Dodaj do ulubionych

drgawki goraczkowe

11.01.12, 14:17
Czy sa tu mamy dzieci majacych drgawki goraczkowe zlozone? Chcialabym nawiazac kontakt, wiedziec jak sobie radzicie z codziennoscia, ze stresem, przerazeniem, panika. Jakie badania wasze dziecko przeszlo, czy biora jakies leki na stale. Czy robicie cos prewencyjnego. Czy chodza do zlobka/przedszkola. A moze sa tez mamy ktorych dzieci juz z tego wyrosly i moga podzielic sie doswiadczeniem.
--
http://lb2f.lilypie.com/tZmFp1.png
Edytor zaawansowany
  • nuteelka 11.01.12, 14:32
    Lianis odezwij się na lutówkach bo się martwimy bardzo bardzo!!!
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ri/qh/u9ec/Afob9bbnsAT8PTwPAA.jpg
    Śmiejka Magdalenka- 5.02.2010
  • mariola1315 11.01.12, 14:37
    Napisz na naszym forum, bo wszystkie martwimy się.


    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47836.png
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47837.png
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47838.png
  • bacha1979 17.01.12, 11:04
    proszę zmniejszyć lub usunąć sygnaturkę.
    Szczegóły tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
  • lianis 13.01.12, 15:32
    naprawde nie ma nikogo borykajacego sie z tym?
    --
    http://lb2f.lilypie.com/tZmFp1.png
  • guderianka 13.01.12, 19:11
    lianis-ja miałam drgawki jako dziecko, bardzo mocne epizody. Lekarze zalecali mamie wsadzanie mnie do wanny z zimną wodą. Gdy byłam starsza bardzo uważali, by goraczka nie urosła za bardzo, często rodzicie robili mi okłady wilgotnych/mokrych pieluch. Na codzień funkcjonowałam normalnie, z czasem wyrosłam.
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • babicka_pl 13.01.12, 19:34
    my mieliśmy pojedynczy epizod drgawek gorączkowych, zdarzyły się przy gorączce 38stopni, leżeliśmy tydzień w szpitalu. Od roku drgawki się nie powtórzyły, ale syn nie chorował, więc nie miał gorączki od tego czasu. Dostaliśmy w zaleceniu dalszą obserwację i musimy podawać leki zbijające gorączkę już przy 37stopniach. Dziecko przeszło badania dna oka,ekg serca,konsultację neurologiczną, badania krwi i moczu. Wszystkie wyszły ok.
    --
    Nusia(2009),Piti(2007)
  • babicka_pl 13.01.12, 19:37
    zrezygnowaliśmy również z przedszkola, bo syn co 2tygodnie przechodził różne infekcje
    --
    Nusia(2009),Piti(2007)
  • zjawa1 13.01.12, 20:22
    Istnieje zasadnicz roznica miedzy drgawkami, a dreszczami.
    Potocznie i czesto myli sie nazywajac zwykle dreszcze przy wysokiej temp. z drgawkami.
    Drgawki moga wystepowac-jesli juz wystepuja faktycznie, to przy bardzo wysokich temp na granicy 40 stopni i wyzej.
    Nie rozumiem w jaki sposob lekarz okresla, ze jakies dziecko ma drgawki a nie dreszcze jesli np. tego dziecka w danym momencie wystapienia takiego stanu rzeczy, nie widzi naocznie?
    Chyba, ze dziecko traci przytomnosc albo robi sie mu po takim ,,ataku" np. TK mozgu, ktore ukaze neurogeneze mozgu i ewentualne, powstale patologie neuronow.

    Jesli dziecko miewa faktycznie czesto drgawki, to najprawdopodobniej ma tez jakis inny, ukryty problem zdrowotny, utajniony np. padaczke itp.

    Moje dziecko w zeszlym roku mialo nie zbijalne przez ok 4 godziny, przeszlo 40 stopni goraczki. Byl przy nim wtedy lekarz na szczescie. Dziecko dostalo dreszczy, a nie drgawek wg. opini lekarza tamtego, ktory widzial naocznie i zbadal dziecko zaraz po ustapieniu.

    I teraz roznica miedzy dreszczami, a drgawkami:
    Dreszcze: Dreszcze – drobnofaliste drżenie ciała wywołane nieskoorodynowanymi skurczami mięśni, pojawiające się zwykle podczas szybkiego wzrostu ogólnej temperatury ciała do wysokich wartości. Dreszcze występują u człowieka oraz u zwierząt stałocieplnych.
    Drgawkibig_grinrgawki (konwulsje) – mimowolne skurcze mięśni, które występują w niektórych chorobach takich jak: padaczka, tężec czy też cukrzyca. Występują także przy wysokiej gorączce powyżej 40 °C.


    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • kaskahh 13.01.12, 20:47
    moja corka miala drgawki przy 40, wyladowalysmy w szpitalu, najgprsze, co mie do tej pory moglo spotkac.
    tragedia, lacznie z personelem medycznym. nie wiem, czy miala drgawki zlozone, co to za pojecie?
    prAwie o niczym mnie nie informowano

    wykluczono najgorsze, czyli padaczke ii zapalenie opon m.

  • zjawa1 13.01.12, 21:03
    Zlozone wygladaja podobno mniej ,,spektakularnie" niz tzw proste. W trakcie zlozonych ,,drga" najczesciej jakas czesc ciala a nie cale cialo.
    Te, proste wystepuja wlasnie najczesciej przy wysokich temp. bez ewentuanego podlorza chorobowego typu: utajona padaczka, cukrzyca itp.

    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • zjawa1 13.01.12, 21:09
    www.wydawnictwopzwl.pl/download/221530100.pdf
    Gdybym ja miala dziecko, ktore ma pewna diagnoze drgawek zlozonych to napewno zastanowilabym sie nad zrobieniem dziecku TK czy rezonansu magnetycznego glowy.
    Tak, na wszelki wypadek, zeby wykluczyc patologicznie powstajace lub istniejace ogniska natury neurologicznej. Dokladnie zbadala krew ( krzywa cukrowa wlacznie).
    Wiadomo, ze takie badanie u tak malego dziecka musi nastapic pod narkoza, wiec to jedyny, problematyczny temat do przemyslenia, bo tez ryzykowny jakby nie bylo.

