• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Śpiewająca dwulatka... Dodaj do ulubionych

  • 02.08.12, 22:06
    Chciałam się pochwalić, że maja dwuletnia córka umie śpiewać 17 piosenek z pamięci! Np. o babci: "babcia, babcia, babciu pik" albo o burzy: "buzia, buzia, budzia pik", albo o kotku: "miał, miał, miał, miaaaał", albo o wodzie: "wuda, wuda, wuda...", albo o robieniu babek w piaskownicy:" babko siee, babko, babko sieee, babko sieee...", albo o mamie: "mamu, mama, mama...". Wszystkie te wykonania mają oczywiście taką samą melodię smile
    Zaawansowany formularz
    • 02.08.12, 22:12
      zaraz cię tu zjedzą twierdząc,że nie masz się czym chwalić bo to całkiem naturalne w tym wiekutongue_out
      a ty się ciesz rozśpiewaną córcią big_grin
      --
      Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą.
      • 02.08.12, 22:14
        Ależ ja wiem, że to naturalne. Tylko, że to jest po prostu zabawne. Przynajmniej dla mnie smile
      • 02.08.12, 22:18
        Mój 20 miesięcy i śpiewa "Panie Janie" przeważnie co drugie słowo, ale czasem i całość i to z melodią. Jego słownictwo jest baaardzo bogate, ale nie buduje jeszcze zdań poza "nie ma" "tu jest" "udało się" "nie chce". Czasem bardzo mnie zadziwia, porównuję jego umiejętności ze starszym bratem i aż się boję co z niego wyrośnie...
        • 02.08.12, 22:21
          Ojej, to fajnie masz. Z naszą co prawda idzie się dogadać, ale rozwój mowy jest powolny. Córka siostry jak miała dwa lata i dwa miechy to mówiła bardzo ładnie. U nas tylko to. Czasem zdarzy sie jej jakieś proste zdanie stworzyć, np. "nie moje mniam mniam", " dziadzia nie moja babcia"(tu w sensie, że ma nie dotykać babci).
          • 02.08.12, 22:21
            miało być "nie ma moje mniam mniam"
        • 02.08.12, 23:20
          Moja dwulatka też śpiewa "Panie Janie", ale zamiast "wszystkie dzwony biją" śpiewa "wszyscy pana biją" big_grin
    • 02.08.12, 22:13
      cóż, fajnie
      moja potrafi więcej, dłuższych i bardziej skomplikowanych
      ale wiadomo, co dziecko to inne umiejętności smile
      --
      www.suwaczki.com/tickers/ojxeuay30v0vcgcp.png
      • 02.08.12, 22:15
        U nas generalnie z mową powoli, więc wyśpiewuje chyba ulubione słowa. Na prawdę efekt jest prześmieszny. O jeszcze piosenka o kredkach: " bała, bała, bała..."
        • 02.08.12, 22:18
          Uprzedzając, "pochwalić" i "17 piosenek z pamięci" to ironia.
    • 02.08.12, 22:48
      Moja podobnie, śpiewa na każdy zadany temat na melodię "Ogórka" Fasolek.
      • 02.08.12, 22:50
        O to zdolna, bo moja to śpiewa do bliżej nieokreślonej melodii, takiej swojej własnej.
    • 02.08.12, 22:57
      Mój po angielsku śpiewał :p One, two, three, who do I see
      wink

      Niestety, jego wyjątkowe zdolności z dzieciństwa się nie utrzymały
      --
      Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
      • 03.08.12, 11:04
        kanna napisała:

        > Mój po angielsku śpiewał :p One, two, three, who do I see
        > wink
        >
        > Niestety, jego wyjątkowe zdolności z dzieciństwa się nie utrzymały

        moj tez to spiewal/spiewa, a wtoruje mu teraz jego mlodsza siostrasmile
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/zrz64z177icwbfhr.png

    • 02.08.12, 23:06
      O, to jak Elmo smile
      --
      hugowaferajna.pl/
      • 02.08.12, 23:17
        Dokładnie big_grin
        • 02.08.12, 23:29
          jeżeli mama dużo dziecku śpiewa to i ono śpiewa. ja bardzo lubię śpiewać i od małego jak jeszcze w gondoli jeździł to synowi śpiewałam, potem w drodze na plac zabaw i na huśtawkach i dlatego mój dzieć rozśpiewany odkąd zaczął artykułować słowa. zawsze wzbudzał podziw na placu zabaw. a jak tylko zajdzie słonko to na cały regulator zaczyna śpiewać 'słoneczko dzisiaj późno wstało' i odgania chmury. słodkie takie rozśpiewane dzieciaczki!
          --
          • 02.08.12, 23:35
            Nie jestem tego taka pewna. Ja od samego początku dziecku dużo czytałam. I skończyło się na tym, że jak zaczynam czytać dziecko wyrywa książkę i przewraca strony tak szybko, że nie da rady cokolwiek przeczytać. Chyba, że to wyjątkowy przypadek.
            • 04.08.12, 14:24
              Nie wyjątkowy... Mój ma tak samo wink
              --
              FIFI smile big_grin kiss
              22.01.2010, 34 t.c., 1310g, 42cm
              Moj największy w życiu skarb!!!
              • 04.08.12, 23:24
                Troszke mnie pocieszyłaś, przynajmniej nie jestem sama...
    • 02.08.12, 23:57
      Ja w tym wieku spiewałam całe "płonie ognisko" i inne harcerskie piosenki
      mam dowody na magnetofonie szpulowym smile
      szkoda tylko, że mój syn ma chyba słuch po tacie bo w dzisiejszych czasach może zrobiłby jakąs karierę w przeciwieństwie do swojej matki tongue_out
      --
      wierzę, że skoro coś się stało, to jest w tym jakiś cel...
      AniołekI , AniołekII , Tomek-mój ssak , AniołekIII
      • 03.08.12, 00:08
        Kurczę, zazdroszczę takich zdolnych dzieci smile Moja to jak Elmo...
    • 03.08.12, 00:33
      Mój ma 2 latka. Gada raczej kiepsko, wiec jak spiewa, to słowa tez nie są wyraźne, ale melodie jak najbardziej bez trudu do rozpoznania. Śpiewa całymi dniami, po 2 urodzinach była faza na "100lat", spiewał całe kilkanascie razy z rzędu, w domu, na spacerze, w sklepach, myslelismy ze oszalejemy momentami. Poza tym róznej długości fregmenty wększości piosenek, które mu włączamy na kompie typu Panie Janie, Pszczółka Maja (na to tez był wielka faza),Fasola, Kundel Bury, Jak rozmawiać trzeba z psem, Ogórek ogórek, Kulfon. Z babcią śpiewa jeszcze jakies tam przedszkolne i tez je powtarza. Najzabawniejsze jest jak udaje śpiewającego księdza, zupełnie nie wiem skąd mu się to wzięło, bo chyba raz w zyciu był w kosciele jak był bardzo mały. Niedawno bylismy na pogrzebie i tłumaczylismy mu, ze ksiądz bedzie spiewał i od tamtej pory udaje to spiewanie i kurde, to jet nawet dosc podobne zawodzenie o blizej nieokreslonej tresciwink
      • 03.08.12, 13:41
        > tam przedszkolne i tez je powtarza. Najzabawniejsze jest jak udaje śpiewająceg
        > o księdza,

