Dodaj do ulubionych

jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie!!!!

13.06.04, 11:12
Witam wszystkich Rodziców!!
Moja 2,5-letnia córeczka ssie smoczek i za żadne skarby nie chce go oddać. Do
spania musi go mieć koniecznie, wywalczyłam chociaż to, że zostawia go w domu
jak wychodzimy, ale zaraz po powrocie go szuka. Troszkę winię babcię za to,
bo mała pozbyła się tego nawyku jak miała 1,5 roczku, ale niestety zaczęłam
pracować i babcia kupiła wnusi nowy smoczek "bo ona jest jeszcze mała". Będę
wdzięczna za Wasz rady! Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • barbin Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 13.06.04, 13:47
      Cześć. Nie mogę nic poradzić, chciałabym Ci jednak napisać, że Twój duży
      smoczkolub nie jest sam. Moja Basia ma 2 lata 2 miesiące, zasypia ze smokiem,
      po obudzeniu też lubi przez kilka minut dochodzić do siebie ze smoczkiem w
      buzi. Widzę, że tego bardzo potrzebuje i dlatego na razie smoczek zostanie.
      Myslę, ze przyjdzie taki czas, kiedy dziecko samo zdystansuje się do smoczka i
      przy niewielkiej pomocy mozna będzie zerwać z "nałogiem".
    • barbin Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 13.06.04, 20:18
      Szanuję Wasze zdanie, drogie Mamy, zwłaszcza,że macie to już za sobą i w tej
      kwestii jesteście bardziej doświadczone ode mnie.
      Osobiście jednak nie zabiorę dziecku smoczka z dnia na dzień bez żadnego
      przygotowania. To tak jakbym jej nagle odebrała bliskiego przyjaciela, którego
      w dodatku sama przyprowadziłam do domu. Mój plan jest mniej więcej taki:
      będziemy trenować- jeden wieczór bez smoczka, za kilka dni znowu itd, aż w
      końcu może smoczek będzie mógł spać pod poduszką Basi.

      Do sprawy zgryzu podchodzę trochę spokojniej. Z moich obserwacji (a także kilku
      doświadczonych pediatrów) wady zgryzu pojawiają się raczej u dzieci,
      które "smoczkują" we dnie i w nocy, albo mają ku temu predyspozycje genetyczne.
      Nasze 15-20 minut/dobę ze smoczkiem wydaje mi się bezpieczne. No chyba, że
      jakiś specjalista od dziecięcych pyszczków powie mi co innego, wtedy się
      zastanowię.
      • verdana Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 13.06.04, 20:54
        Osobiście jednak nie zabiorę dziecku smoczka z dnia na dzień bez żadnego
        > przygotowania. To tak jakbym jej nagle odebrała bliskiego przyjaciela,
        którego
        > w dodatku sama przyprowadziłam do domu. Mój plan jest mniej więcej taki:
        > będziemy trenować- jeden wieczór bez smoczka, za kilka dni znowu itd, aż w
        > końcu może smoczek będzie mógł spać pod poduszką Basi.
        To znacznie brutalniejsza metoda, niż odebranie smoczka "raz a dobrze". Cos w
        rodzaju amputacji na raty. Postaw się w sytuacji swojej córki - ona przecież
        będzie czekała na ten smoczek codzinnie - nie wiedząc czy pojawi się, czy nie.
        Jak wytłumaczysz jej dlaczego raz jest, a raz go nie ma? I jak moze oduczyć się
        tak od ssania, kiedy po przepłakanej bez smoczka nocy pojawi się on kolejnej -
        a gdy bedzie oczekiwała, ze zostanie - znowu zniknie. Zastanów się! To
        zdecydowanie niedobry sposób.
        • barbin Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 13.06.04, 21:10
          Nie zgadzam się. To nie jest amputacja na raty, ale stopniowe przyzwyczajanie
          do nowych okoliczności. Kiedy kończyłam urlop macierzyński też najpierw
          zostawiałam Basie na 40 minut, potem na 2 godziny, potem jeden dzień w tygodniu-
          w ten sposób chyba zaoszczędziłam jej stresu.
