Dodaj do ulubionych

Ospa- po jakim czasie do przedszkola?

20.11.13, 11:53
Witam wink Ja z takim pytaniem, ile minimum musi wynosić kwarantanna u dziecka przy ospie? Ogólnikowo podają że 2 tyg., ale jak to wygląda w przypadku łagodnego przebiegu ospy? Bratanek w zeszły piątek dostał wysypki, nie gorączkował, wiadomo był marudny, krostki swędziały, weekend był ogólnie kiepski. Od poniedziałku nastąpiła poprawa, oczywiście do przedszkola bratowa go nie puściła, ale w sumie mały czuje się dobrze, energia go rozpiera, krostki na dzień dzisiejszy są zaschnięte, nie swędzą, ogólnie mało ich ma. No i zachodzi pytanie, czy trzymać go w domu jeszcze cały następny tydzień tak dla zasady? Do poniedziałku jeszcze kilka dni, więc podejrzewam, że krostki na dzień dzisiejszy zaschnięte, do tego czasu mu odpadną, samopoczucie dobre. Poradżcie, puszczać go od poniedziałku do przedszkola? Dodam, że jego grupa liczy ok.15 dzieci, jest tam 5 godzin dziennie, na dwór nie wychodzą. Młody już bzika w domu dostaję i ciągle pyta kiedy pójdzie do przedszkola wink
Edytor zaawansowany
  • slonko1335 20.11.13, 12:00
    ja bym puściła spokojnie...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • agnieszka336 20.11.13, 12:03
    Zasada jest jedna - izolowac od zdrowych dzieci dopoki krosty nie są calkiem suche i nie pojawiaja sie nowe.
    Lekarka powiedziala mi tez, ze po ospie spada odpornosc wiec jest wieksze ryzyko zlapania innych infekcji przez tydzien lub dwa po i odradzala szybki powrot do zlobka. Jednak mlody poszedl po niecalych 2 tygodniach, jeszcze niedoprany z gencjany ale juz niezarazajacy.
  • noemi23 20.11.13, 12:29
    No właśnie te krosty to już dzisiaj są zaschnięte i są przede wszystkim na brzuchu, na kończynach pojedyncze, na buzi i głowie też mało, nowych brak. Smarowany w sumie też nie był niczym, tzn. 2-3 razy w pierwszych dniach, gdy wysypka była swędząca, bratowa go posmarowała maścią Herpex i dała mu Fenistil w kroplach. Żadnym Pudrodermem nie był smarowany , bo wyczytaliśmy w artykule na mamdziecko.interia.pl/pierwsze-lata/zdrowy-maluch/news-leczenie-ospy-po-nowemu,nId,619684 , że przynosi to więcej szkody niż pożytku.
    Co do odporności to Oliwier ogólnie rzadko choruje, ale myśleliśmy z bratową po tej ospie podawać mu na wzmocnienie i odporność suplement Vision Lifepack Junior. Młody bierze te witaminy w okresie podatnym na infekcje i faktycznie rzadko coś łapie. A wy podawałyście coś swoim dzieciom po przebyciu ospy na odporność?
  • melancho_lia 20.11.13, 13:23
    Nic. Ospę mieli maj/czerwiec, ja standardowo jesienią/zimą podaję im tran.
  • illegal.alien 20.11.13, 12:14
    Moja corka dostala pierwszej kropki w poniedzialek wieczorem, w nastepny poniedzialek rano poszla do przedszkola - czula sie dobrze, kropki byly zaschniete, czesc juz nawet zdarzyla odpasc.
    Ale nasze przedszkole ma dosc jasne wytyczne kiedy z jaka choroba puszczac, wiec nie mialam problemu czy juz moze, czy nie.
    --
    M. - grudzień 2010
    ? - marzec 2014
  • aniasa1 20.11.13, 12:19
    c
    > zesc juz nawet zdarzyla odpasc.
    zdąŻyła.

    >>kropki byly zaschniete
    Kropki Ok. a krostki tez?
  • illegal.alien 20.11.13, 12:31
    Przepraszam - wiecznie mam problem ze slowami 'zdarzyć' i 'zdążyć' - przez lenistwo i nieuzywanie polskich znakow - jestem wzrokowcem, oba wygladaja mi 'poprawnie'.

