Dodaj do ulubionych

Chwalę się 4latkiem

28.09.12, 13:38
Ale jestem próżna wink Wybaczcie.

Dziś rano zaprowadziłam syna do przedszkola. Nie było jeszcze wielu dzieci, więc Pani miała chwilę, aby porozmawiać.
Mówiła, że przeprowadzają testy, zadania, ćwiczenia wśród 4latków, aby zobaczyć na jakim są poziomie. Nie dają żadnej opini Rodzicom, bo z zasady testy te wypadają fatalnie (dzieci dopiero przyzwyczajają się do przedszkola, moga być zestresowane, nie chcą współpracować itd). Następny taki test będzie przeprowadzony w styczniu, aby zobaczyć postępy (przez te miesiące bedą pracować z dziećmi) i wtedy już Rodzice dostaną opinię i zalecenia.

Powiedziała mi jednak, że mój 4 latek na tle ósemki dzieci ze swojej grupy - wypadł najlepiej wink Że jest bardzo inteligentny i zadania wykonywał bez szemrania, gdzie inne czterolatki nie miały pojęcia o czym Pani mówi wink Zadaje bardzo dużo pytań, ma bogaty zasób słów, słucha, jest kulturalny, garnie się do dzieci, sam wyciaga je do zabawy, pomaga innym.

Pewnie zaraz zostanę zjechana, albo usłyszę, że Pani mówi, to każdej Mamie.... ale to bardzo miłe uczucie, gdy Twoje dziecko jest doceniane, chwalone. Kiedy nie słyszysz tylko "Boże, czy on musi tyle mówić?", "czy on nie potrafi usiedzieć w miejscu?".
Oczywiście nie obrażam innych dzieci, bo wiem, że gdyby mój dopiero teraz szedł do przedszkola, to też by nie wykonywał zadań itd, ale że już jest z przedszkolem oswojony, to zadania etc. nie zrobiły na nim wrażenia wink
--
Tom & Jerry smile
Edytor zaawansowany
  • gocha500 28.09.12, 13:49
    no to gratuluje!pochwlay w kierunku dziecka zawsze glaszcza nasze ego wink to tez taki sprawdzian nas jako rodzicow!

    moja podobnie jest bardzo inteligentna ale jak kot chodzi wlasnymi drogami!taka natura i niestety mimo ze wiele potrafi nie zawsze cchce to pokazac!


    --
    http://by.lilypie.com/9Ktop2/.png
  • 2plusik 28.09.12, 14:02
    Mój Młodszy Syn jest taki jak Twoja córcia wink nawet w identycznym wieku :p
    --
    Tom & Jerry smile
  • rulsanka 28.09.12, 13:51
    gratuluję smile
    Z drugiej strony pomysł testowania czterolatków mierzi mnie niepomiernie. Po co te testy, dla kogo, czemu mają służyć?
  • mikams75 28.09.12, 13:59
    u nas nawet mlodsze testowali - 2 i 3 latki.
    Nie wiem jak wygladal ten konkretny test, ale u nas dziecko nawet nie mialo pojecia, ze jest poddawane jakiemus sprawdzianowi. Po prostu organizowali konkretne gry i zabawy, obserwowali i pisali raporcik. Rezultaty byly omiawiane z rodzicami. A po co? Po to, zeby np. wykryc jakies braki i zasugerowac, jak pracowac z dzieckie, czy np. wyslac do logopedy itd.
    Dla mnie przedszkolna ocena rozwoju jest duzo bardziej miarodajna niz ta z rocznej kontroli u pediatry, gdzie moja corka staje okoniem i nie wspolpracuje prezentujac niedorozwoj umyslowy wink
  • rulsanka 28.09.12, 14:10
    No widzisz, u was wyniki były omawiane z rodzicami, a u autorki wątku zazwyczaj nie są... Rozumiem, że może to dawać info o jakichś brakach, zaburzeniach.
    Ale jeśli dziecko jest w granicach normy, to jest to jednak jakieś dziwne, taki trochę wyścig szczurów od początku.
  • slonko1335 28.09.12, 14:23
    Bo diagnoza dopiero po kolejnym badaniu daje jakieś wymierne wyniki. Umiejętności dzieci są sprawdzane na początku a potem po jakimś czasie pobytu w przedszkolu, na zebraniu na koniec semestru pewnie rodzice dostaną(znaczy tak jest u nas, dostajemy w styczniu z wynikami z września i grudnia/stycznia a potem w czerwcu) i będą mogli sobie sprawdzić jakie i czy w ogóle postępy dzieci zrobiły w tym czasie.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • mikams75 28.09.12, 14:29
    nie, to nie wyscig szczurow, przynajmniej ja tego tak nie odebralam.
    Normalna ocena rozwoju. Jak u pediatry, tylko bardziej zyciowa. I nawet myslalam, ze w kazdym przedszkolu tak robia.
  • slonko1335 28.09.12, 14:31
    dokładnie tak samo to oceniam, to taki bilans przedszkolny a nie u lekarza i prawdę mówiać też myślałam, że to w każdym przedszkolu robią.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 28.09.12, 14:33
    Wyścig szczurów? Absolutnie nie! Chodzi o to, aby teraz nie stresować Rodziców czy dzieci, bo z czymś odstają. Chodzi o to, aby wiedzieć na czym się skupić przy konkretnym dziecku przez najbliższe miesiące. Ewentualnie w styczniu zobaczyć czy dziecko zrobiło postępy.
    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 28.09.12, 14:40
    rulsanka napisała:

    > No widzisz, u was wyniki były omawiane z rodzicami, a u autorki wątku zazwyczaj
    > nie są...

    Nie napisałam tego. Tylko po pierwszych testach nie ma opinii, bo Rodzice mogliby spanikować, że dziecko nie umie tego, nie rozumie tego...
    Dopiero dwa testy dają możliwość zauważenia, czy dziecko robi postęp, bo to jest naważniejsze.

    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 28.09.12, 14:34
    mikams75 napisała:

    > A po co? Po to, zeby np. wykryc jakies braki i zasugerowac, jak pracowac
    > z dzieckie, czy np. wyslac do logopedy itd.
    > Dla mnie przedszkolna ocena rozwoju jest duzo bardziej miarodajna niz ta z rocz
    > nej kontroli u pediatry, gdzie moja corka staje okoniem i nie wspolpracuje prez
    > entujac niedorozwoj umyslowy wink
    Dokładnie smile

    --
    Tom & Jerry smile
  • slonko1335 28.09.12, 14:01
    Z drugiej strony pomysł testowania czterolatków mierzi mnie niepomiernie. Po co
    > te testy, dla kogo, czemu mają służyć?
    to pewnie diagnoza przedszkolna....u nas robiona jest we wrześniu, grudniu/styczniu i maju bodajże.
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • annubis74 28.09.12, 22:34
    też mam wrażenie że chodzi o diagnozę przedszkolną - ale po pierwsze nie przeprowadza się jej w formie testów, tylko wielotygodniowej-wielomiesiecznej obserwacji dzieci przy wykonywaniu różnychz zadań. Część dotyczy "samoobsługi", część komunikacji, część umiejetności społecznych, ruchowych itd. Generalnie dość oczywiste rzeczy dotyczace poziomu rozwoju trzylatka. U nas taką diagnozę wykonuje się trzylatkom itd. każdy rodzic ma wgląd w arkusz oceny. Miło jest słuchać pochwał na temat swojego dziecka (potwierdzam, bardzo miło) ale chyba cenniejsze są te obserwacje dla rodziców dzieci, które muszą popracować nad pewnymi umiejetnościami
  • slonko1335 29.09.12, 09:04
    W trzecim tygodniu można zrobić diagnozę wstępną, potem właśnie po kilku miesiącach kolejną dla porównania. Wstępna zazwyczaj wychodzi dość słabo co by się zgadzało ze słowami nauczycielki. Myślę, że to autorka wątku nieco przekręciła na te testy i nie o stricte testy tu chodzi.
    Masz rację miło jest słyszeć pochwałysmile
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 29.09.12, 10:35
    slonko1335 napisała:

    > Myślę, że to autorka wątku nieco przekręciła na
    > te testy i nie o stricte testy tu chodzi.
    Ja wiem o czym piszę. Dzieciaki mają zadania, testy, ćwiczenia sprawdzające. Tak samo jak testy są u psychologa i logopedy - wszystko w formie zabawy.

    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 29.09.12, 10:33
    annubis74 napisała:

    > też mam wrażenie że chodzi o diagnozę przedszkolną - ale po pierwsze nie przepr
    > owadza się jej w formie testów, tylko wielotygodniowej-wielomiesiecznej obserwa
    > cji dzieci przy wykonywaniu różnychz zadań. Część dotyczy "samoobsługi", część
    > komunikacji, część umiejetności społecznych, ruchowych itd. Generalnie dość ocz
    > ywiste rzeczy dotyczace poziomu rozwoju trzylatka. U nas taką diagnozę wykonuje
    > się trzylatkom itd. każdy rodzic ma wgląd w arkusz oceny.
    Dlaczego jesteś taka zacięta? Oczywiste jest, że dzieci są obserwowane cały czas w przedszkolu i podciągane w tym, czy w tamtym. Czy ja muszę o tym pisać?
    Piszę o testach, zadaniach, ćwiczeniach, które są teraz robione 4latkom (np. dotyczące ciągu liczb), przez kilka miesięcy umiejętności będą doskonalone, po czym nastąpi kolejny test pokazujący czy dziecko idzie do przodu. Rodzice będą mieli wgląd w opinię, ale dopiero po drugim teście.
    Co do samoobsługi - syn równiez został pochwalony, o czym pisałam, ale widzę, ze to nie ma sensu, bo Ty i tak swoje....

    Miło jest słuchać po
    > chwał na temat swojego dziecka (potwierdzam, bardzo miło) ale chyba cenniejsze
    > są te obserwacje dla rodziców dzieci, które muszą popracować nad pewnymi umieje
    > tnościami
    o_O
    czy ja teraz popadam w zachwyt nad Synem i w ogóle uważam go za geniusza? Przestań przeginać.

    --
    Tom & Jerry smile
  • slonko1335 29.09.12, 11:12
    Piszę o testach, zadaniach, ćwiczeniach, które są teraz robione 4latkom (np. do
    > tyczące ciągu liczb),

    robione czterolatkom i dotyczące ciągu liczb? to chyba jednak nie wiesz o czym piszesz....
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 29.09.12, 11:27
    Powiedz mi co w tym dziwnego, że Pani się pyta "co będzie następne: 1,2,3, ?"
    To jest zaprowadzenie porządku w liczbach pochodzących ze zbioru i ułożenie ich w ciągu.
    Za trudne?
    --
    Tom & Jerry smile
  • slonko1335 29.09.12, 12:23
    Ciągi liczb nie są w testach przeznaczonych dla czterolatków, nie ma to nic wspólnego z tym czy to trudne czy nie. Bardzo inteligentny czterolatek wcale nie musi wiedzieć co będzie następne a iloraz inteligencji może mieć dużo wyższy niż dziecko które będzie wiedziało....W ten sposób się nie sprawdza inteligencji u dziecka w tym wieku bo to żadna miara. I co teraz te dzieci które nie wiedziały będą się uczyć tego w przedszkolu?przecież to jakaś bzdura...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 29.09.12, 12:32
    Zostawię to bez komentarza. Albo jeszcze lepiej - będę się martwić, że moje dziecko zostało pochwalone, bo na forum ktoś uważa, że to bzdura...

