Wirus? Antybiotyk? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moja córka za kilka dni skończy roczek. Przedwczoraj w nocy nagle dostała okropnego kataru. Standardowo przeczyszczałam nos woda morską, zakropiłam kropelkami dla małych dzieci. Katar trochę ustąpił, pojawił się kaszel. Wczoraj natomiast wystąpiła wysypka - głównie na brzuszku, plecach i pod paszkami. Dziś rano obudziła się z okropnie spuchniętymi i zaczerwienionymi małżowinami usznymi. Stan podgorączkowy występuje głównie wieczorem, ale temperatura nie przekracza 38 stopni. Byłam u pediatry. Według niej to raczej wirus, ale dała antybiotyk - "żeby infekcja bakteryjna się nie rozwinęła". Miesiąc wcześniej córka miała bakterie w moczu i może tak profilaktycznie chce jej dać antybiotyk. Moje pytanie brzmi: czy podawać antybiotyk (augumentin). Córka już 2 razy w swoim życiu go brała. Od razu "postawił ją na nogi". Oczywiście podaję również probiotyki. A może to zupełnie coś innego? Mała jest trochę rozdrażniona zatkanym nosem. W nocy nie chce spać w łóżeczku - najchętniej spałaby noszona cały czas na rękach. Ale w dzień chętnie bawi się i dokazuje. Co robić?
    • Wiałabym gdzie pieprz rośnie od lekarza, który daje antybiotyk na wirusa "żeby się infekcja bakteryjna nie rozwinęła". To prosta droga do rozwalenia odporności dziecka.
      Jeżeli dziecko bawi się i je (prawie) normalnie, to antybiotyk niepotrzebny.
      Bakterie w moczu przy prawidłowej reszcie badania ogólnego - świadczą o źle pobranej próbce.
      • przy infekcji wirusowej, podany antybiotyk zapobiega powikłaniom,więc w żadnym wypadku nie przerywaj podawania antybiotyku, jesli Twoja córka tak rzadko bierze antybiotyk to w ogóle nie wpłynie on na jej odporność.

        Ruslanka Ty jestes kobieto chyba niepowazna dajac takie rady,jestes madrzejsza od lekarza???!!! Moja córka miała zapalenie dróg moczowych a ogólne badanie było ok,próbki były pobierane w szpitalu wiec nie było mowy o źle pobranej próbce. Takimi radami mozesz kogos do grobu wpędzic.
        • Tja, mojemu synowi pobierano w szpitalu mocz do woreczka... Super dokładność takiego badania. Jeżeli próbka nie była z cewnika, to ryzyko zanieczyszczenia było mniej więcej takie samo jak w domu.

          Autorka wątku nic nie pisze o tym, że dziecko aktualnie bierze antybiotyk. Pisze, że lekarz przepisał, a ona zastanawia się nad podaniem. Lekarze są różni. Moi pediatrzy nie dają w takich okolicznościach antybiotyku, a ja mam już ponadczteroletnie dziecko i trochę chorób zaliczyliśmy.
        • Rzadko??? Roczne dziecko trzeci raz bedzie bralo antybiotyk i to jest rzadko? No prosze cie...
        • > przy infekcji wirusowej, podany antybiotyk zapobiega powikłaniom

          Omg, co za bzdury...
          --
          "Co sie polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali, to się obali.
          Polak musi mieć dupę i głowę ze stali." By Babka Kiepska.
        • aaliyah76 napisał(a):
          > przy infekcji wirusowej, podany antybiotyk zapobiega powikłaniom
          Tak idiotycznych teorii juz dawno nie czytalam.
          Moja droga jest wrecz przeciwnie....
          Po pierwsze antybiotyk dziala-odpowiednio dobrany- tylko na bakterie, a nie na wirusy!!!!
          Podawany przy infekcji wirusowej ewidentnie szkodzi, bo raz, ze oslabia organizm, dwa niszczy przeciwciala ktore organizm rozpoznaje w walce z wirusem i wtedy wlasnie najczesciej dochodzi do nadkarzen bakteryjnych po chorobach woirusowych!


          --
          forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
          Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
        • przepraszam, 3 antybiotyk w ciagu roku to jest rzadko??
      • Też tak uważam. Zaobserwowałam jeszcze niedawno, że ma spuchnięte trochę dłonie. Kurcze, co to może być? Zaczynam się naprawdę bać.
        • antybiotyk podaje się tylko i wyłącznie przy infekcji bakteryjnej, nie wirusowej, bo na wirusy nie działa !!!
          lekarz, który przepisuje antybiotyk zapobiegawczo powinien zmienić zawód
        • Spuchnięte dłonie to jakiś dziwny objaw... Ale może ci się tylko tak wydaje? Czy córeczka wystarczająco dużo pije? Mocz ma jasny, słomkowy czy ciemny?
          Dla pewności możesz zrobić badania krwi (morfologia + crp) oraz mocz ogólny, tylko pobierz prawidłowo (po podmyciu, do pojemniczka - nie woreczka - środkowy strumień). Poszukaj takiego laboratorium, które robi badania na miejscu (w niektórych szpitalach), wtedy wynik będziesz miała za 1,5 godziny. Jeśli jesteś z warszawy, to wiem, że na solcu robią - ja za taki pakiet zapłaciłam 38zł. Lab czynny całą dobę.
      • rulsanka napisała:
        > Jeżeli dziecko bawi się i je (prawie) normalnie, to antybiotyk niepotrzebny.
        Sorry ale kolejny idiotyczna tez w tym watku!