    O jakie kroski Ci chodzi? Mloda nie miala zadnych nowych pecherzykow, ostatnie pojawily sie w piatek, w sobote wszystkie byly juz zastrupkowane, w niedziele zaczely odpadac. Miala tylko pecherzyki, zadnej wysypki ani innych objawow, poza goraczka przez pierwsze 3 dni (dosc wysoka). Ogolnie nie miala duzo kropek, smarowalismy mascia cynkowa i kapalismy w olejku z drzewa herbacianego i to wydawalo sie jej pomagac - swedzialo ja tylko jedna noc, jak sie spocila troche.
    --
    M. - grudzień 2010
    ? - marzec 2014
  • aniasa1 20.11.13, 14:08
    > O jakie kroski Ci chodzi?
    spokojnie, zartuje ze piszesz kropki a nie krostki.....
  • illegal.alien 20.11.13, 14:20
    Jezu, to nie stresuj mnie, bo juz myslalam, ze cos przegapilam tongue_out
    Kropki, bo nie wiedzialam, jak je nazwac - to takie pecherzyki byly, a nie wysypka smile
    --
    M. - grudzień 2010
    ? - marzec 2014
  • melancho_lia 20.11.13, 13:22
    Syn wrócił do przedszkola po 11 dniach od pierwszego wysypu, córka do żłobka równo po tygodniu (za zgodą lekarza oczywiście). Nie łapali od razu żadnych chorób (a mowią, ze po ospie to od razu seria chorób bo odporność niska).
  • bluemka78 20.11.13, 16:14
    Córki przeszły ospe w lecie, do przedszkola wróciły zaraz po tym, jak wszystkie krostki odpadły. Wtedy dziecko juz nei zaraza. Osłabiona odporność ma i tak przez następne pól roku więc nie ma różnicy kiedy pójdzie. Jedno dziecko kaszlalo więc była u kontroli po ospie, z drugim nie szlam do kontroli, bo nic sie nie działo. Trzeba jednak pamiętać, ze do dwoch tygodni mogą wystąpić jakieś powikłania po ospie, bez względu na to czy dzieckko pójdzie czy nie do przedszkola więc trzeba je obserwować czy wszystko ok.
    --
    Punctuality is the thief of time - Oscar Wilde
  • zonajana 20.11.13, 23:19
    Oboje moje dzieci wrocily do pkola jakies 5 dni od pojawienia sie krostek. Wiadomo bylo wtedy, ze juz nie zarazaja, zas oboje chorolwaly latem, wiec raczej grypa czy inne im nie grozily.
    P.S.
    Panie z pkola byly zdziwione, ze tak dlugo chce dzieci w domu trzymac.
    P.S.2
    Mieszkamy w Holandii.
    P.S.3
    Nie bylo zadnych powiklan
  • groszkowatosia 03.04.18, 14:40
    Ludziska, nie chodzi tylko o to, kiedy dziecko przestaje zarażać ospą, ale i o to, że zaraz po ospie układ odpornościowy jest bardzo osłabiony!!! Dziecko po 2 tygodniach od pierwszych objawów nie stwarza już zagrożenia ospowego dla innych dzieci, ale jest bardziej narażone nie tylko na byle katar, ale nawet na zapalenie ucha, oskrzeli i płuc. Warto potrzymać dziecko o tydzień dłużej, powychodzić na spacery, zanim puści się je po ospie do przedszkola
  • illegal.alien 11.04.18, 12:17
    Jasne. Jak ktoś nie ma w życiu takiej drobnostki jak praca to może sobie i pol roku chodzić. Ale jak ktoś musi wrócić do pracy to jest jak jest.
    Btw - z tym układem odpornościowym to sprawa indywidualna. Ospa była akurat ostatnia choroba moich dzieci. Od kiedy mamy ja za sobą praktycznie nie chorują - poza zatruciami/jelitowkami/innymi sprawami żołądkowymi.

    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • hanusinamama 12.04.18, 20:58
    NOnjak ci złapie zapalenie płuc to wyjdzie na jedno a moze nawet dłuzej posiedzisz w domu...
  • illegal.alien 12.04.18, 23:38
    Widzę, ze nie doczytałas drugiej części mojego postu. Ospa była ostatnia choroba, która miały moje dzieci, poza sprawami żołądkowymi. Córka ospe przechodziła 4,5 roku temu, syn 1,5 roku temu - chyba już im się odpornosc odbudowała i można założyć, ze zapalenia płuc nie będzie, jak myślisz?
    Btw - ospa to choroba, na która zostawały w domu najdłużej - po 5 dni roboczych każde. Poza tym nie chorowały na tyle, żeby wysiadywać w domu, tym bardziej nie widziałam potrzeby odbudowywania odporności. Jednak takie decyzje najlepiej podejmować samemu, a nie na podstawie odpowiedzi na forum.

    --
    M. - grudzień 2010
    M. - marzec 2014
  • hanusinamama 12.04.18, 20:56
    Ja bym zostawiła 2 tygodnie nie tyle ze wzgledu na fakt zarazania (tez oczywiscie) ale po wiatrówce pada dosłownie układ odpornosciowy. Sasiadka pusciła jak krotki zaczeły zasychać i dziecko po tygodniu miało zapalenie płuc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.