          Jak to wytłumaczę, że dzisiaj jest smok, a jutro nie?
          Czasem zdarza nam się, ze smoczek wyparza się w chwili, kiedy kładziemy małą
          spać. Tłumaczę: Basiu musimy poczekać, to troche potrwa, zanim sie
          wyparzy.Czasem dodam: będzie się parzył do rana, bo jest bardzo brudny. Basia
          troche powzdycha, zasypia, a rano pyta :smoczek juz jest?
          Myślę, że będzie to mniej więcej tak wyglądać.
          • szymonka2 Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 13.06.04, 22:24
            Witajcie ja mam synka ktory teraz ma 2 latka i 4 miesiace.Jak skonczyl dwa
            latka jeszcze ssal smoka i nie bylo mowy o zrezygnowaniu z niego pomimo
            wczesniejszych prob ograniczen w ssaniu i tym podobnym istny koszmar.I pewnie
            do teraz by tak bylo gdyby nie to ze ja mam przez smoczek wade zgryzu z ktora
            walczylam w dziecinstwie bezskutecznie.Nie bylo wtedy takich aparatow jak
            teraz.Ale nie o to tu chodzi postanowilam ze nie zrobie tego mojemu dziecku
            zeby meczylo sie tak ajk ja bo ja do teraz mam klopoty z tego powodu.Znajoma
            ktora ma pieciolatka powiedziala mi ze jak maly jej skonczyl 2 to powiedzial mu
            ze piesek zjadl smoczka i nie ma.Zrobilam to samo i wiecie co BINGO.Mamy psa i
            powiedzielismy synkowi ze smoczek jest u pieska w brzuszku ze piesek przyszedl
            zobaczyl na stoliku smoczka i chrum do buzi pogryzl i polknal.I teraz smoczek
            jest u pieska w brzuszku.Zrobilismy z tego zabawe duzo smiechu dobra
            inscenizacja sytuacji jak piesek zjadal smoka i sukces.Polecam
            goraco.Oczywiscie dziecko jeszcze przez miesiac dopytywalo sie jak szlo spac
            jak sie uderzyl i w innych sytuacjach jak mu sie przypomnilo.Ale z czasem
            zapomnial.
            Zycze duzo wytrwalosci i polecam metode skuteczna.
      • judytak Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 14.06.04, 09:54
        jeśli mogę doradzić:
        na raty OK, ale nie w ten sposób
        taka niepewność (raz mama da smoczek, a raz nie) jest dla dziecka dużym stresem
        rób raczej tak, że wyznaczasz co raz dłuższy okres "bezsmoczkowy" w dzień, i
        stopniowo przedłużasz, zawsze, kiedy widzisz, że już się dziecko przyzwyczaiło
        np. nie ma smoczka do obiadu,
        potem popołudniowa drzemka też bez smoczka,
        potem smoczka nie ma w dzień, dopiero wieczorem do zasypiania,
        potem zasypianie wieczorem też bez smoczka...

        albo inny system: babcia daje smoczka, ale mama nie (babcia może zabierać ze
        sobą, kiedy wychodzi)

        ważne, żeby zasady były jasne i zrozumiałe dla dziecka

        pozdrawiam
        Judyta
    • wiola1906 Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 13.06.04, 22:30
      Dziękuję wszystkim za pomoc!! Serce mi się kraja na myśl o nagłym wyrzuceniu
      smoczka, ponieważ wiem jaki moja córcia urządzi lament. Wolałabym tego dokonać
      w mniej drastyczny sposób, np. spowodować, aby przestał jej "smakować" - może
      czymś posmarować? Co o tym myślicie?? Jeżeli chodzi o terapię wstrząsową, to
      mój mąż do dzisiaj pamięta (a ma już 31 lat) jak w wieku ok. 3-ch lat mama
      wrzuciła w jego obecności smoczek do rozpalonego pieca (taka mała egzekucja wink.