    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • guderianka 13.01.12, 21:29
    zjawa-Ty masz rodziców za idiotów czy co ? Przecież byle idiota odróżni drgawki od dreszczy
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • zjawa1 13.01.12, 21:32
    A co maja do tego rodzice?
    Wlasnie idiota nie widzi pronlemow z rozroznieniem tego stanu rzeczysmile
    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • guderianka 13.01.12, 21:33
    To, że to rodzice obserwują dziecko i widzą co się z nim dzieje umiejąc zdefiniować czy widzą dreszcze czy drgawki
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • zjawa1 13.01.12, 21:38
    No, jesli Ci rodzice to neurolodzy to napewno w 89% potrafia potwierdzic to i zaraz zbadac czy dziecko ma dreszcze czy drgawki.
    Nie rozsmieszaj mnie, nie raz nawet bardzo dobrzy spcejalisci myla sie w tej kwestji pogladzie np. wynikow TK.

    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • jakw 16.01.12, 07:05
    guderianka napisała:

    > To, że to rodzice obserwują dziecko i widzą co się z nim dzieje umiejąc zdefini
    > ować czy widzą dreszcze czy drgawki
    zwłaszcza jak dziecko traci przytomność...

    --
    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
  • zjawa1 13.01.12, 21:36
    I nie zwasze przy drgawkach musisz byc nieprzytomnasmile
    Jesli mowimy o prostych drgawkach goraczkowych, bez utraty przytomnosci to trudno je de fakto odroznic o dreszczy goraczkowych. I nie sazde, zeby przecietna osoba , ktora nigdy wczesniej nie widziala czegos podobnego byla w stanie jednoznacznie okreslic z czym ma do czynienia.
    Nie wiem, moze ty jestes geniuszemi zawsze pootrafilabys ocenic z czym mamy do czynienia.
    Jesli tak, to zglos sie do Ministerstwa zdrowia napewno z takim talentem jaki posiadasz zainteresuja sie Toba i jakos Cie napewno wykorzystaja do wspolpracysmile
    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • guderianka 13.01.12, 21:45
    Pewnie, że nie zawsze ale nie można mówić, ze drgawki które pojawiają się w konkretnej sytuacji -gorączka-i tylko i wylącznie w tej sytuacji są od razu epilepsją.
    Nie twierdzę, ze zawsze umiałabym ocenić stan danej osoby ale w wielu przypadkach owszem. Do tego nie trzeba być wcale geniuszem-wystarczy mieć jakieś tam doświadczenie życiowe, umiejętność obserwacji i łączenia faktów i nie przypisania wszystkich drgawek padaczce. Jako dorosła osoba miewałam epizody drgawkowe i wiedziałam, że to nie jst padaczka, Przy okazji innych dolegliwości wygadalam sie neurologowi, mówiąc od razu od czego to może być ale pani doktor nie popuściła-miałam eeg głowy, miałam tk -wszystko ok. Przeszlo-bo wiedziałam co mi jest i co z tym zrobić.
    Wiecej wiary w ludzi zjawo i mniej czarnowidztwawink
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • jakw 16.01.12, 06:58
    Zjawa, przeciętna osoba miała do czynienia z dreszczami u siebie - więc wie, jak wyglądają dreszcze. Przy czym wystąpienie drgawek raczej skłania do wezwania karetki - dreszcze niekoniecznie.
    --
    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
  • zjawa1 13.01.12, 21:30
    Dodatkowe badania to sprawdzenie-najlepiej tuz po takich drgawkach gospodarki wodno-elektolitowej. Sprawdzic wszystkie parametry tj. Sod, wapn, fosforanow we krwi.

    Co, do badania EEg to ono raczej moze wykazac istniejace ogniska padaczkowe, ale raczej moze nie pokazac patologi powstajacych neuronow i nowych nowopowstajacych ognisk padaczkowych.
    Jesli juz uspic dziecko, a raczej trzeba to uczynic u tak malego czlowieka, bo raczej nie bedzie lerzec nieruchomo przez ok 20 min badania to chyba najlepszy jest rezinans magnetyczny mozgu.
    Jest najdrozszym badaniem, ale najdokladniejszym i nie inwzayjnym( za wyjatkiem tej dodatkowej narkozy, ale to w kazdym z przypadkow jak mowilam trzeba zastosowac no i ewentualnego podania kontrasu-efekty aalergii).
    Rezonans dziala na zasadzie wytwarzania super silnego-mowiac kookwialnie pola elektomagnetycznego. Natomiast TK tomografia komputerowa to juz udzial promieni rentgena, wiec nie jest to obojetne dla zdrowia czlowieka, zwlaszcza malego.

    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • guderianka 13.01.12, 21:33

    kobieto wyluzuj
    widziałaś kiedyś atak padaczkowy i drgawki ? Różnią się i to znacznie-nie tylko przyczyną powstawania, przebiegiem ale również zachowaniem po ustaniu drgawek. Nie strasz rodziców
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • zjawa1 13.01.12, 21:45
    Czy Ty wogole zrozumialas o czym pisze?
    Rozumiesz takie pojecia jak: czynniki bezposrednio wywolujace stan chorobowy i czynniki sprzyjajace wystepowania danym czynnika?
    Widzialam wielkototnie: mam 2 znajomych chorych na padaczke, wielokrotnie pomagalam im w trakcie atakau.
    Jedna osobe chora na cukrzyce typu 1. ktora miala atak hiperglikemi u mnie w domu-tez jej pompglam.
    Dodatkowo moje dziecko z dreszczmi goraczkowymi powyzej 40 stopni.

    Najczesciej drgwaki zlozone wystepujace stosunkowo czesto w okresie wysokich temp. sa indukowane inna choroba. A wiec takimi najczesciej wystepujacymi, o ktorych wspomnialam.
    Dodatkowo czeste drgawki zlozone moga doprowadzac do jakis uszkodzen mozgu, wczesniej rozpoznane i leczone nie rzutyja raczej na przyszle zdrowie czlowieka.
    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • guderianka 13.01.12, 21:47
    Cechuje Cię nadgorliwość neofity zjawo
    Wątek nie jest o epilepsji ale o drgawkach gorączkowych
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • lexie007 13.01.12, 22:03
    niedawno zjawa1 pisala o tym jakie to jej dziecko jest zdrowe ,"ewenement ",w calej przychodni ze ni grama kataru nigdy nie miala, a tu nagle pisze i tym ,ze jej dziecko mialo 40 st goraczki!

