Dodaj do ulubionych

Problem z nóżkami i nie wiem co dalej... :(

23.04.14, 12:33
Mój syn pół roku temu przestał chodzić. Tak bardzo bolała go prawa nóżka, że nie był w stanie nawet przez sekundę ustać i poruszał się wyłącznie na moich rękach. Płakał z bólu, zawodził. W wielkim skrócie leżał w szpitalu cały czas zażywając leki przeciwbólowe, zrobili mu chyba wszelkie możliwe badania krwi, badanie okulistyczne chyba dna oka, przebadali mu mocz, kilka razy badał go ortopeda, miał też prześwietlone dwukrotnie biodro, badanie w kierunku boreliozy, bo na ciele pojawiły się u niego dziwne czerwone ślady. Po jakichś dwóch tygodniach zaczął chodzić utykając, po dwóch miesiącach wrócił do swojego wcześniejszego tempa chodzenia.
Syna ogólnie nie biodro bolało, tylko okolice kolana, ale ortopeda nie chciał mnie słuchać, bo nie jestem lekarzem, a on wie lepiej ode mnie i od syna, co go boli.
Po wyjściu ze szpitala noga bolała go średnio raz w tygodniu, szczególnie wieczorem lub w nocy do tego stopnia, że płakał. Od miesiąca boli go już codziennie, nie tak, żeby płakał, ale skarży się kilka razy dziennie, nie chce wychodzić z domu, siedzi lub leży w łóżku, a jak ze mną gdzieś idzie, to go niosę przez co najmniej połowę drogi. Po wyjściu ze szpitala po jakimś czasie byłam u pediatry, przepisał mu wapń i powiedział, że nic więcej nie da się zrobić.
Dzisiaj znów byłam u pediatry, bo dziecko cierpi, codziennie go nóżka boli (czasem dwie), ciągle mu muszę ją masować, w nocy śpi tylko ze zgiętymi w kolanie nóżkami, bo ból nie pozwala mu ich wyprostować. Bardzo często też niestety zostawiam go samego w domu, kiedy muszę iść np. po córkę do szkoły, ponieważ jego tak boli, że woli siedzieć w domu niż cierpieć idąc ze mną. I co usłyszałam od pediatry? "A co ja mogę zrobić?!? Co z tego, że codziennie chłopca boli noga i musi pani go na rękach nosić? Może będzie pani go nosić jeszcze przez kilkanaście lat, bo bóle wzrostowe mogą trwać do wieku nastoletniego". Ale ja nie wiem czy to bóle wzrostowe. Skąd mam mieć pewność, że to bóle wzrostowe? Przecież gdybym miała pewność, to bym nie szła do pediatry, szukając u niego pomocy.
Pediatra ogólnie już od biedy zapisał nam badania krwi i moczu, które syn miał robione już kilkakrotnie w szpitalu i które wszystkie wyszły mu dobrze. Jest sens to wszystko powtarzać???? Co ja mam zrobić z dzieckiem, które codziennie cierpi z bólu? Gdzie się udać?
Edytor zaawansowany
  • q_fla 23.04.14, 13:11
    Jeżeli masz mozliwość skonsultowania dziecka na G. Śląsku, to wieczorem podam Ci namiary na bardzo dobrego lekarza.
    --
    "I najawazniejsze: nie sluchaj q-fli i jej podobnych bo dzieciak skonczy zapalen
    > iem pluc - a dla q-fli to i tak nie choroba........ "
    by aniasa1 big_grinbig_grinbig_grin
  • koza_w_rajtuzach 23.04.14, 15:23
    Dziękuję. Górny Śląsk jest trochę daleko, więc raczej będę szukać pomocy gdzieś na miejscu.
  • q_fla 23.04.14, 16:07
    Mimo wszystko podaję namiary, bo może uda Ci sie uzyskać jakieś dodatkowe informacje konsultując sie telefonicznie. To jest bardzo dobry lekarz, pracuje w Reptach, pediatra, ortopeda i rehabilitant.