      Pozdrawiam wszystkie mamy!!
    • danka24 Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 13.06.04, 23:09
      Miałam ten sam problem i zastanawiałam się, co zrobić, żeby było jak
      najmniej "stresowo". Pomogło powtarzanie wiele razy dziennie, jak to wszystkie
      małe dzidzie lubią smoczek. "-Kubusiu, zobacz, ten Twój piesek jest taki
      malutki, może damy mu smoczek do possania?" - i Kuba ochoczo dawał pieskowi -
      zabawce swojego smoka (ale tylko na 2-3 sekundy, potem szybko zabierał). W
      miarę, jak czuł się już coraz bardziej "dorosły", piesek dostawał smoka na
      coraz dłużej. Na spacerze pokazywałam mu: "-Zobacz, jak mała dzidzia, jeszcze
      ma smoczek w buzi". Aż pewnego dnia - nagle - Kubuś oznajmił mi wieczorem "-
      Mamo, ja już nie chcę smoczka" i rzucił nim o podłogę. Aż mnie zaskoczył!
      Cała "akcja" trwała z miesiąc. Od tej pory nigdy nie chciał smoka. I zero
      stresu!
      Powodzenia!
      Danka
    • thrier Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 14.06.04, 10:27
      A moja - też Basia- smoczkowała do spania przez 3,5 roku życia. Już chodziła do
      przedszkola a jeszcze do spania tamże musiałam ją wyposażyć w smoczka.NIe
      działało tłumaczenie, zawstydzania, próby, podchody.Poszłyśmy do stomatologa,
      zęby były zdrowe, bez wady zgryzu ale lekarka nakazała wyrzucić smoczka. Basia
      wyrzuciła wszystkie dydki sama i uparcie twierdziła, że ich nie potrzebuje ale
      gdy ptzyszła pora snu była histeria. Byliśmy jednak konsekwentni i po 3 dniach
      zrobiło się już spokojniej a po 2-3 tyg.problem smoczka przestał istnieć. Czegi
      i Tobie iBasi życzę wink pzdr.Ania
      • justa75 Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 14.06.04, 11:43
        Ja oduczalam stosunkowo niedawno moich wtedy 20 mies chlopcow. Poczatkowo ssali
        smoczek przy kazdej okazji, kiedy tylko bylo im "źle". Potem ograniczylam do
        momentu zasypiania. Pewnego dnia, wlasnie okolo 20 mies zycia chlopakow, ciocie
        w zlobku powiedzialy ze oni to juz wogole smokow nie uzywaja, nawet do
        zasypiania w poludnie. Okazalo sie ze tylko ja wieczorem im wtykam twierdzac ze
        zasypiaja szybciej, w nocy kilkakrotnie musialam im go podawac, jak sie
        przebudzali. Pewnego dnia jakis post na forum mnie zdopingowal i postanowilam
        rzucic chlopcom bajke o tym ze dziadek (ktory jest dla nich wszystkim) wzial
        smoczki i przywiezie w sobote...I koniec, powtarzalam to za kazdym razem jak
        wolali AM, konsekwentnie, kilka razy juz mialam sie zlamac ale bylam silna.
        Trwalo to kilka, 2-3 dni i po smoczkach juz ani sladu! Zapomnieli zupelnie co
        to jest! I jestem zdania ze jezeli dziecko uzywa smoczka tylko do zasypiania,
        jest juz na tyle duze zepy "połknąć" jakąs ciekawa historie,ktora akurat
        dzieciom przyjdzie najlatwiej zaakceptowac, to trzeba to zrobic i wziaść raz na
        zawsze tego smoczka...Ale to tylko moja teoria.
