• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

szczepienia błagam pomóżcie Dodaj do ulubionych

  • 19.10.12, 15:30
    we wt mamy iśc na 1 szczepinie niemowle skończyło wczoraj 6tyg. błagam pomóżcie szczepić czy nie? jak tak to jakimi szczepionkami godzić się na te bezpłatne boje się tego DTP nie dość że zawiera rtęć =to jeszcze krztuśca całokomórkowego chciałabym zaczepic Tripacelem tak jak synka ale pani z przychodni mówi , że to trzeba miec zalecenie od neurologa tych skojarzonych szczepionek 5 w 1 czy 6 w 1 też się boje. wiem , że Euvax u nas w przychodni jest w opakowaniach jednodawkowych więc nie zawiera rtęci więc ją będe szczepić ActHib też jest bezpieczny to też zaszczepie ale boje się tego krztuśca poleccie mi jak wykombinować Tripacel
    Edytor zaawansowany
    • 19.10.12, 15:50
      my szczepiliśmy skojarzonymi (u nas w przychodni ostro je reklamują) po zasięgnięciu opinii znajomego lekarza. Mniej obciążająca (podobno) dla dziecka, ale też mniej skutecznie chroni przed krztuścem. Euvax to szczepionka na WZW B, raz dziecko nam tym zaszczepili, później wynikła aferta z Euvaxem więc kolejny raz zapałciliśmy za engerix. Rteć to chyba jest w tej szczepionce przeciwko odrze, śwince i różyczce?
      • 19.10.12, 18:35
        W szczepionce na odrę swinkę i różyczkę nie ma rtęci, rtęć jest w DTP i do niedawna w Euvaxie (teraz już tylko w opakowaniach wielodawkowych).
    • 19.10.12, 15:59
      My szczepiliśmy skojarzonymi, ale są to szczepionki płatne.
    • 19.10.12, 17:03
      mi sie wydeje, ze ty juz podjelas decyzje zeby nie szczepic, a teraz oczekujesz potwierdzenia ,ze dobrze zrobisz jak nie zaszczepisz.
      • 19.10.12, 17:05
        Ja dwójkę dzieci szczepiłam, przy 3 juz nie zrobilam tego błędu.
        prawdaxlxpl.wordpress.com/2012/10/10/przemyslaw-cuske-stop-nop-szczepionki/
        --
        "Dzieci i szklanek w domu nigdy za wiele" by moja mama wink

        Dawid - 2006;Krystian - 2007; Zuza - 2010
        • 19.10.12, 17:07
          prawdaxlxpl.wordpress.com/2012/10/10/przemyslaw-cuske-stop-nop-szczepionki/
          --
          "Dzieci i szklanek w domu nigdy za wiele" by moja mama wink

          Dawid - 2006;Krystian - 2007; Zuza - 2010
          • 19.10.12, 20:26
            www.tonieprzejdzie.pl/2011/10/25/wez-szczepionke-autyzm-gratis-jak-stworzyc-paranoje/
            • 20.10.12, 10:38
              Włochy: wygrane odszkodowanie za autyzm poszczepienny

              Większość lekarzy twierdzi, że nie ma związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem, ale sprawa sądowa z Włoch ponownie rozpaliła dyskusję na ten temat. Punktem zwrotnym stało się orzeczenie włoskiego sądu mówiące, że autyzm 9-letniego chłopca Valentina Bocca został spowodowany przez szczepionkę MMR, którą dostał w wieku 15 miesięcy.
              Valentino nigdy już nie był tym samym dzieckiem po szczepionce, którą otrzymał w ramię. Stał się autystyczny. W orzeczeniu sąd orzekł, że jego chorobę wywołało szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce.
              Rodzicom Valentina, Antonelli (44 lata) oraz Maurizio (43 lata), zasądzono 140 000 funtów odszkodowania, które ma zapłacić Włoskie Ministerstwo Zdrowia, zamierzają oni wytoczyć jeszcze sprawę cywilną przeciwko rządowi włoskiemu o dodatkowe 800 000 funtów.
              Luca Ventaloro, prawnik rodziny Bocca, który specjalizuje się w pomocy rodzinom dzieci poszkodowanych przez szczepionki, oświadczył, że orzeczenie sądu w Rimini jest „pierwszym publicznym przyznaniem”, że szczepionka MMR może w niektórych przypadkach doprowadzić do rozwoju autyzmu u zdrowego dziecka.
              Antonio Barboni, lekarz sądowy zatrudniony przez sąd, jako niezależny doradca, napisał raport mówiący, że „z powodu nieobecności żadnych innych istniejących uprzednio okoliczności” występuje „uzasadnione naukowe prawdopodobieństwo”, że autyzm Valentina może „wywodzić się z podania szczepionki MMR [...] przez pracowników służby zdrowia”.
              Wnioski dr. Barboniego zostały poparte przez dwóch innych znakomitych lekarzy, którzy badali Valentina, studiowali jego historię medyczną oraz złożyli zeznania przed sądem.
              Sędzia, który orzekł odszkodowanie dla rodziny, powiedział, że „stanowczo dowiedziono”, iż Valentino ucierpiał na skutek „choroby autystycznej powiązanej ze średnim opóźnieniem poznawczym” oraz że jego choroba, jak zeznał dr Barboni, jest powiązana z otrzymaniem szczepionki.
              Co ważne we Włoszech szczepionka MMR nie jest obowiązkowa, jest szczepionką zalecaną przez państwo, a orzeczenie mówi, że skoro włoskie rządowe instytucje medyczne zdecydowanie zalecają dzieciom szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce, państwo powinno wziąć odpowiedzialność za uszkodzenie zdrowia chłopca.
              Pogląd sądu został w międzyczasie poparty przez Włoski Sąd Najwyższy, który orzekł, że rząd włoski musi zapłacić odszkodowanie dla dzieci uszkodzonych przez jakiekolwiek szczepionki podawane pod auspicjami ministra zdrowia – nawet jeżeli nie są one obowiązkowe.
              „Służby medyczne bardzo nas nakłaniały, żeby podać Valentinowi szczepionki” opowiada Antonella.
              „Wysyłano do nas nieustannie listy z terminami wizyt w przychodni. Zaczęli przysyłać je, jak syn miał 3 miesiące. Był duży nacisk. Listy powodowały, że my i inni rodzice czuliśmy się zobowiązani, żeby wziąć szczepionkę MMR, aby ochronić nasze ukochane dziecko przed strasznymi chorobami.”
              Orzeczenie włoskiego sądu może stanowić precedens dla wielu podobnych procesów cywilnych.
              Źródło: dailymail.co.uk
              • 20.10.12, 11:31
                Akurat w sprawach medycznych sędzia jest kompletnym laikiem, jakim sposobem był kompetentny, żeby wydać taki wyrok?
                • 20.10.12, 12:49
                  Czy gdyby sędzia orzekał w sprawie morderstwa, tez by padło pytanie: czy on kiedyś kogoś zabił i ma kompetencje? Po to powołuje się biegłych, specjalistów w danej dziedzinie, aby dostarczyć sądowi argumentów za lub przeciw. Szkoda, że tak oczywiste sprawy trzeba tłumaczyć.
                  • 20.10.12, 15:57
                    Sady wloskie orzekaja na podstawie poszlak, nie faktow medycznych.
                    • 20.10.12, 19:29
                      > Sady włoskie orzekają na podstawie poszlak, nie faktow medycznych.
                      Stwierdzono związek przyczynowy i dlatego z kieszeni podatników zostanie zapłacone wielomilionowe odszkodowanie. Warto zaznaczyć, że we Włoszech to jest tylko szczepionka zalecana.
                      Gdy wreszcie w Polsce zaczną zapadać takie wyroki będzie to sporym obciążeniem dla budżetu państwa. Szczególnie, że u nas jest przymus szczepień.
                      • 20.10.12, 19:58
                        A pozniej panstwo zacznie placic odszkodowanie za SSPE? Nie, we Wloszech nie stwierdzono zwiazku przyczynowego, tylko nie mozna bylo go wykluczyc. Odwrotna logika niz u nas.
                        • 20.10.12, 21:22
                          To ja ci powiem jako mama która postanowiła nie podawać kolejnych szczepionek , licząc się z zachorowaniem przez dziecko na błonice, krztusiec ( szczepionki na te choroby bardzo szybko tracą swoją skuteczność) każdą chorobę, nawet zwykłe przeziębienie będę konsultowała z lekarzem ( zresztą tak samo robiłam w przypadku córki która była szczepiona) uczulając na to że młody szczepiony nie był. Obydwie te choroby tak samo jak zapalenie płuc wywołane przez Haemophilus influenza leczy się antybiotykami . Zdecydowanie mnie obawiam się powikłań wynikających z tych chorób niż problemów neurologicznych wynikających z powikłań poszczepiennych. Młody na szczepionkę zareagował źle co jest dla mnie sygnałem na to aby nie podawać kolejnych dawek. Nie wiem czy to drobnoustroje zawarte w szczepionkach, czy substancje pomocnicze wpływają na taką odpowiedz układu nerwowego, ale nie zamierzam tego sprawdzać na własnym dziecku. Nie stać mnie na to by całe życie przesiedzieć w domu i zajmować się dzieckiem które w wyniku powikłań poszczepiennych będzie wymagał opieki.
                          • 20.10.12, 21:27
                            Wlasnie dlatego lepiej jest podawac nowoczesne szczepionki 5w1 badz 6w1, bo podaje sie tym samym jak najmniejsza dawke substancji pomocniczych, a to wlasnie te wypelniacze najbardziej uczulaja. Tak, antybiotyki sie podaje oslonowo. Na samego wirusa nie dzialaja.
                            • 20.10.12, 21:52
                              > Wlasnie dlatego lepiej jest podawac nowoczesne szczepionki 5w1 badz 6w1, bo pod
                              > aje sie tym samym jak najmniejsza dawke substancji pomocniczych,

                              Mówisz chyba o konserwancie, a nie substancjach pomocniczych.
                              spójrz na ulotkę:
                              6w1- adsorbowanyna wodorotlenku glinu, uwodnionym (Al(OH)3) 0,95 miligrama Al3+
                              DTP- adsorbowany na wodorotlenku glinu, uwodnionym nie więcej niŜ 0,7 mg Al3+

                              www.mederi.malbork.net.pl/system/data/upfiles/inf2.pdf
                              www.biomed.pl/produkty/products/pdf/DTP%20-%20Szczepionka%20bloniczo-tezcowo-krztuscowa%20adsorbowana.pdf
                              "Tak, antybiotyki sie podaje oslonowo. Na s
                              > amego wirusa nie dzialaja. "

