Dodaj do ulubionych

żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; )

19.05.14, 22:40
No więc dziś się dowiedziałam, że syn dostał się do jedynego, państwowego żłobka w moim mieście.
Czytając wypowiedzi rodziców o rekrutacji do przedszkoli byłam przekonana, że jako pełna i nie wielodzietna rodzina, szanse na państwową placówkę mamy niewielkie więc zaczęłam się interesować żłobkami prywatnymi.
Byliśmy na dniu otwartym w jednym ze żłobków. Podobało mi się tam (młodemu też). No i teraz nie wiem co robić.

Różnica w opłatach miesięcznych to ok. 350 zł.
Prywatny mam bliżej - spoko na piechotkę (a nie zawsze mam transport). W prywatnym grupy delikatnie mniej liczne (ok.20 dzieci). Mają fajny plac zabaw, młode i miłe panie (tak na pierwszy rzut oka ; ); sporo się tam dziej - dzieci wychodzą do teatru, itd. Opinie ma bardzo dobre.

Państwowy - zdecydowanie taniej ale i dalej - czasem musiałabym młodego wozić autobusem. Duży budynek, własna kuchnia, oddzielna stołówka, duży plac zabaw. Sal nie widziałam. Grupy trochę bardziej liczne (25 dzieci?). Opinie też ma raczej dobre a działa już bardzo długo.

Dziecko będzie miało prawie 2 lata.
Obserwuj wątek
    • kasik-wroc Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 19.05.14, 23:33
      Więc realnie rzecz ujmując - jedyny minus państwowego na tle prywatnego to dalszy dojazd? O ile 10-15 min czy 0,5h. Jak często będziesz musiała korzystać z autobusu - 2 razy w miesiącu czy 2 razy w tygodniu? Jak w ogóle często podróżujecie autobusem - w sensie jesteście do tego przywykli?

      Jeśli dojazd to 10-15 min a z autobusu korzystać będziesz raczej okazjonalnie to ja bym brała państwowy. Przez rok, który syn tam będzie chodził zaoszczędzicie niemal 4 tys zł. To jest bardzo realna kasa. Ja rozumiem gdyby ten państwowy był stary, zapyziały, miał złe opinie, a prywatny to cud miód malina. Ale skoro są porównywalne to ja bym brała tańszy.
    • mama.gucia Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 19.05.14, 23:44
      Moje dziecko chodzilo do prywatnego, poniewaz nie bylo zadnej alternatywy. Zlobek byl daleko i zupelnie nie po drodze. W deszczowa pogode jezdzilismy tam taksowka. Ponosilismy spore koszty, a dziecka wlasciwie w nim nie bylo, poniewaz ciagle chorowalo. Tydzien gora dwa w przedszkolu, reszta dni w domu. Zlobek byl maly, dzieci niewiele, ale nigdy nie bylo wszystkich. Za to przemile Panie i super opieka.
      Na pewno trzeba uwzglednic w wydatkach koszta zwiazane z choroba. Gdybym miala mozliwosc wybralabym zlobek panstwowy, bo przynajmniej nie ponosi sie kosztow podczas nieobecnosci dziecka (w prywatnych odliczana jedynie stawka zywieniowa). A tak finansowalam zlobek, opiekunke i leczenie dziecka.
    • makurokurosek Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 19.05.14, 23:46
      Na twoim miejscu wybrałabym państwowy
      powody:
      - różnica w wielkości grup jest niewielka. W żłobkach prywatnych w przypadku chorób grupy są łączone, w żłobkach państwowych nie ma łączenia grup.
      -różnica w opłatach w przełożeniu na wielkość grup bardzo duża
      - w żłobku państwowym jedna z opiekunek jest pielęgniarką
      - w żłobkach prywatnych opiekunkami nie zawsze są osoby po szkołach kierunkowych
      - żłobki prywatne często zatrudniają na staże tak więc rotacja personelu jest dość spora
      - w żłobku państwowym jadłospis układany jest przez dietetyka, w prywatnym często jest catering nie koniecznie dostosowany do wieku dzieci.
      - gmina ma większą kontrolę nad personelem i działaniem placówki państwowej