    dobre bajki tu ta forach piszeszsmile
  • guderianka 13.01.12, 22:10
    O widzisz, a to ciekawostka faktycznie wink
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • zjawa1 13.01.12, 22:27
    czytaj ze zrozumieniem.
    Do 2,5 roku nie mial nawet kataru. Od 2,5 roku zycia zaczal chodzic do przedszkola po 2 miesiacach uczeszcznia tam zalapal katar. A goraczke mial w kwietniu zeszlego roku. Od tego momentu, az do dzisiaj nie choruje! frekfencjs w przedszkolu 4 dni niobecne.
    Jestescie naprawde zalosne. Po ra kolejny widze,ze trzeba ,,rznac tzw. debila"... Niektore nie toleruja kogos, kto wie wiecaj na konkretne tematy. Faktycznie, lebiej ugawac glupa-takie nasze, Polski i Z awistne spoleczenstwo....
    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • lexie007 13.01.12, 23:20
    zjawa1 napisalasuspicious>>>Moje dziecko, do czasu przedszkola nie mialo nawet grama kataru-co ponoc bylo ewenementem statystycznym wg. pediatry. >>>
    to pisz ze zrozumieniem, trzeba bylo dalej pisac ,ze teraz choruje,a nie skonczyc na tym texcie

    .Jestescie naprawde zalosne. Po ra kolejny widze,ze trzeba ,,rznac tzw. debila".
    > .. Niektore nie toleruja kogos, kto wie wiecaj na konkretne tematy. Faktycznie,
    > lebiej ugawac glupa-takie nasze, Polski i Z awistne spoleczenstwo....

    cyniczne.
  • zjawa1 13.01.12, 22:21
    Autorka watku pytala jakie zrobic badania wiec jej odpowiedzialam rzeczowo.
    Jesli dziecko czesto ma drgawki zlozone to moze przerodzic sie to w padaczke, albo ma juz predyspozycje genetyczne dlatego co, do padaczki lub problemy metaboliczne wiec powiedzialam,zeby zbadala rowniez pod tym katem.
    Nie oszukujmy sie czestych drgawk zlozonych nie mozna bagatelizowac.


    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • zjawa1 13.01.12, 23:33
    Bo niewiedza nie usprawiedliwia was przed bezszcelnymi i prymitywnymi oszczerstwamismile
    Polecam zarowno fachowe zrodla jak i te, dla mniej kumatychsmile
    cornetis.pl/pliki/PP/2008/1/PP_2008_1_48.pdf
    www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/143_drgawki_gor%C4%85czkowe.html
    strona.adrianna.nazwa.pl/uploads/images/Publikacje/Drgawki%20gor%C4%85czkowe.pdf
    Pani dr neurologii dzieciecej z ostatniego artykulu rowniez pisze o tym, o czym ja wspomnialam, a wiec nie jest to straszenie tylko koniecznosc przeprowadzenia podstawowych badan po ataku drgwek zlozonych w celu wylkuczenia ewentualnych pierwotnych przyczyn wystapienia ogniska chorobowego.
    Jednym slowem drgawek zlozonych nie mozna bagatelizowac, to nie dreszcze i nawet nie drgawkizlozone... Moga prowadzic lub sa przyczyna powaznych chorob, ktore wczesnie wykryte maja mniejszy wplyw na rozwoj dziecka niz te ,,olane" przez znawcow i medrcow forum ktytykujacych moje spoztrzezenia.... Kazdy rodzic ma wolny wybor i do niego pozostaje decyzja dalszych metod postepowania. Jednak tak, jak pisalam gdyby moje dziecko mialo podobne i czeste przypadki to napewno nie przeszlabym obok tego obojetnie.


    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • babicka_pl 14.01.12, 15:29
    zjawa1 napisała:

    > Bo niewiedza nie usprawiedliwia

    My proponujemy, zacznij od siebiesmile


    --
    Nusia(2009),Piti(2007)
  • guderianka 14.01.12, 09:09
    Lekko Ci idzie zarzucanie innym niedouczenia i sugerowanie debilizmu (jako osoba douczona chyba wiesz czym jest ta jednostka chorobowa)? Ponieważ masz problemy z pisaniem na temat a świetnie Ci idzie nadgorliwe doradzanie (co jeszcze nie jst takie zle) i rzucanie inwektywami wkleję Ci co napisała autorka :

    [/b]Czy sa tu mamy dzieci majacych drgawki goraczkowe zlozone? Chcialabym nawiazac kontakt, wiedziec jak sobie radzicie z codziennoscia, ze stresem, przerazeniem, panika. Jakie badania wasze dziecko przeszlo, czy biora jakies leki na stale. Czy robicie cos prewencyjnego. Czy chodza do zlobka/przedszkola. A moze sa tez mamy ktorych dzieci juz z tego wyrosly i moga podzielic sie doswiadczeniem[/b]


    Autorka nie pyta jakie zrobić badania. Autorka pyta jakie przeszło badania. Autorka nie pisze o drgawkach złożonych ale drgawkach gorączkowych. Autorka pyta o zdan mamy, które miały/mają taki problem, nie prosząc o wykład i straszenie epilepsją. Autorka tym bardziej nie bagatelizuje problemu- szuka odpowiedzi, pyta o działania prewencyjne i jak sobie poradzić ze strachem. Swoimi wpisami -bardzo aroganckimi zresztą-tylko ją w tym strachu utwierdzasz, występujesz przed szereg i podejmujesz sie diagnozy kompletnie nie znając szczegółów przypadku.
    Rozumiem też, że Ty świetnie rozpoznałaś u swego dziecka dreszcze a nie drgawki i nie zrobiłaś badań metabolicznych, eeg i tk ?

    Zjawo-nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Wprawdzie w kulturalnej formie jeszcze do przełknięcia- w tak chamskiej jak Twoja-po prostu niesmaczna
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • lexie007 14.01.12, 14:41
    no wiesz....... przeciez jej wujek jest neurologiem , i ona umie stawiac diagnozy przez forum.tongue_out

    a my wszytskie tutaj rzniemy debilismile
  • babicka_pl 14.01.12, 15:32
    lexie007 napisała:

    > no wiesz....... przeciez jej wujek jest neurologiem , i ona umie stawiac diagno
    > zy przez forum.tongue_out
    >
    > a my wszytskie tutaj rzniemy debilismile

    ale za to w rzyciu nie miał drgawek, więc może się nie zna? wink
    --
    Nusia(2009),Piti(2007)
  • guderianka 14.01.12, 16:10
    Okropne jesteście wink
    Ale też zauważyłam OWO RZYCIE a może miała być RZYĆ ? wink
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • babicka_pl 14.01.12, 15:14
    zjawa1 napisała:

    > Istnieje zasadnicz roznica miedzy drgawkami, a dreszczami.

    znam tą różnicę, moje dziecko miło drgawki gorączkowe zdiagnozowane przez pediatrów powtórzyły się w szpitali, nikt nie miał wątpliwości, nikt oczywiście z wyjątkiem ciebie.


