• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

syropek:czosnek-miód-cytryna-dobry na odporność??

  • 12.08.12, 15:34
    I jeszcze raz jasmile
    Znalazłam w necie taki przepis na syrop z czosnku, cytryny i miodu. oto on:
    "Składniki:- 2 główki czosnku- 3 cytryny- 6 łyżek miodu- 1 szkl.wody (przegotowanej, zimnej)
    Sposób przygotowania:
    Wycisnąć sok z cytryn, czosnek przecisnąć przez praskę, dodać miód i wodę, wymieszać.
    Odstawić na dobę, przecedzić. Syrop z czosnku gotowy do picia.Stosowanie:Aby wzmocnić odporność - 1 łyżka dziennie (dla dzieci - łyżeczka). Aby pokonać przeziębienie - pić 1 łyżkę co 4 godziny (dzieci - łyżeczka)"

    Wszystko super, tylko mam parę wątpliwości: zapewne trzeba go trzymać po zrobieniu w lodówce, ale jak długo można? Z tego przepisu wychodzi go sporo, następnym razem zrobię 1/3 żeby właśnie szybko go wypić i zrobić kolejny. Ale dość mocno czuć czosnek, czy nie jest zbyt ciężkostrawny dla 3,5 latki? Może macie inne przepisy i doświadczenia z tego typu syropkami? już niedługo 2 rok przedszkola przed nami, chciałam zacząć już wzmacniać w miarę naturalnie(?) odporność bo ubiegły rok nas wykończył totalnie...wiem że cudów pewnie nie uczyni ale może warto spróbować?smile mamy dajcie znać co sądzicie o takim syropie i sposobie jego przechowywania.pozdrawiamsmile

    Edytor zaawansowany
    • 12.08.12, 17:07
      ja robię taką mieszankę, choć do proporcji podchodzę luźniej: cytryna, 2 zabki czosnku, łyżka miodu, woda. W zależności jak wychodzi w smaku, czegoś dodaje. Ja daję 2,5rocznej córce (od kilku miesiecy po 2-3 łyżki) i wg mnie działa. Jeżeli już cos ją chwyci, to o wiele lepiej znosi i szybciej. Trzymam w lodowce do 2 tygodni, choc zazwyczaj sie szybciej kończy. Na początku średnio chciała pić, a teraz sama sobie nabiera i wypija.
    • 12.08.12, 17:17
      Stosowałam powyższy syropek w ubiegłym roku u moich dzieci: 3 i 6 lat. Sprawdzało się, dzieci mało chorowały, a nabyte infekcje przechodziły łagodnie - obyło się bez antybiotyków. Jeżeli dziecko nie jest uczulone na żaden ze składników to polecam.
    • 12.08.12, 19:33
      Taki syrop sporządziłabym, ale na przeziębienie, a nie do codziennego stosowania.
      • 12.08.12, 22:09
        Można dawać, zresztą jest to o niebo lepsze niż syntetyczne witaminy i suplementy diety.
        --
        "Dzieci i szklanek w domu nigdy za wiele" by moja mama wink

        Dawid - 2006;Krystian - 2007; Zuza - 2010
    • 12.08.12, 23:31
      Ja podaję tylko przy infekcji, działa rewelacyjnie.
      Robie troszke inaczej: jedną średnią cebulę kroję w talarki, tak samo jeden duży ząbek czosnku, dodaję jedną dużą łyżkę miodu (lipowego od pszczelarza) i wyciskam pół cytryny. Czasem dodaje też łyżeczkę majeranku i tymianku. Stawiam w ciepłym miejscu aż wytworzy się sok. Syrop przechowuję w temperaturze pokojowej, po trzech dniach robię nowy.
      --
      "Co sie polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali, to się obali.
      Polak musi mieć dupę i głowę ze stali." By Babka Kiepska.
      • 01.09.12, 18:35
        q_fla napisała:

        >
        a jak często podajesz ten syrop i w jakiej ilości?
        --
        Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą.
        • 02.09.12, 09:54
          Zwykle podaję dwa, trzy razy dziennie po jednej łyżeczce, po posiłku.
          --
          "Co sie polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali, to się obali.
          Polak musi mieć dupę i głowę ze stali." By Babka Kiepska.
          • 02.09.12, 16:50
            q_fla napisała:

            > Zwykle podaję dwa, trzy razy dziennie po jednej łyżeczce, po posiłku.

            dziękować big_grin
            --
            Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą.
    • 13.08.12, 10:03
      Ja dodaję wynowi sok z czosnku z sokowirówki na odporność - mieszam mu to z rozwodnionym kubusiem i pije.
      • 13.08.12, 15:51
        Dzięki mamysmile Na razie próbujemy ten z przepisu, sama też go będę piła bo też wiecznie coś łapię. To dopiero drugi dzień stosowania, mała pije choć się krzywi, daję dużo popić, no zobaczymy, też mi się wydaję że to lepsze niż ten szereg witaminek i syropków dostępnych w aptece. pozdrawiam!
        • 16.08.12, 08:37
          Dziewczyny!
          mam jeszcze jedno pytanie, kiedy podawać ten syrop, czy na czczo czy po jedzeniu? Czy to ma jakieś znaczenie? I czy można jednocześnie zacząć już podawać tran? czy to już raczej przesada? pozdrawiamsmile
          • 16.08.12, 09:20
            Nie ma znaczenia pora podawania, ale ponieważ syrop jest z cebuli i z czosnku - lepiej po posiłku. Tranu nigdy nie podawałam, ale skoro chcesz, to wstrzymaj się z podawaniem do zimy.
            --
            "Co sie polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali, to się obali.
            Polak musi mieć dupę i głowę ze stali." By Babka Kiepska.
            • 16.08.12, 12:05
              Pamiętaj, że czosnek jest ciężkostrawny. Nie można bez przerwy obciążać małej wątroby. Mozna podawać góra 14 dni i potem 14 dni przerwy.
    • 16.08.12, 12:39
      W składzie masz miód i czosnek, w lodówce możesz spokojnie trzymać, aż zużyjesz, nie zepsuje się.

      Wegański blog
      • 01.09.12, 15:55
        Dziewczyny! Mała ma chyba? uczulenie na miód albo czosnek. Na cytrynę to raczej nie, ponieważ już od dawna pijemy wodę z cytryną i było ok. Tymczasem po 2 tygodniach stosowania syropku jedną łyżeczkę dziennie, mała dostała krostek na pupie, troszkę ich jest, i parę na rączkach i tułowiu pojedyńcze. Na tą chwilę nie swędzą, parę już przyschło, takie plamki zostały.Tak podejrzewam że to od mojego specyfiku, bo nic nowego w tym czasie się nie pojawiło w diecie. Szkoda mi odstawiać, bo od poniedziałku przedszkole, i tak myślę, czy miód można zamienić na cukier? Pewnie to już nie to samo. Jak myślicie?
        • 01.09.12, 16:22
          Moze uczulenie albo całkiem możliwe że obciązyła się wątróbka skoro dopiero po 2 tyg. Jak się spozywa ciężkie rzeczy na wątrobę to na skórze często pokazują się krostki.
          U mnie dziecię ma tak po za dużej ilości czekolady np przez kilka dni<np po świętach, gdzie każdy częstuje czymś czekoladowym i trudno to ogarnąć i potem młode przez jakies 2 miechy musi mieć dietę w ogóle bez najmniejszej ilości czekolady i kakao> którą w małych i normalnych ilościach nie na codzień może jeść bez żadnych objawów.
          Musisz odstawić całość i np za mies/dwa spróbować w małej ilości np już tylko przy przeziębieniu przez 3-5 dni i nie dłużej - może całkiem normalnie to tolerować.

          A na przedszkole to bym na razie oprócz tranu nie dawała nic. Na pewno złapie ci katar, bo raz, że nowe zarazki, dwa, że ze stresu<a zawsze jakiś tam jest> spada odporność i masz przeziębienie prawie bankowo. Natomiast na powroty do przedszkola po obniżeniu odporności po jakiś poważniejszych infekcjach<np jeśli podawany był antybiol, bo po nim jest jakiś czas masakra> dobry jest sambucol podawany w najwyższych do wieku dawkach przez jakiś tydzień/10 dni.
          No i lekkie ubieranie<sandałki jako buty przedszkolne są naprawdę dobrym pomysłem> bo w przedszkolu bywa gorąco i dzieci się pocą, co sprzyja łapaniu tego i owego. Zwłaszcza jak otworzą okno, a okno otwierać trzeba w takiej ilości ludków w sali.


          --
          "Bardzo przepraszam. Trudno jest wyrazić pięciowymiarowe koncepcje w języku, który wyewoluował, by krzyczeć wyzywająco na małpy z sąsiedniego drzewa"<by Pratchet>
          "(...)wiemy że dzieje się tak jak samo tego chce, wszystko dzieje się(...)"
    • 01.09.12, 16:06
      > Wszystko super, tylko mam parę wątpliwości: zapewne trzeba go trzymać po zrobie
      > niu w lodówce, ale jak długo można?
      A jak długo można przechowywać miód? Ja bym się spodziewała, że to długo postoi.

      --
      JoShiMa

      Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
      • 01.09.12, 16:10
        Aha, zapomniała. Przy słabej infekcji na szybko robię syrop z cebuli> Siekam drobno cebulę, zasypuję cukrem i odstawiam w ciepłym miejscu. Najlepiej na noc. Rano podaję powstały syrop. Podobno dobrze robi też sok z buraka. Wycina się w buraku spory dołek, nasypuje do niego cukier i buraka stawia sie na kaloryferze. W dołu powstaje syrop. Tego z buraka nie testowałam.
        --
        JoShiMa

        Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
        • 01.09.12, 16:54
          Ja widziałam tutaj na forum przepis na syrop na kaszel: marchewkę kroi sie w talarki i zasypuje brązowym cukrem. Podobno działa rewelacyjnie, ale nie mialam dotąd okazji wypróbować.
          --
          "Co sie polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali, to się obali.
          Polak musi mieć dupę i głowę ze stali." By Babka Kiepska.
          • 01.09.12, 18:36
            ja robię z cebuli,o buraku słyszałam a ten z marchwi to dla mnie nowość-warto spróbować
            --
            Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą.
    • 01.09.12, 21:57
      U nas Tak profilaktycznie na odporność pijemy wode z miodem i cytryna codziennie z rana. Kubek lekko ciepłej wody, czubata łyżka stołowa miodu, dużo wycisnietej cytryny. Miód najlepiej bezpośrednio z pasieki (chodzi o sposob przechowywania i ew. transportu, w wysokich temp. np. w upały traci dobroczynne wartości).
      A czosnek lubimy i często np. do innego posiłku popijamy zamiast herbaty kubek rosolu z wycisnietym zabkiem czosnku. Ja nie choruje w ogóle, dzieci były do tej pory raz chore, mąż w sumie najczęściej choruje, ale tez rzadko.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.