Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

Leki na obkurczenie migdałków Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    Od jakiegoś czasu walczę z przerośniętymi migdałkami u Młodego (5 lat). Miał już wprawdzie usuniety rok temu trzeci (był olbrzymi),ale teraz z kolei powiększyły się boczne i wróciły stare problemy (czyli chrapanie i oddychanie buzią). Nie chciałabym fundować mu ponownie usuwania,więc postanowiłam walczyć z pomocą farmaceutyków. Podaję mu od 3 miesięcy Imupret ( kupiłam w Niemczech ), efekty jak na razie słabe,więc pomyślałam,żeby dołożyć coś jeszcze.Czytałam o Immutrofinie oraz jeszcze takim syropku thonsilan (o tym akurat jest bardzo mało informacji). A co Wy polecacie ?
    • lymphomyosot krople lub tabletki. u nas podzialalo.
      • Immunotrofina u nas pomogła,młody miał duże migdały,chrapał w nocy i spał z otwartą buzią ,teraz to juz przeszło.
      • 27.03.13, 23:26
        Wiesz, ze ja jesten skrajnym sceptykiem jesli chodzi o homepoatyczne specyfiki... Jednak i ja sprobuje tylko z czystej ciekawosci. Napewno taki lek nie zaszkodzi.
        Napewno zaraz po kuracji opisze to, tu na forum i jesli faktycznie choc w 1/4 ten jednen nieszczesny migdal sie czesciowo wchlonie, to wreszcie docenie te metody leczenia.
        Planuje w najblizszych dniach podac wspomniany przec Ciebie lymphomyost pisalas cos o tabletak. Mozesz cos wiecej na ten temat napisac? Z gory wielkie dzieki.
        --
        www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
        • Zjawkasmile

          my mielismy krople dawkowanie 2,5 ml 3 razy dziennie ( dziecko 2,5 roku) . Tabsy sa .. tzn to sa takie granulki, dla dzieci po 5 roki zycia.
          Jedyna wada to to , ze ten lek jest dosc drogi w Pl chyba kosztuje kolo 40 zlsad Nam tutaj polecil pediatra , bo dziecko chrapalo i mialo migdaly podniebienne jak pinpongi.
          Po miesiacu stosow. przestal chrapac oddychac przez buzie... co do migdalow to nadal wg mnie ma duze ,ale lekarzowi ich nie pokazalamsmilebo jeszcze nie bylo okazji.
          Ja tez jestem sceptyczna co do lekow home , ale tym razem sprobowalam i sie udalo.
          Moze i wam tez pomoze.
          A on ciagle ma jednen ten migdal powiekszony? stoi w miejscu czy sie powieksza?
          a Ty nie masz ,lub nie mialas za dziecka problemow z migdalami?

          u nas np ja i maz mamy z "urody" duze migdaly podniebienne. Ja za malegosmile jak zachorowalam to zawsze to byla angina. Teraz tez nigdy nie mam kataru ,kaszlu itp zawsze jak mnie cos lapie to tylko angina. Wiec wiem ,ze i moje dzieci tez odziedziczyly po nas ta urodesmiletongue_out i tak jak gdzies tam napisalas poki dziecko nie chrapie , nie oddycha przez buzie to nie ma czym sie martwic. Licze na to , ze w okresie dojrzewania one sie pomiejszasmile i do tego czasu nie bede musiala stawac pod wyborem usuwac czy nie usuwac.


          www.bangla.pl/opinie/p3304/heel-lymphomyosot-krople-tabletki

          tu znalazlam na plwww. opinie o tym leku zerknijsmile

          • Kurcze pytanie analogiczne do tego, co ostatnio zadal nam laryngolog:,, Czy ja nie mam asymetrii".
            Jestes momentami genialniejsza niz jasmile
            I wiesz, nawet ten sam laryngolog zbadal mnie przy okazji, sprawdzila mi cala gebe, nos, nawet uszysmilem Takze mialam full wypas badanie, jednym slowem 2w1smile
            Odpowiedz. Nie ja mam idealnie. W dziecinstwie nie chorowalam praktycznie wcale.
            Nigdy nie mialam problemow z uszami, migdalam, katarami, kaszlami.
            Jedyne-albo az -na co zachorowalam to: ospa i swinka w wieku ok 10 lat.
            Wtedy nie bylo szczepien.
            Zarazilam sie od mlodszego brata, sama nigdy nic nie przywleklam.
            Pierwszy antybol dostalam w wieku lat prawie 20-tusmile
            Drugi po 30-tce, a trzeci w pazdziertniku 2012 kiedy syn spiac ze mna, plujac itpsmile zarazil mnie paciorkowcem-pierwsza w moim zyciu anginasmile Kurde bolu gardla nie zapomnialam do dzisiaj.
            Na tego syca nic nie pomagalo.
            Choc ,,domowymi sposobami" po ataku uspilam go, jak sie pozniej okazalo na tydzien, w ciagu 2 dni.
            A co, do syna. Kurcze po tym wlasnie syfie streptococus pyogenes, wybijanym 2 seriami abntybiotykow: augumentin i zinnat za kazdym razie wedle antybiogramu, w rezultacie zabitym dwefinitywnie, ma powiekszony i twardy jeden migdal podniebienny.
            Ma czasem migdal, nie wchania sie wcale, bez wskazan wyciecia, ale jednak patologicznie co, do sredniej przerosniety.
            Czasami ma tez-jak nigdy wczesniej-od tamtego momentu epizody chrapania.
            Moze niue glosne, smaruje wtedy gleboko roztworem fioletu na wodzie gardlo i stosuje sinus rines, po 2 dniach kuracji chrapanie zanika na jakies ok 7 dni i znow sie pojawia.
            Takze, od ok ostatnio 1,5 miesiaca wykonuje te czynnosci co okm 10 przez 2 dni.
            Prawde mowiac meczy mnie to juz, wiec sprobuje te Twoje homepoatyki, tylko powiedz mi co lepsze? Tabletki czy krople?
            Miej na uwadze, ze chodzi mi nie tylko o 3 migdal, ale i o jeden podniebienny.
            Podaj mi dokladna nazwe i dawkowanie syn skonczyl 5 lat.
            --
            www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
            • zjawiksmile sorry ze dopiero teraz ,ale na urlopie bylam i sie totalnie wylaczylamsmile sorry

              wiem ze to juz pozno ... ale jezeli twoj synek umie ssac tab to lepiej chyba te tab ( granulki) , ja dawalam krople,ale moje dziecko jeszcze nie umie "uzywac " tab. Pani mgr farmacji w aptece napewno Ci pomoze co lepiej i ona tez powinna wiedziec jakie dawkowanie dla takiego 5latka.
              Zaczeliscie juz dawkowanie?
              dopiero po miesiacy mozna zauwazac efekty w stosowaniu tego leku.

              Ale wiesz co.. teraz mi sie przypomnialo, ze jak w Pl rok temu bylismy i trafilam z moim starszym dzieckiem do szpitala, to kazdy lekarz , kazdusienki jaki tylko badal moje dziecko... za kazdym razem jak zagladali mu do gardla to sie pytali czy nie chrapie ,czy nie ma czestych angin? itp.... bo podobno ma bdb duuuzzze migdaly. I jak sie zapytalam czy cos z tym robic , to mowili ze poki nie oddycha przez buzie, nie ma problemow ze sluchem, czestych infekcji angin, to nie ma czym sobie zawracac glowy. Czasem jest tak ,ze dziecko nawet przy jednej wiekszej infekcji ma powiekszony migdaly i tak juz mu zostaja. Dopiero w okresie dojrzewania moga sie pomniejszyc co nie oznacza ze moga wrocic do normalnych poprzednich rozmiarow.

              A mocno Ci chrapie? znaczy glosno? budzi sie przez to czesto?

            • Zjawa..a co to takiego sinus rines? lekarz wam kazal to uzywac?
              • Nie, sama kupiłamsmile
                Tu na forum kiedyś ktoś to zachwalal, wiec sprobowalam i naprawdę fajna sprawa-jeśli dziecko będzie chciało ,,to sobie" robicsmile
                To taki preparay do przepłukiwania noso-gardla.
                Jedna dziurka wciszkasz rozwodniony roztwora, druga CI wylatuje.
                To bardzo pomaga przy tych epizodach chrapania 2-dniowych. po zabiegach zmniejszają się i całkowicie znikają na te 2 tygodnie-przynajmniej na razie tak, to u nas działa.

                --
                www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
    • kilka dni temu mielismy wizyte u laryngologa i pytalam o specyfiki obkurczajace migdaly. Pani doktor powiedziala ze w swojej ok 30 letniej praktyce nie spotkala sie z obkurczeniem migdalow po jakimkolwiek specyfiku....... Ze owszem rodzice stosowali przerozne leki i domowe ale nie pomoglo.... samam nie wiem co o tym myslec. W sumie to juz ktorys raz slysze taka odpowiedz bo zawsze pytam. Moj syn ma przerosnietey trzeci migdal, poki co nie ma przewleklych infekcji wiec chetnie poslucham o waszych doswiadczeniach
      • co lekarz to inna teoria. Tylko tak sie zastanawiam dlaczego milion larynglogow zapisuje rozne leki na obkurczenie migdalkow , i wiele dzieci unika zabiegow usuniecia migdalow.
        na jedno dziecko lek dziala , a na drugie nie. Ale nie ma na swiecie leku ,ktory dziala na wszytskich.
    • Krople robione w aptece na receptę od laryngologa o nazwie PROTARGOL na bazie srebra. Kosztują kilka złotych a efekty rewelacyjne. My stosowaliśmy 2x po 3 tyg z tygodniową przerwą. Młody już po ok 8-10 dniach przestał chrapać i spać z otwartą buzią.
    • 3 miesiace bez efektow, dziecko sie meczy, a ty mu nie chcesz fundowac usuwania?
      Mialas kiedykolwiek takie problemy z migdalami i wiesz, jak potrafia wykonczyc?

      --
      autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
      • Chyba nie doczytałaś- miał już raz usunięte ponad rok temu. Niestety wróciliśmy do punktu wyjścia,więc dlatego szukam innych sposobów. W zasadzie nie chcę mu fundować kolejnej operacji...A jeżeli pytasz,to wiem jak potrafią wykończyć migdałki,bo sama miałam usuwane je dwa razy jako dziecko. Tyle,że mnie dodatkowo oprócz chrapania dobijały comiesięczne anginy,a Młody póki co nie łapie poważnych infekcji.
        • Pisalas o usunieciu trzeciego. Taki zabieg sam w sobie to pryszcz. Teraz piszesz o powiekszonych bocznych. Te raz usuniete nie odrastaja i w przeciwienstwie do trzeciego mocno utrudniaja przede wszystkim przelykanie. W kombinacji z powiekszonym trzecim dziecko w zasadzie jest caly czas niedotlenione, bo taki komplet utrudnia oddychanie zarowno nosem jak i ustami. nie mozna sie wyspac, jest sie w zasadzie caly czas zmeczonym, nie zauwazylas u dziecka takich objawow? Oddychajac ustami duzo latwiej tez o wszelakie infekcje. Swoich migdalow, wszystkich 3 pozbylam sie tuz po synu, mialam ponad 30 lat i jedyne, czego zaluje, to ze nie wpadlam na ten pomysl wieki wczesniej. u dzieci boczne goja sie migiem, moj mlody nie jadl 2 dni, trzeciego kazal sie zawiezc do szpitala, zeby mu lekarz brzuszek naprawil (ktory bolal z glodu). Po kilku dniach roznica niewiarygodna. sam zabieg i gojenie po nim to raptem kilka dni , o ktorych dziecko szybko zapomina i bardziej stresuja sie rodzice wink Moj mlody mial w sumie 3 zabiegi (wsje migdaly i dreny), po kazdym blyskawicznie dochodzil do siebie, a 3 laryngologow, z ktorymi mielismy do czynienia odradzalo obkurczanie lekami jako nieskuteczne, bo nawet jesli sie to po miesiacach kuracji uda, wystarcza jedna byle jaka infekcja, by problem wrocil ze zdwojona sila.

          --
          autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
          • Boczne miał podcięte razem przy usuwaniu trzeciego.teraz są większe niż były,niestety. Liczę,że wraz z wiekiem będzie lepiej.plusem jest niewielką ilość infekcji,słyszy dobrze. Dlatego szukam farmaceutyków,na usunięcie zdecyduję się pewnie jak już nie będzie wyjścia

    • U nas pomogła immunotrofina.Pierwszą kurację miał ponad rok temu kiedy miał powiększony jeden migdał boczny-pomogło.Potem alergolog zdiagnozował u niego 3.migdał (zalecił usunięcie) ale nasza pediatra znów przepisała immunotrofine (laryngolog zaleciła tak samo). Po kuracji immunotrofiną migdałki sie obkurczyły i było ok.Teraz znów troche sie powiekszyły ale laryngolog znów zaleciła immunotrofine (za każdym razem kuracja 3-miesięczna). Poki co próbujemy takiego sposobu.Jako tako migdały mu nie przeszkadzają.Na samym początku przed diagnozą troche źle słyszał i miał zatkany nos ale po zastosowaniu immunotrofiny nie ma żadnych objawów,dlatego jesli sie da to wolałabym uniknąć zabiegu.
    • zatem przygotuj sie niestety na kolejny zabieg. znajomi rekordzisci mieli CZTERY.
      • Migdaly po zwyklej male infekcji kataralnej potrafia sie powiekszyc i obkurczac przeszlo miesiac, jesli w miedzy czasie nie pojawi sie kolejna infekcja.
        Gl. przyczyna notorycznie przerosnietych, a potem patologicznie i nieodwracalnie przerosnietych migdalow sa czeste infekcje u dziecka.
        Czesto infekcje niedoleczone, przechodzone itp.
        Dlatego gl. sposobem na ,,obkurczenie sie" migdalkow jest wzmocnienie odpornosci dziecka, tak aby nie przechodzilo infekcji czesto.
        Czesto rodzicy puszczaja do przedszkola ,,ze zwyklym katarem/kaszlem" dziecko z wirusem.
        Organizm oslabiany walka lapie kolejnego syfa i tak w okolo!

        --
        www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
      • No to mnie nie pocieszyłaś sad Skrycie liczę jednak,że wraz ze zmniejszoną ilością infekcji i wraz z wiekiem może będzie lepiej. Dlatego łapie się leków smileJakoś nie mam przekonania do kolejnego zabiegu,skoro ten pomógł tylko na chwilę...
        • Nie ma sie co ,,pocieszac".
          Jak migdal jest juz zwuknialy, twardy, to nie ma opcji, aby sie obkurczyl.
          Pytanie tylko, czy faktycznie tak bardzo przeszkadza?
          Bo jesli: dziecko nie chrapie, oddycha normalnie to nie ma sensu go wycinac czy podcinac.
          Zwlaszcza jesli mowa o migdalkach podniebiennych. Jest ,,swiatlo" to po co to ruszac?
          Ja od czasu kiedy syna zaatakowala abkteria mam przerosnietego jednostronnie migdalka podniebiennego.
          Twardy, zwuklnialy i napewno puki co nie wybieram sie na zabieg, bo po co?
          Jestem tez pewna, ze w takim wypadku absolutnie nic nie pomoze.
          Nie choruje teraz wcale.
          Choc bakteria z pazdziernika zeszlego roku zrobila swoje.
          Nie wieze, ze w wypadku tego, jego migdalka jaki kolwiek lek zadziala-to jest nie mozliwe.

          --
          www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
          • Właśnie chrapie i oddycha buzią sad I to jest właśnie najbardziej uciążliwe...
            Do tego mam wrażenie,że dość często łapie katarki, niby nie bakteryjne,bo nie zielone,ale mam wrażenie,że też sprawcą jest zapchany nos. Ciężko mi powiedzieć,czy te migdałki sa twarde i zwłókniałe,ja bym raczej stawiała,że takie miękkie "kluchy" smile
            Może tez jakaś bakteria ? Jak to sprawdziłaś u siebie ?

            Do Kasi: Imupret mamy teraz w testowaniu, choć efekty póki co marne...
            • Zrob wymaz z : nosa, gardla i migdalkow.
              U nas wyszla bakteria w wymazie bardzo gleboko pobranym, na migdalkach podniebiennych i w noisie nic nie wyszlo.
              Jesli wyjdzie Wam jakas bakteria, to wg. antybiogramu zastosuj antybiotyk.
              Moj syn nie mial typowych objawow dla zarazenia sie bakteria.
              Konkretnie streptococus pyogenes.
              Wiem, tez ze dzieci z przerosnietymi migdalami, chrapiace maja dosc czesto jakies bakterie.
              Kolezanki dziecko przez pol roku chrapalko-ze skierowaniem na zabieg.
              Jak poznie jesie okazalo ma gronkowca.
              Niby byla juz ,,nosicielem".
              Nosicielstwa pozbyla sie dzieki Bacterioban, stosowanej do nosa.
              Bo, tez w nosie siedlisko sie znajdowalo i ,,splywalo" do noso-gardla kolonizujac sie na migdale gardlowym.

              I tak z innej beczki, wyciecie migdalow raczej nie zmieni tego, ze dziecko przestanie chorowac.
              Wirusy i bakterie i tak beda atakowac, czasami nawet z wiekszym impetem bowiem wycinajac migdaly, pozbywamy sie naturalnej ochrony organizmu.
              Wiadomo, ze czasami jest to konieczne, ale tez wiadomo, ze wycinanie czesto stosowane jest nagminnie bez wiekszych wskazan.
              I powtarzam, nie wierze, ze jesli jakis migdla jest zwukkinaly, to jakis cudowny lek mu pomoze.
              W tym wypadku tylko laser/skalpel jesli naprawde jest taka koniecznosc.
              Jesli natomisat migdalki sa miekkie, to sa szanse, jak najbardziej.
              --
              www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
              • Tam Ci ktos wspominal o Protargoli, owszem swietna sprawa na katar bakteryjny i polecany przy ,,przerosnietym migdale gardlowym".
                To krople robione w aptece na recepte.
                Zanim jednak je zastosujesz, zrob wymaz. A potem ewentualnie zastosuj srebro.
                Tylko, ze to w niektorych rejonach bywa trudno dostepne-jesli chodzi o apteki.

                --
                www.youtube.com/watch?v=XNlPouV-qbg
        • jest,sprawdzony juz na niejednym dziecku,obylo sie bez wycinania.To IMUPRET.
          --
          Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
    • tez walczymy...synek miesiac temu zazywal przez 10 dni lek na bazie pseudoefedryny a od tygodnia dodatkowo daje mu lymphomuosot...do kontroli idziemy po swietach. Przerosniete ma podniebienne i trzeci.

      Syek ma prawie 3 latka. Do tej pory praktycznie nikt nie zwrocil mi uwagi na te migdaly a przeciez dziecko jest czesto u lekarza w pierwszych latach zycia...przy zadnym badaniu lekarz nie wspomnial o przeroscie...dopiero po nieudolnie leczonej szkarlatynie , pediatra wspomnial ze ma bardzo przerosniete podniebienne...czy to mozliwe ze po tej chorboie tak przerosły i nie chca sie obkórczyc same?
    • Moja córka (6lat) miała gigantyczne boczne migdałki tzw. "całujące się". Trzeci o dziwo w normie. Po wizytach u trzech laryngologów miałam tylko skierowanie na zabieg. Zdecydowałam się na leczenie homeopatyczne. Minęły trzy miesiące. Migdałki lekko powiększone i coraz mniejsze, dziecko zdrowe. Szukajcie mądrych homeopatów. Powodzenia
      • kobieta-on-line napisała:

        > Moja córka (6lat) miała gigantyczne boczne migdałki tzw. "całujące się". Trzeci
        > o dziwo w normie. Po wizytach u trzech laryngologów miałam tylko skierowanie n
        > a zabieg. Zdecydowałam się na leczenie homeopatyczne. Minęły trzy miesiące. Mig
        > dałki lekko powiększone i coraz mniejsze, dziecko zdrowe. Szukajcie mądrych hom
        > eopatów. Powodzenia

        tzn jakich? jakie ty stosowalas ktore wam pomogly?
        • Lekarz homeopata dobiera lekarstwa dla każdego indywidualnie. Moja córka na początku brała Thuję, Fortakehl i Limphomyosot, dieta bez nabiału, jaj kurzych i cukru przez trzy tygodnie. Po nastepnej wizycie nowe leki.
    • justyna.pie napisała:

      > Witam,
      > Od jakiegoś czasu walczę z przerośniętymi migdałkami u Młodego (5 lat). Miał ju
      > ż wprawdzie usuniety rok temu trzeci (był olbrzymi),ale teraz z kolei powiększy
      > ły się boczne i wróciły stare problemy (czyli chrapanie i oddychanie buzią). Ni
      > e chciałabym fundować mu ponownie usuwania,więc postanowiłam walczyć z pomocą f
      > armaceutyków. Podaję mu od 3 miesięcy Imupret ( kupiłam w Niemczech ), efekty j
      > ak na razie słabe,więc pomyślałam,żeby dołożyć coś jeszcze.Czytałam o Immutrofi
      > nie oraz jeszcze takim syropku thonsilan (o tym akurat jest bardzo mało inform
      > acji). A co Wy polecacie ?


      U mojego dziecka thonsilan sprawdził się bardzo dobrze, dość szybko obkurczył migdałki, poleciła mi go moja koleżanka pediatra, więc wiedziałam, że mi dobrze doradza. A bałam się, że trzeba będzie iść na zabieg. Poza tym ma dobry smak. Ja polecam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.