    --
    Nusia(2009),Piti(2007)
  • lexie007 16.01.12, 00:56
    Sie chyba sie obrazilasmile bo to tak trudno sie przyznac do winnysmile
  • jakw 16.01.12, 06:53
    Moje dziecko miało drgawki raz jeden - raczej jest to nie do pomylenia z dreszczami nawet z opisu osoby, która w tym czasie była przy dziecku.
    U nas na szczęście skończyło się na tym jednym razie - ale od lekarzy wiem, że przy skłonnościach do drgawek to może i "głupie" 38 wystarczyć.
    --
    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
  • kerri31 18.12.13, 00:08
    Choć moja wypowiedź do tej dyskusji niewiele już wniesie, piszę ją po to, by matki szukające podobnych informacji nie były wprowadzane w błąd np. przez nick zjawa1, która myli się ,twierdząc, że drgawki jeśli już występują to przy bardzo wysokich temperaturach !
    To nie prawda. Drgawki występują przy skoku temp. ,który właśnie nastąpił lub który zaraz się pojawi. U mojego syna drgawki występują przy 38 stopniach, u syna koleżanki przy 37,5 stopniach. Takich temp. nie można uznać za wysokie.

    > Jesli dziecko miewa faktycznie czesto drgawki, to najprawdopodobniej ma tez jak
    > is inny, ukryty problem zdrowotny, utajniony np. padaczke itp.

    To również jest nieprawda. Badania dzieci po przebytych drgawkach wykazują, że zazwyczaj są one całkowicie zdrowe neurologicznie i nie chorują w przyszłości na padaczkę.

    > Nie rozumiem w jaki sposob lekarz okresla, ze jakies dziecko ma drgawki a nie d
    > reszcze jesli np. tego dziecka w danym momencie wystapienia takiego stanu rzecz
    > y, nie widzi naocznie?


    Z relacji naocznych świadków zdarzenia, czyli od rodziców, opiekunów. NIe sposób pomylić ataku toniczno-klonicznego ze zwykłymi dreszczami ,które rozpozna każdy. Drgawki gorączkowe są bardziej złożone i charakterystyczne, wystarczy że lekarz zada trzy pytania i będzie wiedział z czym ma do czynienia.
    > Drgawkibig_grinrgawki (konwulsje) – mimowolne skurcze mięśni, które występują w
    > niektórych chorobach takich jak: padaczka, tężec czy też cukrzyca. Występują t
    > akże przy wysokiej gorączce powyżej 40 °C.


    I tu też nie do końca prawda, niektóre dzieci przechodzą atak drgawek bez jakichkolwiek skurczy mieśni, atak powoduje tylko zesztywnienie całego ciała, utratę przytomności, bezdech, często zapadnięcie języka, ślinotok, białko w oku lub zwyczajne zatrzymanie patrzenia w jednym punkcie, utratę kontaktu z otoczeniem.

    Do autorki postu:
    Przeszłam dwa napady u syna toniczno -kloniczne. Pierwszy pojawił się , gdy syn miał 3 latka, drugi gdy skończył 4! Wg lekarzy to dość późno na pojawienie się pierwszych drgawek. Mimo , ze syn chorowal wcześniej , również z gorączką ponad 38 stopni drgawki nie wystąpiły.
    Zauważyłam czytając bardzo wiele relacji w internecie , ze drgawki pojawiają się zazwyczaj przy wirusie szczególnie górnych dróg oddechowych lub zapaleniu ucha.
    Właśnie wtedy kiedy u mojego syna wystąpiły po raz pierwszy, chorował na wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych.
    Wszystkie badania wyszły bardzo dobrze, EEG, badanie dna oka, itp.
    Wiadomo, że częste pojawianie się drgawek g. zwiększa ryzyko występienia padaczki w późniejszym okresie, dlatego tak ważne jest by im zapobiegać, podawać dzieciom przy niskich temp. środki przeciwgorączkowe.
    Wiadomo też, że są dziedziczne aczkolwiek do dziś nie doszłam z mężem do sedna sprawy, nasze rodziny utrzymują twardo, ze nie było w nich żadnego ataku drgawek czy padaczki w poprzednich okresach, latach, dziejach. Więc nie wiem, po kim syn "dostał w spadku" tę przypadłość.
    Zgadzam się z informacją, że to najgorszy z możliwych widok własnego dziecka podczas ataku drgawek. Szczególnie kiedy tak jak ja, nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałam. Myślałam, że mój syn umiera mi na rękach. Przestał oddychać, zrobił się czerwony na twarzy a potem zaczął blednąć. Zesztywniał cały a kiedy próbowałam przeprowadzić resuscytację , stwierdziłam, że ma szczękościsk i nie mogłam otworzyć mu ust. Nie wiem ile to trwało, nie wiem jak udało mi się otworzyć mu usta ale moja świadomość ocknęła się kiedy ludzie z pogotowia byli już u mnie w mieszkaniu a ja trzymałam syna na kolanach głową w dół, z palcami mięzy jego zębami pogryzionymi i krwawiącymi. Ślina ciekła mu na podłogę- miał ślinotok ale oddychał. Był nie przytomny. Zabrali mi go z rąk, reszty nie bardzo pamiętam z szoku. Nie pamiętam jak jechałam karetką, jak powiadomiłam moją matkę telefonicznie, że ma rano do syna nie przychodzić bo jedziemy właśnie do szpitala, nie pamiętam jak wchodziłam do szpitala. Mąz dojechał autem. Sprawnie odpowiadałam na wszystkie pytania na izbie przyjęć ale szok puścił mnie dopiero po roku. Do dziś zrywam się na każe kaszlniecie i dziwnie wydany przez syna odgłos, nawet wtedy kiedy się wygłupia, proszę go by przestał. Właśnie podczas ataku drgawek wydawał z siebie nim stracił przytomność, bardzo dziwne dźwięki, trudne do opisania. Trauma nie opuści mnie nigdy, żałuję że nie ma żadnej metody sprawdzenia czy jego układ odpornościowy wraz z nerwowym są na tyle dojrzałe, by nie reagowac już nadapem drgawek. Żałuję, że nie ma żadnego dowodu na to, że to się już nie powtórzy. Każde przeziębienie, każda jego wyższa temp ciała zapala mi w głowie czerwoną lampkę oraz włącza niepotrzebny stres. Chyba nigdy nie nadejdzie czas, że podczas jego choroby wrzucę na luz i zbagatelizuję 38 stopniową gorączkę.
    To jest straszne ale taka jest cena , jaką płaci matka ,która troszczy się i kocha swoje dzieci.
  • schatz47 18.05.14, 23:27
    Tak to jest prawda...przezylam identycznie to samo i nie zycze zadnej mamie tego ani oczywiscie dziecku.Trauma zostaje.Ja takze sie zrywam na kazde kaszlniecie u 3 synow.Kidy maja goraczke nie spie.
  • aniaurszula 25.05.14, 17:17
    a ten usmiech miedzy drgawkani to ironia z innych ze myla pojecia. ciesz sie ze nie musialas widziec wlasnego dziecka w czasie atak drgawek
  • lianis 14.01.12, 00:03
    Interesuja mnie konkretnie doswiadczenia innych rodzico a nie wywody z internetu ktore sama moge sobie przeczytac. Wbrew temu co piszesz drgawki bardzo latwo odroznic od dreszczy, przy dreszczach dziecko ze stojacego nie padnie jak kloda, oczy nie wywroca sie do tylu, nie zacznie go calego podrzucac, nie zacznie charczec, miec problemow z oddychaniem, piany na ustach, szarzec na ciele i siniec wokolo ust, a lekarz z karetki bez problemu nawet po skonczonym ataku umie powiedziec czy byly drgawki, poniewaz wystepuje zespol podrgawkowy i mozg potrzebuje srednio 1 godz na dojscie do siebie. Drgawki goraczkowe niekoniecznie wystepuja przy 40stC , moga przy znacznie nizszej temperaturze, nie maja zadnego zwiazku z epilepsja i nie swiadcza o tym ze dziecko bedzie na nia kiedykolwiek chorowalo. Przy drgawkach goraczkowych zlozonych nie zawsze jest tak ze tylko jedna czesc ciala drga, zlozone drgawki sa rowniez wtedy kiedy drga cale cialo a ataki trwaja dluzej niz 15 min albo jest ich wiecej niz 1 w ciagu doby, tak jak to ma miejsce u mojego syna. Przy okazji ostatnich dostal kolejnego juz ataku w trakcie obchodu lekarskiego, a inne rowniez byly w czasie pobytu w szpitalu wiec lekarze byli swiadkami i ratowali mu zycie, zreszta nikt nam od samego poczatku nie probowal powiedziec ze to tylko dreszcze. Co do badan to chodzilo mi o cos wiecej niz rezonans, eeg, punkcje ledzwiowa i cukier. TK jest zupelnie niemiarodajny w tym przypadku i nie ma po co go wykonywac
    --
    http://lb2f.lilypie.com/tZmFp1.png
  • zjawa1 14.01.12, 00:14
    No, to pisalam Ci o badaniu krwi pod katem elektolityczno-metabolicznym.
    Robiliscie to?
    Tk wykazac moze rozpoznanie czy to drgawki proste czy zlozone-to napewno.
    Moze tez wykazac konkretne zmiany w mozgu, pisalam ze rezonans jest najdokladniejszym z mozliwych badan. Jednak est tez najdrozszy i lekarze zwlaszcza teraz pewnie chetni do jego zalecenia nie beda.
    Kazda utrata przytomnosci-jak pewnie wiesz-zwlaszcza powyzej 15 min niesie za soba ryzyko wystapienia pwoiklan neurologicznych.

    Pisze Ci o tym co mowi mi wujek, ktory jest wlasnie neurologiem. Nie mial w rzyciu drgawek, a mimo to jest uznany w swej dziedzinie specjalista. ( wiec chyba nie trzeba tecgo bezposrednio przechodzic, zeby znac sie na tym). Wiem, ze on podaje przy czesto wystepujacych drgawkach jakies leki , moge go zapytac jesli chcesz i skonsultujesz to ze swoimi lekarzami.
    Leki te w 89% wycofaly wystepowanie drgaweg u dzieci.

    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
  • babicka_pl 14.01.12, 15:24
    zjawa1 napisała:

    > Pisze Ci o tym co mowi mi wujek, ktory jest wlasnie neurologiem. Nie mial w rzy
    > ciu drgawek,

    Ta... a miał w RZyciu dreszcze???


    --
    Nusia(2009),Piti(2007)
  • mruwa9 14.01.12, 18:56
    zjawa, cos gdzies przeczytalas, cos ci sie obilo o uszy, a teraz to cytujesz, ale wychodzi z tego jeden wielki belkot bez sensu. Zadne TK nie zobrazuje charakteru drgawek, mzoe co nawyzej wykazac zmiany organiczne w mozgu, ktore moga objawiac sie drgawkami (np. padaczka). Zmian czynnosciowych w mozgu TK na pewno nie pokaze, to tak, jakbys chciala czas odmierzac w litrach.
  • shige 20.01.12, 14:47
    mruwa9 napisała:

    > zjawa, cos gdzies przeczytalas, cos ci sie obilo o uszy, a teraz to cytujesz, a
    > le wychodzi z tego jeden wielki belkot bez sensu. Zadne TK nie zobrazuje charak
    > teru drgawek, mzoe co nawyzej wykazac zmiany organiczne w mozgu, ktore moga obj
    > awiac sie drgawkami (np. padaczka). Zmian czynnosciowych w mozgu TK na pewno n
    > ie pokaze, to tak, jakbys chciala czas odmierzac w litrach