                              Jak napisałam tylko część szczepionek jest na wirusy, druga częśc na bakterie . Szczepionka 6w 1 jest szczepionką tylko na 2 wirusy ( błonica, tężęc,krztusiec to choroby bakteryjne , HIB jest bakterią)
                          • 21.10.12, 13:16
                            jakieś opracowania w tym temacie, badania na skalę światową, znane nazwiska podpisujące się pod tymi "odkryciami" - coś na poparcie swoich słów przedstwisz?
                        • 22.10.12, 08:21
                          masz dysonans poznawczy. Wszędzie trąbią o doktorku oszuście, a tu taki klops. Autyzm wywołują czynniki środkowiskowe, w tym jak najbardziej szczepionki.
                        • 22.10.12, 08:21
                          Rozumiem, że czytałas dokumenty sądowe???
                          > A pozniej panstwo zacznie placic odszkodowanie za SSPE? Nie, we Wloszech nie st
                          > wierdzono zwiazku przyczynowego, tylko nie mozna bylo go wykluczyc. Odwrotna lo
                          > gika niz u nas.
                • 22.10.12, 08:19
                  od tego sa biegli w sądach i widocznie znaleźli dowód.
                  • 22.10.12, 09:36
                    To tylko zauwaze, ze jelsi nawet, to chodzi o szczepienie sprzed paru, jelsi nie kilkunastu lat. Teraz jest inna generacja szczepionek.
                    • 22.10.12, 23:51
                      > To tylko zauwaze, ze jelsi nawet, to chodzi o szczepienie sprzed paru, jelsi ni
                      > e kilkunastu lat. Teraz jest inna generacja szczepionek.
                      Ta sama. MMR. Chłopiec ma teraz 9 lat.

        • 21.10.12, 13:14
          biedne trzecie dziecko sad
    • 19.10.12, 18:37
      U mnie w przychodni można było normalnie zapłacić za infanrix DTPa (to mniej więcej to samo co tripacel tylko innej firmy). Było to chyba 70zł. Musisz zapytać.
    • 19.10.12, 20:18
      Miałam podobne obawy, zdecydowałam się zaszczepić ( szczepionka refundowana) i bardzo żałuję nie tego że nie kupiłam szczepionki 5w1 czy 6 w 1 ale tego, że w ogóle zaszczepiłam. Pierwsze godziny po szczepieniu mały przespał, akcja zaczęła się kilka godzin później. Na nóżkach pojawiła się niewielka opuchlizna, mały jak zaczął płakać o 12 to skończył około 18, gdy padł ze zmęczenia. Małego nie dało się kompletnie uspokoić. Podłamana całą sytuacją zaczęłam głębiej szukać , z tego co wyczytałam na forach i z ulotek producentów, niezależnie czy podamy szczepionkę refundowaną, czy skojarzoną 5w1 czy 6 w1 powikłania poszczepienne są takie same. Jedyna różnica między tymi szczepionkami to ilość wkuć, jeżeli chodzi o thimerosal z tego co kojarzę był on zawarty w każdej z tych szczepionek, ale postaram się podrzucić linka do tej informacji. Postanowiliśmy zrobić maksymalną przerwę między kolejnym szczepieniem, tak aby po pierwsze dać organizmowi czas na usunięcie z organizmu thimerosalu, po drugie by organizm młodego bardziej dojrzał do kontaktu z drobnoustrojami zawartymi w szczepionkach. Dodatkowo postanowiłam dokończyć tylko te szczepienia które są zaczęte i nie wprowadzać nowych .
      Dla tych którzy decydują się szczepić, nie wiem jak w innych częściach Polski ale w Poznaniu w przychodni ostro nam podsuwali szczepionki skojarzeniowe oraz na pneumokoki. Zgodnie z informacją zawartą w ulotce połączenie tych szczepionek powoduje wzmocnienie powikłań poszczepiennych

      www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/human/000296/WC500032505.pdf
      "W przypadku równoczesnego podawania szczepionek Infanrix hexa i Prevenar (szczepionka
      pneumokokowa sacharydowa skoniugowana, adsorbowana), lekarz powinien wziąć pod uwagę, że
      dane uzyskane w badaniach klinicznych wskazują na częstsze występowanie reakcji gorączkowych
      niż po stosowaniu tylko samej szczepionki Infanrix hexa. Reakcje te były w większości umiarkowane
      (temperatura mniejsza lub równa 39
      o
      C) i przemijające"
      • 19.10.12, 20:24
        Chyba lepsza reakcja goraczkowa niz zejscie na ktoras z chorob tzw. dzieciecych albo ciezkie powiklania typu sepsa?!
        • 19.10.12, 20:40
          Proponuję przeczytać całą ulotkę, zwłaszcza punkt 4.8
          • 19.10.12, 20:58
            Proponuje poczytac troche o powiklaniach po chorobach wieku dzieciecego.
            • 20.10.12, 10:41
              Szczegółowe rodzaje i kryteria niepożądanych odczynów poszczepiennych na potrzeby nadzoru
              epidemiologicznego
              1) odczyny miejscowe, w tym odczyny miejscowe po szczepieniu BCG:
              a) obrzęk,
              b) powiększenie węzłów chłonnych,
              c) ropień w miejscu wstrzyknięcia;
              2) niepożądane odczyny poszczepienne ze strony ośrodkowego układu nerwowego (OUN):
              a) encefalopatia,
              b) drgawki gorączkowe,
              c) drgawki niegorączkowe,
              d) porażenie wiotkie wywołane wirusem szczepionkowym,
              e) zapalenie mózgu,
              f) zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych,
              g) zespół Guillaina-Barrégo;
              3) inne niepożądane odczyny poszczepienne:
              a) bóle stawowe,
              b) epizod hipotensyjno-hiporeaktywny,
              c) gorączka powyżej 39°C,
              d) małopłytkowość,
              e) nieutulony ciągły płacz,
              f) posocznica, w tym wstrząs septyczny,
              g) reakcja anafilaktyczna,
              h) reakcje alergiczne,
              i) uogólnione zakażenie BCG,
              j) wstrząs anafilaktyczny,
              k) zapalenie jąder,
              l) zapalenie ślinianek,
              m) porażenie splotu barkowego,
              n) inne poważne odczyny występujące do 4 tygodni po szczepieniu.
              .
              • 20.10.12, 15:57
                Chyba drgawki lepsze niz SSPE?
                • 20.10.12, 19:31
                  > Chyba drgawki lepsze niz SSPE?
                  Nie wiem jak ty, ale ja wybieram zdrowie dziecka.
                  • 20.10.12, 20:00
                    Wiesz napisze jak krowie na rowie: SSPE to zanik mozgu w efekcie przebycia odry. W przypadku dzieci prawdopodobienstwo tego strasznego powiklania wynosi az 1:200. Nie rozumiesz, o czym piszesz.
              • 22.10.12, 22:09
                Ale oczywiście zdajemy sobie sprawę, ze większość tych powikłań to zarazem powikłania chorób? W przypadku zachorowania występują znacznie częściej, niż przy szczepieniu.
                --
                "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
                Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
                Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
      • 19.10.12, 20:30
        Mam nadzieję że moje dziecko nigdy nie natknie się na Wasze dzieci. Jest zaszczepione na wszystko. Nic się nigdy nie działo. A przez takie ignorantki jak Wy wróci większość tego cholerstwa którego udało się pozbyć dzięki właśnie szczepieniom.
        --
        Moim największym osiągnięciem w życiu jest moja rodzina.
        Kocham Was Żabulkikiss**
        • 19.10.12, 20:45
          Skuteczność większości szczepionek nie przekracza nawet 30 %, tak więc można wybierać powikłań poszczepiennych czy powikłania po przebyciu danej choroby. Córkę zaszczepiłam zgodnie z kalendarzem szczepień, plus menino i pmeumo. Młody zdecydowanie źle znosi szczepienia, nie zamierzam ryzykować.
          • 21.10.12, 13:19
            gdyby owe szczepienia były tak złe, to nikt nie szczepiłby
            a tak to sobie możesz powoływac się na....sama nie wiem co, bo te wyżej podane podpunkty to mozna zamienić na takie, które będą otowały za szczepieniami, dodać tylko słówko "nie" albo "brak" - w zależności od sformuowania
        • 19.10.12, 20:57
          ingusionek napisał:

          > Mam nadzieję że moje dziecko nigdy nie natknie się na Wasze dzieci. Jest zaszcz
          > epione na wszystko. Nic się nigdy nie działo. A przez takie ignorantki jak Wy w
          > róci większość tego cholerstwa którego udało się pozbyć dzięki właśnie szczepie
          > niom.


          Skoro władowałas w dzieciaka co tylko sie da to czego sie obawiasz.Twój zaszczepiony więc nieszczepione dzieci nie są dla niego zagrożeniem.


          Autorko ja szczepiłam córke płatnymi szczepionkami 5w1, to było 6 lat temu, gdybym urodziła teraz dziecko na pewno bym go nie zaszczepiła az by ukonczyło rok. Moja 6 latka do dzis nie dostała MMR i jakos mi sie nie śpieszy podac jej to świństwo. Autorko poczytaj forum dla rodziców nieszczepimy.pl tam sie sporo dowiesz i zdecydujesz i pamietaj ze mozesz odłozyc szczepionki na pozniej
          • 19.10.12, 21:02
            Ale myślę też o dzieciach których rodzice chcą szczepić ale jeszcze nie pora albo z jakiegoś powodu w tym mom encie nie szczepią. Co jeśli wasze niezaszczepione dziecko zarazi inne i tak dalej i tak dalej.....
            Gotowe jesteście na kolejne epidemie,bo ku temu dążymy?
            --
            Moim największym osiągnięciem w życiu jest moja rodzina.
            Kocham Was Żabulkikiss**
            • 19.10.12, 21:11
              ale o jakiej epidemii mówisz??? jaka choroba Ci grozi?? jesli uważasz ze choroby zostały wyeliminowane tylko poprzez szczepienia to bardzo się mylisz. Jakoś nie było epidemii grypy, chorób od pneumokoków itd nawet nigdy nie było epidemii ospy która jest bardzo zaraźliwa, bez paniki


              Ale myślę też o dzieciach których rodzice chcą szczepić ale jeszcze nie pora al
              > bo z jakiegoś powodu w tym mom encie nie szczepią. Co jeśli wasze niezaszczepio
              > ne dziecko zarazi inne i tak dalej i tak dalej..


              Z takim podejsciem to trzeba by było zacząć zmuszac wszystkich rodziców do zaszczepienia na rotawirusy,pneumo i meningokoki prawda???? No i przyznam szczerze ze nie obchodza mnie inne dzieci, nie zaszczepię mojej córki tylko dlatego że może zarazic inne dziecko,dla mnie liczy sie moje dziecko i jego zdrowie
              • 19.10.12, 22:22
                > Z takim podejsciem to trzeba by było zacząć zmuszac wszystkich rodziców do zasz
                > czepienia na rotawirusy,pneumo i meningokoki prawda???? No i przyznam szczerze
                > ze nie obchodza mnie inne dzieci, nie zaszczepię mojej córki tylko dlatego że m
                > oże zarazic inne dziecko,dla mnie liczy sie moje dziecko i jego zdrowie

                żadne z wymienionych z ciebie szczepień nie jest obowiązkowe tylko zalecane, na rota, pneumokoki i menigokoi szczepić NIE MUSISZ. a co do epidemii to trochę się mylisz - były epidemie grypy dziesiątkujace populacje (tzw. hiszpanka). zreszta grypa przywleczona z Europy dziesiatkowała Indian, którzy zupełnie nie mieli przeciwciał przeciwko grypie. natomiast jeszcze w pokoleniu powojennym była spora grupa dzieci okaleczonych przez polio. Odra i jej powikłania też zbierały spore żniwo
              • 22.10.12, 22:15
                ??? Jak to nie ma epidemii grypy? Wiesz, ile osób zabiła taka hiszpanka? Pneumokoki są bardzo powszechne, istnieje olbrzymi odsetek nosicieli- a nigdy nie wiesz, czy Twoje dziecko nie rozwinie sepsy np. po operacji, wypadku, innej chorobie, kiedy nagle spadnie mu odporność. Ospa? Przecież ta choroba dotyka niemal 100% społeczeństwa, chorują całe roczniki w przedszkolach. Oj, chyba nie masz zielonego pojęcia, o czym mówisz...

                A skoro piszesz, że nie obchodzą Cię inne dzieci, to żebyś kiedyś nie zalowała. Dziecko każdej z nas może być kiedyś w immunosupresji, na lekach, po przeszczepie, mieć niedobór odporności... Wtedy nagle perspektywa się odmienia i nagle bardzo istotne staje się, czy te inne dzieci wokół są zaszczepione, czy nie. Obyś nie musiała tego doświadczać...
                --
                "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
                Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
                Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
            • 19.10.12, 21:12
              Nigdy w zyciu nie zaszepiłabym dziecka "na wszystko". Brat mojej kolezanki zawszczepił swojego syna jakąś szczepionką za 2 tysiace (chyba ze 20w1) i aż sie dziwie,że dziecko po takiej dawce nie świeciło na niebiesko.....Ja szczepię tylko na to co muszę (skojarzonymi). Znam kilka przypadków ciężkich powikłań po szczepieniu i po prostu cierpne ze strachu przed kazdym szczepieniem.Nigdy nie wybaczyłabym sobie gdybym zaszczepiła dziecko na coś dodatkowego (np pneumokoki czy meningokoki) i po tej szczepionce dostałoby jakiś cięzkich powikłań. Tak samo jak nie wybaczyłabym sobie gdybym wogóle nie zaszczepiła na to co jest wymagane a dziecko by zachorowało.Dlatego szczepię na to co muszę.
              • 19.10.12, 21:16
                betty842 napisała:

                > . Brat mojej kolezanki zaws
                > zczepił swojego syna jakąś szczepionką za 2 tysiace (chyba ze 20w1) i aż sie dz
                > iwie,że dziecko po takiej dawce nie świeciło na niebiesko..

                O Boże to istnieją takie szczepionki?? Szok uncertain
                • 19.10.12, 22:28
                  nie istnieją...
                • 20.10.12, 11:33
                  ne istnieją, spokojnie big_grin
                  • 20.10.12, 13:16
                    Spokojnie jak na wojnie: na pneumokoki istnieje szczepionka 23-walentna i jest stosowana już od ponad 20 lat....
                    • 20.10.12, 21:02
                      I bardzo dobrze. Powiklania typu lekooporna padaczka to chyba zadna fajna perspektywa po pneumo?
              • 19.10.12, 21:17
                Moja jest zaszczepiona na wszystkie obowiązkowe + pneumo,meningo i rota. Więc podstawa.
                Do tych co martwią się tylko o swoje: a co jeśli inne niezaszczepione zarazi Twoje?
                Do kogo będziesz miała pretensje? Do siebie? Do rodziców którzy nie zaszczepili?
                Aż mnie krew zalewa jak słyszę o tej modzie na nieszczepienie.
                --
                Moim największym osiągnięciem w życiu jest moja rodzina.
                Kocham Was Żabulkikiss**
                • 19.10.12, 21:26
                  Moja 6 letnia corka ma wszystkie płatne szczepienia plus pneumo i meningokoki, nie ma MMR nie jestem przeciwniczka szczepień, szczepic trzeba ale z rozsądkiem.
                  Nie szczepiąc ryzykuję tak jak ryzykuja powikłaniami rodzice szczepiący, gdyby moja córka zachorowała winę ponoszę tylko ja nie inni rodzice. No ale ja głupia nie jestem i wiem ze ryzyko złapania odry jest zerowe dlatego tak długo przeciagnełam MMR
                  • 19.10.12, 21:32
                    a dlaczego tak w ogole nie chcesz szczepic???? naczytalas sie opinii przeciwnikow szczepien????
                    Sama musisz podjac decyzje uncertain bo niby jak to rozumiesz??? Twoje dziecko nei zostanei zaszczepone i zachoruje na cos i bedziesz miala pretensje do nas tutaj???? albo jak go zaszczepisz i bedzie mial jakies poszczepienne komplikacje to tym bardziej bedziesz nas obwiniac???

                    Ja szczepilam obydwoch na ta 5w1 i nic im nei bylo. Oprocz tego na pneumo, meningo i ospe
                  • 20.10.12, 20:14
                    Jak to zerowe? Tak bylo do tej pory, ale poniewaz wielu rodzicow mysli jak Ty, to sie to zmienilo. Stad epidemie we Francji, Niemczech, we Wroclawiu ostatnio + osoby przyjezdzajace z Wielkiej Brytanii...
                    • 20.10.12, 21:33
                      Na krztuśca wybuchają epidemie również - paradoksalnie wśród w pełni zaszczepionych dzieci, które odporność powinny niby posiadać na skutek podanych szczepień... Tylko czemu tak nie jest? Badacze niestety nie wiedzą. Za to zalecają zaszczepić przeciw krztuścowi również dorosłych i kobiety w ciąży. Nie, to nie żarty - to fakty. Idź do swojego lekarza i zapytaj, dlaczego powinnaś się zaszczepić i dlaczego stanowisz zagrożenie dla swojego zaszczepionego-na-wszystko dziecka, nie szczepiąc się.
                      • 20.10.12, 21:38
                        Jestem doszczepiona na Di-Per-Te - kolejna dawka w 2015 roku. Moj maz tez, ba, on dostanie kolejna dawke dopiero w 2021 roku. A akurat najbardziej zagrozone krztuscem Stany zawdzeiczaja to modzei na nieszczepienie i lekcewazenie chorob "wieku dzieciecego".
                        • 20.10.12, 21:47
                          Bzzzz.. wrong. Poczytaj wyniki badań i dopiero się wypowiadaj.

                          A MMR? A meningo, pneumo, hib, polio??? zaszczepieni..?
                          • 20.10.12, 22:05
                            Na inne mam przeciwciala (szczepienie badz przebyta choroba).
                        • 21.10.12, 10:08
                          Stany zawdzeiczaja to modzei na nieszczepienie i lekcewazenie chorob "
                          > wieku dzieciecego".
                          Doprawdy? Nawet CDC ma inne zdanie na ten temat, ale co oni mogą wiedzieć przy takiej Aneczce z forum.
                          www.cdc.gov/media/releases/2012/t0719_pertussis_epidemic.html
                          children.webmd.com/news/20120719/cdc-whooping-cough-heading-to-5-decade-high?src=RSS_PUBLIC
                          Uzupełnij wiedzę i wyjdź czasami na świeże powietrze,bo nadmiar forum ci szkodzi.
                  • 22.10.12, 22:19
                    Zerowe ryzyko złapania odry? He, he, śnie dalej. Mamy właśnie w Europie epidemii Odry wsród nie szczepionych, są poważne powiklania i zgony (tak, tak, nie w jakichś tam zapyziałych krajach afrykańskich, tylko we Francji, Danii itd). Różyczka jest. Świnka w Pl- jak najbardziej. Taki jest skutek mody na nieszczepienie.
                    --
                    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
                    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
                    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
                • 19.10.12, 21:34
                  część szczepionek ma działanie kilkuletnie, po części przebytych chorobach można zostać nosicielem ( salmonella, błonica, gronkowiec, czerwonka ) tak więc szczepiąc ani nie uchronisz dziecko na długo przed chorobami, ani przed nosicielstwem.
                  • 20.10.12, 20:15
                    A co maja choroby bakteryjne do szczepionek, ktore sa przeciwko chorobom wirusowym?
                    • 20.10.12, 21:27
                      Jeśli Twoja wiedza na temat szczepień jest tak głęboka jak właśnie zaprezentowałaś, to.. po prostu szkoda słów.
                      Dokształć się, a dopiero później się wypowiadaj w kwestiach, które w szczególności mogą mieć wpływ na ludzkie życie.
                      • 20.10.12, 21:33
                        Twoja wypowiedz jest bez sensu i nijak odnosi sie do moich wypowiedzi. Kula w plot.
                        • 20.10.12, 21:45
                          annajustyna napisała:

                          > Twoja wypowiedz jest bez sensu i nijak odnosi sie do moich wypowiedzi. Kula w p
                          > lot.

                          "A co maja choroby bakteryjne do szczepionek, ktore sa przeciwko chorobom wirusowym?"

