Córka dostała katar. Ma przytkany nos, w nocy spływał jej po gardle, kaszlała i krztusiła się przez godzinę, potem już ładnie spała. Problem w tym, ze ten katar w ogóle nie wychodzi nosem, czyścimy, nawet gruszką, solą morską psikamy i nic... nic z nosa wyciągnąć nie możemy. W ciągu dnia jest ok, dziś w nocy ją tak złapało. Jak "wydobyć" ten katar?
--
Kiedy wiesz czego szukasz, jest łatwiej to znaleźć
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.