    dr Dariusz Gustowski
    ul. Jaworowa 22
    Tarnowskie Góry
    tel. 602 469 738
    --
    "I najawazniejsze: nie sluchaj q-fli i jej podobnych bo dzieciak skonczy zapalen
    > iem pluc - a dla q-fli to i tak nie choroba........ "
    by aniasa1 big_grinbig_grinbig_grin
  • budzik11 23.04.14, 13:13
    Może Centrum Zdrowia Dziecka? Trafiają tam rózne trudne (za trudne dla lokalnych lekarzy?) przypadki. A pod kątem reumatoidalnego zapalenia stawów był badany? reumatoidalne-zapalenie-info.pl/reumatoidalne-zapalenie-stawow-u-dzieci
  • melancho_lia 23.04.14, 13:47
    Też pomyślałam o RZS.
    Poszukaj jakiegoś innego lekarza w swoim rejonie, bo ta lekarka wyraźnie Was olewa.
    Bole wzrostowe pojawiają się w nocy i wieczorem, nie ograniczają ruchomości nóg, nie powodują spadku aktywności u dziecka- tak jak jest u Was...
    Morfologia, CRP, OB, ASO (podobno niemiarodajne, ale zwykle zlecane), RTG, USG mieliście te badnia?
  • koza_w_rajtuzach 23.04.14, 14:24
    > Morfologia, CRP, OB, ASO (podobno niemiarodajne, ale zwykle zlecane), RTG, USG
    > mieliście te badnia?

    Mieliśmy, podczas pobytu w szpitalu. Teraz pediatra dał nam znów skierowanie na CRP i OB. Warto te badania powtórzyć któryś już raz, skoro za każdym razem niczego niewłaściwego nie wykryły?
    Prześwietlali mu dwa razy biodro, choć bolało go kolano uncertain.

    > Bole wzrostowe pojawiają się w nocy i wieczorem, nie ograniczają ruchomości nóg
    > , nie powodują spadku aktywności u dziecka- tak jak jest u Was...

    Też mi się tak wydaje.
    Lekarze w ogóle stwierdzili, że on jest panikarzem i go aż tak nie boli jak to okazuje. Fakt, syn jest nieodporny na ból i stres, ale bez przesady, normalny z niego facet w tym względzie.
  • melancho_lia 23.04.14, 14:29
    CRP i OB można powtórzyc- zwłaszcza, że teraz znowu dolegliwości się nasiliły.
    ja bym jednak naciskala na rtg nóg (bolą całe czy np. łydki. pod kolanem, uda?), ale bez skierowania nie zrobicie.
    Musicie zmienić lekarza, bo ten bagatelizuje problem.
  • melancho_lia 23.04.14, 14:33
    Jezszce znalazłam, ze przy bolach wzrostowych jest podwyższony poziom fosfatazy zasadowej w surowicy krwi- może warto jeszcze to zbadać.
    Jeszcze może ortopeda- moze syn ma jakieś nieprawidłowości w budowie nóg lub kręgosłupa- stąd bóle?
  • b.bujak 23.04.14, 18:46
    koza_w_rajtuzach napisała:

    >
    > Lekarze w ogóle stwierdzili, że on jest panikarzem i go aż tak nie boli jak to
    > okazuje. Fakt, syn jest nieodporny na ból i stres, ale bez przesady, normalny z
    > niego facet w tym względzie.

    a psycholog badał dziecko? może jednak ten trop byłby właściwy, tym bardziej, że badania, które zrobiliście sa ok

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • koza_w_rajtuzach 23.04.14, 20:00
    > a psycholog badał dziecko?

    Badał. Syn jest pod opieką poradni pedagogiczno-psychologicznej ze względu na swoje problemy logopedyczne i nawet dwa tygodnie temu psycholog go badał. Gdy był młodszy był mocno nadwrażliwy, taki chodzący strzępek nerwów, ale to już dawno minęło (jeszcze przed problemami z nóżkami), zmiany jakie w nim zaszły są bardzo duże. W okresie, kiedy zaczęły go nóżki boleć chodził do przedszkola i tam pani go dobrze oceniała, a jedyne co zauważyła, że jest niecierpliwy. Mi wydaje się, że jest dość zwykłym 5-latkiem.
    Gdyby to był problem psychologiczny, to sądzę, że nie budziłby się w środku nocy z powodu bólu.
  • melancho_lia 23.04.14, 13:53
    Czy poza bólem występuje jakikolwiek obrzęk, zaczerwienienie, zasinienie?
    czy ból nasila się przy dotyku?
    Kiedy występuje (rano, w dzień, w nocy, cały czas)?