    Poza tym podałam TYLKO przykład, no ale i tak nie zrozumiesz.
    --
    Tom & Jerry smile
  • slonko1335 29.09.12, 12:58
    Nie rozumiesz. Ja nie neguję tego, że Twoje dziecko zostało pochwalone i gratuluję. Uważam, że nie zrozumiałaś o czym mowa z tymi "testami" skoro twierdzisz, że inteligencję czterolatków sprawdzano m.in. ciągami liczb....podejrzewam, że dzieci miały robioną diagnozę przedszkolną tak jak w większości przedszkoli się to odbywa i Twoje dziecko wypadło w niej bardzo dobrze na tle grupy(bo właśnie na tle grupy się dziecko ocenia w diagnozie), bo niby po co nauczycielkom testy na inteligencję u czterolatków? serio nauczyciel nie potrafi stwierdzić czy czterolatek jest inteligentny czy nie nie robiąc mu testów? u nas nie mają z tym najmniejszych problemów a dzieci ciągami liczb wykazywać się nie muszą...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 29.09.12, 13:02
    Przepraszam, a gdzie ja napisałam, że to były testy na inteligencję? o_O

    Napisałam ogólną opinię jaką usłyszałam o moim dziecku, którą Przedszkolanka wygłosiła biorąc pod uwagę jego całokształt zachowania, a nie tylko te testy.
    --
    Tom & Jerry smile
  • slonko1335 29.09.12, 13:24
    W pierwszym swoim poście napisałaś, że panie przeprowadzają testy aby zobaczyć na jakim poziomie są czterolatki. Znaczy poziom czego te testy badają? Bo zaraz potem napisałaś, że wypadł w tych testach najlepiej i jest bardzo inteligentny w związku z tym i rozwiązywał zadania bez szemrania...

    Diagnoza przedszkolna mówi o tym właśnie nad czym z dzieckiem jeszcze trzeba popracować, z czym ma problemy, jak dziecko wypada na tle grupy i ona jest sensownym wyznacznikiem dla dalszej pracy z dzieckiem, badanie po jakimś czasie określa jakie dziecko zrobiło postępy a z czym ciągle są problemy i może wskazać nad jakimi rzeczami trzeba popracować dodatkowo, także ze specjalistą gdy istnieje taka potrzeba.

    Wniosek jest taki albo robiono dzieciom diagnozę przedszkolną, co jest całkowicie normalne albo testy na co?
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 29.09.12, 13:42
    Nie moja wina, że czepiasz się wyrwanych zdań. Przeczytaj wszystko.
    Pani powiedziała mi wszystko w dużym skrócie i tyle. Reszty dowiem się w styczniu. Najważniejsze jest dla mnie, że synek sobie świetnie radzi smile
    --
    Tom & Jerry smile
  • slonko1335 29.09.12, 14:03
    No czytam, czytam. I jestem coraz bardziej przekonana, że żadnych ciągów liczb czteroletnim dzieciom nie dawano tylko na poczekaniu wymyśliłaś, trafiając jak kulą w płot bo ani to zadanie na inteligencję czterolatka ani do diagnozy przedszkolnej się nie nada.
    Fajnie, że dziecko sobie świetnie radzi i masz rację to właśnie jest najważniejsze. Zaciekawiło mnie jedynie jakież to testy i zadania robi się czterolatkom i poziom czego one mają sprawdzać gdy nie jest to diagnoza przedszkolna jak się upierasz, choć może w tym wielkim skrócie pani ci po prostu nie powiedziała, że to o nią chodziło a mimo to twierdzisz, że mają określać to wszystko co ona określać powinna...
    Życzę dalszych sukcesów, zwłaszcza, że miałaś z synem spore problemy z tego co kojarzę(chociaż możliwe, że pomyliłam nicki). Ja też mam niezłego ancymona i czasami słyszę nie tylko ochy i achy niestetywink chociaż jego nauczycielka uwielbia go i ma do niego ogromną słabość i "na dywaniku" jestem rzadko...ja jednak wiem co potrafi i jestem czujnawink
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 30.09.12, 09:24
    slonko1335 napisała:

    > No czytam, czytam. I jestem coraz bardziej przekonana, że żadnych ciągów liczb
    > czteroletnim dzieciom nie dawano tylko na poczekaniu wymyśliłaś,
    Ale powiedz po co miałabym to wymyślać? Pani podała mi taki przykład i powiedziała, że inne dzieci nie mają o tym pojęcia. Nie mam skłonności do zmyślania.

    > Zaciekawiło mnie jedynie jakież to testy i zadania robi się czterolatkom i
    > poziom czego one mają sprawdzać gdy nie jest to diagnoza przedszkolna jak się
    > upierasz,
    Ja się nie upieram, że nie ma diagnozy przedszkolnej. Napisałam co powiedziała Przedszkolanka, że robią Maluchom "testy" i podała przykład z ciągami.
    Jestem ciekawa całych wyników, całej opinii, ale dowiem się dopiero w styczniu i umiem z tym żyć, bo nasze życie się na tym nie opiera wink

    > Życzę dalszych sukcesów, zwłaszcza, że miałaś z synem spore problemy z tego co
    > kojarzę(chociaż możliwe, że pomyliłam nicki). Ja też mam niezłego ancymona i cz
    > asami słyszę nie tylko ochy i achy niestetywink chociaż jego nauczycielka uwielbi
    > a go i ma do niego ogromną słabość i "na dywaniku" jestem rzadko...ja jednak wi
    > em co potrafi i jestem czujnawink
    Nie miałam problemów z tym synem, tylko z Młodszym wink
    Ja też wiem co mój syn potrafi i widzę jaki jest pojętny itd, sama z nim robię zadania itd, co nie zmienia faktu, że miło usłyszeć opinię innych, tym bardziej jak jest pozytywna smile
    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 29.09.12, 22:47
    Bardzo się cieszę że masz tak utalentowane dziecko i NAPRAWDĘ szczerze ci tego gratuluję,
    ale obawiam sie ze nie wiesz o czym mówisz, a ja wiem z racji wykonywanego zawodu:

    > Dlaczego jesteś taka zacięta? Oczywiste jest, że dzieci są obserwowane cały cza
    > s w przedszkolu i podciągane w tym, czy w tamtym. Czy ja muszę o tym pisać?
    > Piszę o testach, zadaniach, ćwiczeniach, które są teraz robione 4latkom (np. do
    > tyczące ciągu liczb), przez kilka miesięcy umiejętności będą doskonalone, po cz
    > ym nastąpi kolejny test pokazujący czy dziecko idzie do przodu.

    Nie wiem gdzie to Twoje przedszkole, ale jeśli piszesz o Polsce to historia jaką opisujesz nie jest możliwa. Po pierwsze dlatego, ze podstawa programowa dla 4 latków nie przewiduje pracy z testami na ciągach liczb (chyba ze chodzi ci o to, ze dziecko liczy 1,2,3,4,?)
    Obawiam się że to ty sie nakręcasz, atakujesz wszystkich którzy wytykają ci pewne nieściłości (nie tylko ty masz dziecko w przedszkolu)
    Super że usłyszałaś pochwałe na temat dziecka, ale proszę nie pisz o testowaniu 4-latków, boz araz ci wyjdzie, ze przeprowadzali im testy do MENSY
  • 2plusik 30.09.12, 09:32
    Dziewczę drogie. Napisałam to co usłyszałam od Przedszkolanki i przestań mi coś wmawiać. Przedszkole w Polsce (woj.pomorskie).
    Dla mnie jest oczywiste, że syn wie o co chodzi w prostych ciągach, ona się zdziwiła.
    Być może sprawdzała na innych dzieciach ciągi obrazkowe (kaczka, piłka, auto, kaczka, ? ), a mój syn wyskoczył z ciągiem liczbowym. Nie wiem. Być może wyszło, to przy innym zadaniu. Nie wiem. Pisze po raz ostatni - wszystkiego dowiem się w styczniu i wtedy nie omieszkam przytoczyć zadań i opinii.

    Ja atakuję?! o_O
    To ja jestem ciągle atakowana, że nie wiem o czym piszę i na pewno zmyślam, a powtórzyłam tylko słowa przedszkolanki.
    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 30.09.12, 22:55
    niestety ciągle twierdzę że nie wiesz o czym mówisz, albo nauczycielka twojego syna nie wie co robi i jakie umiejętności dziecko 4-letnie posiada a jakich nie.
  • 2plusik 01.10.12, 12:27
    Ale to nie mój problem, co Ty tam sobie twierdzisz. Masz prawo.
    --
    Tom & Jerry smile
  • aw0207 30.09.12, 14:15
    Ostatnio na placu zabaw zaczepiła mnie jedna z mam - mówiła, że ma małe dziecko i starsze. Moje dziecię bawiło się z jakąś dziewczynką i sądziłam, ze to pewnie mama tejże dziewczynki. Opowiada jaką ma nadzwyczaj zdolną córkę, opowiada, aż mówi : "wyobraża sobie pani, że ona nie ma roweru, nigdy nie jeździła na rowerze, raz spadła, zraziła się, to jej nie zmuszaliśmy i rower wydaliśmy i pani sobie wyobrazi, ze bierze ni stąd nizowąd rower kuzynki, wsiada i jedzie...!" Pytam zachwycona a ile lat ma Pani córka. Odpowiada: "16"
  • 2plusik 28.09.12, 14:12
    To nie są takie typowe "siadaj tu i pisz test" wink Wszystko w formie zabawy.

    A co ma na celu? Mają pokazać Przedszkolankom, Rodzicom w jakich kwestiach należy z dzieckiem staranniej pracować, bardziej się przyłożyć, co warto rozwijać...
    W żadnym wypadku nie jest to pokazywanie wad czy niedociągnięć dziecka.
    --
    Tom & Jerry smile
  • mikams75 28.09.12, 13:59
    no to gratulacje, fajnie ze w przedszkolach slyszy sie nie tylko skargi.
  • annubis74 28.09.12, 22:37
    ja tam nie słyszałam żadnej skargi, że na swoje dziecko to mnie akurat nie dziwi bo mam SuperCórcię, ale oprócz kilku trudniejszych przypadków miałam wrażenie że nauczycielki staraja się by o każdym dziecku powiedzieć chociaż jedną pozytywną rzecz
  • ewcia1980 28.09.12, 14:05
    no to gratulacje.
    wiem jak to jest bo pod koniec poprzedniego roku szkolnego moja córka miała testy przygotowania szkolnego i na 65 punktów zdobyła 64.
    pani bardzo ją chwaliła (chociaż w sumie zawsze chwali) a ja pękałam z dumy.

  • fajnykotek 28.09.12, 14:12
    Gratuluję smile wiem jakie to miłe uczucie. Mojego syna panie zawsze chwaliły za bardzo wyraźną wymowę (rok pracy z logopedą po podcięciu języka uczynił cuda wink) i za bardzo duży zasób słów - tu zasługę częściowo, nieskromnie, przypisywałam sobie jako nagrodę za niczym niezmąconą cierpliwość w odpowiadaniu na miliardy pytań big_grin.
  • ponponka1 28.09.12, 15:12
    Dzieciach. Nawet jak mowila ogolnie, ze twoj syn wypadl najlepej na tle grupy, bo te grupa latwo poznac. Jest to wysoce niewychowawcze. Zakladam sie, ze ta pani w trakcie zajec z dziecmi, jak sie nie sluchaja jej stawiaja za przyklad X lub Y. Jak sie to ma do poczucia rownosci? Sama powinnas to wiedziec.

    I za klilka miesiecy rola moze sie odrwocic. To ty dowiesz sie od innej mamy, ze twoj syn np. nie jest tak zdolny w rysunkach jak jej corka. Dlaczego tak powie. Bo dowie sie od tej pseudoprzedszkolanki, ze jej corka wypadla najlepiej na tle grupy.

    Ja sie dowiaduje codziennie jak odbieram corke jak minal dzien i co robil a a nie jaki poziom dzieci jest w grupie. I dlatego lubie to przedszkole.


    Ech...troche myslenia



    --
    870 000 000 000 - dlug Polski
    38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
    22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • ponponka1 28.09.12, 15:16
    to powinna, jesli jest naprawde wrazliwym pedagogiem, powiedziec tak:

    Twoj syn wypadl bardzo dobrze na tescie

    Bo chwalenie jest jak najbardziej wskazane! A tak jedyne co wiesz, ze najlepiej z grupy, ale jak w skali testu - nie masz takiej informacji. Moze duzo ponizej sredniej oczekiwanej w tej grupie wiekowej? A moze osiagnal maksimum. Nie ciekawilo cie to?
    --
    870 000 000 000 - dlug Polski
    38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
    22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • kika989 28.09.12, 15:21

    > I za klilka miesiecy rola moze sie odrwocic. To ty dowiesz sie od innej mamy, z
    > e twoj syn np. nie jest tak zdolny w rysunkach jak jej corka



    Nie wytrzymałas, nie?

    Twój komentarz to smutki matki, która nie wie co to sukces dziecka w grupie
  • ponponka1 28.09.12, 16:17
    podalam przyklad jak to dziala a ty od razu jakies insynuacje.....
    --
    870 000 000 000 - dlug Polski
    38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
    22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • 2plusik 28.09.12, 15:49
    Nie zdziwiłaś mnie.

    > Nawet jak mowila ogolnie, ze twoj syn wypadl najlepej na tle grupy,
    > bo te grupa latwo poznac. Jest to wysoce niewychowawcze.
    Hmmmm ciekawi mnie czy jak chodziłas do szkoły, to najlepsi uczniowie nie byli wyróżniani czerwonym paskiem na świadectwie, książką w nagrodę, dyplomem? I jakoś to wszystko też działo się na tle klasy. Niewychowawcze? Zastanów się. Jak doceniać i nie chwalić, nie wyróżniać?

    > Zakladam sie, ze ta pa
    > ni w trakcie zajec z dziecmi, jak sie nie sluchaja jej stawiaja za przyklad X l
    > ub Y.
    Nie mierz innych własną miarką...

    > I za klilka miesiecy rola moze sie odrwocic. To ty dowiesz sie od innej mamy, z
    > e twoj syn np. nie jest tak zdolny w rysunkach jak jej corka.
    A ja nie mam zamiaru teraz latać do innych Mam w grupie i mówić, że ich dzieci są mniej rozgarnięte niż mój syn. Weź ochłoń i nie rozpędzaj się w wynurzeniach.
    Już sama teraz mogę powiedziec w czym mój Synek jest słabszy, ale to jest naturalne. Nie we w wszystkim jest się najlepszym i ja potrafię z tym żyć.


    > Ja sie dowiaduje codziennie jak odbieram corke jak minal dzien i co robil a a n
    > ie jaki poziom dzieci jest w grupie. I dlatego lubie to przedszkole.
    Masz fantazję, nie ma co uncertain Też każdego dnia dowiaduję się, czy mój syn spał, czy jadł, co fanatastycznego zrobił, czy nabroił... Ale teraz akurat jest czas testów i Pani zwyczajnie go pochwaliła, jego ogólny rozwój. Ty chyba nigdy tego nie usłyszałaś, że tak alergicznie reagujesz.

    > Ech...troche myslenia
    Rozumiem, że o sobie napisałaś.
    --
    Tom & Jerry smile
  • ponponka1 28.09.12, 16:16
    2plusik napisał(a):

    Ale teraz akurat jest czas t
    > estów i Pani zwyczajnie go pochwaliła, jego ogólny rozwój.

    Nie zwyczajnie ale oceniajac cala grupe. I to powinno zapalic u ciebie czerwona lampke. I jeszcz er raz pytanie: czy oprocz informacji ze wypadl najlepiej na tel calej grupy wiesz jak wyszedl w saklo testu? Bo dla mnie, jako matki ta informacja bylaby najwazniejsza a nie ze inne dzieci wypdly gorzej. Bo mnie inne dzieci nie interesuja....


    >
    > > Ech...troche myslenia
    > Rozumiem, że o sobie napisałaś.

    Ile nad tym myslalas? big_grin

    --
    870 000 000 000 - dlug Polski
    38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
    22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • 2plusik 28.09.12, 16:28
    ponponka1 napisała:

    > czy oprocz informacji ze wypadl najlepiej na
    > tel calej grupy wiesz jak wyszedl w saklo testu? Bo dla mnie, jako matki ta inf
    > ormacja bylaby najwazniejsza a nie ze inne dzieci wypdly gorzej. Bo mnie inne d
    > zieci nie interesuja....
    A Ty umiesz czytać? Panie teraz nie dają opini, ani informacji. Ten test (wrześniowy)ma służyć im, aby wiedzieć nad czym się bardziej skupić, popracować z konkretnym dzieckiem.
    Pani pochwaliła mojego Syna opowiadając o nim, o jego zachowaniu w przedszkolu i to mi w zupełności wystarczy. Opis konkretnych umiejętności dostaniemy po kolejnym teście.

    Usłyszałam również, że grupa jest bardzo grzeczna. Że wiele dzieciaczków potrzebuje jeszcze przytulania. Że popłakują, ale nie ma problemu z posłuszeństwem itd.
    Mnie akurat obchodzi z jakimi dziećmi obcują moje. Będę się cieszyła, jeżeli będą miały ze sobą świetny kontakt, jeśli będą sobie nawzajem pomagały, ze jeden będzie lepszy z rysunku, inny z liczenia. Nie ma we mnie zazdrości, że Zosia ślicznie śpiewa, A Olek jest wysportowany. Umiem się cieszyć z sukcesów innych. A Ty chyba masz z tym problem.

    > > > Ech...troche myslenia
    > > Rozumiem, że o sobie napisałaś.
    >
    > Ile nad tym myslalas? big_grin
    Samo się nasuwa :p
    --
    Tom & Jerry smile
  • ponponka1 28.09.12, 16:28
    2plusik napisał(a):


    > Hmmmm ciekawi mnie czy jak chodziłas do szkoły, to najlepsi uczniowie nie byli
    > wyróżniani czerwonym paskiem na świadectwie, książką w nagrodę, dyplomem? I jak
    > oś to wszystko też działo się na tle klasy. Niewychowawcze? Zastanów się. Jak d
    > oceniać i nie chwalić, nie wyróżniać?

    Jak chodzilas do szkoly to nauczycielka opowiadala twojej mamie, ze bylas najlepsza w klasie (w podtekscie inni byli gorsi, a inni byli znani imiennie bo szkola nie jest anonimowa) z np. klasowki z matematyki? Czy tez podalala TYLKO twoje oceny - czyli to co pieszesz - swiadectwo? Bo swiadetcwo nie ocenia kto byl najlepszy tylko ocenia prace dziecka przez rok szkolny wynikami w postaci oceny koncowej. Ksiazki nie dostawal najlepszy uczen ale ci, ktorzy mieli odpowiednia srednia? A moze sie myle? Moze w twojej szkole tak bylo, ze tylko najlepszy. Nawet jakby nie mial ani jednej 5 czy 6? Bo reszta byla jeszcze slabsza.

    I nadal uwazasz zachowanie przedszkolanki w porzadku? Ze bylo to zgodnie z etyka zawodowa?




    --
    870 000 000 000 - dlug Polski
    38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
    22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • 2plusik 28.09.12, 16:45
    Chodziła Twoja Mama na wywiadówki? Nie wymieniali uczniów z nazwiska, którzy siągają sukcesy w konkursach matematycznych, recytatorskich? Chodziłam do 3 szkół - było tak w każdej i uważam, to za motywujące i potrzebne.

    Zastanawiam się, czyTy wiesz co piszesz? Oczywiście, że książki dostawali Ci, którzy osiągnęli najlepszą średnią. Co nie zmienia faktu, że w klasie A książki dostały 4 osoby, a w klasie B - jedna.. I wszystko rozgrywało się na tle klasy! Najlepsi są nagradzani, chwaleni i tak jest wszędzie!!!! W pracy, w sporcie...
    Ja kiedyś napisałam sprawdzian z ekonomiki przedsiębiorstw ze spółek (pamiętam jak dziś) najlepiej z wszystkich klas - zostałam wyróżniona na wywiadówce z imienia i nazwiska. Moja mama była dumna. I nie pisz, że Ty byś nie była...

