• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

biegunka wirusowa - ile może trwać? Dodaj do ulubionych

  • 18.07.12, 14:41
    Synek ma prawdopodobnie jakiegoś wirusa, zaczęło się od chrypy , na drugi dzień biegunka. Mija 5 dzień chrypa mija ( innych objawów nie było ) a biegunka ciągle 3 kupy , nieraz 4 - rzadkie, wodniste,brzydko pachnące . Mały ma humor i apetyt , ale niepokoją mnie te kupy. Dostaje dwa razy dziennie prebiotyk, lekarz każe czekać. Ile może trwać biegunka wirusowa , infekcyjne , jak było u Was? pozdrawim
    --
    Edytor zaawansowany
    • 19.07.12, 00:18
      Nawet do 2 tyg
      • 19.07.12, 08:15
        Moje dzieci mialy od 4 dni do nawet 2 tygodni.
        Obecnie corka 20 miesieczna od tygodnia a nawet ponad tygodnia ma kilka luźnych kup na dobe. Kupy sa sluzowate i albo duzo poleci albo popuszcza. Myslalam ze przejdzie a tu minal tydzien a jej sie pogarsza. I albo to od zebow albo jelitowka. Nic innego jej nie dolega. Na 10:30 jade do lekarza. Smecta nie pomaga.
        • 19.07.12, 14:17
          Dzięki, u nas podobnie,kupy śluzowate,wodniste, czasami jedna spora, a potem przez cały dzień kilka większych kleksów.Nam niestety dokuczają bardzo zęby - idą 5 - ale biegunek do tej pory nie miał przy ząbkowaniu, ale może... I też mam wrażenie,że jest nawet trochę gorzej, mały albo super humor, albo marudny, płaczliwy - nie wiem co już myśleć, czy ograniczyć Mu jedzenie aby jelita się uspokoiły ,czy normalnie dawać ? Napisz proszę co powiedział Wam lekarz , pozdrawiam
          --
          • 19.07.12, 22:28
            ja bylam dzis z mloda u lekarza bo niepodobaly mi sie te kupy trwajace ponad tydzien juz. Myslalam ze to od zebow a przewaznie max 3-4 dni to trwalo a teraz juz ponad tydzien i sie nasililo zamiast przechodzic. Okazalo sie ze mloda ma wirusa jelitowki. Dzis tych kup ze sluzem bylo chyba ze 7
            Tak wiec u nas juz trwa ponad tydzien.
            • 19.07.12, 22:31
              Aha i dostalismy syrop Nifuroksazyd + adicolac baby i jeszcze masc na recepte na mega odparzony tylek od tych kup. Nie pomagal ani sudocrem ani slantan ani maka ziemniaczana.
              Duzo picia, jedzenia jesli nie chce to nie wciskac.
              • 20.07.12, 09:53
                Dzięki za odpowiedź, u nas dziś 7 dzień marnych kup - najgorsze , że dziś wyjeżdżamy na urlop nad morze .... i pewnie się skończy tak , że i tam będziemy szukać lekarza..... Nie chcę zrezygnować z wyjazdu - bo to głównie dla synów zdrowia jedziemy , ech zawsze coś się dzieje.... pozdrawiam
                --
                • 20.07.12, 13:03
                  Ale do 4 luźnych kup na dobe to jest norma jeszcze. Dopiero powyzej 4 trzeba cos podac i obserwowac. A moze dawaj mu do picia Smecte.
                  • 20.07.12, 13:06
                    Moja juz od wczoraj wieczora kupy nie zrobila wiec pomogly 2-3 dawki syropu i czekolada, dalam jej kilka kostek. Podobno banan tez zatwardza kupy wiec daj banany.
                    • 20.07.12, 22:49
                      Dziś rano była jedna duża wodnista kupa , po pół godzinie mniejszy kleks i potem jeszcze jeden. Po południu znowu trochę kupy ( mimo, że po czysto ryżowej kaszce - bez żadnych dodatków, cukrów itp ) nadal rzadka i niestety chwilę z nią pochodził (góra 5 min ) i pupa strasznie czerwona. I przed snem znowu kupa ( po południu zjadł kleik z kaszy jaglanej który ma zapierać..... ) i znowu rzadka .... I pupa fatalna, czerwona, wręcz kilka krostek się pojawiło z odparzenia. Sudokrem też nie pomaga. Smecty jeszcze nie próbowałam , jutro popróbuję. Najgorzej jak będzie znosił drogę - jedziemy dziś w nocy nad morze - pewnie z 6 godzin wyjdzie, a w poniedziałek pewnie tam do lekarza ( tu w W-wie nasza doktor też już na urlopie ) -zamiast się cieszyć z wyjazdu to człowiek się martwi i martwi, pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi
                      --
                      • 20.07.12, 23:46
                        ja własnie wczoraj skończyłam walczyc z biegunką synka,która trwala 8 dni ( podczas naszego urlopu na dodatek!). Pomógł w końcu po tygodniu podawania leków, diety kleikowo-marchwiankowej kisiel jagodowy własnej roboty. Polecam - tylko warunek - jagody przelać porzadnie wrzatkiem, przecisnąc przez sito i wymieszane z woda i maką ziemniaczaną dac na gotojąca sie wodę. Koniecznie jagody sparzyć!
              • 01.11.12, 11:59
                ? nifuroksazyd to chyba na zatrucia pokarmowe???
                przy biegunkach wirusowych to chyba probiotyk + orsalit w celu uzupełnienie minerałów + duzo płynów
    • 23.10.12, 08:45
      Jak wirus trwa dluzej niż 3,4 dni to trzeba iść do lekarza. Przepisze nifuroksazyd i dziecko od razu poczuje ulgę. To normalne ze wirus może sam przyjść i odejść, ale jak trwa dluzej niż te 3,4 dni to znaczy ze zaczęła sie infekcja bakteryjna i czas tu nie pomoże, a dziecko sie męczy i słabnie.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
    • 23.10.12, 09:37
      U moich dzieciaków przeważnie 2 tygodnie.
      • 31.10.12, 18:59
        Najdluzej trwala prawie 2,5 tygodnia.
        • 31.10.12, 19:00
          Eh widze ze juz odpowiadalam na ten temat.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.