
        smile
        --
        " Lebe jeden Tag, als wäre es dein letzter..."
    • 19.10.11, 14:59 Odpowiedz
      Bo oczy dzieci mają w sobie coś niesamowitego. Wyrażają wszystkie uczucia, są takie błyszczące i takie ufne. I chyba dlatego tak przyciągają uwagę. Zwłaszcza na żywo.
    • 19.10.11, 16:02 Odpowiedz
      ja juz kilka razy słyszałam, ze moje dziecko ma "mądre spojrzenie"... nie wiem jak ludzie to wnioskują, przeciez to jeszcze małe dziecko
      • 26.10.11, 23:30 Odpowiedz
        Słowo w słowo często słyszę n/t mojej córki. A dodam, że ma tylko 13 miesięcy.
        "Jakie ma mądre oczy/spojrzenie" to najczęściej powtarzający się komplement.
    • 19.10.11, 16:15 Odpowiedz
      Jak reagować? Uśmiechem, słowem 'dziękuję'. Przecież to komplement. Nie rozumiem tylko, dlaczego masz z tym problem? I dziwię się, że to Cię rusza, a nie to, że obcy chce dotknąć Twoje dziecko? Żaden nieznajomy nie dotykał mojej córki, raz musiałam zaingerować i powiedzieć dziadu, że sobie nie życzę, kiedy ten chciał ni stąd ni zowąd podać małej rękę.
      A swoją drogą - oczy to chyba i u nas najbardziej zwracająca uwagę cecha córki. Wielkie i błękitne. Syn malutki, ale też usłyszał już kilka pochwał dotyczących oczu - są równie duże, ale czarne.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jk6nlkptm61kp.png bbcode
      • 19.10.11, 16:43 Odpowiedz
        o matko, ale macie problemy, moje dzieci tez sa sliczne ( zreszta ktore nie sa w oczach matki szczegolnie)
        Wiedza ze gdy ktos powiec cos milego , nalezy powiedziec "DZIEKUJE" 3,5 latek moze juz przyswoic to slowo.
        Szczegolnie corka ze swoimi wyjatkowymi blond wlosami, ktore u nas sa naprawde niespotykane
        • 19.10.11, 17:41 Odpowiedz
          Oczami mojej córki też się ludzie często zachwycają, ale dla mnie to normalne i oczywiste, bo córka ma oczy po mnie (i kształt i kolor), a moje oczy do dziś wzbudzają zainteresowanie ludzi.
          Ja jestem osobą bardzo przeciętną i niewyróżniającą się z tłumu, tylko te oczy mam takie - inne. Moja córka jest poza tym ładniejsza ode mnie, bo ma ciemną karnację, a ja jestem bledzioch. Blondynka z ciemną karnacją wygląda o niebo lepiej niż trupioblada blondynka wink
          Dlatego nie dziwię się ludziom, że wpadają w zachwyt na widok mojej córki wink
      • 19.10.11, 18:54 Odpowiedz
        Na początku mnie to cieszyło i nadal cieszy, ale teraz trochę mnie zaczęło dziwić a nawet peszyć. Bo jeśli przechodzimy sobie korytarzem, a babcia kiblowa, którą widzimy po raz pierwszy w życiu i to z odległości kilku metrów, mówi, że syn ma piękne oczy...
        albo przechodzień na osiedlu...
        albo recepcjonistka w przychodni. Taka zaganiana babka, przechodzi szybkim krokiem koło syna i nagle - stop - jakie ty masz piękne oczy! I pogłaskała go po główce.
        Nie mam schizy na punkcie dotyku. Nie brzydzę się ludzi, chyba że są orzygani lub śmierdzą... Poza tym to nie jest jakiś długotrwały, intymny kontakt, tylko pogłaskanie. Myślę, że gdybym reagowała paniką albo agresją, to uczyłabym dziecko strachu przed ludźmi i obrzydzenia do nich.
        • 19.10.11, 19:00 Odpowiedz
          Ma trochę szare, trochę zielone i trochę jasnobrązowo-miodowe. wink I w zależności od pogody czy nastroju jakiś odcień jest mocniejszy. Nie wiem co wpisze w dowodzie chyba nieokreślone. Ostatnio jak słonce wpadało jej w oczy to miała takie tygrysie złote, jak płakała to bardziej zielone a dziś np. wyglądają jak jasno-piwne.
          Z młodszą nie mamy takiego "problemu" ma czysto niebieskie wink
          --
          <"Co czyni człowieka człowiekiem"???>
      • 19.10.11, 19:42 Odpowiedz
        > az musiałam zaingerować i powiedzieć dziadu, że sobie nie życzę, kiedy ten chci
        > ał ni stąd ni zowąd podać małej rękę.


        ??? A co to za krzywda podać dziecku rękę?
        To muszę chyba zmienić córce grupę w przedszkolu, bo tam zawsze na przywitanie i pożegnanie panie każą by dzieci podały im rękę, a co gorsze, same często jako pierwsze te ręce wyciągają. Zgroza wink.

        --
        Klara (styczeń 2006)
        oraz
        Staś (styczeń 2009)
    • 19.10.11, 19:21 Odpowiedz
      mówi bo jest miła,po prostu
      co nie znaczy że dziecko nie ma ładnych oczu
      bo pewnie ma
      sporo osób/dzieci ma ładne oczy

      ja natomiast za ładne oczy nie uwazam niebieskich - są takie rybie,ew blond dziecko + niebieskie oczy to dla mnie laleczka chucky
      • 19.10.11, 19:37 Odpowiedz
        Ja rozumiem, jeżeli takie rzeczy mówią znajomi, albo ktoś z kim przebywamy dłuższą chwilę. Ale zapracowana pani na kasie, która skanuje kody kreskowe w tempie karabinu maszynowego?
        Poza tym oni nie mówią zazwyczaj o ładnych oczach, tylko o pięknych, niesamowitych i mówią to w samych wykrzyknikach!
        Młody ma oczy brązowe, po prostu brązowe.
        • 19.10.11, 19:57 Odpowiedz
          > Ja rozumiem, jeżeli takie rzeczy mówią znajomi, albo ktoś z kim przebywamy dłuż
          > szą chwilę. Ale zapracowana pani na kasie, która skanuje kody kreskowe w tempie
          > karabinu maszynowego?

          Ja rozumiem o czym piszesz, był czas, że codziennie byłam z córką zaczepiana na ulicy, czasem kilka razy dziennie, albo ludzie zwracali uwagę, że ma ładne oczy, albo gadali, że nie ma czapki i pewnie jej zimno, ogólnie wzbudzała zainteresowanie. Syn natomiast jakoś nigdy nie zwracał większej uwagi, nawet z powodu braku czapki ;P. Teraz pomyślałam, że to też może być kwestia osobowości dziecka, syn raczej nigdy nie interesował się ludźmi, był uczepiony mojej spódnicy i raczej peszący się gdy ktoś na niego patrzył, natomiast córka zaglądała sobie na każdego, od zawsze była żywo zainteresowana otoczeniem, patrzyła prosto w oczy i często jeszcze do tego się uśmiechała wink. Syn ostatnio zrobił się bardziej otwarty, wylazł ze swojej skorupy dzięki czemu on również coraz częściej jest komplementowany przez obce osoby.

          --
          Klara (styczeń 2006)
          oraz
          Staś (styczeń 2009)
      • 19.10.11, 19:45 Odpowiedz
        > ja natomiast za ładne oczy nie uwazam niebieskich

        A wg mnie każdy kolor oczu jest ładny smile

        --
        Klara (styczeń 2006)
        oraz
        Staś (styczeń 2009)
      • 20.10.11, 12:34 Odpowiedz

        > ja natomiast za ładne oczy nie uwazam niebieskich - są takie rybie,ew blond dzi
        > ecko + niebieskie oczy to dla mnie laleczka chucky

        a idz babo big_grinbig_grin
        --
        Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • 20.10.11, 23:40 Odpowiedz
        szkoda, że nie widziałaś mojej starszej jak miała 3 latka, dreszcze by cię przeszły big_grin
        Miała bardzo jasne, długie blond włoski, buzie aniołka i jasne, błękitne oczy, jakby ze szkła
        niesamowity widok. Czasami w mocnym świetle jeszcze takie ma.
        --
        Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
        Albert Einstein
        • 21.10.11, 08:07 Odpowiedz
          scarlet_s napisała:

          > szkoda, że nie widziałaś mojej starszej jak miała 3 latka, dreszcze by cię prze
          > szły big_grin
          > Miała bardzo jasne, długie blond włoski, buzie aniołka i jasne, błękitne oczy,
          > jakby ze szkła
          > niesamowity widok. Czasami w mocnym świetle jeszcze takie ma.


          to musi strasznie wygladac

          --
          "Cudowne dzieci - to zazwyczaj dzieci rodziców o wybujałej wyobraźni."
          Jean Cocteau
          • 21.10.11, 08:44 Odpowiedz
            to musi strasznie wygladac

            Jestes żalosna, lipcowa. Do bólu żałosna.
          • 21.10.11, 10:00 Odpowiedz
            tak, strasznie niesamowicie smile
            --
            Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
            Albert Einstein
      • 21.10.11, 19:47 Odpowiedz
        18_lipcowa1 napisała:
        > ja natomiast za ładne oczy nie uwazam niebieskich - są takie rybie,ew blond dzi
        > ecko + niebieskie oczy to dla mnie laleczka chucky


        Laleczka chucky miała rude włosy....
    • 19.10.11, 22:26 Odpowiedz
      o mojej znajomi, sąsiadki, rodzina mowią: pięknooka smile. Wielkie, czarne ... ale bardziej chodzi o brwi - wyglądają jakbym jej regulowała, rzęsy - zawinięte zalotnie. żadna z pięknych cech nie jest odziedziczona po mnie, wszystko ojcowe, łącznie z ciemną karnacją.
      I co z tego ze mówią ? moja nie zwraca uwagi, uśmiecha sie czasem. Ja w kazdym widzę podstępną bestię - nie biorę tego do siebie. Każde dziecko jest piękne...
      Przyznaję to co każda z Was - moje najpiękniejsze smile.
      Ważne żeby w glowie miała poukładane... choć przyznaję czasem... marzyłabym aby być taki ładnym dzieciaczkiem, widac po urodę byłam pod koniec kolejki smile.
      • 19.10.11, 22:35 Odpowiedz
        Moj synek, przyznam szczerze, ze nie wiem po kimsmile bo w rodzinie absolutnie nikt nie mial nawet piwnych oczu, bywaly szare, gl. blekitne... Ma oczy czarne! Dokladnie prawie identycznego kolorytu jak zrenice. Do tego dosc wysoki luk brwiowy i bardzo dlugie rzesy.
        Wlasciwie od jego urodzenia slyszalam, ze ma przepiekne oczy uwaga... kaj krowasmile
        Rzes to faktycznie nawet ja mu zazdroszcze bo faktycznie sa maks dlugie i pokrecone...
        --
        www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
      • 19.10.11, 22:43 Odpowiedz
        pamietam, jak mała miala kilka godzin, potem dni - połozne mówiły ze ma piękne brwi - patrzyłam i nic , ja tam niczego szczególnego nie widziałam, zastanawiałam sie czy moj mąż im nie płaci za gadanie zeby mnie na duchu po cc podnieść,potem lekarka, sąsiedzi... coraz mniej rozumiałam - dla mnie były normalne. Jak mala skonczyła 6 mcy - zobaczyłam smile
        Do tych oczu dorzucali zachwyt nad imieniem - że takie piękne,praktycznie gdzie się z nia nie pojawilam - komentarze w temacie oczu/brwi i imienia.
        Imię - najbardziej standardowe w Polsce, brwi - ladne. To chyba mentalność ludzi że tak gadają.
      • 26.10.11, 23:43 Odpowiedz
        Wiesz, wlasnie ja paradoksalnie nigdy nie dostrzegalam tego piekna smile
        Kocham moje dziecko jak kazda matka. wiedzialam, ze dziecko moje jest ladne, ale nie dostrzegam w nim nic szczegolnego.
        Jego niby nie przecietna urode doceniac zaczelam za posrednictwem tego, co przypadkowo tam ,,osiaga".
        Wiadomo, ze to tylko dziecko rysy zmnieniaja sie w mgnieniu oka. I wcale z ladnego dzieciaka nie musi wyrosnac super odlotowy facet.
        Jednak puki co, przyznam szczerze, ze czuje sie dumna kiedy np. pojawia sie przypadkowy, obcy fotograf w przedszkolu( jak 3 dni temu w poniedzialek) i prosi, zeby maly uczstniczyl w jakiejs tam sesji zdjeciowej.

        --
        www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
    • 20.10.11, 10:49 Odpowiedz
      Mój synek też jest często komplemetowany, bo ma dosyć nietypowe połączenie bardzo gęstych jaśniusieńkich blond włosków i grafitowych oczu. Przeważnie blondyni mają oczy niebieskie a tu taka mieszanka - oczy po mamie, włoski po tacie. Wygląda przecudnie i jak słyszę takie uwagi, to moja próżność jest już nakarmiona do syta.. smile)))
    • 20.10.11, 11:02 Odpowiedz
      oczy to chyba nie tak często komplementują, ale standardowy tekst to "jakie Ty masz śliczne rzęsy, takie długie jak sztuczne" - na co odpowiadam, że zawsze przed wyjściem doklejamysmile.
      Fakt, że rzęsika ma nieprawdopodobne - znam dzieci o naprawdę długich rzęsach, ale ta to już przesadziławink
      --
      ...a żeby zdechł pech, co wygląda jak kot w kształcie obsesji co powodem jest depresji...
    • 20.10.11, 11:21 Odpowiedz
      My tez wzbudzamy zainteresowanie, a to oczy, a to włosy itp. Pewnie dlatego ze blizniaki. Fakt, faktem jedna z córek ma bardzo ładne oczy, takie zwracajace uwagę. Ogólnie obie są sliczne wiadomo wink
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
    • 20.10.11, 22:26 Odpowiedz
      Mojego syna również komplementują. Nie dziwię się smile
      Oczy ma ogromne, brązowe, do tego ciemniejszą niż ja karnację. Jest przepiękny! Po mężu smile

      Jest mi miło w takich sytuacjach. Po prostu. Wkurzają mnie tylko teksty: Oj zapomniałeś dziś oczu umyć! Syn ma dwa lata z hakiem i nie rozumie o co tym ludziom chodzi.
    • 20.10.11, 22:36 Odpowiedz
      Bratowa, jeszcze przed narodzinami naszej małej:
      - Tylko żeby miała oczy podobne do ciebie, to będzie ładna.
      Koleżanka zobaczywszy zdjęcie małej:
      - Jejku, jaka ona do ciebie podobna... A oczy ma zupełnie twoje.
      Przyjaciółka:
      - Śliczna! I niesamowicie podobna do ciebie! Szczególnie oczy...
      Ja: (z konsternacją)
      - Do mnie? To po kim taka śliczna???
      Lustro:
      (na mój widok rozsypuje się w kawałki).
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
    • 20.10.11, 23:30 Odpowiedz
      Mój syn ma niesamowite smile Wielkie, brązowe, z długimi rzęsami. Słyszałam już o nim komentarze, że jest wybitnie ładny, że serc nałamie, itp. Przywykłam, bo fakt, że jest wybitnie ładny smile
      --
      Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
      Albert Einstein
    • 20.10.11, 23:33 Odpowiedz
      Nie czytałam poprzednich wpisów, ale
      cieszyłam się bardzo , kiedy nieznajomi chwalili oczy mojego dziecka - że piękne, duże itd...
      do czasu az poszlismy do okulisty i pani doktor przepisała synkowi okularki sad(
      a ja na to "widzisz, a takie masz śliczne duże oczka..."
      Po czym dowiedziałam się,że często dzieci z duzymi, ładnymi oczkami niestety często posiadają wadę wzrojku sad((

      Od tamtej pory przestałam się cieszyć, gdy ktoś chwalił oczka mojego syna
      • 20.10.11, 23:37 Odpowiedz
        mój syn ma na szczęście duze oczki i świetny wzrok smile
        --
        Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
        Albert Einstein
    • 21.10.11, 01:09 Odpowiedz
      Czasem ludzie pytają z niedowierzaniem "jakie on ma te oczy? brązowe???"
      Syn jest jasnym blondynem, blada cera, jasne brwi i rzęsy, kolorystyka typowego
      polskiego "lata" (po mamie), tylko oczy nie szaroniebieskie, a piwne (po tacie
      brunecie).
    • 21.10.11, 08:32 Odpowiedz
      moje dzieci maja piekne rzesy, dlugie rzesy i wszyscy bez wyjatku zwracaja na nie uwage.
      ja nie mam takich nawet wtedy, jesli je pomaluje, oprawe oczu odziedziczyly po mezu.
      ja sie przy nich wszystkich moge ze swoimi schowacbig_grin
    • 21.10.11, 13:05 Odpowiedz
      to zalezy.. mlody ma "stalowo " niebieski oczy i ludzie sie zachwycaja... szczegolnie w turcji czy afryce wymiekali... ale tam blond chlopiec z niebieskimi oczami to tak jak w PL maly wloch smile

      • 21.10.11, 20:56 Odpowiedz
        Wiesz, ja bym polemizowala z tymi, powszechnymi steretypamismile
        Z cyklu: W Egipcie, Turcji czy Wloszech ,,szaleja za blondynami o niebieskich oczach".
        czy ,,blondynkami".
        Prawda jest taka, ze jesli ktos jest naprawde bardzo ladny, to beda sie nim zachwycac w kazdym zakatku swiata.
        I nie ma znaczenia to, jaki mamy kolor oczu czy wlosow. To jest drugoplanowe.
        Wiem to z wlasnego doswiadczenia i najblizszych znajomych.
        Przykladowo z jesli chodzi o moja osobe.
        Ja w krajach jak to nazwales np. Afrykanskich mialam wieksze powodzenie wtedy, kiedy akurat mialam zafarbowane, przyciemnione wlosy na braz, a nie natruralny kolor, a wiec taki sredni, gora ciemny blond!
        To samo bywalo np. we Wloszech.

        Teraz, jesli chodzi o mojego syna: ciemna karnacja, czarne oczy, czarna oprawa-typowy maly hiszpan, Portugalczyk. A mimo tego w tamtych rejonach Hiszpanie zachwycali sie nim.
        Zwracal na siebie wieksza uwage niz dzieci z blond wlosami i blekitnymi oczami.
        Takze uwazam, ze faktycznie nie liczy sie kolor, ale rysy twarzy wyglad ogolny, uroda!
        --
        www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
        • 21.10.11, 22:46 Odpowiedz
          Moja mlodsza coreczka ma piekne niebieskie oczy, jest blondynka i do tego ciagle sie usmiecha. Te oczy zwracaja uwage. Kazdy mowi, ze ma sliczne oczy. Starsza corcia tez jest sliczna i rowniez wzbudzala zachwyty gdy byla niemowleciem , ale bardziej - och, jakie ladne dziecko. Natomiast mlodsza slyszy, ze ma cudowne oczy.

          Zwykle dziekuje za komplementy - staram sie odwzajemniac jesli pochodza od osoby z dziecmi. Kiedys w parku zaczepila nas taka starowinka i widac bylo, ze ledwie widzi, ale mi powiedziala, ze mam sliczne dzieci i ze zyczy mi zeby sie dobrze chowaly itd. Prawie sie poryczalam.

    • 26.10.11, 23:58 Odpowiedz
      srednia corka ma takie oczy
      i nie wiem, co w nich jest specjalnego, ale przyciaga wzrok, sa dosc jasne, szaro-niebieskie, czasem ma zarozowione obwodki jak meredith z chirurgow smile
      pozostale dzieciaki maja ladne oczy i rzesy dlugie i kolor i ksztalt, ale nie przykuwaja uwagi tak jak helena
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/be/qi/0oxz/VfTgBHmxbzilOIupDX.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/be/qi/0oxz/7JzlFani9bXxoqX8vX.jpg
      --
      "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
    • 27.10.11, 00:13 Odpowiedz
      Mój syn ma piękne błękitne, wielkie oczy i do tego długie rzęsy. Kasjerka kiedy mówi do niego "zakochałam się w Tobie" a on do niej : "uciekam stąd..."

      W szpitalu ostatnio jak leżeliśmy pielęgniarka mówi tak: choć kochanie zmierzymy temperaturę
      A on: Idź stąd do dużego pokoju albo wyrzucę Cię przez okno i spadniesz na ziemię...

      NIe wiem skąd zna takie teksty, zrobiło mi się głupio....

      Co do oczu, wszystkie dzieci mają piękne.
      • 27.10.11, 00:18 Odpowiedz
        Nie wiem, moze bede brutalna w swej szczerosci ale nie kazde dziecko jest ladnesad
        Tak samo jak mowia z kobietami, ze niby kazda piekna... Wg. mnie nie!
        Sa dzieci brzydkie, przecietne i ladne. Niestety tak juz jest swiat skonstruowany. Bo gdybysmy byli wszyscy tacy sami bylo by nudno....
        --
        www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
        • 27.10.11, 12:02 Odpowiedz
          Zgadzam się z Tobą Zjawa1 i wręcz uważam, że większość dzieci jest przeciętna lub brzydka a tylko nieliczne są ładne, akurat moja trójka zalicza się do tych nielicznych, z czego bardzo się ciesze smile Ale co tu się dziwić, wdały się w mame smile
          --
          Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
          Albert Einstein
    • 27.10.11, 07:56 Odpowiedz
      U mnie jest to o tyle niesamowite, że jedno oko ma piwne a drugie znacznie jaśniejsze. Teraz to sie już te kolory troszkę zbilżyły do siebie ale zaraz po urodzenie do 8 m-cy to jedno było niebieskie a drugie szare.....

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.