• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Odczyn poszczepienny

  • 22.02.12, 15:08
    Wczoraj ok godz. 14 Synek był szczepiony czwartą dawką szczepionki Infanrix Hexa. Poprzednie szczepionki "przechodził' bezproblemowo.
    Dziś ok 7 rano zauważyłam, że miejsce wkłucia jest delikatnie czerwone. Zrobiłam okłady z sody - nic to nie dało. Obrzęk zrobił się dużo większy. Posmaruje Mu jeszcze altacetem.
    Zastanawiam się czy pokazać to lekarzowi (wiem, wiem jestem panikarą), czy poczekać aż samo minie.
    Oprócz tego Syn nie ma gorączki, normalnie się bawi, je.

    Proszę, powstrzymajcie się od złośliwych komentarzy.
    Dzięki.
    Edytor zaawansowany
    • 22.02.12, 15:20
      Obserwuj i rób okłady, ale bez paniki.
      My po 4 dawce, wylądowaliśmy w szpitalu bo obrzęk się znacznie powiększył, doszła gorączka i wymioty.
      • 23.02.12, 00:46
        okłady z sody długoterminowo...
        altacet jest zbyt silny dla skóry dziecka i nie powinno się go stosować...
        • 23.02.12, 10:42
          U mojej córeczki też po 4 dawce pojawił się duży obrzęk, stosowaliśmy za poleceniem lekarza altacet i po kilku dniach znikło. Dodam, że poprzednie szczepienia odbyły się bez jakichkolwiek odczynów.
          • 23.02.12, 10:55
            Smaruję Synkowi altacetem - opuchlizna zeszła, ale nadal ma duży czerwony "placek" wokół wkłucia.
            • 23.02.12, 13:30
              jeszcze możesz okłady w naparu z rumianku zrobić
    • 23.02.12, 13:55
      U nas było miejsce wkłucia czerwone i twarde i miało wymiar 1.5 x 3.5, później zrobiło się trochę mniejsze, później zasiniało a teraz już schodzi - szczepienie było w zeszły czwartek.
      Dodatkowo przez 3 dni syn miał temperaturę 37-38.5 (najwyższą miał tylko przez jeden wieczór)
      Posmarowałam to miejsce tym żelem co piszecie w wersji dla dzieci ale nie wiem czy to coś pomogło, a na gorączkę dwa razy podałam czopka z paracetamolem, ale później podarowałam sobie nawet czopka bo gorączka i tak wracała a nie była super wysoka i dziecko było uśmiechnięte i skore do zabawy wiec po co faszerować lekami.
      To była druga dawka, po pierwszej był marudny przez kilka h, a i pierwsze reakcje pojawiają się u nas w 2 dobie.--
      http://www.suwaczki.com/tickers/43ktj44js5htzfqf.png
      • 23.02.12, 15:51
        Nam juz na pierwszym szczepieniu powiedzial lekarz i ta od szczepien ze jesli pojawi sie obrzek to posmarowac altacetem w zelu.
        Obrzek mielismy raz. Altacet pomogl szybko.
    • 24.02.12, 13:14
      Ja malego szczepilam wczoraj zalegla Engerix B na WZW B i maly dostal swedzacej wysypki na brzuchu i klatce piersiowej + katar i kaszel. Dzis zanioslam pismo do przychodni z zadaniem wpisania NOP do karty szczepien i zgloszenia go do Sanepidu. Pokazalam tez malego lekarce i po krotkim badaniu i wywiadzie uznala mi ten NOP. Oczywiscie mam dla siebie potwierdzony odbior mojego pisma w razie czego. Maly jest alergikiem i dlugo mial odraczane szczepienia. Teraz juz wyszlismy na prosta, a przychodnia zaczela nas nekac o szczepienia, wiec doszczepilam na WZW B. Mysle, ze kazdy NOP warto zglosic, bo potem statystki sa niepelne. A chodzi przeciez tez o info dla producenta czy cos trzeba zmienic w skladzie itd. U nas lekarka wpisala nop, a pigula od szczepien najpierw sie rzucala, ze to niemozliwe, bo to tak dobra i bezpieczna szczepionka, a jak przeczytala moje dlugie pismo, to zupelnie zmienila ton, ze tak oczywiscie wpiszemy i zawiadomimy Sanepid. Byc moze reakcja mojego synka byla nietypowa, bo ma sklonnosci do alergii, ale nawet w ulotce jak byk wymieniaja jako nop-y pokrzywke, wysypke (1 na 1000 przypadkow) i objawy grypopodobne (1 na 100), o czym tez im w pismie napisalam.