    Otóż to żadne badanie CT lub MRI nie wykaże czy mamy do czynienia z drgawkami złożonymi czy nie!Drgawki różnicuje się w prostym zapisie EEG i to też max do 48 godzin od wystąpienia pierwszych drgawek.Jest to standard postępowania w takich sytuacjach!
    Badanie które wykonuje się w pierwszej kolejności przy drgawkach złożonych to badanie płynu mózgowo-rdzeniowego w celu wykluczenia ciężkich schorzeń układu nerwowego alewykonuje się je też jeśli dziecko wcześniej miało podany antybiotyk.
    --
    W dyskusji nie zniżaj się do poziomu idioty bo cię pokona doświadczeniemsmile
  • inez82 14.01.12, 18:25
    Mój starszy syn miał 3 razy drgawki gorączkowe, w wieku rok,półtora i troszkę ponad dwa latka. temperatura nieprzekraczająca 38,5.Drgawek nie da się pomylić z dreszczami! dziecko traci świadomość, wzrok nieruchomy,ślinotok i sine usta. U niego każdy z epizodów trwał ok 5 minut. miał badania krwi( w tym elektrolity)-wszystko w porządku, eeg,badanie dna oka -też ok. nie dostawał żadnych leków.przy ewentualnych drgawkach miał zalecone doodbytniczo RELSED. w szpitalu stwierdzono że wyrośnie z nich (niedojrzały układ nerwowy) i że drgawki gorączkowe pojawiają się zwykle do 5 roku życia. Teraz ma 6,5 roku chodzi do przedszkola a od września pójdzie do szkoły. jest NORMALNYM sześciolatkiem.
    Rozumiem Twoje obawy. przy każdej infekcji z gorączką zbijam ją już przy 38 stopniach. okłady,kąpiel chłodniejsza od temp ciała o stopień, dwa. Wiem że drgawki mogą być rodzinne więc teraz mam obawy co do młodszego syna. Ale zdecydowanie spokojniej do tego podchodzę bo wiem jak mam postępować. jeśli masz pytania,pisz agok@op.pl pozdrawiam
  • lianis 17.01.12, 10:59
    A po tym 3 epizodzie nie miewal juz wysokiej goraczki, czy po prostu pomimo goraczki nie wystepowaly drgawki? lekarz mi powiedzial ze najwiecej epizodow wystepuje u dzieci pomiedzy 12 a 24mies zycia, wiec mam nadzieje ze uda nam sie nie zalapac nic wywolujacego goraczke do lata a potem problem zniknie smile
    Szczepilas normalnie na MMR? bo syn nie zostal zaszczepiony na razie, poniewaz MMR moze wywolac wysoka goraczke, nie boje sie o rozyczke i swinke, ale odra jednak budzi moje niepokoje.
    No i moje najwieksze obawy budza noce, ze syn znowu tak samo nagle i z niczego dostanie temp, drgawek a ja sie nie obudze i dziecko mi sie udusi sad pewnie z czasem ten nadmiar emocji opadnie, ale poki co obaw mam bardzo duzo.
    --
    http://lb2f.lilypie.com/tZmFp1.png
  • inez82 18.01.12, 10:23
    Miewał temperaturę podwyższoną ale u niego są specyficzne objawy:mówi że mu zimno i ma czerwone uszy więc bez mierzenia wiem że zaraz zacznie temp wzrastać.podaję ibuprofen(paracetamol nie działa na niego) i przy temp. np 38stop. wkładam go do wanny z wodą o temp. 37,7. następnie powoli dolewam zimnej wody do temp.37.taka kąpiel trwa ok 5-10 min.sposób obniżenia gorączki podała mi znajoma neurolog.póki co sprawdza się nawet u młodszego syna.
    Jeżeli chodzi o MMRII został zaszczepiony jak miał półtora roku i po niej nastąpił drugi incydent drgawek plus poroonna odra. młodszy zaszczepiony już PIORIXEM-bez skutków ubocznych. Wiesz każde dziecko jest inne,mój akurat tak zareagował ale twój nie koniecznie. Ważne żebyś miała kontakt z neurologiem a on wszystkie twoje obawy rozwiąże.
    A co do nocy to pamiętam wiele nieprzespanych właśnie z tego powodu. byle katar,kaszlnięcie powodowało że czuwałam,wstawałam, mierzyłam temperaturę. z czasem jest lepiej, człowiek uspokaja się, emocje opadają. Najważniejsze żebyś wiedziała jak postępować, jaką dawkę leku mu podać(mój syn miał max. przeliczaną na kg masy ciała)a w razie drgawek podać Relsed.
    Pozdrawiam Agnieszka
  • inez82 18.01.12, 10:37
    a jeszcze jedno: z tego co pamiętam istnieje możliwość zaszczepienia świnką,odrą i różyczką osobno. owszem wiąże się to z dodatkowymi kłuciami ale wydaje mi się że warto się nad tym zastanowić. Dowiedziałam się o takiej możliwości dopiero po fakcie ale gdybym wiedziała wcześniej może bym się zdecydowała. spytaj pediatrę,neurologa.
  • baskokvet 20.01.12, 08:30
    szczepionki na odrę i resztę juz nie ma w dawkach pojedyńczych. Dlatego ja swojego syna zaszczepiłam priorixem jak miał 2 lata i 10 miesiecy. I Mój po 3 atakach drgawkowych ( 15 mies, 18 mies, 20 mies ) miewał wysokie temp. mając 2, 5 roku miał 39,7 przez ponad 2 godziny nie mogłam mu zbić temp i sie udało uniknąc ataku. Potem tez ze 2 razy miał gorączkę i było ok. Myślę że jego układ nerwowy juz dojrzał (licze na to), a mój bardzo ucierpiał na tych jego tańcach św. Wita. od ostatniego ataku minął ponad rok.

    Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
  • mruwa9 14.01.12, 19:03
    masz kontakt z neurologiem?
    Podstawa to nie dopuszczac do narastania wysokiej goraczki, leki p/goraczkowe trzeba miec zawsze w pogotowiu i podawac nawet przy temperaturze powyzej 37 stopni. po drugie- neurolog powinien was poinformowac, co powinniscie robic w razie goraczki, zeby zapobiec wystapieniu drgawek. Byc moze zaleci relsed, wlewke doodbytnicza, ktora trzeba miec w domu w pogotowiu, w razie wystapienia drgawek, relsed (diazepam) sluzy to ich przerwania. Moze zleci podawanie np. relanium albo luminalu profilaktycznie w razie infekcji, zeby podniesc prog drgawkowy. EEG mieliscie zlecone? To sa wszystko sprawy do przedyskutowania z lekarzem. Wiekszosc dzieci z drgawek wyrasta, bez uszczerbku na zdrowiu. u niektorych moga one przeewoluowac w kierunku pelnoobjawowej padaczki. masz watpliwosci, pytania, rozmawiaj z lekarzem. A zwlaszcza o tym, co robic, aby drgawki sie nie powtorzyly, jak zapobiegac i jak leczyc.
  • 18buzka 14.01.12, 20:38
    hej
    moje dziecko miało 2 epozody drgawek, w wieku 12 miesicy i 2 lat.
    co warto wiedzeic, ze 99% drugiego napadu zdarza sie w ciagu 12 miesiecy od 1 ataku.
    z drgawek wyrasta sie w wieku 5 lat (99%) populacji. w czasie drwagek bylismy 3 dni w szpitalu, obserwacje, badanie krwi, neurolog.
    zalecenia: nie dopuszcać do tem. > 38C, mielismy diazpam- wlewka na szybkie zbicie temperatury i pyralginum w czopach. bark zalecen innych badan.
    dzis syn ma 6 lat, przy temepraturze 39,5 biega i nic sie nie dzieje. wyrósł.
    uszy do góry, bedzie dobrze
    18bzuak
  • lianis 17.01.12, 10:51
    tak, syn jest pod opieka neurologa, nie wiem czy u syna goraczka narasta bardzo szybko czy mielismy nieszczescie do epizodow kiedy pojawila sie nagle, za pierwszym razem drgawki pojawily sie w zlobku, godzine po zostawieniu, a syn zachowywal sie zupelnie zwyczajnie, nic nie sugerowalo ze moglby miec temp, dopiero 10min przed epizodem drgawek przestal sie bawic i osowial, wiec panie sprawdzily mu temp, zadzwonily do mnie ze ma i czy moga mu podac paracetamol, a po kolejnych 10min dzwonily ze wezwaly karetke bo syn dostal drgawek, nastepne drgawki byly w szpitalu, ale wtedy juz wiedzielismy ze syn ma temp, a za drugim po miesiacach przerwy razem, normalnie zachowujace sie dziecko wrocilo ze zlobka, zjadlo zwyczajnie obiad, bawil sie jak zwykle, i dopiero jak usiadl i zaczal podsypiac to zaniepokoilo mnie to i sprawdzilam, drgawki zaczely sie zanim zdazylam podac ibuprom. W obu przypadkach przed rozpoczeciem drgawek syn mial 38,4stC za pierwszym razem i 38.2stC za drugim, a po skonczonych drgawkach 39.5stC wiec pierwsze pojawienie sie drgawek jest spowodowane raczej bardzo szybko rosnaca temp. a nastepne drgawki pojawiaja sie kilka godz po pierwszych, w odstepach kilkugodzinnych, kiedy leki na zbicie goraczki podawane sa regularnie, choc w sumie praktycznie nie obnizaja temp, widac poprawe samopoczucia po nich ale temp stoi w miejscu, lub spada po ibupromie o 0.5stopniaC. Syn nie miewa temp przy przeziebieniach, cieknie mu wtedy z nosa, kaszle, ale bez temp, pierwszy epizod z drgawkami byl przy wychodzacych dwoch dolnych czworkach, drugi epizod przy trzydniowce. Mamy zalecenie podawania srodkow przeciwgoraczkowych nawet przy 37stC, ale lekarz sam powiedzial ze nie da sie im na dobra sprawe zapobiec, diazepam przeciwdrgawkowy tylko w przypadku kiedy drgawki sie przedluzaja powyzej 10min, a karetki jeszcze nie ma, co do profilaktyki to powiedzial ze prowadzone badania nie wykazaly skutecznosci ciaglego podawania luminalu u dzieci z drgawkami, wiec jest to bezcelowe a moze zaszkodzic zdrowiu. EEG bedzie mial pojutrze, czekamy jeszcze tez na wezwanie na rezonans, pozostale badania, lacznie z punkcja ledzwiowa nic nie wykazaly.
    --
    http://lb2f.lilypie.com/tZmFp1.png
  • baskokvet 17.01.12, 13:28
    Mój syn ma za sobą 3 napady drgawek goraczkowych prostych. Od roku jest spokój (ma 3 lata)tfu tfu, ale nie zmienia to faktu,że kazda infekcja to dla mnie stres. Napady drgawkowe miał przy temp ok.38,5-do 39 stopni C. Tak więc droga Zjawo-bzdury piszesz o wysokiej goraczce ponad 40 stopniowej. Nie wiem tez w jaki sposób mozna nie odróżnić dreszczy od drgawek.Zapewniam Cie,że gdyby to przytrafiło się Twojemu dziecku-czego Ci nie zycze, bo widok to straszny, nie miałabys wątpliwości.
    Po pierwszym ataku bylismy na obserwacji w szpitalu, potem 1, 2 neurolog. Zalecenia takie same-obniżac temp. My stosujemy pyralgine w czopku (mam zapasy) bo bardzo trudno zbic mu temp. Do tego kąpiele zimne, okłady.
    W nocy bywa ,że co godzinę nastawiam budzik-bo bywa że w sposób galopujacy i bardzo nagły rosnie mu temp.

    jeden jego atak był okropny-bo miał bezdech, zsiniał. Ja w trakcie ataku podaje mu relsed we wlewie doodbytniczym.

    A teraz myslę,że powoli mój syn z tego wyrasta. Bo były już niedawno sytuacje,ze miał ponad 39,7 i sie udało bez ataku.
    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
  • mruwa9 17.01.12, 13:36
    bo lianis opisala klasyczny przebieg drgawek goraczkowych: nie tyle sama temperatura, ile szybkosc jej narastania moze wytwolywac drgawki. Dlatego czasem przy 39.5 stopniach nic sie z dzieckiem nie dzieje, a czasem przy 38 stopniach pojawiaja sie drgawki. Ta szybkosc narastania goraczki czesto nie pozostawia czasu na wlaczenie lekow przeciwgoraczkowych. Zanim sie dojdzie do apteczki, dzieckiem juz trzepie sad
    Odwazny ten neurolog, ze kaze czekac az 10 minut z podaniem relsedu...
  • baskokvet 17.01.12, 13:40
    Ja relsed dawałam tak szybko, jak mi sie udało-w ciagu 30 sekund od wystapienia ataku ( relsed jest zawsze pod ręką). I wiadomo,ze to tez chwile potrwa , zanim zadziała nie wem ile-pewnie 2 minuty, ale dla mnie to wtedy jest wieczność.
    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
  • 18buzka 18.01.12, 15:58
    dwie rzeczy jeszcze chce dodac
    1. w szpitali lekarz stwierdził, ze najczesnie drgawki pojawaiaja sie przy wirusowym zapaleniu gardła i to na samym pocztku infekcji, ktora wlasnie objawia sie duzym skokiem temperatury, wczesniej brak objawów: kataru, kaszczu itd. dziecko aby dostało drgawek musi przysnac, wiec trzeba obserwowac czy dzieco sie nie pokłada ( wiem to czysta teoria, wiadomo jak w praktyce jak to wyglada).
    2. zalecenie od leakarza. przy infekcjch z temperatura podawac nufofen i paracetamon co 4h naprzemian, nawet jesli wydaje sie nam ze nie juz takirg potrzeby. kontynuowac to 24 h, od momentu kiedy juz stwierdzimy brak temperatury
    pzdr
    18buzka
  • shige 20.01.12, 15:07
    Drgawki u dziecka ze skłonnościami mogą pojawić się przy każdej najdrobniejszej infekcji.Zdecydowanie gorzej sie z nimi walczy przy infekcjach wirusowych.Niebezpieczna jest zarówno wysoka gorączka jak i nagły skok gorączki.
    Najlepiej zbijać już stan podgorączkowy, zeby nie dopuścić do wystąpienia drgawek.W apteczce warto mieć np. wspomniany wcześniej relsed ale też czopki z metamizolem (np.pyralgina).Metamizol szybciej i na dłużej obniża gorączkę.Jesli podajemy leki przeciwgorączkowe to najlepiej w czopkach, bo działają zdecydowanie szybciej i wchłanialność takiego leku jest wieksza.Nie ma też ryzyka ze dziecko zachłyśnie się lekiem jesli dojdzie nagle do drgawek.
    Relsed podajemy z rozsądkiem i zwykle nie od razu, bo może nasilać objawy niewydolności oddechowej, a do tego przy drgawkach nie chcemy dopuścić!