      Obydwie placówki mają swoje plusy i minusy, w przypadku prywatnych żłobków są to zazwyczaj małe grupy , ale u was grupy są duże.
      • norbia Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 21.05.14, 20:11
        Gadasz bzdury- zależy od żłobka
        - w naszym żłobku ( prywatny ) nie było grup łączonych - nawet jeśli była trójka dzieci
        w profesjonalnym ( kontrolowanym prze służby ) żłobku minimum jedna opiekunka miała wykształcenie zgodne z normami.
        i nikt nie zatrudnia na staże -do tej pory są te same ciocie
        a catering jest lepszy niż "żłobkowe " jedzenie po kosztach. dzieci nie chcą tego jeść a ze zdrowiem mało ma to wspólnego.
        są dobre i złe palcówki - prywatne w większości lepiej dbają o dzieci
        • kasik-wroc Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 22.05.14, 09:08
          Od ok. czerwca wszystkie "żłobki" i "kluby malucha" prywatne muszą być wpisane do rejestru i są kontrolowane jak państwowe. Mają też takie same wymagania np co do opiekunek. U nas w żłobku na 17 dzieci podzielonych dla dwie grupy - dzieci chodzące i niechodzące są 4 opiekunki po studiach pedagogicznych i jedna "techniczna" po jakimś marketingu, a tylko z przeszkoleniem pedagogicznym. Cateringi też bywają bardzo dobre i co najważniejsze - można je zmienić jeśli rodzice chcą. Pani kucharki czy dietetyczki tam gdzie jest kuchnia już nie tak łatwo się pozbyć. Także wszystko ma swoje plusy i minusy. Niemniej jednak w tym przypadku ponoć żłobki są porównywalne.
    • jusiakr Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 19.05.14, 23:51
      Jeżeli różnica w odległości nie jest jakaś przerażająco duża to wzięłabym żłobek państwowy. Zawsze masz te 350 zł w kieszeni, możesz to przeznaczyć np. na opiekę w przypadku chorób, fajniejsze wyjścia z dzieckiem w weekend lub po prostu odłożyć.
      --
      Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
      • manala Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 20.05.14, 07:13
        Dzięki dziewczyny. Dojazd autobusem pewnie średnio 2 razy rano w tyg - 15 min. Powroty pewnie częściej ale młody lubi jeździć (właściwie ma fascynacje "busiową" w danej chwili ; )
        Żłobek jest też po drodze do mojej pracy.
        Prywatny jest za to w tym samym ciągu komunikacyjnym co szkoła do której będzie chodzić starszyzna. Z prywatnego mogłaby czasem odbierać lub zaprowadzać babcia.

        Skłaniam się jednak ku państwowemu.
    • camel_3d posluchaj intuicji.. 20.05.14, 08:54
      podobno kobiety maja szczegolnie silna.

      my tu nie znamy ani jednego, ani drugiego...

      porozmawiaj najpierw z rodzicami innych dzieci, ktore tam sa..i wtedy sie zdecydujesz.
    • turnesolka Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 20.05.14, 20:42
      Dla mnie najważniejsze przy wyborze były poniższe kryteria:
      - bliskość (przez pierwsze 1/2 roku musiałam dojechać do żłobka wózkiem)
      - jedzenie - gotowanie na miejsu i zero jedzenia śmieciowego. Mój synek jest niejadkiem w domu mało co chce jeść w żłobku/przedszkolu uczy się jeść nowe rzeczy więc ważne aby były to zdrowe rzeczy
      - metody wychowawcze - nic o tym nie piszesz a to jest szalenie istotne, np. jakie jest podejście do odpieluchowania, czy Panie wierzą w "kary" czy wychowywanie dzieci, jak rozwiązywane są konflikty między dziećmi etc. Jak panie pomogą dziecku przejść przez pierwsze trudne tygodnie, etc
      - czy ty/dzieci są dla żłobka czy żłobek dla Was, czy będą się starali się maksymalnie pomóc w różnych sytuacjach
      - możliwość kontynuacji żłobka w przedszkole, my zaczęliśmy jak synek miał 2 lata i potem płynnie przeszedł do przedszkola, jest w tej samej salce, jedna z opiekunek została ta sama wiec było zero stresu. Przenosiny do nowego przedszkola na pewno byłyby problematyczne.