    Naprawdę niezgodne z etyką zawodową uważasz chwalenie osiągnieć? Coś tu nie hallo...
    Pani nie powiedziała, że inne dzieci to GŁUPKI I ŻE NIC NIE UMIEJĄ, więc nie wiem o co Ty się burzysz.
    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 28.09.12, 22:39
    masz rację ponponka, nauczycielka może opowiedzieć jak dziecko wypadło w "testach" ale nie moze wartościować i porównywać. Informacje dot. każdego dziecka są zastrzezona dla jego rodziców
  • lexie007 29.09.12, 00:28
    ja tez pierwszy raz zgodze sie z pomponka. Juz dawno nie usylszalam od nauczycielki mojego dziecka ,ktora porownuje go do innych dzieci. On to on .. inne dziecko to inne.


    a czasy gdzie sie na wywiadowkach wymienialo na GLOS dzieci wybitne , a dzieci gorzej sie uczace minely hohohoho.... wiec to zadne porowanie.
  • 2plusik 29.09.12, 10:37
    Stara nie jestem i na moich wywiadówkach tak było, więc chyba jesteś dużo starszy rocznik, albo nie było u Ciebie wyróżniających się.
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 29.09.12, 14:46
    lexie007:
    >>>>a czasy gdzie sie na wywiadowkach wymienialo na GLOS dzieci wybitne , a dzieci gorzej sie uczace minely hohohoho.... wiec to zadne porowanie.<<<<<
    2plusik:
    >>>>stara nie jestem i na moich wywiadówkach tak było, więc chyba jesteś dużo stars
    > zy rocznik, albo nie było u Ciebie wyróżniających się

    czy jestes stara czy nie nie mnie to
    oceniac....ale na bank twoj 4latek jest bardziej rezolutne od ciebie skoro nie umiesz czytac ze zrozumieniem
  • 2plusik 30.09.12, 09:35
    Czujesz ulgę, gdy piszesz bez sensu?
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 11:18
    2plusik<<<Czujesz ulgę, gdy piszesz bez sensu? >>>

    jak pisze z toba to taksmilesmilesmile
  • 1maja1 29.09.12, 13:05
    annubis74 napisała:

    > masz rację ponponka, nauczycielka może opowiedzieć jak dziecko wypadło w "testa
    > ch" ale nie moze wartościować i porównywać. Informacje dot. każdego dziecka są
    > zastrzezona dla jego rodziców

    rowniez zgadzam sie z ponponka, profesjonalna nauczycielka pochwalilaby samo dziecko, nigdy jak wypadlo na tle grupy, uwazam to za absurd.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz64z177icwbfhr.png

  • 2plusik 29.09.12, 13:29
    Macie do tego prawo i oczywiście trafiacie na same takie "profesjonalne" nauczycielki... Powodzenia.

    PS. Gdyby Wam tak Przedszkolanka powiedziała, to oczywiście zamiast cieszyć się - zwróciłybyście jej uwagę i zarzuciły brak profesjonalizmu...

    --
    Tom & Jerry smile
  • 1maja1 29.09.12, 14:24
    2plusik napisał(a):

    > Macie do tego prawo i oczywiście trafiacie na same takie "profesjonalne" nauczy
    > cielki... Powodzenia.
    >
    > PS. Gdyby Wam tak Przedszkolanka powiedziała, to oczywiście zamiast cieszyć się
    > - zwróciłybyście jej uwagę i zarzuciły brak profesjonalizmu...
    >

    tak, jak do tej pory, od kiedy syn zaczal edukacje zlobkowo-przedszkolno-szkolna trafialam na profesjonalny zespol, zawsze bylam informowana o postepach dziecka, bez porownywania z innymi, zadnych testow syn nie mial tez robionych, ale my nie mieszkamy w Polsce, wiec rozumiem, ze co kraj to obyczaj. I powtorze, dla mnie to absurd, ze nauczycielka mowi do matki, ze jej dziecko wspaniale rozwiazywalo zadania, a X i Y nie mialy pojecia o co biega. Przegiecie na calej linii. Tyle na ten temat.
    No i na koniec, ciesze sie, ze Twoj syn tak swietnie sobie radzi. Radosc dla rodzicow ogromna.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz64z177icwbfhr.png

  • kawka74 29.09.12, 14:47
    nauczycielka mowi do matki, ze jej dziecko wspaniale rozwia
    > zywalo zadania, a X i Y nie mialy pojecia o co biega.

    Naprawdę myślisz, że panie wymieniły z imienia i nazwiska pozostałe dzieci podkreślając, że są głupsze, niż syn autorki wątku?
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/lj/ad/lphb/Ywf0dl5Vt68lTJQuzX.jpg
  • 1maja1 29.09.12, 15:38
    kawka74 napisała:

    > Naprawdę myślisz, że panie wymieniły z imienia i nazwiska pozostałe dzieci podk
    > reślając, że są głupsze, niż syn autorki wątku?

    nie mialam tego na mysli, ale skoro sie juz na tym skupilas to Ci napisze, ze owszem, jesli w tescie bralo udzial raptem 8 dzieci to tak jakby wymienila je z nazwiska.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz64z177icwbfhr.png

  • slonko1335 29.09.12, 18:40
    ale myślisz, że nauczycielka podała która dokładnie ósemka była poddana tym tajemniczym testom?bo dzieci w grupie to chyba jednak jest więcej i autorka wątku wcale nie musi wiedzieć których siedmioro jest "głupszych", ba może jakby cała grupa testy przeszła okazałoby się, że jej dziecko wcale nie jest jednak najlepsze.
    Nie widzę nic złego w stwierdzeniu nauczyciela, że dziecko radzi sobie z czymś najlepiej w danej grupie czy wyróżnia się na plus z jakiegoś powodu...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • 2plusik 30.09.12, 09:50
    Syn chodzi tam dopiero od 13 września. Więc szczerze mówiąc poznaję tylko 2 chłopców z grupy, a to dlatego, że jak odprowadzam syna, to zawsze są przytuleni do Pani i płaczą za mamą.

    Dzieci w grupie jest 25.

    Podkreśliłam w pierwszym poście, że Syn wypadł najlepiej, ale pewnie dlatego było mu łatwiej, że chodzi dłużej do przedszkola niż pozostałe dzieci i już nie przeżywa, że nie ma mamy, nie stresuje się....

    Co nie zmienia faktu, że jestem szczęśliwa, że sobie świetnie radzi smile

    > Nie widzę nic złego w stwierdzeniu nauczyciela, że dziecko radzi sobie z czymś
    > najlepiej w danej grupie czy wyróżnia się na plus z jakiegoś powodu...
    Ja również.
    --
    Tom & Jerry smile
  • kawka74 29.09.12, 21:48
    Nie, to nie tak, jakby wymieniła je z nazwiska.
    To, co uprawia się w tym wątku, to dorabianie dupie uszu - nie wiem, z jakiego powodu, bo na pewno nie z troski o dzieci.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/lj/ad/lphb/Ywf0dl5Vt68lTJQuzX.jpg
  • 2plusik 30.09.12, 09:44
    Pani nawet podkreśliła, że tamte dzieci być może wypadłyby równie dobrze, tylko, że chodzą pierwszy rok do przedszkola i stres je zjadł, sytuacja przerosła.
    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 30.09.12, 23:41
    dlatego też nie przeprowadza się diagnozy w ciągu 2czy 3 tygodni i to w dodatku na początku roku szkolnego, kiedy w grupie są nowe dzieci, które do warunków przedszkolnych się nie zaadaptowały bo taka diagnoza nie ma zadnej wartości (właśnie dlatego że częśc dzieci jest zbyt zestresowana by w pełni zaprezentować swoje umiejętności). Dlatego mogę uwierzyć ze nauczycielka mówi: Pani syn świetnie radzi sobie w grupie, ma bogate słownictwo swietnie liczy (ale z ciągami liczb to przedobrzyłaś) itd. ale nie uwierzę ze powie "pani syn jest najlepszy w grupie", bo sama ma swiadomość jak niemiarodajna jest owa diagnoza. A i dlatego że poczta pantoflowa działa najszybciej i za chwilę kobieta miałaby na głowie ujadajace mamuski z pretensjami że tak powiedziała o ich dzieciach.
  • 2plusik 01.10.12, 12:38
    Jesteś jak mała uparta dziewczynka. Ja napisałam jak jest w naszym przedszkolu i naprawdę nie interesuje mnie, że Ty uważasz inaczej.

    Co jest trudnego w ciągu tożsamościowym dla liczącego 4latka? o_O

    Powtórzę, bo widzę, że masz kłopoty "Pani Syn wypadł najlepiej w testach na tle grupy (8 dzieci)" i tyle w temacie, bo i tak się nie dogadamy.

    Przesadzasz z tymi pretensjami innych Rodziców. Ze Ty jesteś taka "dziwna" (nie potrafisz wziąść na klatę, że są lepsi), to nie znaczy, że wszyscy są. Zawsze byli, są i będą najlepsi w grupach i zawsze byli, są i będą wyróżniani, wymieniani. Kropka.
    --
    Tom & Jerry smile--
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 01.10.12, 13:33
    Bo w przeciwieństwie do ciebie ja wiem co nieco o pedagogice wieku dziecięcego a ty nie wiesz nic
    i naprawdę masz poczucie ze wszyscy którzy wytknęli ci nieścisłości strasznie ci zazdroszczą tej pochwały - litości, małostkowa i próżna z ciebie osóbka
  • 2plusik 01.10.12, 14:15
    Wytknęli nieścisłości?! Przecież Ty wiesz, ze Przedszkolanka na pewno tak nie powiedziała....

    Wolę być próżna niż zakłamana jak Ty.
    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 30.09.12, 09:41
    1maja1 napisała:

    > zawsze bylam informowana o postepach dziec
    > ka, bez porownywania z innymi, zadnych testow syn nie mial tez robionych, ale m
    > y nie mieszkamy w Polsce, wiec rozumiem, ze co kraj to obyczaj.
    Jest to trzecie przedszkole Syna. Pierwszy raz spotkałam się z testami. W każdym przedszkolu Syn był chwalony, w każdym robił postępy i byłam o nich informowana.
    Przestań z tą zagranicą, bo na 3 przedszkola polskie, tylko w jednym spotkałam się z testami.

    > I powtorze, dla
    > mnie to absurd, ze nauczycielka mowi do matki, ze jej dziecko wspaniale rozwia
    > zywalo zadania, a X i Y nie mialy pojecia o co biega.
    Przedszkolanka nie mówiła o innych dzieciach z imienia i nazwiska!!!! Powiedziała na tle grupy. Ja nawet nie mam pojęcia, które dzieci miały te testy.

    > No i na koniec, ciesze sie, ze Twoj syn tak swietnie sobie radzi. Radosc dla ro
    > dzicow ogromna.
    Dziękuję wraz z Mężem wink

    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 29.09.12, 22:55
    tak, widocznie trafiamy na profesjonalne
    powiem ci więcej, sama jestem nauczycielem - nie wyczytuję głośno wyników testów, to informacja przeznaczona wyłacznie dla zainteresowanego, chociaż kiedyś zdarzyło mi się faux pas - student chciał się przenieśc do grupy na niższym poziomie zaawansowania - zapytałam go przy grupie dlaczego, skoro b. dobrze napisał test a poza tym wyniki jego matury są też nieżłe (podałam ten wynik). Facet powiedział mi wtedy na forum publicznym że nie mam prawa podawać takich wiadomości (mimo, ze była to pochlebna opinia na jego temat) i uważam że miał rację.
  • 2plusik 30.09.12, 09:55
    To chyba przez wszystkie lata swojej nauki trafiałam na nieprofesjonalistów, kiedy wyczytywali oceny ze sprawdzianów, oceny na koniec....

