Dodaj do ulubionych

Zabawka na długą podróż

01.09.12, 14:37
Za 2 tygodnie jedziemy z małą na chorwację. Planujemy podróż w nocy, ale pewnie i tak pojedziemy kilka godzin w ciagu dnia. Co mogę zabrać na podróż żeby jakoś zająć dziecko w trakcie tak długiej podróży? Dziecko w sierpniu skończyło 2 latka. Jak na razie chce kupić taką kierownicę www.pierwszyusmiech.com.pl/product-pol-765-Magiczna-Kierownica-Farma-Tiny-Love.html chociaż nie wiem na ile może ona zainteresować dwu letnie dziecko? Bardzo proszę o pomoc, bo coraz bardziej przeraża mnie te prawie 16 godzin podróży!
Edytor zaawansowany
  • klubgogo 01.09.12, 14:41
    Nie wiem, jak Twoje dziecko, ale moja w wieku 2 lat wytrzymywała maksymalnie 4-5 godzin podróży na noc i to we śnie, później próba odwrócenia się w foteliku powodowała wybudzenie i nici ze spania. Podróż w dzień była fatalna, bo oprócz choroby lokomocyjnej, córka nie interesowała się zbytnio tym co wokół. Do auta zabawek nie daję, bo skupianie na niej wzroku grozi wymiotami. Teraz ma 3 lata i 9 m-cy i spędziła 8-godzinną podróż (z godzinną przerwą na obiad) szukając za oknem koni (krów, psów, kotów).
  • ola_mi 01.09.12, 14:42
    Kilka dni temu wróciłam z dziećmi z Krymu. Przejchaliśmy 2500 km w jedna stronę z 5,5 latkiem i 2 latką, dwoma 4-ltkami i prawie 7-latką. Wszystko zależy od organizacji podróży. W nocy (dwie noce) jechaliśmy ciągiem, żeby dzień móc jechać w systemie 2 godziny jazdy/2 godzny postoju.
    Łącznie w podróży byliśmy 48 godzin.
    W czasie drogi w dzień ratowało nas DVD i długie postoje. Będzie na pewno lepiej niż myślisz, szczególnie że u Was w dzień wcale długa podróż nie będzie.
    danych wakacji!!!!!
  • mysz1978 01.09.12, 15:27
    hmmm... jak ja mialabym jechac tyle godzin to pewnie rozbilabym ta podroz na dwa dni bo to jednak meczace jest. Ja jechalam z moim 5 i 2-latkiem w tym roku nad morze (droga tam zajela 10 godzin, z powrotem tylko 8). Pieciolatek w ogole nieproblematyczny i niespiacy. Dwulatek spal godzine, a tak to bawil sie autami, rozgladal dookola, kwiczal na widok autobusow, autokarow, pociagow, tramwajow. Co jakis czas cos jadl i jakos to minelo. Aha - i ksiazeczk itez ogladal.


    A co generlanie Twoja coreczka lubi???? jak lubi bajki to DVD albo bajka puszczona z laptopa moglaby ja zainteresowac moze (u nas nie bylo takie jpotrzeby ,zwlaszcza ze dwulatek nie lubi za bardzo ogladania bajek). a tak to pare ksiazek wez, jakies kredki i kartki, kolorowanke jak juz co nieco umie pokolorowac.
    jakos to zleci smile
  • julka1967a 01.09.12, 15:23
    Kilka nowych książeczek.
  • aniasa1 01.09.12, 15:34
    podzielic to na 2.
    Nawet jak jechalismy sami jescze bez dziecka to zajezdzalismy spompowani na maxa i oboje na zmiane prowadzilismy. Jesli w miedzyczasie i po pzyjechani mialabym sie zajmowac jeszcze dzieckiem to dziekuje. Po co sie zazynac? W koncu macie urlop.....
  • ga-ti 01.09.12, 16:08
    Jeśli mała lubi "rysować" to może tablicę magnetyczną do rysowania, coś takiego:
    www.toys-zabawki.pl/detail/tablice-magnetyczne/tablica-magnetyczna-32-cm-kolorowa-l65716-c
    Albo tablicę z kolorowymi magnesikami do układania, coś takiego, tylko chyba musisz poszukać większych klocków-magnesów, żeby małej łatwo było w rączki łapać:
    www.toys-zabawki.pl/detail/tablice-magnetyczne/edukacyjna-deska-zestaw-37szt-gs0328-c
    Bajki do słuchania, pioseneczki dla dzieci, ale pod warunkiem, że kierowca odporny smile
    Książeczki, a w ogóle to jest patent na podróże z dzieckiem, pudełko zabawek "samochodowych", którymi maluch bawi się tylko w aucie, więc sa dla niego nowe i atrakcyjne wink
  • mamagnoma 02.09.12, 05:26
    iPad
  • ochra 02.09.12, 07:15
    IPad, ale niewygodnie go trzymać, więc jeszcze lepsze odtwarzacz DVD montowany do przedniego siedzenia. Ewentualnie dowolne zabawki i zabawa w teatrzyk.
  • annniul 02.09.12, 19:29
    ipad dla dwulatki??? super pomysł! dvd jakieś bajki ok, a poza tym książeczki i dotrzymywanie towarzystwa...
  • magdagg2 02.09.12, 21:44
    my dzis mamy za soba kilkugodzinna podroz z poltoraroczniakiem. zalinkowana kierownice mamy, ale to zabawka na krotki czas, bo ile mozna przyciskac ta kierownice i sluchac odglosow zwierzat wink
    ja zrobilam tak, ze poszlam do sklepu chinskiego i za pare groszy kupilam zabawek - jakis samochodzik, banki mydlane z pistoletem do ich puszczania, pileczke, maly znikopis itp. co prawda marnej to jakosci jest wszystko ale wyciagalam po jednej zabawce i dalismy rade dojechac bez jekow smile
    czyli moj pomysl - kup kilka malych zabawek i nie pokazuj dziecku przed wyjazdem
  • wiktoria_ego 02.09.12, 22:29
    Co roku jeździmy do moich rodziców 1300km w jedną stronę z dwójką dzieci (2,11roku i 1rok). W tym roku pomagało dvd z bajkami. Wcześniej wystarczał (starszemu dziecku, bo młodsze było w drodze) krajobraz za oknem.
  • ironia-losu11 04.09.12, 21:51
    U nas podróżnym hitem od jakiegoś czasu są książeczki z naklejkami.
  • kate302 05.09.12, 07:56
    u nas sprawdził sie znikopis i cymbałki....
    cóż bylo głośno ale chyba wolę cymbałki niż płacz smile, zawsze działa tez komórka z wgranymi bajkami, a na tak długą podróż to chyba bym w dvd samochodowe zainwestowała.

    --
    dążę do doskonałości w miarę możliwości...
  • camel_3d 05.09.12, 10:31
    i kilka jakichs fajnych appsowsmile)) albo film...albo bajki...
  • xany27 05.09.12, 12:30
    Polecam zabranie tableta. Można puścić bajki,piosenki, poczytać książeczki, gry typu puzzle i kolorowanki. I wszystko w jednym miejscu. A gdy dziecko zaśnie samemu można poczytać książkę. U nas w przypadku długiej podróży samolotem zdało egzamin.
    --
    BAJKI DLA DZIECI - najlepsze bajki online | IMIONA - znaczenie imion | BAJKI BARBIE
  • heca7 05.09.12, 12:45
    My zabieramy :
    znikopis
    dvd
    konsolę z grami ( a nawet dwie)
    masę małych zabaweczek typu samochodziki , laleczki, koniki, pluszaki z Ikei itd.
    Proponuję żebyś przed wyjazdem poszukała tematów dzieciowych na www.cro.pl/forum/
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • dzoaann 05.09.12, 12:44
    dvd z bajkami do samochodu to podstawasmile i jakies drobiazgi na kazda godzine podrozy- cos malego. Jakies bajeczki, male autka, ludziki. Jak sie jedno znudzi, wyjmujesz nastepne. Jedna zabawka to za malo, chocby byla super. Czytasz bajki, spiewasz piosenki, opowiadasz co widzisz za oknem, robisz czeste postoje, zeby dziecko pobiegalo, najlepiej na stacjach benzynowych z placem zabaw. Jechalam z 2,5 latka cala dobe, dwa razy. Dalo rade przezyc, choc meczace jest.
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • kristina_barcelona 07.09.12, 09:58
    Jakiś czas temu miałam podobny problem, dużo fajnych rad dziewcyzny mi tu udzieliły

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka