• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jak nauczyć smarkać? Dodaj do ulubionych

  • 11.06.12, 09:35
    Jak nauczyliście wydmuchiwać nos swoje dzieci? Mała ma 3 lata i nie może cały czas załapać tego, wszystkie próby nauki to głębokie wciąganie powietrza do środka zamiast wydmuchiwania. Każę jej zamknąć usta i dmuchnąć powietrze jakby chciała nadmuchać balonik lub puszczać bańki, zdmuchnąć świeczkę, itp. I nic. Wciąga ile sił, a jak proszę żeby spórbowała jeszcze raz wkurza się i ucieka.
    A katar ma średnio 25 dni na miesięc.
    Jak nauczyć??
    Zaawansowany formularz
    • 11.06.12, 10:01
      Nam pomogła taka zabawa: jak akurat nie miał kataru to na stole kładłam porwane papierki/piórka/inne lekkie rzeczy i bawiliśmy się w wyścigi - kto szybciej przedmucha piórko do mety. Raz buzią, raz noskiem. Potem częściej noskiem. Potem tylko noskiem. I potem jak przyszedł katar to kazalam dmuchać "jak piórko". W ten sposób załapał i teraz pięknie smarka.
      • 14.06.12, 19:37
        U nas też ten sposób pomógł. Podpowiedział nam go laryngolog. Dla urozmaicenia mozna dmuchac kuleczki z waty. Mozna tez zdmuchiwać świeczkę nosem, ale u nas niezbyt się to sprawdziło, bo zamiast zmuchnięcia było na odwrót i o mało się nie poparzył.
    • 11.06.12, 11:10
      oj nam tez ciezko szla nauka... metode na piorko i sto innych testowalam, bez efektu.
      Dopiero majac ponad 4 lata zalapala przed lustrem - juz prawie wylazil glut z nosa i kazalam teatralnie wciagac powietrze ustami, zatkac dziurke i wypuszczac mocno powietrze ta zaglucona - tak ja rozbawil ten dyndajacy sie glut ze dala rade i zalapala, kiedy glut sie chowa a kiedy wyskakuje. Niestety nadal potrafi tylko przed lustrem, ale lepsze to nic nic wink
    • 11.06.12, 11:28
      Wciąganie kataru nie jest takie złe. Szczególnie przy głębokim katarze to dobra metoda, nawet lepsza od smarkania (sama tak robię surprised )
      Niechaj więc wciąga, tylko porządnie.
      Mój syn nauczył się smarkać w wieku 13 miesięcy, dmuchaliśmy piórko (oczywiście, gdy nie było kataru)
      • 13.06.12, 13:40
        Hmmm
        Myślałam że tak nie powinno się robić....
    • 11.06.12, 22:59
      Moja już w zeszłym roku załapała jakoś samo tak wyszło Powodzenia
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8u69sj9xxfy9.png
    • 11.06.12, 23:39
      Moja miała niecałe dwa lata, raz się jej udało z sukcesem coś wysmarkać i dalej już poszło. A też wątek zakładałam: forum.gazeta.pl/forum/w,566,130074498,130074498,Wydmuchiwanie_nosa.html
    • 12.06.12, 14:40
      ja mam prosty sposob choc niekazdemu sie spodoba poprostu sama pokazuje jak to robic dziecko widzi jak dmucham nos, niestety nie kazde lubi jak przyklada mu sie cos do nosa mam tez taki egzemplarz wiec mowie jej i pokazuje bez husteczki jak ma dmuchnac ma obecnie 19 mcy , owszem babole leca po brodzie w trakcie dmuchania ale nos oczyszczony, kiedys starsza nie chciala dmuchac babcia powiedzial jej zeby smarkla jej w reke bo chce zobaczyc co tam ma w nosku, zadzialalo choc moze i nie higieniczne
      • 12.06.12, 16:40
        U nas corka chyba miala ponad 4 lata, jak sie w koncu nauczyla.
        A nauczyla sie w ten sposob.

        Przygotowywalam sobie chustke papierowa i rozkladalam na swoje reke.
        Stalam obok corki, kazalam gleboko nabrac powietrze ustami i szybko je zamknac.
        I zatykalam jej usta ta chusteczke dosc mocno, i kazalam dmuchac nosem.
        I od razu wycieralam gluty.
        Moja 5,5 do tej pory tak smarka, chociaz ostatnio sama probuje sobie z tym poradzic.

    • 13.06.12, 11:39
      Moje zalapaly poprzez nasladownictwo, a wielu okazji nei mialy, bo mialy w zyciu katar ze 4 razy tylko. Pokazywalam dzieciom jak ja wciagam i wydmuchuje powietrze nosem i robilam z tego zabawe, zeby tez chcialy. Jedna juz dawno zalapala, druga niedawno smile
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
    • 13.06.12, 13:01
      moja załapała szybko, bo nie cierpiała fridy. Miała alternatywę: albo frida albo dmucha sama. BARDZO szybko jej to poszło.
      • 13.06.12, 13:19
        panna.sarabella napisała:

        > moja załapała szybko, bo nie cierpiała fridy. Miała alternatywę: albo frida alb
        > o dmucha sama. BARDZO szybko jej to poszło.

        A mój odwrotnie- woli fride od smarkania big_grin
    • 13.06.12, 23:36
      my udawaliśmy złego psa furczącego nosem....teraz aż trudno mi sobie wyobrazić, o co do końca chodziło, ale to właśnie zadziałało. I tak, jak mówiły poprzedniczki - na początku bez chusteczki.
    • 13.06.12, 23:48
      ja mlodej kazalam po prostu dmuchac w chusteczke i pamietam, ze caly pierwszy rok przedszkola sie meczylismy bo nie umiala smarkac, zajarzyla dopiero jak miala 3 i pol roku, tak po prostu.
    • 15.06.12, 12:02
      Moja 1,5 roczna smarka od dwóch miesięcy i zaczynałam od zabaw w dmuchanie, później zatykałam jej dla żartu buzię i ona dmuchała nosem.
      Poza tym kiedy ma wydzielinę w nosie sama bierze co tylko ma pod ręką i dmucha, widocznie jej to przeszkadza.


      --
      Proszę! Przekaż 1% swojego podatku na moją chorą córkę -----> Gaja <------
      http://www.suwaczki.com/tickers/1usae6ydu7q8joxg.png
      • 15.06.12, 12:51
        Ja przystawiałam chusteczkę córce i mówiłam dmuchamy, sama też naśladowałam.cÓRCIA JUŻ UMIE SMARKAĆ.
        --
        http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/3966
    • 16.06.12, 23:26
      ja cwiczylam wydmuchiwanie bez chusteczki, az sie czasem sama posmarkalam, najpierw wciagala ale szybko zalapala
      --
      http://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e035.gif
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.