        Padłam big_grin Chciałabym to zobaczyć.
    • 03.08.12, 20:25
      a moja córcia ma 21 miesięcy i śpiewa: " Nie ma gonka, nie ma gonka...". Chodzi oczywiście o piosenkę "Tylko biedronka nie ma ogonka" smile
      • 03.08.12, 23:11
        moja siada przy organach, wciska 3 te same klawisze i nadaje do mikrofonu tepe bezmelodyjne jednakowe niezmiennie te same "la la la la la tiiiiit, la la la la la tiiiit"smile gra tez na gitarze - jedna i ta sama struna w tym samym miejscu, tym samym palcem, na cymbalkach - jak leci, tak samo jak w przebijanke z ikeiwink kazdy koncert trwa okolo 3 minut, oszalec moznawink
        • 03.08.12, 23:42
          To moja: "babcia, babcia pik" Dokładnie tak samo smile
          • 03.08.12, 23:54
            an cudne one sa, cudnesmile
    • 04.08.12, 12:19
      Naszej zdarzało się wsiadać na konia na biegunach i śpiewać "bolszewika goń, goń, goń" smile
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
      • 04.08.12, 13:10
        Dzisiaj w radiu leciała u nas piosenka Rihanny i moja mała (2 lata 5 miesięcy) podłapała i chodziła i nuciła sobie pod nosem "looking for you babe"wink Myślałam że padnę ze śmiechu big_grin
      • 04.08.12, 17:58
        dobre!smile
      • 04.08.12, 23:24
        dobre... big_grin
    • 04.08.12, 14:02
      No to ja sie pochwale moja. Majac 2 lata i 9 miesiecy stala na srodku pokoju i czysto, rytmicznie i gramatycznie (bez pomocy doroslego) spiewala 10 piosenek przedszkolnych przy akompaniamencie taty na pianinie. W ogole moje dziecko na maksa rozspiewane i wcale nie falszuje odkad skonczylo 2 lata (my rodzina muzykow, wiec moge ocenic). Za to puzzle ulozy tylko z 5 elementow wink
      --
      Elunia 01.07.2009
      Martin 04.01.2011
      • 04.08.12, 23:26
        Moja puzzli nie układa w ogóle. Męża siostry córka w wieku dwóch lat i dwóch miesiecy układała puzzle dla pięciolatków...
      • 05.08.12, 00:16
        No to ja też się chwalę smile Mój w wieku 2 lat znał na pamięć 11 dorosłych piosenek i czysto, wyraźnie je śpiewał. Tesciowa każdego gościa raczy tymi nagraniami smile
        Ale nasz syn to nadwrażliwiec słuchowy, więc to taki efekt uboczny.
        • 05.08.12, 00:25
          Super! Gratuluję i zazdroszczę smile
    • 04.08.12, 14:27
      Moja ponad 2-latka ostatnio wymysliła piosenkę "ma-ma-mi", "ta-ta-ti", "ba-ba-bi", "dzia-dzia-dzi". Któregoś dnia obudził mnie jej słodki śpiew: siedziała sobie dłuższą chwilę w łóżeczku po przebudzeniu, czymś się bawiła i to wyśpiewywałasmile
      • 04.08.12, 21:54
        Dzisiejszy strzał - idzie sobie przez podwórko a tu ni z gruszki ni z pietruszki polskaaaa biało czerwoni!wink
      • 04.08.12, 23:27
        O to podobnie, tylko u mnie " babcia, babcia pik" smile
    • 05.08.12, 12:31
      To ja się tez pochwalę! mój wnuk (25-m-cy) spiewa duzo piosenek ,jedzie pociąg,,miała baba..,po angielsku uwielbia americano,też nuci, gada od dawna, zna większosc wierszyków,a ostatno zalecił mi ,jak nie wiedziałam jakie słowa piosenki następuja dalej zajrzeć do interecika i na fejsika,jest wielkim słodziakiemsmilemam się czym pochwalić ,prawdasmile
      Pozdrawiam,wiem ,ze dzieciaki rozwijaja się,każde w swoim tempie,ale b.sie cieszę,że tak pięknie się rozwija mój wnuk.Pozdrawiam serdecznie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.