    • barponia Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 14.06.04, 13:15
      och jak bardzo na czasie jest dla mnie ten temat, jestem w trakcie odstawiania
      mojej Mlodej (za miesica skonczy 2 latka)- po przeczytaniu kilku postow
      zdecydowalam sie na metode obcinania smoczka - i tak tez zrobilam, lament byl
      niesamowity wrecz mloda wpadla w histerie i nie mogla wogole zasnac, trwalo to
      przez 3 wieczory, ale teraz siedzimy na zmiane z mezem przy niej wieczorem i o
      na trzyma w buzi tego kikutka,opowiada sobie i z zcasem zasypia i ci
      najwazniejsze przesypia pelne noce bez wybudzania sie, co mialo miejsce
      wczesniej i bylo dla mnie bardoz meczace, gorzej jest z zasypianiem w ciagu
      dnia , bo na co dzien jest w zlobku i tam zasypia ze smokiem,ale zaraz wypluwa
      i spi 2 godz, teraz czeka mniemoment wyrzucenia totalnego tego smoczka,
      acha - dodatkowo daje jej preparat homeopatyczny (nie pamietam nazwy) dla
      takich malych dzieci na spokojny sen - na niepokoje i klopoty ze senm - o tak
      tam bylo napisane; zobaczymy co bedzie dalej, wprawdzie jakby efektem ubocznym
      zauwazam wlasnie te histerie u niej,alejakby coraz slabsze, staramy sie
      zapewnic jej caly czas aby nie myslala, zwlaszca jak cos sie stanie, trzymajmy
      kciuki za nasze pociechy - niech im szybko idzieto odzwyczajanie sie- ale tak
      na marginesie to one sa od tych smokow okropnie uzaleznione i na doba sprawe to
      powinnysmu sie zglosic do poradni uzaleznien o pomoc - to tak dla smiechu,ale
      tak to wyglada-
    • monika.zdz Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 15.06.04, 09:44
      Ja wycięłam dziurkę w smoczku mojego syna. Powiedziałam,że zrobiła to
      dżdżownica. Potem zaproponowałam, że może sobie tego smoka possać ale on nie
      chciał. Smoczek leżał na stoliku ale Kuba nawet razu go nie użył od czasu
      wycięcia dziurki. Nawet się dziwiłam, że tak łatwo poszło bo był bardzo
      uzależniony od smoczka.
      • jorutka Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 15.06.04, 10:51
        i ja zrobiłam tak samo. Nożyczkami przeciełam dziurkę dzięki czemu smoczek nie
        dawał się zassać. Zosia była zdziwiona i trochę zasmucona ale powiedziałm ze
        smoczek się zepsuł i już. Od tamtej pory mineło pół roku, Zosia zwykle zasypia
        trzymając smoczek w rączce, nosi je ze soba ale do buzi nie wkłada. nawet jak
        znalazła ostatnio smoczek w całości, ne zepsuty to tez juz chyba zapomniała do
        czego kiedys jej słuzył i nawet nie wzieła go dop buzi. Było to całkowicie
        bezbolesne, a coraz czesciej zdaza się ze w ogóle nie ma go przy sobie
        zasypiając i tez nie ma problemu. Bardzo polecam ten sposób. Słyszałam ze w
        trudniejszych przypadkach nalezy odcinak co kilka dni kolejne "plasterki"
        smoczka az do skutku.
        powodzenia
    • wiola1906 Re: jak oduczyć 2,5 -latka od smoczka?? Pomóżcie! 18.06.04, 15:17
      Witam ponownie!
      Zdecydoeałam się na stopniowe obcinanie smoczka i już to zrobiłam. Mała była
      bardzo zdziwiona, bo powiedziałam jej, że robak zrobił dziurę w smoczku.
      Przyglądała się jemu kilka minut i włożyła go do buzi. Zauważyłam, że wkłada go
      rzadziej niż dotychczas. Mam nadzieję, że nam się uda! Dziękuję wszystkim za
      rady! Pozdrawiam!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka