• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czy to skaza białkowa? Czym smarować? Dodaj do ulubionych

  • 27.01.14, 12:53
    Witam. Syn ma skazę białkową, tak przynajmniej stwierdził lekarz rok temu. Wyskoczyły mu wtedy na twarzy czerwone, suche plamki. Stało się to niedługo po wprowadzeniu mleka z kartonu. Dużo wczesniej zaczął jednak jeść inny nabiał. Lekarz zalecił odstawić produkty z mleka krowiego, przeszłam na kozie i faktycznie po miesiącu zmiany skórne zeszły. Wróciliśmy do nabiału krowiego i przez rok plamki nie pojawiały się. Teraz wyskoczyła mu znowu, pod ustami, dosyć rozległa. Wiem, co usłyszę od lekarza, że to skaza białkowa, dlatego póki co nie idę. Odstawiliśmy znowu krowie produkty, czekamy. Dodam, że po spacerach na mrozie plamka zaognia się.
    Czy to faktycznie jest skaza białkowa? Jeżeli tak, to dlaczego przez rok nie było po niej śladu, mimo że syn nabiał uwielbia i nie ograniczałam mu go? Czemu znowu wróciła?
    I czy jest jakaś maść, którą stosujecie - mamy dzieci ze skazą? Pomóżcie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ojxeroeq2x35sy5y.png
    Edytor zaawansowany
    • 27.01.14, 13:09
      moj syn tez mial skaze bialkowa, czasem takie suche plamy pojawialy sie u niego jak np, mial spadek odpornosci czy zmiane klimatu. Smarowalam go wtedy emolium, lub dosc droga ( wtedy) mascia elidel na recepte.( wtedy).

      jezeli faktycznie Twoj syn ma skaze bialkowa, bo zauwazylam , ze w Pl kazdy lekarz diagnozuje skaza bialkowa.

      po za tym nie martw sie to nic strasznego jak przez caly rok jadl" krowie produkty"i nic mu nie bylo to jest bdb dobrze. Jezli mial by skaze i jadlby te produkty sypaloby go niemilosciernie.
      • 27.01.14, 14:13
        Dzięki, kupię emolium w takim razie.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/ojxeroeq2x35sy5y.png
    • 27.01.14, 13:44
      Rok temu też zimą? Może to od mrozu/grzania a nie od mleka?
    • 27.01.14, 14:04
      stawiam na mróz i suche powietrze lub brak odpowiedniej pielęgnacji przed wyjściem na dwór (krem bez wody w składzie).
    • 27.01.14, 14:12
      No właśnie wtedy było to wczesną jesienią, ponad rok temu, także nie jest to efekt mrozu i zmiany temperatur. Przed wyjściem na dwór smaruję kremem WELEDA albo nivea.
      A czy lekarze przepisują coś do smarowania na te aminy skórne u dzieci ze skazą, zakładając, że jednak jest to trafna diagnoza?
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/ojxeroeq2x35sy5y.png
    • 27.01.14, 14:35
      a. popatrz na swoje dzeicko, na oko:
      jezeli ma pod nim taka kreske jak na zdjeciu to juz masz duza szanse, ze ma wrazliwa skore i tendencje to atopowego zalapenia skory.

      http://s1.eltern.de/thumbnails/0001/00000000001/ee/da/400pxx300px/eedab6bc6c401cfd7d19129f0aa8b9d6uniqueidaugeblau400x300.jpg

      normalnie oczy dzieci wygladaja tak :
      http://www.arbor-verlag.de/files/AusderBeziehungzuunserenKindernlernen.jpg


      wcale nie musi miec alergii pokarmowej. przeszedlem z modym wszelkiego rodzaju badania, tety krwi, cuda na kiju..u naszej pani pediatry..a pani dermatolog popatrzyla, anwet nie badala..dla krem, wzstko po 2 tygdoniach zniknelo i dala kilka zalecen:

      duzo slonca
      nie smarowac kremami (chyba ze dziecko jest na plazy lub dlugo narazanona na bezposrednie dzialanie slonca..np wpoludnie na placu zabaw.) w zadnym wypadku na spacery, do parku, na zakupy i tdkie tam
      nie kapac codziennie bo woda wysusza skore
      kapac raz na 2-3 dni
      nie smarowac za duzo kremami, nie cudowac.

      mlody od tego czasu nie ma NIC..je wszytsko..mimo, ze na poczatku wlasnie niby skaze bialkowa mial.. pije mleko, je jogurty itd...
      ma skore idealna..

      ALE

      to nie zasze sie tak konczy..niektore dzieci maja cale zycie problemy ze skora...i pozostaje swiatloterapia, kremy i inne rzeczy.


      idz do dobrego dermatologa.
      • 27.01.14, 17:39
        Dzięki camel. Zapisałam się już najlepszego dermatologa w mieście, ale wizytę mam dopiero za 2 miesiące. A powiedz jeszcze, skąd masz tę informację o oku dziecka big_grin? Bo brzmi jak przesąd, ale zaraz sprawdzę wink
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jk6nlkptm61kp.png bbcode
        • 27.01.14, 18:01
          Gemmini... Wg mnie Predzej do alergologa skoro lekarz widzial skaze bialkowa, dermatolog nic doradzi i odesle do alerg. A te foty ze zdjeciem to jak rady mojej tesciowej " skoro rzadko robi kupe to znaczy ze bedzie bardzo silny"
          • 27.01.14, 18:56
            nie do końca, u nas było to jednocześnie leczone, dermatolog skórę, alergolog zrobił testy, teraz też czasem go obsypuje (a na diecie jest cały czas), mamy maść od dermatologa i smarujemy
        • 27.01.14, 18:52
          nie wiem czy to przesąd czy nie, ale u mnie się sprawdza, dziecko ma kreskę i rzeczywiście problemy ze skórą i liczne alergie
          • 27.01.14, 19:28
            to nie jest przesad..to po prostu oznaka wrazliwej skory..i tyle...



            --
            Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
            ___________________________________________

            www.facebook.com/groups/129829233757830
            • 02.02.14, 12:56
              Dzięki za informację smile Rzeczywiście moja córka ma takie charakterystyczne kreski i ma też AZS.
              Jak teraz spojrzałam na jej pierwsze zdjęcia to widać już w drugim miesiącu te kreski, a w trzecim zaczęły się zmiany skórne.
              Pozdrawiam
            • 02.02.14, 13:23
              !!!!! wow, moj sym ma identyczne objawy i jedyne co zauwazyłam jako regułę to to, iż policzki latem, wystawiane regularnie na slonce są piękne i wszystkie objawy znikają. Kreski pod oczami ma i chyba wreszcie, wszystko co camel napisałes wreszcie sklada mi sie w jedna calosc! więc wierzę w ten przesąd!
        • 27.01.14, 19:27
          wlsnie od dermatologa.
          ona mi powiedziala, ze to wlasnie symptom AZS lub wrazliwej skory.

          Poza tym, rada Lexy zeby do alergologa isc nie ma sensu, bo w tym wieku nie ustali sie czy dziecko ma alergie... to sie w pierwszych miesiacach zmienia.


          --
          Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
          ___________________________________________

          www.facebook.com/groups/129829233757830
    • 06.02.14, 12:46
      U nas to był po prostu szalik, który drażnił skórę wokół buzi i na brodzie. Podobnie wysoka stójka kurtki.
      Syn też miał skazę białkową (i nie tylko). Teraz wyrósł, jakkolwiek nadal jest bardzo wrażliwy i jak zje cokolwiek bardzo przetworzonego to go obsypuje.
      Generalnie nadal zimą bardzo się drapie (nogi wyglądają tragicznie). Suche powietrze, ocierające ubrania, niewietrzona skóra i dla atopika takie podrażnienia powodują wysypki, albo świąd.
      Mi wygląda na to, że trzeba się z tym nauczyć żyć (i rodzice i dzieci).
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.