      --
      synek Krzyś (ur. 13.04.2010 r.)
    • 24.02.12, 21:56
      Podobno po 4 dawce tej szczepionki duży obrzęk to norma - tak usłyszałam w trakcie szczepienia. Zalecono smarowanie Altacetem i spokójsmile
      U synka faktycznie wystąpił duży obrzęk, na połowę rączki, utrzymywał się około 2 dni. Na szczęście nie przeszkadzało mu to w zabawie. Zmienione zabarwienie skóry wokół miejsca wkłucia utrzymywało się przez kilka dni. Altacetem smarowaliśmy przez 3 dni 3 razy dziennie.
      Gdyby obrzęk utrzymywał się dłużej, nie zmniejszał się, na pewno pokazałabym lekarzowi.
      Za 2 tygodnie idziemy na 4 dawkę pneumokoków i tutaj niestety spodziewam się gorączki, bo tak synek reagował na pierwsze dawki.
      • 25.02.12, 07:46
        Ja pytałam czy coś moze się dziać po tej 4 dawce, to powiedziano mi, ze skoro trzy poprzednie przechodził "dobrze" to nic nie będzie.
        Zaczerwienienie i opuchlizna na szczęście już zeszły.
        My za ok 4 tyg idziemy na pneumokoki i jakoś też nie jest mi do śmiechu uncertain Chociaż po poprzednich dawkach Synkowi kompletnie nic nie było. No zobaczymy.
        • 25.02.12, 11:06
          Nam udzielono zupełnie innych informacji... nawet jeżeli poprzednio opuchlizny nie było to teraz może się pojawić i to duża... i faktycznie sprawdziło się (wcześniej było ok).
          Tak jak przy pierwszych dawkach doktor zaleca łączne szczepienia 6 w 1 + pneumo tak przy tej ostatniej dawce zawsze szczepi osobno. Ja, z wyboru, szczepiłam osobno za każdym razem. Ale synek jest alergikiem i niestety po każdym szczepieniu objawy alergii trochę się nasilają, więc czekam z kolejnym aż będzie ok.
          Teraz nie wiem czy nie poczekam z pneumo dłużej niż 4 tygodnie, bo niestety pojawił się katar (tylko nie wiem czy to po szczepieniu czy w końcu zaraził się ode mnie - od ponad tygodnia walczę z katarem i zapaleniem krtanisad(). Szczepić na pewno będę, ale jak synek będzie zupełnie zdrowy. Potem dodatkowo będę szczepić na wiatrówkę, tak jak starszą córkę. Widziałam jak chorowała moja szwagierka z dziećmi, więc nie mam ochoty przechodzić tego samego u siebie.
          • 25.02.12, 13:19
            kasia_750 napisała:

            > Nam udzielono zupełnie innych informacji...

            mi również;
            pielęgniarka mówiła, że właśnie przy czwartej dawce sa mozliwe silniejsze reakcje, niz przy poprzednich (goraczka, obrzek) - to w sumie logiczne - organizm juz zna wroga i mocniej reaguje na jego obecnosc
            --
            5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
            • 26.02.12, 22:25
              zaszczepiłam synka w środe 4 dawka plus ostatnia dawka pneumokoki i żałuje że razem szczepionki podano.nie wiedziałam ze ta 4 dawka jest tak żle znoszono przez dzieci, pani doktor mnie o tym niestey nie poinformowała. Synek gorączkuje od środy 38, a od piątku 39.7, ledwo zipie, lekarz wzywany do domu kazał zbijać gorączke i tyle, czekać na dalszy rozwój lub poprawe, zrobiłam dodatkowo mocz, na szczescie wyszedł dobrze, dochodzą do tego wychodzće 4 zęby naraz które niestety żle znosisad
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.