    --
    W dyskusji nie zniżaj się do poziomu idioty bo cię pokona doświadczeniemsmile
  • baskokvet 24.01.12, 12:33
    tyle,ze czopki z metamizolem-czyli słynna pyralgina w PL zostały rok temu wycofane z produkcji
    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
  • shige 25.01.12, 12:10
    Można je zrobić w aptece.Tylko lekarz i farmaceuta musi wiedzieć jakwink
    Nie jestem specjalnym zwolennikiem jego stosowania ale sa sytuacje kiedy trzeba!
    --
    W dyskusji nie zniżaj się do poziomu idioty bo cię pokona doświadczeniemsmile
  • lianis 20.01.12, 12:39
    mielismy zapobiegac przez unikanie wszelkich infekcji a okazuje sie ze kolega z ktorym synek spedzial czas w pon - ma ospe i go wysypuje od srody wieczor. Rodzice kolegi zaskoczeni, bo nie wiedzieli zeby syn mial kontakt z ospa sad Zostalo nam poltora tygodnia...
    --
    http://lb2f.lilypie.com/tZmFp1.png
  • schatz47 18.05.14, 23:16
    Hi...myslalam ze mam juz to za soba ale niestety mojemu 3 synkowi przytrafilo sie to samo.Z pierwszym synem byly te drgawki goraczkowe naprawde przerazajace.Jestem do dzisiaj wdzieczna tesciowej ze pomogla mi przy tym...teraz wiem ze wtedy popelnilysmy duzo bledow z zachowabiem co zrobic.Moj syn mial wtedy niecale 2 lata...kiedy dostal te drgawki...Tesciowa wziela go na kolana i probowala go ratowac...mial drgawki podobne do padaczki, przestal oddychac na niecala minute, dla mnie to byla wiecznosc...w szpitalu nawet nue wiem co mu robili bylam w szoku...niestety tam gdzie ja mieszkalam kiedys personel szpitalny nie byl ok na oddziale dzieciecym...bardziej salowa sie zainteresowala moim dzieckiem jak lekarka ktora miala wtedy dyzur...wypisalam mojego syna ze szpitala...dali mi wykres zebym mu podawala leki chyba jakies ponad tydzien...dostawal leki przeciw goraczkowe i Relanium dla dzieci w syropie...nic mi nie wytlumaczyli dlaczego co i jak,dowiedzialam sie dopiero po ok 9 latach w niemczech.Kiedy urodzilam 2 syna i mniej wiecej w tym samym wieku co u pierwszego syna zaobserwowalam przy gorączce takze drgawki ale cale szczescie nie zdazyly sie rozwinac poniewaz na czas dojechalam do szpitala i nim sie prawidlowo zajeli.I teraz moj trzeci syna ma 14 miesiecy i mialam termin u lekarza z dziecmi i moj maly dostal akurat goraczkie...bylo wszystko ok dopóki nie weszlam do lekarza troche bylam wczesniej a lekarz mial przerwe wiec rozebralam malego i sekunde po rozebraniu go dostal drgawek...oczy przewrocily mu sie...zaczal dygotac...dostal slinotoku...wiec zerwalismy lekarzy z przerwy i zajeli nim sie...dostal czopek przeciw drgawkowy i przeciw goraczkowy...polezal ok.20 min na boku (nie wolno pod zadnym pozorem dziecka sadzac na kolanach albo klasc na plecach ani podawac syropu przeciw goraczkowego...tylko czopek...oraz niczego do picia), powiedzial mi ze to sa drgawki dzieciczne...ktorys z rodzicow mialo je takze...u mnie nie wiemy czy ja czy ojciec moich dzieci to mial...ale wiem ze cala trojka moich dzieci to przeszla...lekarz kazal mi podawac troszke wczesniej leki przciw goraczkowe niz to narmalnie sie podaje...jesli dziecko ma juz 37,5 to dziecku z drgawkami sie podaje lek...jesli dziecko nie mialo drgawek to powyzej 38 C.Nie przyjmuja na stale zadnych lekow...u mojej starszej dwojki nie powturzyly sie juz...ale jak dostaja goraczke to niestety panika jest mimo ze starszy ma 11 lat a sredni 6.Teraz moj trzeci roczny synek mial i modle sie zeby takze sie nie powtorzyly...bo to tez moze oznaczac wiele innych chorob...np.padaczke...albo porazenie mozgowe.Nie wiem czy Pani cos pomoglam ale takze musialam napisac o tym jak zobaczylam Pani post.
    Mam nadzieje ze u Pani dzoecka jest wszystko ok i juz sie nie powtorzyly.Zycze Wam wszystkiego dobrego.Pozdrawiam smile
  • agnieszkaj10 19.05.14, 14:40
    Ja miałam drgawaki, synek i córka też mieli. Niestety jest to dziedziczne. My tez bardzo wcześnie reagujemy na gorączkę i już przy 37,5 podaję leki. Co najciekawsze drgawki u moich dzieci były przy temperaturze 38,5 stopnie, a nie bardzo wysokiej. Zawsze przy sobie mam tez wlewkę doodbytniczą.
    --
    Pawełek 09.10.2004
    Julka 11.11.2011
  • kaskahh 25.05.14, 23:07
    u mnie w rodzinie drgawki mial brat.
    moja corka w wieku 19 mies. nie powtorzyly sie, ma 5 lat i 7 mies.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.