                          Szczepienia są przeciwko chorobom bakteryjnym albo wirusowym.
                          • 20.10.12, 22:06
                            Posypalam juz glowe popiolem w innym poscie. Skoro jestes tak wy(do)ksztalcona, to dlaczego stosiz po stronie tych, ktorzy igraja ze zdrowiem i zyciem ludzi?
                    • 20.10.12, 21:34
                      błonica, tężec, krztusiec, zakażeniu Haemofilus influenzae i gruźlica to choroby bakteryjne
                      Polio, odra, świnka ,różyczka, wzwB to choroby wirusowe.
                      Jak widać nawet nie wiesz na co szczepisz
                      • 20.10.12, 21:41
                        Z Di-Per-Te posypuje glowe popiolem. O gruzlicy juz pisalam (na to dziecka nie szczepilam, gwoli scislosci). Ale naprawde ciezko sie slucha bzdur, ze antybiotyki to leki na wszystko. Ta, zwlaszcza w dobie ich coraz wiekszej odpornosci. Dodajcie ejszcze, ze witaminy to panaceum na wszelkie zlo wink.
                        • 20.10.12, 21:53
                          Meningo, pneumo, hib.. też bakteryjne...
                        • 20.10.12, 22:01
                          Nigdzie nie napisałam, że antybiotyki to leki na wszystko. Szczepienia dotyczą 10 chorób, 5 wywoływanym przez bakterie, 5 przez wirusy.
            • 19.10.12, 21:27
              Różnica między epidemiami sprzed stu czy dwustu lat ,a latami obecnymi to po pierwsze higiena, po drugie dostępność pomocy lekarskiej po trzecie antybiotyki.
              Szczepionki nie zabezpieczają w 100 % ( większość nawet nie zabezpiecza przed zachorowaniem w 30 %) i tak wystarczy tylko długotrwałe używanie antybiotyków by być narażoną na błonice, dodatkowo po wyzdrowieniu możesz pozostać nosicielem. Tak wiec nie tylko osoby nie zaszczepione mogą zarażać.
              O skuteczności szczepionki na tężec może świadczyć fakt, że przy jakimkolwiek poważniejszym rozcięciu i konieczności szycia mimo zaszczepienia i tak dostaje się zastrzyk przeciwtężcowy. Skuteczność szczepionki na tężec i krztusiec jest krótkotrwała .
              szczepieniakrztusiec.wordpress.com/szczepienia-skutecznosc/
              • 20.10.12, 20:07
                Tylko ignoranci wala szczepionke na tezca mimo aktualnego szczepienia. Podobnie jak Ty mysleli przez lata Amerykanie i maja aktualnie powrot krztusca. I nie, chorob wirusowych nie zwalcza sie antybiotykiem (wstyd tego nie wiedziec).
                • 20.10.12, 22:05
                  Nie będę się powtarzała , bo to już jest śmieszne skoro nawet nie masz pojęcia na co szczepisz. Część szczepionek zabezpiecza przed chorobami wywołanymi bakteriami i te szczepionki podaje się najwcześniej , sczepionka która tak polecasz 6w1 ma w sobie 4 szczepy bakterii. Zapalenia bakteryjne jak najbardziej leczy się antybiotykami.
                  • 20.10.12, 22:10
                    Zgadzam sie i co? Mam w przyszlosci nie zaszczepic, bo czesc to bakterie, a czesc to wirusy?
                    • 20.10.12, 22:12
                      Do decyzji o szczepieniu wystarczy wiedza, ze szczepionka chroni przed bardzo powaznymi chorobami. I oczywiscie tez o tym, ze wspolczesne szczepionki sa bezpieczne (nie, nie w 100%, w 100% to nawet leki na katar nie sa bezpieczne).
                      • 20.10.12, 22:20
                        > Do decyzji o szczepieniu wystarczy wiedza, ze szczepionka chroni przed bardzo p
                        > owaznymi chorobami

                        I tu jest problem, bo większość szczepionek wykazuje tylko krótkotrwałą czytaj kilkuletnią ochronę .
                        I oczywiscie tez o tym, ze wspolczesne szczepionki sa bezpi
                        > eczne (nie, nie w 100%, w 100% to nawet leki na katar nie sa bezpieczne).

                        Napisałam chyba jasno, córka nie miała powikłań otrzymała wszystkie szczepienia, młody pierwszą dawkę zniósł źle dlatego nie zamierzam ryzykować powikłaniami neurologicznymi dla trzech lat ochrony przed chorobami na które sa szczepionki.
                        • 20.10.12, 22:42
                          Czyli o co chodzi? Jestes za, a nawet przeciw? wink
                      • 22.10.12, 08:27
                        > Do decyzji o szczepieniu wystarczy wiedza, ze szczepionka chroni przed bardzo p
                        > owaznymi chorobami. I oczywiscie tez o tym, ze wspolczesne szczepionki sa bezpi
                        > eczne (nie, nie w 100%, w 100% to nawet leki na katar nie sa bezpieczne).

                        NIE SĄ TEŻ W 100% SKUTECZNE. PRZECIWKRZTUŚCOWA CHRONI 2-3 LATA 40-70% OSÓB. WG MNIE NIE WARTO RYZYKOWAĆ CIĘŻKICH POWIKŁAŃ NEUROLOGICZNYCH PO SZCZEPIENIU Z ZAPALENIEM MÓZGU I PADACZKĄ NA CZELE. SZCZEPIENIA I TAK NIE WYELIMINUJĄ KRZTUŚCA, ZACHOROWANIA SĄ NA STAŁYM POZIOMIE OD LAT.
                        • 22.10.12, 09:38
                          Dlatrgo nalezy szczepic szczepionka najnowszej generacji. Skandal, ze nalezy za nia w PL placic.
                          • 22.10.12, 13:15
                            Tymi najnowszymi szczepionkami, których partie są wycofywane w 20 krajach z powodu zanieczyszczeń?
                            www.examiner.com/article/glaxosmithkline-recalls-hexavalent-vaccine-20-countries-around-the-world
                          • 22.10.12, 13:56
                            To, że szczepionka jest skojarzeniowa nie oznacza że jest to szczepionka nowej generacji. Nie ma jednoznacznych badań wyjaśniających wzrost problemów neurologicznych u dzieci ( ADHD, autyzm) z konkretnym składnikiem szczepionek. W szczepionkach skojarzeniowych i tych pojedynczych masz te same składniki ( oprócz krztuśca) , te same substancje dodatkowe więc o jakiej nowej generacji mówisz.
                            zaszczepiłaś świetnie, ale inni zwłaszcza ci którzy zaobserwowali neurologiczne skutki uboczne mają prawo do obaw o wpływ szczepionek na zdrowie ich dzieci
                            • 22.10.12, 14:08
                              Tylko ze tych skladnikow w skojarzonej jest odpowiednio mniej.
                              • 22.10.12, 16:05
                                możesz podać konkretnie których składników masz mniej ?. Tylko tak konkretnie poproszę z konkretnymi ulotkami do konkretnych produktów, bo z tych które ja tu zalinkowałam wcześniej , wcale tak nie wynika. Oczywiście może ty masz jakieś wnikliwsze dane dotyczące szczepów bakterii, podłoża i dodatkowych informacji nie zawartych w ulotkach, bo z tych nie wynika jakoby szczepionka 6w1 była szczepionką nowej generacji
            • 20.10.12, 21:12
              najpierw to nieszczepione dziecko musiałoby zachorowac, wiec sie nie gorączkuj, bo moze sie okazac, ze to szczepione zachoruje predzej i to ono bedzie zagrozeniem
        • 20.10.12, 12:56
          Ale nie musisz się obawiać: Twoje dziecko jest przecież zaszczepione - nie wierzysz. że także uodpornione? Skąd więc ta wściekłość? Dlaczego Twoje dziecko nie ma się natknąć na moje: to Twoje jest dla niego niebezpieczeństwem, bo choć może nie chorować (nie przechodzić objawów) jego może walczyć z jakimś wirusem czy bakterią. Myśl co piszesz.

          Nie martwmy się też o te choroby które MOGĄ POWRÓCIĆ, tylko o te których jeszcze nie znamy: to jest prawdziwe niebezpieczeństwo, dla wszystkich.
          • 20.10.12, 20:03
            Wymien choc jedna szczepionke, ktora dziala na choroby bakteryjne. Nobel murowany big_grin.
            • 20.10.12, 21:08
              Sorry, zapomnialam o dosc zreszta kiepskiej, bo dajacej odpornosc tylko 20% populacji, szczepionce na gruzlice.
              • 20.10.12, 22:13
                Teraz najlepiej widać jak dużo wiesz o szczepionkach. Rozumiem, że dla ciebie błonica, tężec, krztusiec , choroby wywołane Haemofilus influenzae typu b,pneumokokami oraz meni to choroby wirusowe . Brawo
                • 20.10.12, 22:43
                  Czytaj calosc watku.
      • 19.10.12, 22:12
        każda absolutnie każda szczepionka moze dać powikłania - statystycznie rzadkie, ale rozumiem że osobę u której wystapia nie interesuje statystyka. Problem w tym, że lekarze zazwyczaj nie informują o możliwych skutkach ubocznych (przed każdym szczepieniem wypełnia się teraz formularz podpisujac ze zostało się poinormowanym o mozliwych działaniach niepożądanych - nigdy z własnej inicjatywy lekarz o niczym nie informował). Ale kij ma dwa końce - niektóre choroby przed którymi teraz chronia szczepienia byly śmiertelne lub silnie upośledzajace a powikłąnia po nich zbierały większe zniwo niż powikłania po szczepionkach
        • 19.10.12, 22:17
          Ale kij ma dwa końce - niektóre choroby przed któr
          > ymi teraz chronia szczepienia byly śmiertelne lub silnie upośledzajace a powikł
          > ąnia po nich zbierały większe zniwo niż powikłania po szczepionkach

          Różnica jest taka, że te choroby kiedyś zbierały żniwo nie dlatego że nie było szczepionek, a dlatego że nie było antybiotyków, nie przestrzegano zasad higieny a dostęp do służby zdrowia był bardzo ograniczony i bardzo kosztowny.
          • 19.10.12, 22:20
            makurokurosek napisała:

            >
            > Różnica jest taka, że te choroby kiedyś zbierały żniwo nie dlatego że nie było
            > szczepionek, a dlatego że nie było antybiotyków, nie przestrzegano zasad higien
            > y a dostęp do służby zdrowia był bardzo ograniczony i bardzo kosztowny.


            popieram, w 100% smile
            • 20.10.12, 20:01
              Antybiotyk nie dziala na wirusy, tylko na bakterie. Nie majac podstawowej wiedzy medycznej, nie powinnyscie glosic publicznie bzdur.
              • 20.10.12, 22:22
                Daruj już sobie, bo naprawdę tylko sie ośmieszasz swoją nie wiedzą , że na 10 szczepionek z kalendarza obowiązkowego 5 jest na choroby bakteryjne.
        • 19.10.12, 22:22
          Zarówno, ja jak i moja córka gdybyśmy żyły w latach o których wspominacie , latach epidemii pożegnałybyśmy się z tym światem przed ukończeniem kilku miesięcy i to nie z powodu chorób na które w obecnych czasach są szczepionki, ale na te które szczepionek nie ma ( gronkowiec/ salmonella). Zarówno mnie jak i ją uratowały nie szczepienia, a antybiotyki i szybka pomoc lekarska.
          • 20.10.12, 20:07
            Bo gronkowiec i salmonella to bakterie, a szczepi sie przeciwko wirusom...
          • 22.10.12, 22:30
            Salmonellozy w zasadzie nie leczy się antybiotykiem, tylko czeka na eradykację. Błonica bezwzględnie wymaga podawania surowicy. Natomiast odra zabija i dzisiaj, i nie w jakichś afrykańskich pipidówach, tylko w krajach europejskich. Tężec - cóż, mimo poprawy higieny i rozwoju farmakoterapii nadal siedzi uparcie w głębię i nadal powoduje zgony. Rozyczka jest silnie teratogenna niezależnie od posiadania bidetu. Świnka nadal powoduje przykre powikłania typu niepłodność. Inne- np. Meningokoki- można leczyć antybiotykami, ale co z tego, skoro osłabione naczynia mogą pęknąć i dziecko skrwawia się np. do mózgu. I nic wtedy nie zrobisz, tylko świeczki będziesz zapalac.
            --
            "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
            Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
            Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
            • 22.10.12, 23:45
              Salmonella u 2 -3 miesięczniaka bardzo szybko doprowadza do odwodnienia i w przypadku tak małych dzieci są niewielkie szanse na samoistne i szybkie usunięcie bakterii. Młoda była nosicielem jeszcze przez dobre 9 miesięcy od zarażenia, powód była zbyt mała by dostawała produkty kwaśne które wpływają na szybkie oczyszczanie organizmu. Jest wielu ludzi którzy sa nosicielami salmonelli, czy gronkowca obydwie bakterie w zetknięciu z małym dzieckiem mogą doprowadzić do jego śmierci. Tak więc chorób zagrażającym małym dzieciom jest full. Jestem za szczepieniem, ale nie tak małych dzieci, nie w takich ilościach jakie jest w obecnej chwili i z dłuższymi przerwami między szczepieniami, oraz stworzeniu indywidualnego planu szczepień
              ( wyeliminować te najmniej skuteczne np DTP, różyczkę, świnkę) dla dzieci które źle odpowiedziały na szczepienia. Nikt normalny w przypadku złej odpowiedzi dziecka na szczepienie nie zaryzykuje i nie narazi dziecka na problemy neurologiczne dla kilkuletniej ochrony przed krztuścem.
      • 20.10.12, 11:31
        > niezależnie czy podamy
        > szczepionkę refundowaną, czy skojarzoną 5w1 czy 6 w1 powikłania poszczepienne s
        > ą takie same. Jedyna różnica między tymi szczepionkami to ilość wkuć, jeżeli ch
        > odzi o thimerosal z tego co kojarzę był on zawarty w każdej z tych szczepionek,
        > ale postaram się podrzucić linka do tej informacji.

        to podrzuć. jestem bardzo ciekawa skąd taki weźmiesz.
        • 20.10.12, 12:42
          Szczepionka wolna od thimerosal została zatwierdzona dopiero w listopadzie 2007 roku i weszła do produkcji w połowie 2008 roku . To jeden z wielu artykułów, szczepionki dostępne w Polsce nie są wolne od thimerosalu

          www.bccdc.ca/NR/rdonlyres/7C61F410-506E-4DEF-B426-AF10F6BB1439/0/infanrix_Q_A.pdf
          • 21.10.12, 15:14
            2.2 Are there trace amounts of thimerosal in INFANRIX hexa™ vaccine?
             No. The most recent product monograph dated July 18, 2008 lists all the
            components of INFANRIX hexa™ vaccine and is available at:
            www.gsk.ca/english/index.html under Products, Vaccines.

            jak by nie patrzeć, mamy rok 2012. nawet JESLI - w co wątpię - wcześniejsze serie zawierały tiomersal to juz daaaaawno ich nie ma.
            nie wiem skąd Twoja pewnosc ze szczepionki dostępne w Polsce zawierają tiomersal, jeszcze w żadnej nie znalazłam big_grin tak, tak, wiem, pewnie producent specjalnie nie wymienia na ulotce...
      • 22.10.12, 09:35
        fakt, u nas połączenie szczepionki 6 w 1 z ta na pneumo powodowało zawsze gorączkę, myślę że to zbyt obciążało, poza tym innych reakcji nie było i każde kolejne szczepienia juz nie kończyły się gorączką
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/l22nvcqgup40hae6.png

        "codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie"
        • 22.10.12, 09:39
          Osobiscie te dwa szczepienia rozdzielalam. Zaszalalam dopiero przy 4. dawce - nie bylo zadnej negatywnej reakcji.
          • 22.10.12, 11:31
            annajustyna napisała:

            > Osobiscie te dwa szczepienia rozdzielalam. Zaszalalam dopiero przy 4. dawce - n
            > ie bylo zadnej negatywnej reakcji.

            Teraz jestem mądrzejsza i tez bym tak nie zrobiła, ale u nas lekarze w ogóle jacyś niedouczeni bo szczepią dzieci zaraz po chorobach bądź przeziębione i do tago chcą łączyć wszystko co sie da. Zgroza.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/l22nvcqgup40hae6.png

            "codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie"
    • 19.10.12, 21:22
      Moje dziecko zostało zaszczepione w szpitalu,później dostał Pentaxim jeśli się nie mylę.
      Po powrocie do domu dostał temperatury,później nic nie jadł,krzyczał przeraźliwie.
      Na drugi dzień rano nie ustąpiło więc pojechałam do lekarki ta dała mi na moją prośbę skierowanie do szpitala.
      Syn został przyjęty z odwodnieniem, ogólny b zły stan.
      Dostał luminal na uspokojenie i antybiotyki.
      Byliśmy w szpitalu 5 dni i były to najgorsze dni w moim życiu.
      Na wypisie:ostry nieżyt żołądkowo jelitowy.
      Późniejsza wizyta u neurolog nie wykazała nic niepokojącego.
      Dziś syn mając 2 lata nie rozwija się prawidłowo.
      Nie wiem czy mogę to łączyć ze szczepieniem czy nie ale psychiatra syna skierowała nas do neurologa celem uzyskania odroczenia szczepień.
      Syn ma objawy ze spektrum autyzmu,ale dopiero zaczynamy swoją podróż po specjalistach.
      Napisałam tylko jak było w naszym przypadku.
      Gdybym miała kolejne dziecko nie szczepiłabym bazując na własnych doświadczeniach.
      Ale decyzje musisz podjąć sama.

    • 19.10.12, 22:02
      to czyta mój znajomy pediatra internista i popiera.
      ściągnij poczytaj :
      szczepienia niebezpieczne ukrywane fakty pdf
      • 19.10.12, 22:28
        Najgorsze sa szczepienia na WZW i gruzlice zaraz po urodzeniu, moją córke tez zaszczepili apo10 dniach okazało sie ze ma ZUM,lekarka która ja leczyła powiedziała że córka miała szczescie bo zaraziła sie bakteria ode mnie w czasie porodu i szczepienia mogły jej maleńki organizm tak obciązyc że mogła umrzeć. Dzieci powinny byc szczegółowo przebadane przed tymi szczepieniami a nie szczepia tasmowo wszystkie, a potem oddaja rodzicom do domu i niech sie martwia uncertain
        • 20.10.12, 20:08
          Zgadzam sie, ze to szczepienie od razu po urodzeniu to masakra. Poza tym nie szczepia tylko zupelni ignoranci.
        • 22.10.12, 22:37
          Tak, jasne. Kilka białek produkowanych przez droższe mogło dziecko zabić. Za to pewnie ZUM od mamusi to pikuś, co? Naprawdę sądzisz, że kilka białek wirusowych, to było wszystko, z czym zetknęli się dziecko po porodzie? Taaaa, zacznijmy od tego, ze dziecko za przeproszeniem wylizuje pochwę i kolonizuje się florą jelitową matki, potem kontakt skóry z otoczeniem, film bakteryjny zawieszony w powietrzu, kontakt z florą drugiego człowieka, czasem malucha pies poliże, sliniaczek na podłogę upadnie itd. Dziecko styka się z miliardami bakterii i wirusów. Żywych. W szczepionkach masz drobnoustroje zabite albo białka produkowane drogą inżynierii genetycznej.
          --
          "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
          Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
          Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
          • 22.10.12, 22:37
            *drożdże
            --
            "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
            Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
            Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
    • 20.10.12, 11:33
      Moja po 6w1 miałam NOP ... indifferent

      Pojedynczymi i każda oddzielnie co 2 tyg.
      Ale raczej na to się godzą tylko jak neurolog zaleci... U nas tak było.


      Starszak szczepiony 5w1 i wszystko ok.
      --
      www.makoweczki.pl
    • 20.10.12, 15:07
      W wieku niemowlęcym na oddział pediatrii trafiają dzieci przeważnie w 6/7 tygodniu życia oraz 13 miesiącu... Luminal, antybiotyki, sterydy to norma... na powikłania poszczepienne. A jakie bywają następstwa szczepień? Niestety pneumonia..., zapalenie płuc z jednoczasowym odwodnieniem, drgawki to takie powikłania, które krótko po szczepieniu nastepują i są na pediatrii hospitalizowane.
      Wszelkie ropnie po BCG trafiają na chirurgie dziecięcą, padaczka poszczepienna na dziecięcą neurologię, jeśli takowa jest w placówce. Dlatego głównie neurolodzy nie szczepią swoich dzieci.
      A powikłania odroczone w czasie... wszyscy znamy choroby cywilizacyjne, nie muszę ich wymieniać.
      Dzieci nieszczepionych jest mało, może dlatego jeszcze nie trafiłam w pracy na takie...
      • 20.10.12, 19:45
        ja bym nie szczepiła.
        Poza tym zadaj sobie pytanie-czy Ty i wszyscy Twoi bliscy którzy mają kontakt z dzieckiem są na wszystko zaszczepieni??Czy lekarz ktory bada twoje dziecko ma pełen komplet ważnych szczepień? Oczywiście,czy są to ważne szczepienia-nie liczy się, że miały miejsce np 15 lat temu.
        • 20.10.12, 20:04
          Lekarz to chyba na pewno? Myslisz, ze moglby byc tak nieodpowiedzialny i niedouczony?!
          • 20.10.12, 22:25
            Gronkowcem trzydzieści parę lat temu zostałam zarażona przez lekarza odbierającego poród, nie byłam jedynym noworodkiem zarażonym w ten sposób.
            • 20.10.12, 22:51
              Trzydziesci lat w medycynie to prehistoria. Ja ponad trzydziesci lat temu prawie umarlam po komplikacjach po szczepionce na ospe (prawdziwa ma sie rozumiec). Ale zeby pozostac przy wspolczesnosci - wlasnie doszlo do tragedii na tle zakazenia bakteryjnego noworodkow w Charité, czyli jednym z najlepszych szpitali w Europie. Niestety na wszystko nie mozna byc odpornym, czy to samemu z siebie, czy to dzieki szczepieniu. Antybiotyk tez nie zawsze zadziala.
      • 20.10.12, 23:40
        Neurolodzy nie slyszeli o SSPE?! Szok...
      • 22.10.12, 22:40
        Nie zauważyłam, zeby na oddział trafiały same 1.5- i 13- miesięczne dzieci...
        --
        "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
        Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
        Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
    • 20.10.12, 19:41
      1. To nie jest pierwsze szczepienie, pierwsze było w pierwszej dobie w szpitalu.
      2. W wielu europejskich kalendarzach szczepień pierwsze szczepienia są od 3 m-ca życia.
      3. Nie stosuje się tam DTPw, której się boisz. DTPa można po prostu kupić za swoje pieniądze jak dostaniesz na nią receptę.
      4. Tiomersal to nie jedyny kontrowersyjny składnik szczepionek.
      5. Poszukaj sobie w sieci jaka była dyskusja na temat tej taniej koreańskiej szczepionki gdy ją wprowadzano do kalendarza szczepień.
      6. Możesz liczyć tylko na siebie.
    • 20.10.12, 20:45
      > annajustyna
      >Wymien choc jedna szczepionke, ktora dziala na choroby bakteryjne. Nobel murowany.

      Proszę bardzo:
      DTP (czyli błonica, tężec, krztusiec), gruźlica, HIB, pneumokoki i meningokoki.
      Czekam na "Nobla".
      • 20.10.12, 21:03
        Chyba na pale z biologii? Wszystko to choroby wirusowe...
        • 20.10.12, 21:06
          Sorry, przeoczylam tuberkuloze. Tak, pratek to bakteria. I to jedyne szczepienie, ktorego nie ma moja corka, bo nawet Instytut Roberta Kocha go nie rekomenduje. Poza tym gruzlice mozna dosc latwo leczyc (albo sie doszczepic w przypadku podwyzszenia ryzyka), a na powiklania po innych chorobskach pozostaje tylko modlitwa.
          • 20.10.12, 21:44
            Z innymi tez. Pala dla mnie. Ale i tak lepiej szczepic i nie wierzyc w bzdury gloszone przez oszolomow. Natomiast cala te energie z tego watku spozytkowalabym inaczej - na kampanie w celu darmowego dostepu dla polskich dzieci do szczepionek najnowszej generacji.
            • 20.10.12, 21:58
              Najnowsze, nie znaczy najlepsze...
              • 20.10.12, 22:09
                Myslisz, ze te pojedyncze byly lepsze? Z wielokrotnym wkluciem, czyli wiekszym stresem + wieksza dawka konserwantu summa summarum? Albo ta pitna na polio, wywolujaca u co milionowego dziecka wlasnie te chorobe? E nie, chyba te najnowsze sa mniej niebezpieczne (bo ze kazda niesie ze soba jakies ryzyko, to oczywiste, ale na szczescie jest ono zminimalizowane).
                • 20.10.12, 22:28
                  Sadzilam, ze to watek matki, ktora zaszczepila dziecko w trakcie spesy!
                  Na milosc Boska! Nasz Naród chyba faktycznie cofa sie do epoki kamienia lupanego!
                  Staszne, faktycznie!
                  --
                  forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
                  Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
                  • 20.10.12, 22:46
                    Gdzie masz te matke z sepsa?! Ano cofa sie, cofa, w epoce kamienia lupanego tez tylko najsilniejsze i nieszczepione jednostki przezywaly...
                • 20.10.12, 22:33
                  Jak widać kompletnie nie wiesz o czym piszesz, nie wnikałaś i nie czytałaś nic w tym temacie i nie mówię tu o forum ale o chociażby ulotkach szczepionek.

                  " E nie, chyba te najnowsze
                  > sa mniej niebezpieczne (bo ze kazda niesie ze soba jakies ryzyko, to oczywiste,
                  > ale na szczescie jest ono zminimalizowane)."

                  czym jest według ciebie jest zminimalizowane, większą ilością związków aluminium, czy obciążeniem organizmu większą ilością drobnoustrojów?
                  • 20.10.12, 22:45
                    Czytalam ulotki, a nawet zestawienia naukowe. ale Ty i tak wiesz lepiej.
                    • 20.10.12, 23:06
                      widać mało uważnie
                      • 20.10.12, 23:40
                        przecietna osoba niie jest w stanie poda roznic miedzy szczepionka na grype, a np. Odre, swinke rozyczke itp.
                        Macie ogrom niewiedzy i ta niewiedza Was przytlacza!
                        --
                        forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
                        Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
                        • 20.10.12, 23:43
                          Osobiscie nie szczepie ani siebie, ani dziecka na grype. Ale za to wink wiem, ze niewiedza pisze sie lacznie, a niektorzy (vide pare kilometrow postow wyzej) tego nie wiedza...A Twoj post jest bez sensu, bo ani z gruszki, ani z pietruszki.
                          • 21.10.12, 00:35
                            Mam nazieje, ze nie bylo to do mnie... Bo skoro twierdzisz, ze moj post ,,ni z gruszki ni z pietruszki" to nie masz zielonego pojecia o tej roznicysmile
                            Mimo wszystko goraca pozdrawiam, poczytaj sobie na temat szacunku prawdopodobienstwa ewentrualnego wystepowania szczepow wirusowych grypya na danym terytorium, a chorobami typu: odra, swinka rozyczka.
                            Czasem, lepiej znac i gorowac w wiadomosciach podstawy medycznej, niz wiklac sie w problematyki ,,laczne" czy ,,rozlaczne"smile Znacznie zdrowsza ta pierwsza wiedzasmile
                            --
                            forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
                            Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
                            • 21.10.12, 09:37
                              Dalej nie rozumiesz. Twoj post byl pod tytulem "a teraz Was podsumuje, ja deus ex machina", nie wyjasnilas ani nie donioslas sie do zadnego stanowiska. Tak, odra etc. wystepuja rzadko na naszym terenie (jeszcze!), bo akurat przypadkow odry w PL jak dotad bylo ok. 20 rocznie, ale tylko i wylacznie dzieki szczepieniom. Natomiast w przeciwienstwie do odry mozna sie obronic przed konsekwencjami grypy szybko kladac sie do lozka etc. A przed SSPE (najgorsze powiklanie odry wystepujace nawet po bardzo wielu latach) nawet uderzeniowa dawka witaminy A nie obroni. To czysta loteria.
                              Jesli ma sie podstawy wiedzy medycznej, to i wakcynologia na tyle nie oba, ze wybor miedzy pojedynczymi szczepionkami a tzw. kombajnami jest oczywisty...
                              • 21.10.12, 10:37
                                Mialo byc: "na tyle nieobca" i oczywiscie "odnioslas sie", nie donioslas tongue_out.
                              • 21.10.12, 12:01
                                ............A przed SSPE (najgorsze powiklanie odry wystepujace nawet po bardzo wielu latach) nawet uderzeniowa dawka witaminy A nie obroni............

                                tak jak szczepionka nie chronią w100% przed zachorowaniem, jak robiłam wywiad u róznych pediatrów kiedy mieli ostatnio do czynienia z odra to było to w 1989 roku i chora dziewczynka była na odre szczepiona.
                                Wszystko to loteria czy beda powikłania, czy szczepionka zadziała dlatego trzeba dobrze przemysleć co ma wiekszy sens, szczepic czy nie
                                • 21.10.12, 12:07
                                  Jak zaszczepisz, to masz pewnosc, ze na 95% jest odpornosc (zreszta mozna to nawet sparwdzic badaniem). Jak nie zaszczepisz, to na 100%, ze nie. No i ostatnio wiecej powiklan po odrze niz w 89 roku (nie porownuj szczepionek z tamtej epoki z aktualnymi!).
                                  • 21.10.12, 12:31
                                    Mogłabyś podać badania i stronę do nich na które się powołujesz.
                                    • 21.10.12, 12:45
                                      Prosze bardzo:
                                      www.rki.de/DE/Content/Infekt/NRZ/MMR/FAQ.html
                                      www.rki.de/DE/Content/Infekt/Impfen/Bedeutung/Schutzimpfungen_20_Einwaende.html
                                      www.pei.de/DE/arzneimittel/impfstoff-impfstoffe-fuer-den-menschen/informationen-zu-impfstoffen-impfungen-impfen.html?__nnn=true
                                      • 21.10.12, 13:21
                                        Zapewne niemiecki znasz tak dobrze jak ja z tą różnicą ,że ja potrafię sobie włączyć opcję tłumaczenia strony , dlatego zapewne pominęłaś informacje o spadku skuteczności szczepionek i związanej z nią konieczności powtarzania szczepień.
                                        Odsyłam więc do polskiej strony gdzie masz to dokładnie objaśnione

                                        www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/55-12/5512_30.pdf
                                        www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/56-3/563_01.pdf
                                        Jeżeli nie jesteś biegła w językach to nie opieraj się na artykułach obcojęzycznych, bo niestety ale się tylko ośmieszasz.


                                        • 21.10.12, 13:26
                                          Dokladnie tak jak piszesz. Wlasciwie to polskiego tez nie znam. Zycze powodzenia z internetowym tlumaczem.
                                          • 21.10.12, 13:29
                                            Co do drugiego linku - to nie sa twierdzenia Instytutut, to sa mity, co do ktorych Instytut sie odnosi (wyjasnienie po kliknieciu w linki).
                                        • 21.10.12, 14:04
                                          spadek skuteczności szczepień nie jest związany tylko ze skutecznością szczepionek, ale faktem że szczepionki daja odporność "bierną". Czynna wykształca się z momencie zetknięcia z danym wirusem/bakterią (co nie oznacza zachorowania). problem polega na tym że dzięki szczepieniom powszechne niegdyś choroby nie występuja tak powszechnie, wiec sznasa zetkniecia z patogenem jest mniejsza, a po kilkunastu latach bierna odporność spada.
                                          ja uważam ze wszelkie skrajności są niewłaściwe - zarówno przeciązanie ukladu odpornościowego malego dziecka poprzez szczepienie na wszystko jak i nieszczepienie.
                                          do autorki wątku: jeśli dziecko jest jakoś obciążone skonsultuj sie z lekarzem/specjalistą ds. szczepień i niech ci zaplanują indywidualny kalendarz szczepień (podobno taki lekarz powinien działać przy każdym wojewódzkim NFZ). Jeśli obciążeń nie ma możesz przesunąć termin szczepień albo szczepic od razu
    • 21.10.12, 13:13
      szczepić
      moje dziecko było tradycyjnie szczepione, nie były to skojarzone szczepionki
      • 22.10.12, 13:03
        Szczepić.
        Mam nadzieję, że nieszczepione dzieci nie będą przyjmowane do żłobków, przedszkoli i szkół.
        • 22.10.12, 13:17
          A ja mam nadzieję, że chore. Nieważne, czy szczepione, czy nie, bo to one stanowią źródło zakażeń. Poza tym nie rozumiem tego lęku przed nieszczepionymi, w końcu masz dziecko zabezpieczone szczepieniami, to czego się boisz? Tego że dopadnie je choroba, przed która zaszczepiłaś i runie twoja wiara w skuteczność szczepień?
          • 22.10.12, 13:27
            Tego, że przez różnych nieszczepiących idiotów wrócą choroby o których już zapomnieliśmy w Europie.
            • 22.10.12, 14:17
              Juz wrocily - odra "szaleje" we Francji, od czasu do czasu wybuchaja tez jej ogniska w Niemczech (zwlaszcza w Hamburgu)
              • 22.10.12, 14:27
                Zapomniałaś napisać o krztuścu w Stanach. A nie, przepraszam, już napisałaś, tylko dziwnym trafem za powrót krztuśca odpowiadają inne czynniki niż nieszczepienie. Argument ze Stanami nagle przestał ci wyłazić z klawiatury big_grin
                forum.gazeta.pl/forum/w,566,139749690,139778807,Re_szczepienia_blagam_pomozcie.html?wv.x=2
                Jak myślisz, Aneczko, o ile to robisz, jak jest w przypadku "szalejącej" odry we Francji?
              • 22.10.12, 16:09
                ale jaki masz problem, według ciebie szczepionki dają 100 ach przepraszam później przeprawiłaś na 95 % dożywotnią skuteczność, więc zgodnie z twoją teorią ludziom zaszczepionym nieszczepieni kompletnie nie zagrażają
                • 22.10.12, 20:24
                  Jesli cale spoleczenstwo bedzie mialo odpornosc przynajmniej na 95%, to bedzie ona wystarczajaca, by uznac chorobe za pokonana.
                  • 22.10.12, 20:43
                    Poza tym - pewnie na to bys nie wpadla - ja nie mysle tylko o sobie i moim dziecku.
                    • 22.10.12, 21:07
                      > Poza tym - pewnie na to bys nie wpadla - ja nie mysle tylko o sobie i moim dzie
                      > cku.

                      Zgodnie z twoim przekonaniem szczepionki dają ci 100 % dożywotnia gwarancję iż dzieci szczepione nie zachorują, tak więc martwisz się o osoby nieszczepione tylko jak widać po tym wątku te osoby zwyczajnie nie życzą sobie abyś wtrącała się w ich sposób wychowania i opieki nad dzieckiem. Nadal nie podałaś na czym twoim zdaniem polega ta nowa generacja szczepionek 6w1
                      • 22.10.12, 21:55
                        O przewadze nowych szczepionek nowej generacji nad starymi pisalam wielokrotnie, takze w tym watku. Chocby to ze dawkuje sie odpowiednio mniej konserwantow niz podajac kazdy drobnoustroj osobno. Skoro nadal nie rozumiesz, zwroc sie o informacje do pediatry. W linkach podanych przez mnie tez sa te informacje - niestety nie sluze tlumaczeniem, bo tego jest za duzo.
                        • 22.10.12, 23:19
                          Wiec spójrz na ulotkę:
                          6w1-
                          adsorbowanyna wodorotlenku glinu, uwodnionym (Al(OH)3) 0,95 miligrama Al3+
                          adsorbowany na fosforanie glinu (AlPO4) 1,45 miligrama Al3+

                          refundowane

                          DTP- adsorbowany na wodorotlenku glinu, uwodnionym nie więcej niŜ 0,7 mg Al3+
                          wzwB (EUVAX B,)-adsorbowany na wodorotlenku glinu, uwodnionym 0,25 miligrama Al3+
                          Hib- 0 miligrama Al3+

                          Nie wiem więc jak tobie , ale mi wychodzi, że to szczepionka 6 w 1 zawiera więcej aluminium . W obydwu szczepionkach jest taka sama ilość wodorotlenku glinu ale w tej 6w1 poprzez dodanie szczepionki przeciwko polio zwiększa się zawartość aluminium poprzez fosforan glinu. Tak więc szczepiąc w 6 tygodniu życia szczepionkami refundowanymi , dziecko otrzymuje 0,9 mg Al3+ , wraz ze szczepionką 6w1 otrzymuje 2,4 mg Al3+.
                          Rozumiem, że to jest według ciebie ta nowa generacja.


                          www.mederi.malbork.net.pl/system/data/upfiles/inf2.pdf
                          www.biomed.pl/produkty/products/pdf/DTP%20-%20Szczepionka%20bloniczo-tezcowo-krztuscowa%20adsorbowana.pdf
                          www.stopnop.pl/images/PDF/2011-08-05_euvax%2010%20ulotka%20dla%20pacjenta.pdf
                          www.stopnop.pl/images/PDF/hiberix.pdf
                          • 23.10.12, 04:08
                            Daj spokój, Aneczka czytania badania NAUKOWE, i to jest ważne! Liczyć i myśleć samodzielnie już nie musi wink
            • 22.10.12, 14:28
              To hasełko już słyszałam. A jakieś argumenty na poparcie swoich słów to masz?
              • 22.10.12, 18:48
                ani we Francji ani w Niemczech nie było żadnej epidemii odry, wzrosła zachorowalnośc ale mówienie o epidemii jest grubo przesadzone, no i ciekawe ile z tych chorych było na odre wcześniej zaszczepionych.....
                Byłam chora na odre prawie 20 lat temu i zyję mam się świetnie, to pewnie jakis cud.....
                • 22.10.12, 20:23
                  Prawdziwa epidemia moze nadejsc - w Niemczech jest akcja glownie wsrod osob urodzonych po 1971, a ktore nie chorowaly, by sie doszczepily - wiekszosc z nich dostala tylko jedna dawke, a konieczne sa dwie.
                  • 22.10.12, 21:09
                    skoro skuteczność szczepionek jest dożywotnia to po co dodatkowa dawka szczepionki.
                    • 22.10.12, 21:52
                      Dozywotnia po zaaplikowaniu odpowiedniej serii dawek. Oczyiwscie mozna juz po pierwszej dawce sprawdzic odpornosc - u niektorych juz wtedy ona jest. Poza tym nie zawsze dozywotnia w przypadku kazdej szczepionki - niektore trzeba powtarzac np. co 10 lat.
                      • 22.10.12, 21:56
                        Co do niewtracania sie - zyczenie sobie a niezyczenie: prawo do samostanowienia konczy sie tam, gdzie zaczyna sie ingerencja w bezpieczenstwo innych osob. ba, na to jest nawet tzw. oaragraf w kodeksie karnym.
                        • 22.10.12, 23:22
                          Skoro szczepionki są w 100 % skuteczne, to osoby nieszczepiące nie ingerują w twoje bezpieczeństwo
                    • 22.10.12, 22:38
                      a kto ci powiedział ze skuteczność szczepionek jest dożywotnia? Nie jest, szczególnie przeciwko chorobom wirusowym co więcej nawet przechorowanie nie daje 100% gwarancji że nie zachorujesz ponownie - nie tak dawno mój własny mąż zapadł na wiatrówkę po raz 2 w życiu (i takich przypadków jest podobno coraz więcej)
                      Szczepionki dają odporność bierną, dopiero w przypadku zetkniecia się z wirusem/bakterią wytwarza się czynna odporność. Nasza lekarka w ktorejś rozmowie powiedziała "Szczepionka nie gwarantuje że dziecko nie zachoruje, ale moze zapewnić łagodniejszy przebieg choroby"
                • 22.10.12, 20:25
                  Prawie 20 lat temu? Nie bylas wiec szczepiona? Ja mialam w styczniu 79, tuz przed wprowadzeniem powszechnych szczepien. Wow, widac ignoracja w dziedzinie szczepien to u Was tradycja rodzinna?!
                  • 22.10.12, 21:14
                    annajustyna ugryź sie w język i daruj sobie te dogryzki bo nie wnosza nic do tematu. Póki co ja nie widze w dalszym ciągu zagrożeń dla nieszczepionych dzieci, za to widze wiele zagrożeń po szczepieniu
                    • 22.10.12, 22:00
                      Moze potrzebujesz okularow? wink. Jestes rocznik 76? To ci powiem, ze Twoja odra niecale 20 lata temu nie byla tak niebezpieczna dla Ciebie, jak "moja" w wieku niemal niemowlecym. Mialam 1:200, ze dostane po latach SSPE. Ty odpowiednio mniejsze na szczescie. Twoje dogryzki rowniez nie wnosza nic do tematu. Koncze temat, bo - jak juz pisalam powyzej - to tak jakby dyskutowac z kims, kto jest swiecie przekonany, ze myciem rak ochroni sie przed HIV. Pa!
                      • 22.10.12, 22:26
                        odra jest niebezpieczna dla każdego bez względu na wiek, a to jak kto ja przejdzie zalezy od odporności organizmu. A SSPE to bardzooo rzadkie powikłanie, cytuję: " Podostre stwardniające zapalenie mózgu (SSPE) – Występuje w 1 w każdym 100,000 przypadków" a Ty annajustyna sobie wymysliłas 1:200 i siejesz głupia bezsensowna panikę,nakręcasz się bzdurami które sama wymyslaszsmile Wielu moich znajomych miało odre i to jako niemowlacy,kilkulatki i starsi i nikt nie miał żadnego powikłania. Złapanie odry to szansa jedna na miliony a zachorowanie na SSPE jeszcze mniejsze
                        • 22.10.12, 22:48
                          Czy w pokoleniu nieszczepionym ryzyko zachorowania na odre tez wynosiło " jeden na miliony"? Jak sądzisz, dlaczego odra występuje obecnie rzadko? I co się stanie, jeśli wszyscy przstaną się szczepic? No, zastanów sie, to nie jest trudne pytanie...
                          --
                          "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
                          Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
                          Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
                          • 22.10.12, 22:55
                            memphis90 napisała:

                            > Czy w pokoleniu nieszczepionym ryzyko zachorowania na odre tez wynosiło " jeden
                            > na miliony"? Jak sądzisz, dlaczego odra występuje obecnie rzadko? I co się sta
                            > nie, jeśli wszyscy przstaną się szczepic? No, zastanów sie, to nie jest trudne
                            > pytanie...


                            W pokoleniu nieszczepionym dzieci chorowały na odre i nic im nie było. Nic sie nie stanie jak przestana sie szczepic, na szalejąca co roku grype mało kto sie szczepi i nic sie nie dzieje
                            • 22.10.12, 23:06
                              szczepienia przeciwko grypie maja małą skuteczność ponieważ wirus grypy mutuje i tej mutacji nie da się przewidzieć. Grypa wbrew pozorom jest ciężką chorobą mogącą dawać rozmaite powikłania - więc nie mów że nic się nie dzieje. Jak przy świńskiej grypie media codziennie liczyły ofiary śmiertelne to jakoś wszyscy wpadali w paranoję, dopiero jeden z ekspertów zauważył ze co roku śmiertelność z powodu zwykłej sezonowej grypy jest dużo większa i czasem rozłożona w czasie (powikłania w wyniku zapalenia mięśnia sercowego na przykład)
                • 22.10.12, 22:42
                  nikt nie twierdzi ze każdy przypadek odry musi skończyć się tragicznie - mialaś szczęście, ale ktoś moze go nie mieć. Szczepienia pomagają eliminować wirusa z otoczenia, moze dlatego zachorowania nie są masowe i całe szczęście
                  • 22.10.12, 22:51
                    nie jestesmy w stanie wyeliminowac wszystkich wirusów,a wiele z nich są o sto razy groźniejsze niz odra
                    • 22.10.12, 22:55
                      to prawda, ale dlaczego nie eliminować tych które możemy???
                      • 22.10.12, 22:59
                        szczepionki nie daja 100% skuteczności wiec nigdy nie wyeliminujemy wirusów całkowicie
    • 22.10.12, 23:51
      Oświadczenie z czerwca 2012 r.:

      RODZICE WYPOWIADAJĄ SIĘ NA TEMAT PRZEŁOMOWEGO WYROKU NT. MMR WE WŁOSZECH

      W dzisiejszym wydaniu gazety The Mail* opisano przełomową decyzję włoskiego sądu, który orzekł, że szczepionka MMR jest przyczyną głębokiej niesprawności, autyzmu, dziewięcioletniego Valentino Bocca. Decyzja zapadła po przyjęciu oświadczeń niezależnych lekarzy medycyny sądowej i została zaakceptowana przez włoski rząd. Włoski Minister Zdrowia wypłacił rodzinie odszkodowanie w wysokości 140 000 funtów.

      Rodzice zrzeszeni w CRYSHAME domagają się poważnego potraktowania tej decyzji i nie ignorowania jej jako pojedynczego incydentu. Dla dobra naszych dzieci i przyszłych dzieci rząd brytyjski musi przyjąć na siebie odpowiedzialność i przestać udawać, że można szczepić, szczepić, szczepić bez ponoszenia konsekwencji.

      Życie wielu dzieci jest koszmarem pełnym bólu i cierpienia z powodu poważnych uszkodzeń jelit, a nie prowadzi się żadnych badań mających na celu zrozumienie przyczyn ich choroby. Dzieci te znajdują się w okropnej sytuacji i nie mogą opowiedzieć, jak się czują, a rząd sprowadza ich stan do problemów z zachowaniem.

      Brytyjski rząd po raz kolejny nie podejmuje żadnych działań, powtarzając tylko znaną wszystkim mantrę: szczepionka MMR jest bezpieczna. W Stanach Zjednoczonych sprawa Hannah Poling to jedna z 89 spraw (a dalsze są w toku), w których niedawno przyznano duże odszkodowania. W Wielkiej Brytanii Robert Fletcher niedawno otrzymał odszkodowanie z Rządowego Programu Odszkodowań za Powikłania Poszczepienne za powikłania spowodowane przez szczepionkę MMR.

      Departament Zdrowia musi teraz przyjąć odpowiedzialność za tę szczepionkę i zapewnić dzieciom w przyszłości bezpieczną i skuteczną szczepionkę bez rosyjskiej ruletki, to jest sytuacji, w której ochrona większości okupiona jest ofiarami z mniejszości.

      Czy dzisiejsza zapadalność na autyzm w wysokości 1 na 64 dzieci to liczba ofiar, którą możemy zaakceptować? W 1987 r. na autyzm zapadało 1 na 2000 dzieci, takiego wzrostu zapadalności nie można przypisać lepszemu diagnozowaniu. Niezależnie od przyczyn, dlaczego rząd wciąż zezwala na to, by liczba przypadków autyzmu wzrastała w takim tempie, i prawie wcale nie bada tego zjawiska?

      CRYSHAME to grupa rodziców, którzy byli świadkami tego, jak ich dzieci zapadały na autyzm w drugim roku życia i zadają pytania o przyczyny takiego stanu rzeczy. Żadne naukowe wyjaśnienie nie daje odpowiedzi na to, dlaczego normalnie funkcjonujące dzieci przeżywają taki regres w rozwoju.

      * www.dailymail.co.uk/news/article-2160054/MMR-A-mothers-victory-The-vast-majority-doctors-say-link-triple-jab-autism-Italian-court-case-reignite-controversial-debate.html#ixzz1xu7lMBW5

      Źródło: www.cryshame.com/
      • 23.10.12, 09:01
        U nas w przychodni nie szczepią na szczęście MMR tylko Priorixem ( nie pamiętam czy to ta nazwa)..
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/l22nvcqgup40hae6.png

        "codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie"
    • 22.11.12, 07:55
      www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/szczepienia_choroby_mozgu.pdf
      • 28.11.12, 15:54
        Mam pytanko. Mój syn ma 17 mcy i dzisiaj poszliśmy na szczepienie - 4 dawką na błonicę,tężec itd. Szczepiłam Infanrix hexa - tak jak do tej pory bo syn ją dość dobrze tolerował. Przy okazji przypomniano mi że nie szczepiłam na odrę, różyczkę i świnkę w 12 m-cu. Poinformowałam panie że owszem nie i nie zamierzam szczepić. Oczywiście pytaniom nie było końca. Powiedziałam wprost że zbyt wiele negatywnych opinii poznałam i nie chcę ryzykować. Pani oczywiście stwierdziły że w internecie to bzdury piszą, że ten co ogłosił że po tej szczepionce może wystąpić autyzm to w więzieniu siedzi i nigdy nie zostały potwierdzone jego doniesienia. I że jestem pierwszą osobą na całą przychodnię (2000 pacjentów) która odmawia tej szczepionki. Że żadnych powikłań dotąd nikt nie zgłaszał i żeby generalnie tego internetu nie czytać. Oczywiście musiałam podpisać oświadczenie że świadomie rezygnuję z tego szczepienia. Spytałam czy będą jakieś konsekwencje a panie stwierdziły że jak napiszę oświadczenie to nie a jak nie to sanepid mógłby się czepiać. Jak to jest? Czy teraz mogę się spodziewać nagonki ze strony sanepidu? Przy okazji dowiedziałam się że dziecko dostaje dawkę przypominającą w 9 rż tej szczepionki i że generalnie pierwszą dawką mogę zaszczepić kiedy chcę. Czyli nawet za kilka lat. Więc jaki sens jest szczepić w 12 m-cu skoro przez ten pierwszy rok dziecko i tak dostaje sporą dawkę różnych szczepionek?
        I proszę o podpowiedź czy ktoś słyszał o jakichś powikłaniach po priorixie? Czy jeśli zdecyduję się zaszczepić to tylko priorixem (u mnie w przychodni kiedyś szczepili priorixem a teraz od jakiegoś czasu tylko MMR ale jedna z pań stwierdziła że to jest jakieś inne MMR bo MMR PRO - jaka jest różnica ?). Temat widzę jest w przychodniach dobrze znany bo już któryś raz słyszę że te badania z autyzmem nie zostały potiwerdzone a gość siedzi.
      • 28.11.12, 19:46
        Chociaż zapoznaj się z lekturą.
        www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/szczepienia_choroby_mozgu.pdf
        Ja żałuje każdego dnia,że zaszczepiłam syna; niestety nie interesowałam się tym tematem (powikłaniami) wcześniej.
        Wybór należy do Ciebie.
        • 30.11.12, 11:18
          mamakacperka11 napisała:

          > Chociaż zapoznaj się z lekturą.
          > www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/szczepienia_choroby_mozgu.pdf
          > Ja żałuje każdego dnia,że zaszczepiłam syna; niestety nie interesowałam się tym
          > tematem (powikłaniami) wcześniej.
          > Wybór należy do Ciebie.

          Otóż to. Kwestia lektur. Zacytowany artykuł jest jedną wielką bzdurą ponieważ jego autorka wyciąga wnioski z bazy VAERS, która nie nadaje się (i nie została do tego stworzona) na takie wnioskowanie. Zapoznawanie się z idiotycznymi lekturami może, owszem zwiększyć poziom lęku, ale na pewno nie zwiększa poziomu wiedzy.

          --
          Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
          douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
          (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
          ***********************************************
          • 30.11.12, 11:49
            mamafi wstrzymaj sie ze szczepieniem,przeciagaj jak długo sie da.Moja córka ma 6 lat i nie dostała MMR nie zgodziłam sie, przyniosłam od lekarza odroczenie od szczepienia i mamy spokój.
            MMR i Priorix sie różnia tylko tym że są robione przez innych producentów.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.