  • koza_w_rajtuzach 23.04.14, 14:09
    > Czy poza bólem występuje jakikolwiek obrzęk, zaczerwienienie, zasinienie?

    Nie. Dlatego zresztą pediatra uważa, że są to bóle związane ze wzrostem.

    > czy ból nasila się przy dotyku?

    Nie. Syn właśnie chce, żeby mu je dotykać, masować.

    > Kiedy występuje (rano, w dzień, w nocy, cały czas)?

    Cały czas go pobolewają, ale wieczorem, kiedy już leży w łóżku, najbardziej.
  • melancho_lia 23.04.14, 14:15
    To kurczę faktycznie wygląda na wzrostowe- tylko jakieś masakryczne.
    RTG miał robiony?
    USG stawów też?
    Mnie jednak martwi to ograniczenie aktywności. W jakim wieku jest młody?
  • koza_w_rajtuzach 23.04.14, 15:22
    > RTG miał robiony?
    > USG stawów też?

    Tak.
    Choć nie jestem pewna dokładnie USG czego mu zrobili, bo przy badaniu był z nim mąż.
    Młody ma 5 lat.
    Dodam, że zaczął chodzić dopiero jak miał 21 miesięcy. Żadna z neurologów niczego złego nie zaobserwowała, jego późniejsze chodzenie ponoć miało podłoże psychiczne (lęk przed upadkiem). I być może tak jest.
  • atena12345 23.04.14, 14:17
    koza nie daj sobie wmówić, że to bóle wzrostowe. Idź z synem do innego lekarza.
    Postaraj się również o konsultację onkologiczną. Takich bóli nie można lekceważyć
  • koza_w_rajtuzach 23.04.14, 15:24
    Dzięki. Zrobię wszystko, żeby mu pomóc.
  • wro-tka 23.04.14, 17:16
    Też zaliczylabym onkologa. Czytam stronę pomagam i tam połowa historii zaczyna się od bólu nóżki. Poproś o wykluczenie neuroblastomy.

    Brzmi strasznie. Ale jeśli to nie nowotwór to będziesz lepiej spać. A jeśli nowotwór to każdy dzień jest na wagę złota.
  • owianka 24.04.14, 06:54
    > Postaraj się również o konsultację onkologiczną.

    To samo właśnie miałam napisać. U mojej córki podejrzewano raka kości (nie potwierdziło się). Jednym z jego objawów są niewyjaśnione nocne bóle. Sprawdź to koniecznie. Idź do dobrego lekarza, bo nie każdy potrafi postawić diagnozę, polecam poradnię onkologiczną w CZD. Trzymam mocno kciuki, żeby również się nie potwierdziło.
  • klubgogo 23.04.14, 18:45
    Nie pamiętam ile lat ma twój syn, ale bóle wzrostowe to chyba tak powyżej 4-5 rż. I nie bolą do tego stopnia...
  • doti_2 23.04.14, 23:32
    na twoim miejscu poszukała bym innego pediatry od razu informując, że szukacie pomocy, bo jej wam odmówiono i że oczekujesz tylko i wyłącznie ustalenia przyczyny bólu oraz wyeliminowania poważnych komplikacji takich jak nowotwór, borelioza, RZS i inne które podpowie Ci google.

