Czy usuwać zepsute jedynki? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moje dziecko 4 letnie ma bardzo zepsute jedynki i dwójki. Kiedyś słyszałam że nie należy usuwać takich zębów bo zęby stałe będą rosły jak i gdzie chciały. Wczoraj na wizycie stomatolog zaproponowała aby dziecku usunąć zepsute mleczne jedynki bo mogą uszkodzić zęby stałe. Sama już nie wiem kto ma rację. Do stałych górnych jedynek jeszcze ok.3 lat. Wyrywać czy nie? kto miał podobne dylematy?
    • Ja bym wyrwała .Zepsute zęby mogą ale nie muszą powodować kłopoty zdrowotne np :choroby serca. A dziecko bolą te zęby?
    • Wyrywać, zepsute jedynki potrafią także zepsućinne zęby, a także są spore szanse na to,że stałe jedynki "odziedziczą" próchnicę po tych chorych mleczakach. Ja na pewno bym usunęła.
      • a ja bym nie usunęła.
        jedynki i dwójki jak są popsute to się "konserwuje" jakis tlenkiem czegoś tam (wyleciało mi z głowy) aby sie dalej nie psuły.
        Stomatolog moich dzieci powiedziała że sie nie usuwa.
        mój synek jak miał 1.5 roku to upadł i sobie złamał w połowie obie 1 i 2.
        Co 3 miesiace miał je smarowane tym czymś i teraz jak skończył 5 lat to satomatolog je oszlifowała, doczyściła i zaplombowała i ma - co prawda krótkie ale ma.
        mówiła że sie nie usuwa bo te zęby mają normalny korzeń jak stałe.

        --
        "Dzieci i szklanek w domu nigdy za wiele" by moja mama wink

        Dawid - 2006;Krystian - 2007; Zuza - 2010
    • jedno pytanie: czy te jedynki sa w takim stanie, ze nie da sie ich wyleczyc?
      Wydaje mi sie, ze stomatolog poinformowal Cie o najprostrzej metodzie pozbycia sie zepsutych zebow, poprzez ich ekstrakcje, a przeciez zeby mleczne leczy sie rowniez kanalowo i tym samym istnieje szansa na to, by nie fundowac dziecku niezbyt przyjemnego i nierzadko skomplikowanego leczenia ortodontycznego
      www.bangla.pl/artykuly/a66/tajemnice-mlecznych-zabkow
      Reasumujac, jesli kondycja korzeni jest na tyle dobra, ze da sie ratowac te zeby, to zrobilabym wszystko, by je wyleczyc.
      --
      http://lbym.lilypie.com/E8Tzp2.pnghttp://lb4m.lilypie.com/ML5Zp1.png
      • Z tego co ja slyszalam, to jesli zebow nie da sie wyleczyc bo sa ,,zjedzone" np. do polowy przez pruchnice, to wtedy nalezy wyrwac je. Bo pruchnica rozprzestrzeniaa sie na inne zeby.
        Wiec dwa wyjscia albo leczymy, albo wyrywamy jesli nie mozemy wyleczyc! Napewno nie zostrawiamy ich ,,samopas" do konca.
        --
        forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
        Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
        • a ja z innej strony, jezeli dziecko mieszka z toba na codzien, widzisz te jedynki codziennie, jak mozna doprowadzic do stanu ze zeby sa tak zepsute ze trzeba je wyrywac???
          Ludzie to przeciez nie dzika Afryka, mamy jakies tam wyksztalcenie, mamy pojecie ze zeby mleczne tez beda bolaly gdy sa zaniedbane wiec jakim cudem doszlo do takiego stanu?????

          Koniecznie trzeba usunac prochnice, trudno oceniac przez forum - mozna leczyc jezeli sa szanse, u nas na wieksze ubytki zaklada sie koronki dzieciom, raczej nie ma trendu wyrywanie zebow mlecznych no chyba ze prochnica zjadla doszczetnie , ale na litosc to dziecko powinno w swoim zyciu byc juz przynajmniej 6 razy u dentysty.
          Bardzo mnie bulwersuja takie przypadki zaniedbania dzieci
          • Mnie rowniez bulwersuja takie zaniedbania.
            Ja rozumiem, ze dziecku moze zdarzyc sie jakas dziurka, mozna to wytlumaczyc, ale do polowy ,,wyjedzone" wyjedzone przez pruchnice zeby sa w mojej ocenie strasznym przypadkiem.
            Osobiscie widzialam, ze w naszy przedszkolu jest pare takich dzieci-bardzo przykre, ze zostaly doprowadzone do takiego stanu.
            2 czterolatkow-wszystkie zeby brozowo-czarne, tyle ile widzialalm, co najmniej do gornych i dolnych czworek.
            Straszne! Przypuszczam, ze takich zebow juz nie da sie leczyc! Naprawde strasznie to wyglada.
            Mam tez znajoma, ktora ostatnio zmuszona byla podac dziecku przeszlo 2,5 letniemu z powodu okropnie psujacych sie piatek, zjedzonych juz praktycznie w 2/3 przez pruchnice.
            Znajoma tlumaczy, ze ,,takie geny". A ja uwazam, ze zaklamanie, bo podaje od urodzenia dziecku slodkie soczki w ciagu nocy, juz abstrahuje od tego, ze nauczyla dziecko do tego, ze budzi sie po picie co noc srednio jeden, 2 razy dziennie.
            Raczej nie myje jej zebow, bo dziecko:,, placze i nie daje ich sobie wymyc" itp.


            --
            forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
            Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
            • > Osobiscie widzialam, ze w naszy przedszkolu jest pare takich dzieci-bardzo przy
              > kre, ze zostaly doprowadzone do takiego stanu.
              > 2 czterolatkow-wszystkie zeby brozowo-czarne, tyle ile widzialalm, co najmniej
              > do gornych i dolnych czworek.
              > Straszne! Przypuszczam, ze takich zebow juz nie da sie leczyc! Naprawde straszn
              > ie to wyglada.

              zaniedbane zeby u dzieci to jedno i tez tego nie pochwalam, ani nie rozumiem...
              Prochnica w zebach mlecznych postepuje zdecydowanie szybciej w porownaniu z prochnica zebow stalych.
              Druga kwestia to podejscie stomatologow do zebow mlecznych w taki sposob, o jakim pisze autorka watku, tzn. sugerowaniu rodzicowi, ze jedynym slusznym rozwiazaniem jest usuniecie zebow. Owszem, usuwac, ale jesli nic wiecej nie mozna zrobic, a nie na zasadzie najlatwiejszego rozwiazania problemu.

              > 2 czterolatkow-wszystkie zeby brozowo-czarne, tyle ile widzialalm, co najmniej
              > do gornych i dolnych czworek
              taki wyglad moga zawdzieczac albo daleko posunietej prochnicy, albo lapisowaniu, czyli zaimpregnowaniu zebow azotanem srebra. Ten zabieg stosuje sie wowczas, gdy jest juz za pozno na leczenie zachowawcze, a wiec jedyna alternatywa byloby usuniecie zeba. Zmiany prochnicowe sie cofaja, ale zab przebarwia sie i robi sie czarny.

              --
              http://lbym.lilypie.com/E8Tzp2.pnghttp://lb4m.lilypie.com/ML5Zp1.png
              • prochnica, nawet kwitnaca,nigdy nie postepuje z dnia na dzien. To zawsze proces rozlozony na miesiace, nawet lata. Mnostwo czasu, zeby zauwazyc, ze zle sie dzieje, to nie jest problem, ze wczoraj bylo idealnie, a dzis rano budzimy sie i ..ooops! Zebow nie ma. Pierwsza plama prochnicowa, zauwazona przez rodzica lub stomatologa (klaniaja sie regularne wizyty u dentysty) powinna zapalic lampke kontrolna w glowach rodzicow, oraz doprowadzic do zdiagnozowania przyczyny (dieta, higiena jamy ustnej). I zmian w tym, co doprowadzilo do prochnicy, aby zatrzymac proces chorobowy.
                W tym przypadku rodzice radosnie przygladali sie miesiacami lub latami, jak prochnica zzera zeby dziecka, nie robiac nic, w celu uratowania zebow. Na to nie ma usprawiedliwienia ani litosci. Rodzice zawalili na wszystkich frontach i zycze im dlugich oraz ciezkich wyrzutow sumienia. Niech ich gryza , bo wlasna glupota doprowadzili dziecko do okaleczenia i cierpienia.
                Oby sie teraz opamietali, bo w przeciwnym razie kolejne zeby podziela los siekaczy.
              • moja stomatolog zaklada nawet plomby na male plamki prochniczne...informuje ze i tak odpadna predzej czy pozniej ale ogranicza prochnice ...stosuje to u dzieci kt nie pozwola sobie wiercic...a lapis nie chwyci bo to dopiero plamka
                --
                http://suwaczki.maluchy.pl/li-44889.png
                • > moja stomatolog zaklada nawet plomby na male plamki prochniczne...informuje ze
                  > i tak odpadna predzej czy pozniej ale ogranicza prochnice ...stosuje to u dziec
                  > i kt nie pozwola sobie wiercic...a lapis nie chwyci bo to dopiero plamka

                  Lapis chwyta nawet lekkie odwapnienia, nie musi to być widoczna plamka nawet, wystarczy, że szkliwo w tym miejscu jest odwapnione.
                  • u mojego synka dentystka stwierdzila wlasnie ze lapis nie zaskutkuje...ja sama nie widze ubytku/plamki etc ona cos tam zobaczyla w odpowiednim swietle smile i stwierdzila ze na razie nic z tym nie robimy ..tylko obserwujemy, posmarowala jakims prep. remineralizujacym...
    • usunac. W przypadku siekaczy raczej nie ma ryzyka, ze sasiednie zeby sie poprzesuwaja, raczej wczesniej wyrosna zeby stale. Wieksze ryzyko wiaze sie z zachowaniem zgnilkow, jako ognisk zakazenia, a poza tym utrzymanie tych zebow moze uszkodzic zawiazki zebow stalych, ktore moga miec plamy, przebarwienia i uszkodzenia szkliwa.
      Usunac, a potem palnac sie w swoj glupi, rodzicielski leb i zastanowic, DLACZEGO te zeby sie zepsuly.
      One same z siebie tego nie robia. Rodzice zawalili i tyle.
      • Mruwa - korzystajac z okazji pytam - czy mleczaki sa unerwione? Bo w linku wklejonym przez kogostam w tym watku jest info, ze tak. Natomiast jak moja cora zlamala jedynki, to dentysta mi powiedzial, zebym sie nie martwila, bo nie sa unerwione i nie beda wrazliwe na zimno/cieplo/cokolwiek innego. No i teraz nie wiem, jak to jest (a w zasadzie bylo, bo zeby byly zlamane dawno, corka na pewno teraz nie ma zadnej nadwrazliwosci).
    • Górne jedynki wyrosły dziecku bardzo małe i od razu były innego koloru. Pewnego dnia podczas jedzenia po prostu się złamały przy dziąsłach. Mam 3 dzieci i u każdego było tak samo. dwójki były zabezpieczane ale i tak trzeba je teraz leczyć.
      • butle? Smoczki? Co dzieci pija? Jak czesto?
        Istnieje, niewielkie, ale jednak, ryzyko, ze to nie prochnica, ale niedorozwoj szkliwa lub zebiny (moze na to wskazywac informacja, ze zeby byly mniesze , niz normalnie, oraz wyrzynaly sie juz z uszkodzeniami). Zeby to wykluczyc lub potwierdzic, trzeba wyslac usuniety zab (ale nie sam korzen, tylko z zachowana rowniez, choc uszkodzona, korona zeba) do badania histopatologicznego, zeby wykonano badanie pod katem amelogenesis imperfecta lub dentinogenesis imperfecta.
        Nie usuwa sie zeba po to, zeby wykonac to badanie, tylko korzysta sie z okazji, gdy trzeba zab usunac z innych powodow. Warto to rozwazyc, ale nie kazdy stomatolog wspolpracuje z histopatologiem, zeby moc wykonac takie badanie. Zwykle robia to chirurdzy stomatolodzy, pedodonci na klinikach przy uniwersytetach medycznych. Po prostu usuniety zab stomatolog wrzuca do pojemniczka z formalina i wysyla do badania.
      • >Mam 3 dzieci i u
        > każdego było tak samo

        moze sa niedozywione? lol, nie zastanowilo cie to, ze kazdy twoj dzieciak ma juz na starcie popsute zeby?
    • najlepiej bedzie jak udaszs ie z tym zapytaniem do dentysty jesli on uzna że tak to oczysicie trzeba
    • Hej! Właśnie usunęliśmy te biedne jedynki, także zepsute u naszego 3- letniego synka. W sumie głównym powodem było to, że sobie jedną z nich złamał przy upadku. Lekarze stwierdzili jednak, że skoro są zepsute usuną dwie bo w przyszłości będzie to tylko ogromne siedlisko bakterii itp. Zabieg miał wykonywany pod narkozą. Bez strachu, było tragicznie wprawdzie, ze łzami itd ale daliśmy radę i zostało nam czekanie na mam nadzieję zdrowe jedynkiwink
    • radola1 napisała:

      > Moje dziecko 4 letnie ma bardzo zepsute jedynki i dwójki. Kiedyś słyszałam że n
      > ie należy usuwać takich zębów bo zęby stałe będą rosły jak i gdzie chciały. Wcz
      > oraj na wizycie stomatolog zaproponowała aby dziecku usunąć zepsute mleczne jed
      > ynki bo mogą uszkodzić zęby stałe. Sama już nie wiem kto ma rację. Do stałych g
      > órnych jedynek jeszcze ok.3 lat. Wyrywać czy nie? kto miał podobne dylematy?

      Nie usuwać tylko leczyć i to jak tylko zauważy się czarną plamkę na zębie. wink
      • > Nie usuwać tylko leczyć i to jak tylko zauważy się czarną plamkę na zębi
        > e. wink

        No, bardzo mądrze... Na czarną plamkę to się można nie doczekać, a próchnica zdąży już zeżreć cały ząb. Zaatakowany próchnicą ząbek wcale nie musi mieć czarnych przebarwień.
    • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • a nie mozna ich zalapisowac? beda czarne i brzydkie ale beda...i prochnica nie bedzie sie rozprzestrzeniac...
      przeciez u malych dzieci leczy sie nawet kanalowo mleczaki...wiec mysle ze powinnas zmienic dentyste lub porozmawiac z nim jak uratowac te resztki 1 i 2 aby nie bylo potem problemó...chyba ze dent cche Cie potem naciagnac na aparat ortodont...
      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-44889.png
      • Taaaaa
        każde dziecko jest inne.
        Moje dziecko też ma zepsutee jedynki i dwójki górne. Ma dwa lata. Nie są "zjedzone" przez próchnicę ale zepsute są. Widzę to.
        Zęby myjemy codziennie. On myje sobie sam, a ja poprawiam.
        Soków słodkich NIGDY nie pił. Herbatę tylko gorzką. Czasami zdarza się że wypija posłodzoną, ale to zazwyczaj u dziadków, co zdarza się może raz na dwa-trzy miesiące.
        Mleko w nocy przestał pić jak miał jakieś 7-8 miesięcy (a i wtedy było to raz w nocy).
        Picie pije z kubeczka.
        Byliśmy u dentysty aby tym górnym jedynkom i dwójką popsutym zaradzić. Nie da się. Młody za nic w świecie nie daje sobie nic zrobić. Nawet w próbach trzymania siłą. Trzymanie nóg, rąk, głowy i otwartej szczęki. Efekt? Dusił się i wymiotował.
        Za to, mój teść stracił górne dwójki i jedynki w wieku 18 lat. Tak, w tym wieku miał "srebrne" zęby. Mój mąż a więc i ojciec dziecka stracił górne dwójki i jedynki gdzieś w okolicach 25 roku życia i ma wstawione implanty. Może jednak coś z tej dziedziczności jest.
        Niestety nie zawsze da się "temu" zaradzić.
        Oczywiście na laurach nie spoczywam. Próbuję i nadal będę próbować odwiedzać stomatologa (naprawdę super babka, z podejściem do dzieci i gabinetem pełnym zabawek) ale nic nie poradzę na to, że moje dziecko się dusi i wymiotuje a przy okazji wszystko i wszystkich gryzie.
        --
        Nie bój się cieni ! One świadczą o tym, że gdzieś jest światło smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.