        To jest jakas abstrakcja. Czy Wy czytacie to, co piszecie?

        Jak wynika z tej cudowniej tezy: dzieci, ktore nie bawia sie i nie jedza (prawie) normalnie, to powinny dostac antybiotyk?
        Naprawde tego nie rozumiem, to jakies brednie.
        Jakby wyznacznikiem do podania antybiotyku bylo jedzenie i zabawa!!???
        --
        forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
        Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
    • Antybiotyk ma leczyć, a nie być podawany profilaktycznie.
      Ja bym jeszcze poczekała dobę, potem bym podała gdyby nie nastąpiła żadna poprawa (przy minimalnej choć poprawie obserwowałabym dalej) - po 3 dniach wirusówka albo zaczyna odchodzić, albo przerodzi sie w chorobę bakteryjną
      --
      misiedlakazdego.blox.pl/html
      • Idź do innego lekarza, coś nie tak jest z tym puchnięciem...
        • Dzięki za odpowiedzi. Idę po południu do prywatnego lekarza, ponoć dobrego, zobaczymy co powie. Opuchlizna dłoni nie jest duża, ale zauważalna. Małżowiny uszne są wyraźnie powiększone i czerwone, ale chyba mniej niż dziś rano. Mała bawi się fajnie, oddycha już przez nos, choć jeszcze trochę "charczy". Zjadła ładnie zupkę. Wysypka jak była, tak jest - taka jakby ją komary pokąsały i niesymetryczna. Wcześniej to były takie małe wypukłe krosteczki w kolorze skóry lub trochę jaśniejsze - teraz są czerwone placki. A może to alergia. Obecnie dostaje wiele nowych produktów. W tym tygodniu po raz pierwszy dostała kaszkę kakaową i kapuśniaczek. Ale to chyba by kataru nie było. Jestem z małej miejscowości i zrobienie u nas badań laboratoryjnych nie jest takie łatwe, ale i tak je zrobię. Ostatnio mała brała antybiotyk, bo zaczęła gorączkować ponownie kilka dni po trzydniówce i tu się zgodziłam, żeby jej podać. Ale teraz nie ma gorączki - przed chwilą mierzyłam - 36,76 st. Poszukuję info przez internet, bo może ktoś miał u swoich dzieci podobne objawy. A moja pediatra (mająca dość dobrą opinię w mieście) powiedziała otwarcie, że nie wie dlaczego małej uszy tak spuchły. Poinformowała, że ostatnio kilkoro dzieci z wysypką badała - co poświadczało by jakiś wirus. Z antybiotykiem chyba się wstrzymam jeszcze i poczekam na "rozwój wydarzeń". Zobaczę co powie drugi lekarz.
          • Byłam u drugiego pediatry. Facet pracuje też u nas w szpitalu. Obejrzał dziecko i stwierdził, że to książkowy obraz reakcji alergicznej, najprawdopodobniej na jakiś pokarm. Czyli intuicja macierzyńska dobrze mi podpowiadała. Lekarz powiedział, że katar mógł być też odpowiedzią organizmu na alergen. Podawanie antybiotyku nie dość, że byłoby bezsensowne, to jeszcze mogłoby zaszkodzić - np. rozregulować odporność dziecka. Dostałam leki odczulające - jutro mam już zauważyć różnicę w stanie dziecka. Mam nadzieję, że ta diagnoza będzie trafna i ostateczna. Straciłam zaufanie do mojego rodzinnego lekarza. Nie dość, ze człowiek co miesiąc opłaca składki na ubezpieczenie zdrowotne, to po fachową poradę musi udać się do gabinetu prywatnego.
          • mojemu bratu zawsze od alergii puchło ucho (tak, jednowink, katar jak najbardziej tez moze byc od alergii pokarmowej
    • Zrób crp, badanie moczu (do sterylnego kubka, po umyciu, ze środkowego strumienia) i idź do innego lekarza. Ten, który daje antybiotyk na wszelki wypadek jest konowałem i nie poszłabym do niego na drugi raz.
      • dokladnie wiac od takiego lekarza gdzie pieprz rosnie, jak mozna " w razie gdyby sie infekcja bakteryjna rozwinela" idiota do kwadratu! przeslal ci jawna wiadomosc, kiepski ze mnie lekarz, nie mam pewnosci co do diagnozy, ale antybiotyk nie zabije to daj dziecku
    • Zmień pediatrę, który daje antybiotyki na zapas , to jakaś bzdura.
    • Moja córa ma właśnie taką wysypkę, zaczęło się od gorączki i afty. Dzisiaj (tydzień leczenia) stan poprawił sie tylko o brak gorączki. Po południu idę do innego pediatry. Z tego co zdążyłam się zorientować już pięcioro dzieci wśród znajomych ma taką wysypkę. Ciekawe co uslyszę, bo na grupową alergię mi to niestety nie wygląda.
      --
      suwaczki.maluchy.pl/li-14995.png
      http://www.suwaczek.pl/cache/bf41d820df.png
    • Ja mam wrazenie ze w pl na byle co antybiotyk przepisuja....

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.