    Jakoś mi to nie przeszkadza.
    --
    Tom & Jerry smile
  • mikams75 30.09.12, 17:18
    ja tez ze szkoly pamietam nieprofesjonalistow oddajacych sprawdzian - kolwalska troja, iksinska piatka, nowak dwoja itd.
    Nie wiem jak jest teraz w szkolach, ale za moich czasow tak bylo i do glowy nikomu nie przyszlo, ze moglo byc inaczej.
  • 2plusik 30.09.12, 19:59
    Podejrzewam, że jest tak samo, a przynajmniej w szkole mojego bratanka jest tak na pewno - bratanek lat 15ście wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 30.09.12, 23:02
    ja też takich pamiętam, pamietam też fizyka, który walił w ławkę a czasem i w ucznia wielką drewnianą liniją oraz chyba chemiczke która rzucała kredą. Nie twierdzę też że takich nauczycieli już nie ma, co nie zmienia faktu, ze czasy się zmieniają i jednak pewnych rzeczy w szkole sie już na szczęście nie robi. Wiesz ja zwykle byłam na miejscu iksińskiej więc pewnie ne zwracałam na to uwagi (zresztą byłam dzieckiem i raczej trudno się martwić taką lub inną formą pochwały. Ale jako nauczyciel wiem że są uczniowie typu "nowak" i raczej stram się motywować ich inaczej niż piętnując ich niewiedzą bądź lenistwo przy wszystkich. Ja pracuję z dorosłymi "okrzepłymi już w systemie edukacji ale zakładam ze pracujac z dziećmi należy być b. ostrożnym.
    Ponieważ rozumiem że plusik dumna z pochwały oprócz głoszenia jej na forum przekazała ją takze mężowi, znajomym mamuśkom. dzieci maja uszki jak nietoperz, niewykluczone że młody przekaże w tej czy innej formie słowa nauczycielki swoim kolegom, chociażby tak "pani powiedziała że jesteś głupszy niż ja". Niemożliwe Twoim zdaniem?
  • 2plusik 01.10.12, 12:53
    annubis74 napisała:

    > Ale jako nauczyciel wiem że są uczniowie typu "nowak" i raczej stram się motyw
    > ować ich inaczej niż piętnując ich niewiedzą bądź lenistwo przy wszystkich.
    Nie pęknij z dumy i samozachwytu :p

    > Ponieważ rozumiem że plusik dumna z pochwały oprócz głoszenia jej na forum prze
    > kazała ją takze mężowi, znajomym mamuśkom. dzieci maja uszki jak nietoperz, nie
    > wykluczone że młody przekaże w tej czy innej formie słowa nauczycielki swoim ko
    > legom, chociażby tak "pani powiedziała że jesteś głupszy niż ja". Niemożliwe Tw
    > oim zdaniem?
    Twoje dziecko by tak zrobiło?!?! Moje nigdy w życiu. Od małego jest uczony, że nie jest najważniejszy efekt, a starania i włożony wysiłek. Że nie ma co się przejmować przegranym wyścigiem, tylko najważniejsze jest, że się nie poddał. Że nie wolno nikogo obrażać. Owszem - dzieciaki niesamowicie podsłuchują, ale nie w takich kwestiach, które mają w tyłku. Mój Syn nawet nie wie, że wypadł najlepiej, bo go to nie interesuje.

    PS. Nigdy nie pochwaliłaś się przed kimś swoim dzieckiem? Nie powiedziałaś "Maluje najpiękniej z całej grupy?". Jasne. Nawet nie próbuj napisać, że Ty powiedziałaś "Moje dziecko pięknie maluje", bo naprawdę to dla mnie żadna różnica.
    Odnoszę wrażenie, że tak strasznie denerwuje Cię z zazdrości. Mnie jakoś nie bodzie, gdy słyszę "Mój Syn jest najbardziej wysportowany w całej klasie", "Moja córka jest najlepsza w klasie w grze na gitarze". Dlaczego ma mnie denerwować prawda?

    PS1. Syn rywalizuje, ale jak na razie tylko z Młodszym bratem.
    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 01.10.12, 13:30
    > Twoje dziecko by tak zrobiło?!?! Moje nigdy w życiu. Od małego jest uczony, że
    > nie jest najważniejszy efekt, a starania i włożony wysiłek. Że nie ma co się pr
    > zejmować przegranym wyścigiem, tylko najważniejsze jest, że się nie poddał. Że
    > nie wolno nikogo obrażać. Owszem - dzieciaki niesamowicie podsłuchują, ale nie
    > w takich kwestiach, które mają w tyłku. Mój Syn nawet nie wie, że wypadł najlep
    > iej, bo go to nie interesuje.


    wiesz po tym co napisałaś to mam juz absolutna pewność ze ty nic nie wiesz o poziomie rozwoju 4-latków ani tego jak sie zachowują. Nie wierzę że twojemu dziecku jest wszystko jedno czy jest najlepszy z grupy czy nie, to ze wydaje się ze nie słucha to nie znaczy ze nie słyszy i jeszcze nie raz cie zadziwi. Trudno ci w to uwierzyć,, ale ja nie mówię "moje dziecko najlepiej z całej grupy recytuje" (chociaż jak inni to mówią to nie mam zamiaru zaprzeczać). Po pierwsze moje subiektywne zachwyty nad moim dzieckiem są moimi subiektywnymi zachwytami, uważam że nie mam prawa krytykować lub oceniać innych. I o ile net wszystko przyjmie to w realu czułabym się głupio mówiąc "moje dziecko jest najlepsze z grupY".
    Nie ukrywam ze twoja osoba mnie irytuje - swoją niespójnością, brakiem wiedzy w tym o czym piszesz oraz tym ze zachowujesz się jak mały hałaśliwy ratlerek który wszystkich kąsa a późnej udaje że to jego atakują. Ale do twojego dziecka nic nie mam i życzę mu dalszym sukcesów w przedszkolu
  • 2plusik 01.10.12, 14:07
    Wiesz co, jeśli Ty uczysz dziecko od Małego, że musi być najlepsze itd, to się nie dziwię, że przejmuje się takimi "pierdołami". Moje dziecko cieszy się, że bawi się z dziećmi, a nie czy najładniej rysuje czy śpiewa. No ale takie zachowania wynosi się z domu.

    Uwierz mi, ze teŻ działasz mi na nerwY, bo jesteś jak nastolatka - "wiem wszystko najlepiej, a Ty jesteś głupia".
    Przecież Ty nawet wiesz, jakie sampoczucie ma moje dziecko O_o

    Sama sobie przeczysz, bo Ciebie nie interesuje, że dziecko wypadło najlepiej w grupie, ale Twoje dziecko tak - ciekawe skąd się tego nauczyło? o_O
    Kolejny przykład - "uważam że nie mam prawa krytykować lub oceniać innych" - a co robisz już któryś raz? Krytykujesz i oceniasz.
    Przestań zgrywać, udawać lepszą niż jesteś.

    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 01.10.12, 14:58
    każda dyskusja z tobą jest kompletnie jałowa, więc dajmy sobie spokój rozumiem, że ujadanie na forum coś ci w zyciu załatwia więc ujadaj dalej
    a dla jasności to nie moje dziecko musi być NAJLEPSZE z całej grupy, moja córka jest świetna z kilku rzeczy, dobra z paru innych, przeciętna z kolejnych i pewnie słaba jeszcze w kilku innych. Dlatego to nie ja oczekuję dla mojego dziecka pochwał pod tytułem "NAJLEPSZA w grupie" Pod rozwagę
    p.s. widzę że lubisz parafrazować moje wypowiedzi, a podobno naśladownictwo jest najwyższą formą pochwały, wiec już chyba nie muszę udawać lepszej
  • 2plusik 01.10.12, 15:49
    annubis74 napisała:

    > każda dyskusja z tobą jest kompletnie jałowa,
    Mam takie samo odczucie związane z Tobą.

    > a dla jasności to nie moje dziecko musi być NAJLEPSZE z całej grupy, moja córka
    > jest świetna z kilku rzeczy, dobra z paru innych, przeciętna z kolejnych i pew
    > nie słaba jeszcze w kilku innych.
    Gdybyś nie była tak zawzięta, to przeczytałabyś, że napisałam podobnie o moim Synu, ale jak Ty się zatniesz, to koniec.

    > Dlatego to nie ja oczekuję dla mojego dziecka
    > pochwał pod tytułem "NAJLEPSZA w grupie"
    Błądzisz, jeśli przeczytałaś, ze ja OCZEKUJĘ... No ale czego można się po Tobie spodziewać.

    > p.s. widzę że lubisz parafrazować moje wypowiedzi, a podobno naśladownictwo jes
    > t najwyższą formą pochwały, wiec już chyba nie muszę udawać lepszej
    Tylko fantazji Ci nie brak.
    --
    Tom & Jerry smile
  • joshima 01.10.12, 09:17
    2plusik napisał(a):

    > Macie do tego prawo i oczywiście trafiacie na same takie "profesjonalne" nauczy
    > cielki... Powodzenia.

    Zastanów się co byś poczuła, gdyby taki "pedagog" powiedział Ci, że Twoje dziecko wypadło najsłabiej na tle grupy. Pewnie komuś tak powiedziała.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • foxanka 01.10.12, 10:41
    przedszkolanka nie może powiedzieć mamie X, że X wypadł najlepiej a Y, A i Z to matołki. MOŻE ,natomiast, powiedzieć, że X wypadł najlepiej na tle GRUPY i że reszta GRUPY sobie z jakimś zadaniem nie poradziła.
    Koniec, tyle w temacie.
    A tak swoją drogą to czy Wy nie macie, cholera, życia jakiegoś, przyjaciół, hobby ????
    Wałkować jeden temat od trzech dni na zasadzie golono - strzyżono.
    ehhhh
    --
    czasem piszę ze smfona i sorry, ale nie chce mi się szukać polskich liter ;P
  • joshima 01.10.12, 12:33
    Ty chyba tez masz za dużo czasu skoro wszystko przeczytałas tylko po to, zeby nam to powiedzieć smile
    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • 2plusik 01.10.12, 12:54
    Ale dlaczego ma mnie zaboleć prawda?!?! Jestem dorosła i umiem znieść porażkę. Tobie też radzę się tego nauczyć.
    --
    Tom & Jerry smile
  • kika989 28.09.12, 15:19
    Gratulacje.
    Moge ci szczerze pogratulowac i, bo wiem jakie to miłe z doświadczenia.

    A co do obaw, ze ci zaraz powiedza, ze iinym matkom tez to mowia, itd....IMO- masz podstawy tak sadzić.
    pamiętam jak kiedys pochwaliłam się, ze moj syn jest chwalony przez obce osoby za urode i sposób bycia.
    Niektóre biedaczki nie wytrzymały i upusciły jadu- ze sie podniecam, itp smuty. Nie przejęłam się.
    Podpytywalam mamy innych dzieci- żadnej pani nie powiedziała, ze ich dziecko łapie słowka na niemieckim najszybciej w grupie.
    A z urody syna jestem dumna - idzie iles osób w parku z dziecmi a jakas dziewczyna zaczepia nas i mówi, ze synek śliczny.
    Tak- jestem z tego dumna i tak ciesze sie tym.


    A wam gratuluje- super uczucie, nie?
  • 2plusik 28.09.12, 15:24
    Fantastyczne wink

    PS. I tak się dziwię, że na kilkanaście odp, tylko jedna jest czepiająca wink Chyba forum nam łagodnieje wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • paartycja 28.09.12, 16:00
    no poczekaj na joshimę jeszcze tongue_out na pewno jadziku doleje..
    a ty się ciesz i bądź dumna z dziecka-to wielka radość smile

    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • 2plusik 28.09.12, 16:07
    Pękam z dumy - mam dwóch fantastycznych synów wink

    PS. nie uważam tak tylko dlatego, że Pani przedszkolanka czy psycholog pochwaliła wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • paartycja 28.09.12, 16:23
    2plusik napisał(a):

    > Pękam z dumy - mam dwóch fantastycznych synów wink
    >
    no-i tak trzymaj big_grin
    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • aaliyah76 28.09.12, 18:42
    mój syn w wieku 3,5 lat płynnie czytał dzieciom bajki w przedszkolu smile jest bardzo inteligentny i jest lepszy ponad 3/4 klasy, drugi syn tak samo miał ale nigdy sie żadnym nie chwaliłam tongue_out
  • paartycja 28.09.12, 18:57
    aaliyah76 napisał(a):

    > ale nig
    > dy sie żadnym nie chwaliłam tongue_out
    a kto ci bronił?
    wyjaśnij mi łopatologicznie co jest nagannego w chwaleniu się dzieckiem,jego sukcesami i osiągnięciami? co jest złego w byciu dumną mamą? w oczy kole czy jak?

    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 29.09.12, 16:23
    chwaleniem dziecka nie ma nic nagannego... przykre jest to ze ludzie sa tacy samotni skoro robia to na forumsad
  • 2plusik 30.09.12, 09:56
    OJP
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 12:00
    ojjjj nerwy puscilysmilesmile
  • 2plusik 30.09.12, 15:59
    Chciałabyś. Umarłam ze śmiechu.
    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 30.09.12, 09:58
    Forum powinno służyć tylko do żalenia się? Pomyśl zanim coś napiszesz.
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 12:01
    no jak sie nie ma przyjaciol bo wyjechali za granicetongue_out to pewnie jak dla ciebie wskazane cieszyc sie sukcesami z ludzimi na forum.. samotnosc jest taka strasznasadsmile
  • 2plusik 30.09.12, 16:03
    Że tak to ujmę - przykro mi, że Twoje dziecię nie odnosi sukcesów i musisz się wyładowywać na forum. Jak ciężkie musi być z Tobą życie, skoro tyle wiesz o samotności...
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 17:05
    Że tak to ujmę - przykro mi, że Twoje dziecię nie odnosi sukcesów i musisz się
    > wyładowywać na forum

    o to to...ale mnie rozgryzlassmile

    ja przynajmniej nie musze chodzic z dzieckiem do psychiatry sprawdzac czy jest normalnesmile

    . Jak ciężkie musi być z Tobą życie, skoro tyle wiesz o sam
    > otności...

    no dokladnie z doswiadczeniasmile

  • 2plusik 30.09.12, 20:02
    lexie007 napisała:

    > ja przynajmniej nie musze chodzic z dzieckiem do psychiatry sprawdzac czy jest
    > normalnesmile
    To zdanie świadczy o tym jakim prostym człowieczkiem jesteś i pustym w dodatku. Żal mi Ciebie, ale Twojego dziecka przede wszystkim.

    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 21:23
    Że tak to ujmę - przykro mi, że Twoje dziecię nie odnosi sukcesów i musisz się wyładowywać na forum. Jak ciężkie musi być z Tobą życie, skoro tyle wiesz o samotności...

    To zdanie świadczy o tym jakim prostym człowieczkiem jesteś i pustym w dodatku.
    > Żal mi Ciebie, ale Twojego dziecka przede wszystkim.

    nawet jak dwa razy napiszesz to samo to nie znaczy ze sie tym przejmesmilesmile
  • 2plusik 01.10.12, 13:01
    Zauważyłam już, że nie potrafisz przyjąć krytyki.
    --
    Tom & Jerry smile
  • paartycja 30.09.12, 20:46
    lexie007 napisała:

    >
    >
    > ja przynajmniej nie musze chodzic z dzieckiem do psychiatry sprawdzac czy jest
    > normalnesmile
    >
    przegięłaś..świństwo pierwszej klasy


    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 30.09.12, 21:24
    a glowa dalej boli?smile
  • paartycja 30.09.12, 21:42
    lexie007 napisała:

    > a glowa dalej boli?smile

    wyzłośliwiaj się,jeśli masz taką potrzebę,naigrywaj i dogaduj-ale to co napisałaś to zwyczajne,chamskie,podłe świństwo.
    jesteś żenującym zerem.
    żegnam
    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 30.09.12, 22:52

    wyzłośliwiaj się,jeśli masz taką potrzebę,naigrywaj i dogaduj-ale to co napisałaś to zwyczajne,chamskie,podłe świństwo.
    jesteś żenującym zerem.
    żegnam

    o jaaaa jaki ton..smilesmiletongue_out
  • 2plusik 01.10.12, 13:04
    Jak dla mnie, to temu komuś brak jakiejkolwiek klasy wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 29.09.12, 00:32
    tttaaaaa swistak siedzi i zawija w te srebrekasmile
  • paartycja 29.09.12, 06:32
    lexie007 napisała:

    > tttaaaaa swistak siedzi i zawija w te srebrekasmile

    a odnośnie czego ta twoja mądra wypowiedź?
    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 29.09.12, 16:20
    aaliyah76
    mój syn w wieku 3,5 lat płynnie czytał dzieciom bajki w przedszkolu
  • 1maja1 29.09.12, 16:48
    lexie007 napisała:

    > aaliyah76
    > mój syn w wieku 3,5 lat płynnie czytał dzieciom bajki w przedszkolu

    to raczej trollowanie
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz64z177icwbfhr.png

  • 2plusik 29.09.12, 10:38
    Właśnie to zrobiłaś.
    --
    Tom & Jerry smile
  • klubgogo 28.09.12, 18:43
    Po prostu super big_grin
  • foxanka 28.09.12, 20:03
    Ty od wczoraj na tym świecie żyjesz ?
    Chwalić się NIE WOLNO- jak masz dziecko, które ma 300 problemów to jest OK bo masz gorzej od innych, choć i tak pewnie usłyszysz, że to Twoja wina, źle wychowujesz itp.
    Ehhhhh te mamusie dumne - skaranie boskie big_grin

    --
    czasem piszę ze smfona i sorry, ale nie chce mi się szukać polskich liter ;P
  • 2plusik 29.09.12, 10:43
    W tyłku mam, że nie wolno wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • dzoaann 28.09.12, 20:17
    super uczucie, prawda? czasem sie zapomina w zyciu codziennym jakie wyjatkowe sa dzieciaki, takie momenty to przypominaja, trzeba byc dumnym z najdrobniejszych sukcesowsmile gratuluje synkasmile
    --
    http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
  • kosa.bar 28.09.12, 21:03
    To serdecznie gratuluję smile Też bardzo się ucieszyłam słysząc mile słowa na temat córeczki. Natomiast co do złośliwości na forum- w innym wątku (o chorobach oczywiście) otrzymałam bardzo negatywną diagnozę mojej rodziny od osoby, która zupełnie nas nie znasmile
  • 2plusik 29.09.12, 10:44
    Nawet wiem od której osoby - wszechwiedziącej wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • koza_w_rajtuzach 29.09.12, 07:26
    Fajnie smile. Miło jest usłyszeć takie słowa odnośnie własnego dziecka.
    Moja córka także na takich testach zawsze wypada rewelacyjnie, z tym, że dzieci jest prawie 30 w grupie, więc zawsze jest kilkoro dzieci, które równie dobrze jak ona wypadają wink).
    --
    Klara (26.01.2006)
    Staś (14.01.2009)
  • 2plusik 29.09.12, 10:46
    U Synka w grupie jest 25 dzieci (grupa mieszana), ale tylko 8 - 4latków miało testy, bo choroby panują wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • kawka74 29.09.12, 12:38
    Większość rodziców lubi słyszeć pochwały pod adresem swojego dziecka, w końcu to dobrze świadczy też o nas wink
    Panie dostrzegły dobre strony Twojego dziecka i tego się trzymaj.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/lj/ad/lphb/Ywf0dl5Vt68lTJQuzX.jpg
  • 2plusik 29.09.12, 12:58
    Dziękuję Wszystki Mamusiom, które zrozumiały i przyznały, że cieszą się z sukcesów i pochwał własnych dzieci smile choć to próżne, ale i naturalne.

    Ale jak można było się spodziewać innych to w "oczy kole".... wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 29.09.12, 14:48
    >>>>Ale jak można było się spodziewać innych to w "oczy kole".... wink>>>>

    bardzo.... zzera mnie od srodka.

    anonimowo to ja tez moge sobie wypisywac takie "fantazje o dziecku"smile
  • paartycja 29.09.12, 16:10
    anonimowo to możesz być i piękna, i mądra tongue_out
    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 29.09.12, 16:20
    a twoja madra wypowiedz jest odnoscie czego?smile
  • paartycja 29.09.12, 17:28
    jaki rozmówca takie wypowiedzi tongue_out
    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 29.09.12, 17:53
    ja tez takie mam odczuciesmiledobrze ze masz poparcie ze strony dialogu z 2plusikiemsmile
  • paartycja 29.09.12, 18:11
    no cóż-zdecydowanie wolę z plusikiem niż z tobą
    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 29.09.12, 19:06
    no trudno jakos przezyjetongue_out... choc zranilas mnie na skrostongue_out
    <<<< no cóż-zdecydowanie wolę z plusikiem niż z tobą>>>
    wiec dlaczego to robisz?smiletongue_out
  • paartycja 29.09.12, 19:11
    lexie007 napisała:

    > no trudno jakos przezyjetongue_out... choc zranilas mnie na skrostongue_out
    -taki lajf..
    a dyskutuję bo mnie dziś głowa boli i czuję,że jak się z kimś nie posprzeczam to mi eksploduje..tak więc nie bierz tego do siebie osobiście -po prostu tak wypadło,że się napatoczyłaś..


    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 29.09.12, 21:23
    rylismile napewno tylko dzis?smilesmile?
  • lexie007 30.09.12, 17:09
    a dialog z toba tak bardzo poprawia mi nastrojsmile uwilebiam cie... ratujesz moje sfrustrowane i bezsensowe zyciesmilesmilesmile
  • lexie007 30.09.12, 21:28
    bardzo dziekuje ze tak super sie bawiesmilesmilesmile
  • 2plusik 30.09.12, 10:01
    > bardzo.... zzera mnie od srodka.
    Uderz w stół, nożyce się odezwą....

    > anonimowo to ja tez moge sobie wypisywac takie "fantazje o dziecku"smile
    Proszę Cię bardzo. Jak masz takie potrzeby.
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 11:12
    > anonimowo to ja tez moge sobie wypisywac takie "fantazje o dziecku"

    2plusiktongue_outroszę Cię bardzo. Jak masz takie potrzeby.

    jakbym miala to bym to zrobila, ale widac ktos inny masmiletongue_out
  • 2plusik 30.09.12, 16:07
    Naprawdę wisi mi czy w to wierzysz, czy nie. Tylko szkoda Twojego dziecka. Jak musi mu być źle, że go nie doceniasz na każdym kroku.
    Zaraz oczywiście napiszesz, że doceniasz, ale nie piszesz o tym na forum - tak samo mogę Ci w to uwierzyć, jak Ty mnie....
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 11:19
    > bardzo.... zzera mnie od srodka.
    Uderz w stół, nożyce się odezwą....

    ty naprawde w to uwierzylessmilesmilesmile??? te testy w przedszkolu to ty tez musisz przejscsmilesmile
  • 2plusik 30.09.12, 16:10
    Krótko - inteligencją to Ty nie grzeszysz.

    Wytłumaczę Ci, bo ciężko u Ciebie ze zrozumieniem. Napisałam w poście końcowym, ogólnie o kilku osobach, ale tylko Ty się odezwałaś. O czymś to świadczy. O czym? że Cię po prostu zżera.... wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • camel_3d 29.09.12, 20:17
    cos ty..tu jak sie pochwalisz dzieckiem to dostaniesz zjebke... smile)

    a w najlepszym wypadku okaze sie ze twoje dzeicko i tak jest glupie...tylko reszta to takie gamonie, ze twoje wypada najlepiej smile)

    trzymaj sie i niech ci sie maluch rozwija!
  • bosminka 29.09.12, 21:24
    To bardzo fajne, że wsród narzekań i problemów pojawia się jakaś pozytywna opinia, zdanie.
    A duma z własnego dziecka jest przeogromna i fajnie, że ktoś o tym pisze.
    Gratulacje! i niech dalej się tak dziecko rozwija!
    A inna sprawa, że na hasło testy wśród takich Maluchów to też dostaję "gęsiej skórki", może od urodzenia już się zacznie testy przeprowadzaćwink
  • 2plusik 30.09.12, 10:07
    Dzięki smile

    Powtórzę, to nie były takie "testy" typowe. To tak samo jak dziecko układa puzzle (coraz trudniejsze) i jest to wyczyn smile Jemu to sprawia radość, a Tobie daje powód do dumy i informację smile
    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 30.09.12, 10:05
    Forum robi się przewidywalne wink Nie zaskoczy samymi miłymi wpisami wink

    Dzięki.
    --
    Tom & Jerry smile
  • paartycja 30.09.12, 13:42
    widzisz plusiku-ja raz pochwaliłam się dzieckiem-jeden raz.
    zostałam zjechana od góry do dołu-bo moje dziecko na pewno nie jest tak mądre jak piszę,po się przechwalam a wogóle to muszę iść z dzieckiem do psychologa bo coś z nim na pewno nie teges tongue_out odechciało mi się wszystkiego..

    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • 2plusik 30.09.12, 16:14
    Tylko wiesz o czym to świadczy? O jednym z grzechów głównych - zazdrości, które mają w sobie osoby sfrustrowane... wink

    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 30.09.12, 17:07
    doprawdy? wezme twoja porade do sercasmile:tongue_out bezcennasmile
    bo nie ma jak rada od prawdziwego mistrza psychologii i psychiatriismiletongue_out
  • 2plusik 30.09.12, 20:05
    Nie rób z siebie jeszcze większego pośmiewiska.
    --
    Tom & Jerry smile
  • kosa.bar 30.09.12, 20:48
    Wiesz co, szkoda nerwów,są osoby do których nie docierają żadne argumenty smile One lepiej znają Twoją rodzinę niż Ty sama smile
  • 2plusik 30.09.12, 20:53
    Myślę, że ona doskonale rozumie, ale jest zbyt niedojrzała, aby przyznać rację wink
    --
    Tom & Jerry smile
  • kosa.bar 30.09.12, 21:04
    Też prawdasmile
  • lexie007 30.09.12, 21:26
    no wezzzz... przeciez przyznalam racje i podziekowalam za bezcenne twoje poradysmile
  • lexie007 30.09.12, 21:24
    i vice versatongue_out
  • kingusia1974 30.09.12, 23:10
    Zastanawiam sie z czego wynika u matek potrzeba "chwalenia sie" dzieckiem.

  • kika989 30.09.12, 23:34
    Pomogę ci rozgryźc tę zagadke.
    Wbrew temu co mysli lexi (chociaz "mysli" odnosnie jej osoby jest chyba poboznym życzeniem tylko) chwalenie tutaj nie wynika z faktu, że nie ma sie komu pochwalić w realu.

    ja sie chwale dzieckiem- bo rozpiera mnie radość i szczescie że jest jaki jest. I bardzo mi miło dzielić sie tymi radosnymi odczuciami ze wszystkimi. Szczęsliwi tak maja smile
    Ciesza mnie jesgo postępy, inteligencja, pochwały jakie zbiera w róznych sytuacjach i od różnych ludzi.
    Tutaj nie lubia ludzi, którzy mja sie z czego cieszyć. najlepiej zakladac watki o kłopotach z męzem, dzieckiem, teściowa, narzekać i jojczeć. Szczescie niemile widziane.

    Ale ja mam to gdzies i tak cHWALĘ SIE: mam fantastyczne dziecko smile
    czego i wszystkim życze
  • lexie007 01.10.12, 01:38
    Pobozne zyczenia moze sie spelniasmile a narazie kika niech nie fika smilei nauczy sie przepisywac niki dokladniesmilesmile
  • kika989 01.10.12, 11:38
    Pobozne zyczenia moze sie spelniasmile a narazie kika niech nie fika smilei nauczy
    > sie przepisywac niki dokladniesmilesmile


    Kika będzie robic to co zechce smile
    Jak ty się nauczysz jak się pisze "na pewno", to ja mooooooże przyłoże się do dokładnego przepisywania nicka smile smile smile
  • kika989 01.10.12, 11:39
    Miało byc smile

    Jak ty się nauczysz jak się pisze "na razie", itd smile
  • lexie007 01.10.12, 12:55
    ja nie musze sie niczego uczyc tongue_out jak tylko ten blad zauwazylas to znacy ,ze taka dobra z ort nie jestes jak ci sie wydajetongue_outtongue_outtongue_outtongue_out

    poza tym pl pisac ucze sie od paru mcu ....wiec i tak mi chyba idzie dobrze niesmilesmilesmile
  • kika989 01.10.12, 13:06
    No niezbyt dobrze ci idzie, ale widze że potrzebujesz zachęty lub pochwały...
    W realu nie masz od kogo dobrego słowa usłyszec najwidoczniej. na pewno nikt cię nie chwali.

    A mi nie placą za wyłapywanie wszystkich twoich byków- ten był pierwszy z brzegu smile
  • 2plusik 01.10.12, 13:16
    kika989 napisał(a):

    > No niezbyt dobrze ci idzie, ale widze że potrzebujesz zachęty lub pochwały...
    > W realu nie masz od kogo dobrego słowa usłyszec najwidoczniej. na pewno nikt c
    > ię nie chwali.
    Dziecku żałuje, a sama łasa na pochwały wink

    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 15:17
    no ja jak smilesmile
    z natura jestem egoistkasmiletongue_out
  • 2plusik 01.10.12, 15:52
    W tym się z Tobą zgodzę.
    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 01.10.12, 15:52
    Dodałabym jeszcze coś od siebie, ale po co mam Ci robić dobrze tongue_out
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 15:57
    caly czas robiszsmilesmile piszac ze mnatongue_out i za to dziekujesmile
  • 2plusik 01.10.12, 16:00
    Mało Ci potrzeba.
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 16:39
    > Mało Ci potrzeba.>
    jak pisze z toba to taksmile

    ps milo ze piszesz z "ci" z duzej literysmile
    to juz tak bez sarkazmu
  • 2plusik 01.10.12, 17:17
    Wysil się bardziej, bo Twoje odpowiedzi są przewidywalne.

    PS. Jak widać jestem kilka poziomów wyżej od Ciebie...
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 18:00
    Wysil się bardziej, bo Twoje odpowiedzi są przewidywalne.

    PS. Jak widać jestem kilka poziomów wyżej od Ciebie...


    jak sie wysile to ty nie zakumasz..wiec staram sie byc na twoim poziomiesmile


    ps . ja tego nawet nie PODWAZAMsmile: to jasne jak sloncesmile
  • 2plusik 01.10.12, 20:54
    Jak na razie, to Ty niewiele kumasz Dziecinko.
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 21:50
    ale poznalam ciebie i z godz na godz zaczynam kumac wiecej:smile
  • lexie007 01.10.12, 15:56
    bo juz nie masz wyborusmile
  • 2plusik 01.10.12, 15:59
    No fakt - z chamem się nie dyskutuje

    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 16:35
    <<<No fakt - z chamem się nie dyskutuje >>>>

    to czemu to robisztongue_outtongue_outtongue_out???
  • 2plusik 01.10.12, 17:18
    Jakbyś nie zauważyła - zgodziłam się z Tobą, ale to już dla Ciebie za skomplikowane.
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 18:02
    skomplikowane jest to dla mnie tylko tosmile jak taka "wyksztalcona" i dumna kobieta ciagle pisze z chamemtongue_outsmile
  • 2plusik 01.10.12, 20:57
    Jak Ty mało wiesz. To że ktoś jest "wykształcony" i dumny, to nie znaczy, że się odwraca od tępaków.

    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 21:50
    no no wiem jak to jest ciagnie swoj do swegosmiletongue_out
  • 2plusik 02.10.12, 08:12
    Ujmę to tak, abyś zrozumiała - pieprz**z jak potłuczona smile - powiedziała "wyształcona" i dumna do chama.
    Nara
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 02.10.12, 10:53
    i myslisz ze chamsmile zrozumiesmilesmilesmile??????? baaa i sie przejmiesmilesmile?
  • lexie007 01.10.12, 15:15
    kika989> W realu nie masz od kogo dobrego słowa usłyszec najwidoczniej. na pewno nikt c
    > ię nie chwali.
    a kika myslala ,ze ja przez przypadek trafilam na watek o chwaleniusmiletongue_out

    kika989> No niezbyt dobrze ci idzie, ale widze że potrzebujesz zachęty lub pochwały...

    no widac nie...ale nie zalamuje sie , bo to moj 4 jezyk ,ktorego wlasnie opanowywujesmile
    od ciebie pochwaly ani zachety raczej nie otrzymam nie?tongue_out
    >> kika989:ten był pierwszy z brzegusmile

    " NA PEWNO"smilesmilesmilepierwszy z brzegu... za bystrosc tez ci nie placa no niesmile????
  • 2plusik 01.10.12, 13:13
    Aaaaaaa, to teraz już wiem dlaczego tak mało rozumiesz - Ty po prostu nie znasz znaczenia większości słów smile
    --
    Tom & Jerry smile
  • saszanasza 01.10.12, 12:15
    Niestety zarówno w mediach jak i na forach internetowych najlepiej sprzedają się informacje o charakterze pejoratywnym, wszelkie inne przejawy szczęścia zawodowego,rodzinnego, finansowego są "dyskredytowane", ponieważ ludzie z natury nie potrafią tak po prostu cieszyć się czyimś szczęściem czy powodzeniem w życiu zawodowym, uczuciowym, rodzinnym...Nie chcą być "gorsi" od innych, mieć "głupsze dzieci", mniej płatną pracę...

    Z drugiej strony część forowiczów korzystając z anonimowości forów, często dowartościowuje się pisząc niestworzone historie o swoich dzieciach, partnerach, o sobie samych wciągając w swoistego rodzaju kompleksy pozostałych.

    Generalnie bez sensu jest informowanie o osiągnięciach dziecka na forum publicznym bo za chwilę znajdzie się 30 osób których dzieci potrafią to samo (lub potrafiły znacznie wcześniej niż Twoje dziecko), następne 30 których dzieci potrafią znacznie więcej, pozostałe 30 osób nie przyzna się że ich dziecko jest mniej rozwinięte niż Twoje, tylko najedzie na Ciebie że się chwalisz a nie masz czym z powodów powyżej....

    --
    --------
    Dlaczego panny są szczuplejsze od mężatek??? Bo panna wraca do domu, patrzy co ma w lodówce i idzie spać. Mężatka wraca do domu, patrzy co ma w łóżku i idzie do lodówki.
  • 2plusik 01.10.12, 13:20
    saszanasza napisała:

    > Generalnie bez sensu jest informowanie o osiągnięciach dziecka na forum public
    > znym bo za chwilę znajdzie się 30 osób których dzieci potrafią to samo (lub pot
    > rafiły znacznie wcześniej niż Twoje dziecko), następne 30 których dzieci potraf
    > ią znacznie więcej,
    Nie przeszkadza mi, gdy inne dzieci potrafią więcej, szybciej niż moje. Dla mnie moje dzieci są cudami. No i potrafię znieść krytykę.

    > pozostałe 30 osób nie przyzna się że ich dziecko jest mniej
    > rozwinięte niż Twoje, tylko najedzie na Ciebie że się chwalisz a nie masz czym
    > z powodów powyżej....
    Na szczęście są w mniejszości.

    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 01.10.12, 13:11
    kika989 napisał(a):

    > ja sie chwale dzieckiem- bo rozpiera mnie radość i szczescie że jest jaki jest.
    > I bardzo mi miło dzielić sie tymi radosnymi odczuciami ze wszystkimi. Szczęsli
    > wi tak maja smile
    > Ciesza mnie jesgo postępy, inteligencja, pochwały jakie zbiera w róznych sytuac
    > jach i od różnych ludzi.
    > Ale ja mam to gdzies i tak cHWALĘ SIE: mam fantastyczne dziecko smile
    > czego i wszystkim życze
    smile smile smile

    --
    Tom & Jerry smile
  • annubis74 30.09.12, 23:50
    z tego że jest się dumnym z dziecka, nawet nie wiem czy chodzi o jego obiektywne umiejetności czy wielką dumę i miłość do dziecka (bo zawsze można znaleźć coś z czego można być dumnym.
    Gdzieś tam wmówiono nam ze chwalenie sie jest nieładne i próżne... Mam nadzieję ze plusik i inne dumne mamy oprócz chwalenia sie w necie chwalą się i są dumne też w realu.
    Ja jestem dumna z mojej córki ale raczej sie nią nie chwalę... bo zazwyczaj robią to za mnie innitongue_out a ja tylko puchnę z dumy smile
  • kingusia1974 01.10.12, 00:28
    Ja tez jak kazdy uwazam, ze mam super dziecko, wlasciwie boskie dziecko, genialne, super, najlepsze na swiecie. Tak powinno byc, tak powinien kazdy rodzic o swoim dziecku myslec. Mowie to mojemu dziecku miliony razy dziennie.
    Staram sie jednak nie zameczac innych rodzicow rownie super dzieci tymi informacjami, bo i po co.
    Mam zas jedna (tylko jedna) kolezanke, ktora nieustannie zamecza mnie opowiesciami o swoim super dziecku. Tyle, ze to dziecko jest super, ale w przeciwienstwie do innych dzieci. Nieustannie porownuje to dziecko do innych, i oczywiscie zawsze jej wychodzi, ze inne sa debilne. Wlos mi sie jezy na glowie jak opowiada o innych dzieciach. Az nie moge uwierzyc, ze mldoa matka moze takie rzeczy o innych dziecich plesc.
    Omijam ja oczywsicie, bo nei mam na nia czasu, gdy jednak mnie przydybie, dowiaduje sie od niej, ze inni rodzice tez omijaja ja ... bo sa zazdrosni (ja pewnie w jej chorej glowie tez).
    Ani do glowy jej nie przyjdzie, ze inni rodzice tez sa mocno zakochani we wlasnych dzieciach i tez uwazaja, ze maja super dziecko, wiec dlaczego mieliby zazdroscic jej dziecka. A omijaja ja, bo jej maja serdecznie dosc. Nawet 18 letni pracownicy jej meza, ktorym zatruwala przerwy opowiesciami o dziecku, w koncu nie wytrzymali i zaczeli sie z bogu ducha winnego dziecka nasmiewac. Jest przekonana, ze ci chlopcy, ktorzy maja w nosie wszsytkie dzieci swiata tez jej zazdroszcza genialnego dziecka.
    Jej przyklad nauczyl mnie, ze nei ma potrzeby opowiadac innym rodzicom jak genialne jest moje dziecko, bo inni rodzice tez pozostaja w glebokim przekonaniau o genialnosci swojego dziecka. Wiec mozemy sobie wszyscy opowiadac jak genialne sa nasze dzieci. Ale jestesmy dorosli i wiemy , ze te genialnosci sa po prostu dziekowac Bogu po prostu jak najbardziej prawidlowym rozwojem, ktore ma prawo cieszyc i cieszy. Ale po co tak w kolo macieju o tym samym.
  • lexie007 01.10.12, 01:42
    No jak po co? Bo przeciez tylko 2plusik ma dziecko ponadprzecietna i trzeba swiatu wirtualnemu oglosic, bo tylko tu jej pogratulujasmilei zycie nabiera kolorowsmile
  • 2plusik 01.10.12, 13:40
    lexie007 napisała:

    > Bo przeciez tylko 2plusik ma dziecko ponadprzecietna i trzeba swi
    > atu wirtualnemu oglosic, bo tylko tu jej pogratulujasmilei zycie nabiera kolorow:
    > -)
    Długo nie "spotkałam" takie pustaka jak Ty.
    Boli Cię, że moje dziecko zostało pochwalone. Co z Ciebie za Matka. Czego będziesz w stanie nauczyć swojego dziecka? Tylko nienawiści, zazdrości, potępiania, chamstwa, głupoty....

    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 02.10.12, 12:52
    2plusikbig_grinługo nie "spotkałam" takie pustaka jak Ty.
    Boli Cię, że moje dziecko zostało pochwalone. Co z Ciebie za Matka. Czego będziesz w stanie nauczyć swojego dziecka? Tylko nienawiści, zazdrości, potępiania, chamstwa, głupoty....

    nigdy nie wiesz co cie jeszcze spotkasmileczlowek uczy i poznaje swiat cale zyciesmile
  • 2plusik 01.10.12, 13:37
    kingusia1974 napisała:

    > Staram sie jednak nie zameczac innych rodzicow rownie super dzieci tymi informa
    > cjami, bo i po co.
    Zamęczać?
    Po pierwsze - w temacie napisałam "Chwalę się". Po co wchodziłaś?
    Po drugie - mnie nie "męczą" sukcesy innych dzieci.

    > Nieustannie porownuje to dziecko do innych, i oczywiscie za
    > wsze jej wychodzi, ze inne sa debilne.
    Wiem, że są takie mamy, ale trchę od czapy ten przykład tu, bo ja nie ujmuje innym dzieciaczkom.

    > Ale po co tak w kolo macieju o tym samym.
    Bo człowiek jest zwyczajnie próżny, o czym też napisałam. Lubię dzielić się radością ze światem i nie ma w tym nic złego. Jakoś większość potrafiła się cieszyć razem ze mną, więc nie mój problem co Ty czujesz.

    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 01:49
    Ale to wlasnie to jest u 2 plusika i calego tego gangu proznych mamusiek ...nikt ich dzieci nie chwali , wiec musza tusad sie prosic o brawa i jeszcze jakie zle , jak sie nie przylaczyszsmile ale cos dzieki temu mialam super dzien tu na forumsmile
  • paartycja 01.10.12, 06:29
    no cóż-wolę być próżną niż głupią i chamowatą
    --
    Uczeni skrzyżowali żabę z kaczką. Wyszedł kumkwat.
  • lexie007 01.10.12, 11:29
    ale wiesz jak mowia..... "glupi ma zawsze szczescie", a "kobieta prozna bywa brzydka"tongue_out
  • 2plusik 01.10.12, 13:45
    Lexie007 - Chamem się urodziłeś i chamem zostaniesz
    --
    Tom & Jerry smile
  • lexie007 01.10.12, 15:18
    jak w morde strzeliltongue_outtongue_outtongue_out
  • 2plusik 01.10.12, 13:43
    Żal Ci po prostu d**ę ściska smile bo jak dziecko padło za Tobą, to sukcesów brak...

    --
    Tom & Jerry smile
  • 2plusik 01.10.12, 13:29
    annubis74 napisała:

    > Mam nadzieję
    > ze plusik i inne dumne mamy oprócz chwalenia sie w necie chwalą się i są dumne
    > też w realu.
    To przede wszystkim!

    > Ja jestem dumna z mojej córki ale raczej sie nią nie chwalę... bo zazwyczaj rob
    > ią to za mnie innitongue_out a ja tylko puchnę z dumy smile
    Widzisz, tym zdaniem też chcesz się pochwalić.... smile

    --
    Tom & Jerry smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka