Dodaj do ulubionych

nieobecność dziecka w żłobku a opłaty

30.10.11, 12:26
Jak rozwiązane są w waszych żłobkach kwestie opłat za nieobecność dziecka w żłobku?.
np. dziecko idzie do żłobka na 2 dni po czym choruje miesiąc i opłacacie w tym czasie nanię. Płacicie za nieobecność w żłobku?. Dostajecie jakiś zwrot? procentowy?.

W żłobkach, które są w mojej miejscowości wprowadzone są opłaty za cały miesiąc z góry (nie ma stawki godzinowej), a za usprawiedliwioną niebecność dziecka (trzeba pionformować dzień do przodu) zwracane są jedynie koszty wyżywienia czyli znikoma kwota w prównaniu do opłaty miesięcznej. Wiem, że ten zapis jest niezgodny z prawem, jednak jeśli się nie ma wyjścia trzeba przystąpić na warunki podyktowane przez żłobek.
Edytor zaawansowany
  • karolina17w 30.10.11, 13:02
    Z tak długim okresem chorobowym dziecka nie miałam do czynienia. U mnie syn nie był jak na razie max. 1 tydzień. U nas czesne płaci się z góry na cały miesiąc, za wyżywienie na koniec. Jeżeli zgłoszę nieobecność dziecka w p-kolu odpowiednio wcześniej to mi za wyżywienie nie naliczają ale czesne tak. W ramach czesnego syn ma zapewnioną 8-godzinną opiekę i bez względu na to czy idzie na 1 czy na 4 czy na 8 h i tyle płacę. Każda dodatkowa godzina jest naliczana dodatkowo.

    Z tak długa chorobą i płatnością czesnego w przypadku tej miesięcznej nieobecności rozmawiałabym z dyrektorem. U nas dyrekcja jest bardzo wyrozumiała.
  • ma.ma.hu 30.10.11, 13:18
    Mam nadzieje, że ja też nie będę miałasmile. Zastanawiam się jedynie czy to popularne zjawisko z tą opłatą. Teoretycznie gdy opiekunka nie zajmuje się dzieckiem to jej nie płacimy, a gdy w żłobku dziecka nie ma to trzeba za tą nieobecność zapłacić. Tyle, że złobek musi za coś zostać ogrzany, opłacony zus, us i inne, a kadra ma dostać pieniądze czy dzieci są czy ich nie ma. Opiekunce płacimy za godziny.
    Z doświadczenia czytania równych forów stawierdzam, że dużo mam pisze, iż ich dzieci chorują w żłobku kilka, kilkanaście a nawet wiecej dni. Trudno powiedziec jak to będzie z moim.
  • leneczkaz 30.10.11, 14:55
    Teoretycznie gdy opiekunka nie zajmuje się dzieckiem
    > to jej nie płacimy,

    Jeżeli z Waszej winy to oczywiście, że płacicie! Baaaa, nianie pracujące u nauczycieli mają opłacane wakacje mimo, że do pracy nie chodzą!
    --
    Maksymilian 10.10.2008 http://lmtm.lilypie.com/iJ6Ep2.png
  • dagmara-k 30.10.11, 17:17
    to zalezy jak sie umowia na poczatku pracy. ja za wakacje nie place chociaz mam ich nie tyle co nauczyciele, ale troche wiecej niz normalny 26 dniowy urlop.
  • leneczkaz 30.10.11, 14:39

    > W żłobkach, które są w mojej miejscowości wprowadzone są opłaty za cały miesiąc
    > z góry (nie ma stawki godzinowej), a za usprawiedliwioną niebecność dziecka (t
    > rzeba pionformować dzień do przodu) zwracane są jedynie koszty wyżywienia czyli
    > znikoma kwota w prównaniu do opłaty miesięcznej.

    To prywatny żłobek? Bo jak tak to chyba logiczne. To jest ich zarobek!!! Co wtedy jak na 20 dzieci 10 się pochoruje? Mają za Was płacić. JA nie wiem, że ludzie mogą być tak tępi i tego nie rozumieć!
    --
    Maksymilian 10.10.2008 http://lmtm.lilypie.com/iJ6Ep2.png
  • ma.ma.hu 30.10.11, 14:46
    Jesteś mamą tak jak ja. Forum nie jest po to aby siebie nawzajem obrażać i wyzywać od tępych czy jeszcze innych. Zanim zasiądziesz przed ekran komputera zrób sobie kawę, załóż okulary, doczytaj a potem pisz.
  • leneczkaz 30.10.11, 14:54
    Ale ja nie obrażam Ciebie tylko nie pojmuję ludzi którzy nie rozumieją, że Kluby Malucha nie mogą sobie pozwolić na 10 dzieci chorych (ze zwróconą kasą). Wystarczy sobie obliczyć koszt wynajmu lokalu, zatrudnienia opiekunek, opłaty stałe itp. ... Panie p-kolanki i tak przychodzą do p-kola czy dzieci jest 5 czy 15. Co ma zrobić pracodawca? Powiedzieć, że dostaną mniejszą wypłatę, czy nie zapłacić za lokal?
    Dziecko jest zapisane, ZAJMUJE MIEJSCE, więc powinno płacić. Dobrze, że za wyżywienie zwracają. Uczciwie..

    U nas jest dokładnie tak samo.


    --
    Maksymilian 10.10.2008 http://lmtm.lilypie.com/iJ6Ep2.png
  • jul-kaa 30.10.11, 15:01
    leneczkaz napisała:
    > Ale ja nie obrażam Ciebie

    Owszem, obrażasz pisząc: "JA nie wiem, że ludzie mogą być tak tępi i tego nie rozumieć!"
  • leneczkaz 30.10.11, 16:13
    No i gdzie tu coś napisałam o ma.ma.hu?
    --
    Maksymilian 10.10.2008 http://lmtm.lilypie.com/iJ6Ep2.png
  • ma.ma.hu 30.10.11, 15:06
    Gdzie napisałam, że ja tego nie pojmuję?. Odniosłam się do jedynie do warunków płatności jakie panują w żłobkach w mojej okolicy. Zapytałam po prostu jak jest u was.
  • gag-nes 30.10.11, 15:01
    My za nasz żłobek płaciliśmy 400 zł (płaciliśmy, bo młody często chorował, więc już nie chodzi). Za każdy dzień nieobecności odejmowali 10 zł. Czyli jeśli dziecko było nieobecne, dajmy na to miesiąc, to przy kolejnej płatności odejmowali 200 zł. Myślę, że to zdrowe rozwiązanie.
    --
    FIFI smile big_grin kiss
    22.01.2010, 34 t.c., 1310g, 42cm
    Moj największy w życiu skarb!!!
  • ma.ma.hu 30.10.11, 15:10
    No to w sumie podobnie. Różnica jest taka, że w moich stronach żłobków państwowych nie ma, a żłobki prywatne kosztuja przeszło dwa razy tyle a stawka żywieniowa również 10 zł ( w cenie).
    Z tego co widzę to powszechna kalkulacjasmile
  • shinee5 30.10.11, 15:48
    W moim żłobku za nieobecność przy chorobie zwracane jest wyłącznie za wyżywienie, natomiast 50% stawki płaci się za wakacje.
  • magdakingaklara 30.10.11, 15:59
    Za kazdy miesiąc musze zapłacić do 15 daneg miesiąca. Dostaje 2 wyliczenie ile wynosi koszt za dany miesiąc i odliczona stawka zywieniowa za nieobecnosc w poprzednim miesiacu. Stawka ta wynosi bodajze ok. .5.50 zł za dzień. U nas nie trzeba ani zgłaszac ani nic. Stawka jest odgórnie odliczana bez tłumaczenia się.

    Nie wiem czy to zgodne czy nie ale uważam, ze tak powinno byc. Skoro dziecko nie chodzi i nie je to się nie płacic ale stawka stała powinna byc pobierana bez znaczenia czy dziecko chodzi czy nie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69jz8calzn.png
  • mikams75 30.10.11, 18:43
    placi sie za miejsce, jak go nie wykorzystujesz to twoja sprawa.
    Z opiekunka tez mialam taka umowe, ze placilam jak nagle ja odwolalam. To dla niej pensja i ona tez musi planowac koszty na caly miesiac.
  • mruwa9 30.10.11, 19:02
    Obowiazek platnosci, nawet, jesli dziecko jest nieobecne, wydaje sie logiczny. Bo blokuje miejsce, a utrzymanie lokalu oraz oplacenie personelu jest i tak stale.
  • ania_kr 30.10.11, 21:27
    W większości placówek stawka za wyżywienie też nie jest zwracana w całości, tylko odpowiednia część za produkty, bo kucharce trzeba zapłacić, za media zapłacić.
    Podobnie jest z czesnym, przecież trzeba zapłacić opiekunce, media, czynsz itp.
    Są jednak żłobki/przedszkola/kluby malucha gdzie można wykupić pakiet godzinowy. Nie brałam tego pod uwagę bo wydawało mi się, że nie zmieszczę się w tych godzinach, ale biorąc pod uwagę ilość nieobecności w przedszkolu mojego syna możliwe że wyszło by taniej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka