Nago na plazy... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hmmm.. No wlasne... Pozwalacie?
    • Nie ale nie muszę zabraniać, nigdy nie latali z gołymi tyłkami.
      --
      Sygnaturka się zgubiła....
    • ladniej dzieci wygladaj ubrane na plazy wstroj kapielowy, denerwuje mnie widok golych dzieci latajacych wsrod obcych ludzi czesto jeszcze sikajacych po nogach.
    • Hmm... Kideys bylo mi to obojetne, bo chodzimy na dzikie plaze..lub z dala od tlumow...ale jako teras jestem przeciwko... Czytalem gdzes o pedofilach robiacych dzieciom zdjecia na plazy.. I jakos zmienilmem zdanie. Tylko mi ciagle ciezko przekonac dziadow do tego, bo oni uwazaja, ze dzieci nago powinny biegac... Wiele biega w de po plzy nago, fakt...
    • Strój - nago nie
    • jak byla malutka to czasami tak, choc generalnie to wolalam w majtkach ze wzgledow higienicznych. Moze przesadzam, ale jakos nie podoba mi sie, jak dziewczynka jezdzi kroczem po piachu. A zreszta moja 5-latka w tym roku uparla sie, ze musi miec stanik.
      Ona MUSI jak mama choc mama tez w zaleznosci od miejsca lubi topless.
    • Nie. Nigdy.
      Po własnym podwórko zdarzyło się, że na golasa biegali, ale mieszkamy w takim miejscu, że tylko jedni sąsiedzi mogliby to zobaczyć, gdyby akurat zachciało im się zaglądać za żywopłot. Ogólnie córka, gdy była młodsza, bardzo lubiła nago biegać i pozwalałam jej, syn już takich zapędów nigdy nie miał, od zawsze wolał być ubrany.

      --
      Klara (26.01.2006)
      Staś (14.01.2009)
    • Nie i nie latała tak nigdy po plażach. Teraz to juz nawet nie chciałaby i nie ma to nic wspólnego ze wstydem, bo tego u mojej 5latki jak na razie nie ma, ale juz zakodowała, że do plażowania nalezy miec strój i przestrzega tego. Nigdy nie chciałam wystawiac miejsc intymnych dziecka na publiczny widok to raz, a dwa strój, majtasy chronią te miejsca. Jakos piach tam nie za bardzo mi odpowiadał.
    • Moje dziecko nigdy nie biegało na golasa ani po plaży ani po podwórku. Chodził w pieluszce, a odkąd odpieluchowany - w majteczkach.
      Zawsze "raziło mnie" kiedy widziałam maluszki na golasa, nie mówiąc już o 3, czy 4 - latkach.
      • Moj 4,5 latek od bardzo dawna sie wstydzi. Nie chce sie nigdzie rozbierac w publicznych miejscach ani nawet w domu przy kims obcym zeby np tylko spodnie przebrac.
        Wszedzie nad woda trzeba go zakrywac bo ludzie beda patrzec. Wstydzi sie juz od dawna.

        2,5 latce by to bylo obojetne. WOlalaby nago. Stroju kapielowego nie lubi bo twierdzi ze mokry jest suspicious dlatego woli majtki bo mokre majtki nie przeszkadzaja jej tak jak jednoczesciowy mokry stroj,
      • > Zawsze "raziło mnie" kiedy widziałam maluszki na golasa, nie mówiąc już o 3, cz
        > y 4 - latkach.

        a czym różnią się miejsca intymne "maluszków" od 3-4-latków? Wg mnie to jest dokładnie to samo.
        --
        Klara (26.01.2006)
        Staś (14.01.2009)
        • koza_w_rajtuzach napisała:

          > > Zawsze "raziło mnie" kiedy widziałam maluszki na golasa, nie mówiąc już o
          > 3, czy 4 - latkach.
          >
          > a czym różnią się miejsca intymne "maluszków" od 3-4-latków? Wg mnie to jest dokładnie to samo.

          Oj, chyba mnie nie zrozumiałaś. Zarówno maluszki jak i 3, czy 4 -latki biegające na golasa są dla mnie nie do przyjęcia.
    • wczoraj nad wisłą w centrum warszawy kilkoro dzieciaków z gołymi dupskami szorowało mega syfiasty piasek, jeden kopał a z tego dołka wypływała błotowata maź wprost na genitalia. w okół tłumy prażan zmiksowanych z turystami. to już nie tylko o pedofili chodzi, ale o możliwość złapania jakiegoś syfu. załamka...
    • Publicznie - noszą stroję. Basenik w ogrodzie u teściów - jak im się znudził strój, to latały na golasa.
      --
      Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
    • zawsze w kąpielówkach albo pampku. zresztą do dwóch lat dzieci mają pieluchę no to muszą mieć ubraną aby nie robić pod siebie, a dwulatek to już fajnie jak ma coś ubrane.

      i robię to głównie na wzgląd higieny. nie lubię jak dzieć ma w tyłku pełno piachu i innych niespodzianek plażowych.
    • Publicznie nigdy
      jedyne kiedy odpuszczam to basenik na balkonie, ale to jednak mało publiczne
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvcbxmytdr0jes.png
    • Nie pozwalam ale nie dlatego,że mi się to nie podoba tylko ze względów higienicznych...Przecież taki piach wedrze się w każdy zakamarek.Czasem i pod kąpielówki sie wedrze ale jednak jakaś osłona jest. Nie wiem jak to jest ale ja gołych dzieci na plaży nie widziałam.
    • nie. nawet jak była malutka to osłaniałam ją podczas przebierania. teraz ma 6 lat i nie wyszłaby nago. nawet bez stanika od stroju nie chce się pokazać big_grin
      --
      OLA 16/09/2007
    • Na plaży starszy chodzi w kąpielówkach, młodszy w specjalnej pieluszce. W basenie na działce u jednej lub drugiej babci kąpią się na golasa.
      --
      Artur - 06-09-2009
      Albert - 08-09-2011
    • A temat wraca co rok. Nie jestem pewna, czy ty o to samo rok temu nie pytales, nie chce mi się szukać.
      • nie pytalem..

        teraz mnie tak naszlo. W sumie przedtem bylo mi to obojetne, al ewolalem, zeby mlody byl w kapielowkach. Ale jak chcial nago to mogl. Teraz wole nie..i to wlasnie ze wzgledu na zagrozenie, ze ktos sfotografuje mlodego i np umiesci w sieci....




        --
        Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
        ___________________________________________

        www.facebook.com/groups/129829233757830
    • stanowcze nie ! Oferta strojów jest bardzo bogata i nigdy nie puszczę córki nagiej na plaże. Pedofile tylko zacierają ręce. No i jeszcze kwestia higieny.. obseruje dzieci na plazy i widze że robią kupę i siku gdzie popadnie gdy są nagie a strój ich jakoś powstrzymuje. Chyba wychodzą z założenia, że jak sa nagie to im wolno smile
      • Nie rozumiem argumentu o pedofilach, pilnowanego przez rodziców dziecka pedofil nie uprowadzi, zaś co złego dla dziecka w tym, że jakiś pedofil ukradkiem zrobi mu zdjęcie?
        Jaka krzywda?
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/9nicpoqnnhed3fm8.png
        • Ja bym nie chciała żeby ktoś trzepał sobie na zdjęcie mojego dziecka. Brutalnie ale prawda.
        • gazeta_mi_placi napisała:

          > Nie rozumiem argumentu o pedofilach, pilnowanego przez rodziców dziecka pedofil
          > nie uprowadzi, zaś co złego dla dziecka w tym, że jakiś pedofil ukradkiem zrob
          > i mu zdjęcie?
          > Jaka krzywda?

          I nie zrozumiesz boś kretyn, w dodatku bezdzietny.
        • gazeta_mi_placi napisała:

          > Nie rozumiem argumentu o pedofilach, pilnowanego przez rodziców dziecka pedofil
          > nie uprowadzi,

          bo z tego co czytam (twoje wypowiedzi) to ty nie wiele rozumiesz. Nie chcodzi o uprowadzenia, ale o robienie dziecku zdjec..(tylko sie nie pytaj jak mozna zrobic zdjecie, ok). Potem takie zdjecie laduje na serwerach u pedofilow, albo np w internecie...

    • Ale mój trzylatek ostatnio na plaży połowę czasu biegał bez majtek i nie widzę w tym problemu.
      Piach zawsze wejdzie gdzie się da, no chyba że się dziecko cały czas na kocu trzyma.
      A pedofile nie muszą chodzić na zatłoczone plaże mogą w necie bez problemu pooglądać, ot choćby tu:
      www.youtube.com/watch?v=SyFrrC30vVA
    • Nie, chyba, że w Chałupach wink
      --
      http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/5/53mvdpbof.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.