    Ja widzę, że lekarze leczą schematami, diagnostyka problemów złożonych jest ponad ich możliwości. jeśli dziecko np. ma alergię, nosi aparat słuchowy i jest przedszkolakiem to nie dowiesz się przyczyn ciągłego zapalenia ucha, ewentualnie spróbują leczyć objawy, tak jak u was podając leki przeciwbólowe. Ale w rozmowie uświadom lekarzowi czy może z całą odpowiedzialnością zapewnić cię że takie bóle (trwające już bardzo długo przecież) są zupełnie niegroźne i że z tego na 100% nic się nie rozwinie i że wtedy nie będzie już za późno.
    Czy on u swojego dziecka też czekałby spokojnie kilka miesięcy aż miną bóle "wzrostowe"

    Nasz pediatra często zawierza matce w ocenie że coś jest nie tak. Jak mówi statystycznie częściej sprawdza się że klinicznie nie ma oczywistych objawów a matka widzi że jest problem, więc ja bym drążyła i to intensywnie bo jak będziesz grzeczna, miła i cierpliwa to możesz niewiele wskórać. Lekarze to też ludzie i rozmową z nimi można świadomie kierować aby osiągnąć swój cel.

    na marginesie: badania na boreliozę są niemiarodajne i wyniki mogą wyjść fałszywie ujemne, ale o tym tez lekarze nie mówiąc ciesząc się że mają wynik i diagnozę postawioną a krętki latami drążą organizm.



  • wro-tka 24.04.14, 08:18
    > Czy on u swojego dziecka też czekałby spokojnie kilka miesięcy aż miną bóle "wz
    > rostowe"

    czy czekałby spokojnie gdyby chodziło o samego jego wink
  • tijgertje 24.04.14, 08:05
    Odwiedzilabym w pierwszej kolejnosci reumatologa i onkologa. Nie wiem, skad wsrod polskich lekarzy przekonanie, ze dziecko moze miec zapalenie stawu wylacznie biodrowego? Nie daj sie zbyc. Nie sadze, zeby dziecko bylo tak glupie, zeby nie bylo w stanie okreslic, czy go kolano, czy biodro boli. Moze i nieco przesadza, ale az tak? Niemozliwe.
  • wro-tka 24.04.14, 08:19
    cechą charakterystyczną zapalenia biodra u dzieci jest to, że dziecko nie potrafi sprecyzować gdzie je boli. i lekarze idą wg tego schematu.
  • koza_w_rajtuzach 24.04.14, 09:42
    > cechą charakterystyczną zapalenia biodra u dzieci jest to, że dziecko nie potra
    > fi sprecyzować gdzie je boli. i lekarze idą wg tego schematu

    tylko, że on właśnie wie, że go boli kolano.
    Choć fakt faktem, że jak go bolało tak, że nie mógł nawet stanąć na nogę, to pokazywał większy obszar tego, gdzie go boli, myślę, że ten ból tak jakby promieniował, ale biodra akurat nigdy nie wskazywał, cały czas były to okolice kolana.
  • wro-tka 24.04.14, 09:50
    no, ale tak to działa... moja też wskazywała piętę - zrobili jej wszelkie możliwe usg a wyszło zapalenie stawu biodrowego. przy drugim stanie zapalnym wskazywała kolano a też wyszło biodro.

    tak czy siak - to tylko schemat.
    myślę, że u was jest bardziej złożony problem. i gdzie indziej leżący.

    a usg stawów ktoś zrobił? (wszystkich kolanowych, biodrowych i skokowych?)
  • tijgertje 24.04.14, 15:15
    No ale wlasnie to nie jest regula. Coreczka kolezanki ma reumatyzm dzieciecy, pierwsze zapalenie stawu miala w kolanie, kolejne w lokciu. Z biodrowymi ok.
  • amaf 24.04.14, 11:37
    Idźcie do dobrej poradni reumatologicznej, nie wiem skąd jesteś, w Krakowie dość dobra jest w szpitalu dziecięcym na Strzeleckiej. Możecie najpierw się umówić na wizytę prywatną u jakiegoś dobrego specjalisty ze szpitala, a potem na oddział.
    Napiszę Ci jeszcze na priv
  • camel_3d 24.04.14, 11:46
    idz do porzadnego ortopedy i na rentgena kolana, bioder itd.. i nie daj sie zmyc..


  • aleksandrajurek 24.04.14, 14:06
    koza_w_rajtuzach a u neurologa byliscie, moze warto sprawdzis czy odruchy sciegniste sa prawidlowe i zrobic badanie CK (kinaza kreatynowa) (czesto podwyzszona przy chorobach miesni) choc z Twojego opisu wynika ze to raczej bol nozki niz "oslabienie" ale moze warto sprawdzic. Mozesz poprosic tez o siekrowanie do poradni metabolicznej. Nic wiecej procz tego co bylo w poprzednich wpisach nie przychodzi mi do glowy, ale szukaj gdzie sie da bo jakis powod tego ze nozki bola musi byc. Zdrowka zycze.
  • camel_3d 24.04.14, 14:35
    tez czasme objawia sie bolem nog...
  • koza_w_rajtuzach 24.04.14, 15:44
    Nie takie głupie, szczególnie, że niemożność chodzenia zbiegła się z pojawieniem się czerwonego rumienia w pasie, tuż nad tą nóżką, która go tak bolała. Miał badanie w kierunku boreliozy, ale nic nie wykazało... co 100% pewności nie daje.
  • amaf 24.04.14, 17:04
    Do tego szpitala o którym pisałam, trafiały dzieci, u których szpitale "pierwszego kontaktu" wykluczały boreliozę, a w tym się potwierdzała - po prostu tych badan jest dużo, nie każde laboratorium je wykonuje, czasem próbki krwi się gdzies wysyła i żeby wykluczyć na chociaż te 99% trzeba je wykonać wszystkie po kolei.
  • pajesia 24.04.14, 20:37
    bóle wzrostowe u tak małego dziecka? dla mnie dziwne. Zawsze myślałam, że mogą się pojawić w wieku nastoletnim....
    Nie dawaj się zbyć lekarzom. Intuicja matki jest bardzo ważna. Może właśnie CZD z Międzylesiu go zdiagnozują poprawnie i podadzą przyczynę bólu?
    --
    ania
  • mynia_pynia 24.04.14, 21:46
    Córka znajomych wiek 7-8 lat uskarżała się na ból - tylko nie pamiętam czy oba kolana czy właśnie jedno.
    Dopiero 3 badanie pokazało że to borelioza.
    Dziecko jest leczone już 2 lata.
  • guderianka 24.04.14, 21:52
    ufasz ortopedom-to dobrzy lekarze ?
    masz zdjęcia z rtg bioder ?
    poczytaj o tym klik
    --
    ZSzM

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
  • budzik11 25.04.14, 10:13
    Dziś znalazłam taki artykulik: parenting.pl/portal/zapalenie-stawu-biodrowego-u-dzieci
  • agnieszka369 25.04.14, 10:43
    Witam,
    Mój syn od 3 roku życia skarżył się na bóle nóg,kolan ,piszczeli.Robiliśmy przeróżne badania i diagnoza zawsze brzmiała tak samo: bóle wzrostowe.Nie zawsze były wieczorem i w nocy(chociaż przeważnie ).Od dwóch lat ma stwierdzoną chorobę Osgood-Schlattera(teraz ma 16 lat),nie jest sportowcem .Ja na Twoim miejscu zaczęłabym od zrobienia porządnego USG u specjalisty,który specjalizuje się w tego typu schorzeniach i ma dobry aparat USG.

  • niebieskakreda 09.05.18, 13:25
    Mój syn miał Osgood-Schlettera i chodził na zabiegi do gabinetu na Słomczyńskiego w Krakowie i tam miał właśnie jonoforezę z lekiem, laser i krioterapię. Musiał niestety przestać ćwiczyć nawet na wfie. Po zabiegach i po przerwie w sporcie wrócił do siebie i teraz znów ćwiczy. Jakby ktoś potrzebował to zostawiam ich stronę rehabilitacje.org, mają bardzo tanio i usługi na najwyższym poziomie. A w razie jak coś potrzeba to ortopeda też tam przyjmuje, ale nie codziennie.
  • blablanie 21.05.18, 20:40
    Czy mogłabyś napisać co to było? Jakie badania robić? Moja córka ma 3,5 roku i od 2 tygodni tak właśnie się wybudza i płacze, szlocha, mówi że ja bolą łydki, z tyłu pod kolanami i przedramiona blisko łokcia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.