      Nie rozumiem demonizowania problemu z łączeniem grup, dla mojego dziecka to jest atrakcja że przez parę godzin dziennie jest w sali dzieci starszych, bo tam są inne zabawki, nigdy nie skarżył się na jakiekolwiek niedogodności z tym związane

      • manala Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 20.05.14, 23:37
        bliskość - prywatny
        jedzenie - państwowy (mają własną stołówkę i podobno jest smacznie i zdrowo) w prywatnym jest catering ale nie wiem nic więcej na ten temat

        metody wychowawcze - nie wiem właściwie zbyt wiele, w żłobku prywatnym widziałam wielką tablicę motywacyjną i jedna mama zachwalała jak to jej dziecko się szybko odpieluchowało (więc zakładam, że są w stanie współpracować na tym polu)

        myślę, że prywatny żłobek jest bardziej elastyczny i np. mogłabym posłać tam młodego na kilka godzin w sierpniu i stopniowo przyzwyczajać
        w państwowym będzie wrzucony od 2 września na cały dzień (i to powiem szczerze mocno mnie przeraża bo jak te wszystkie 78 dzieci zacznie wyć ; )))

        ani w jednym ani w drugim miejscu nie ma opcji kontynuacji

        muszę się określić do końca tygodnia
        • momas Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 21.05.14, 06:53
          dziecko chodziło do samorzadowego Złobek - swietny!
          Wychowawczynie i metody wychowawcze - świetne
          Jedzenie - sama bym chciała tam jesc.... Opieka dietetyka - to on uklada jadlospis, wlasna kuchnia, dzieci z dietami mają specjalny jadlosis i panie gotują dla nich. Dosłownie "swir" na punkcie zdrowego jedzenia - n, ale to dyrektorka miala tu duzo do powiedzenia. Zadnych "smieciowych" przekąsek, do picia woda plus wlasnorecznie robione soki Na obiad duzo kasz, zawsze surówka plus jarzyna gotowana. Bardzo malo soli i cukru.
          Osobne sale: jadalnia, sypialnia bawialnia, toaleta - dla kazdej grupy (no, moze nie najmlodszej, nie wiem - syn dostal sie do grupy najstarszej)

          No i cena..... Za prywatny w okolicy musiałabym placic ok 1500 zl mies. W zlobku - ok 450 za caly miesiąc chodzenia 8h dziennie (zdarzyl nam sie taki jeden).

          Weż pod uwage, ze zwykle nie ma pelnej grupy (choroby) I dzieci pod opieką pani jest mniej.
          Za nieobecności - nie placisz. Placisz za faktyczny pobyt. Mozesz odbierac wczesniej.
          Naprawde, wszystko jest kwestią umowy...

          zlobki samorzadowe sa mocno kontrolowane. Pzez samorzad wlasnie i inne instytucje...

          Sa dni adaptacyjne w żlobku. To nie tak, ze przychodzisz = wrzucasz dziecko do sali i sobie idziesz...


          Mielismy daleko i w korku, ale przezylismy (w mojej okolicy złobka nie ma)
          --
          Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
    • rulsanka Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 21.05.14, 08:35
      ja bym dopytała, jak to jest z tym placem zabaw. Czy wychodzą, bo to ważne dla zdrowia.
      Druga sprawa, to młode opiekunki. Niekoniecznie atut. Bywa różnie i trzeba porozmawiać jeśli się da. Poobserwować, czy dzieci są w leżaczkach, kojcach. Czy są przytulane czy zostawiane same sobie jak płaczą. Czy jest stała pora spania i warunki do tego.
      Wyjścia do teatru ze żłobka to jakieś nieporozumienie. Mały teatrzyk z wizytą, przedstawienie 15 min to maksymalna możliwa atrakcja. Święty mikołaj na gwiazdkę (młodsi niż 2 lata i tak zwykle się boją). Tyle.
    • mikams75 Re: żłobek - prywatny czy państwowy? - pomóżcie ; 21.05.14, 09:29
      dojazdy... zobacz jak to wyglada w godzinach kiedy mielibyscie jedzic... dojazdy bywaja upierdliwe z dzieckiem jesli jest masakryczny tlok i korki lub zima jak sie wszystko spoznia.
      My jestesmy przezwyczejeni do komunikacji publicznej a mimo to w godzinach szczytu wolalam zawiezc dziecko rowerem lub urzadzic sobie sprint z wozkiem przed soba. Jak czesto jezdzi autobus?
      Kiedys tez rozwazalam jedna z dalszych placowek - dojazd autobusem ok. 15 min. Autobus jezdzil co 15 min, do tego bylo mi nie po drodze, wiec musialam wracac kolejne 15 min. autobusem i ew. czekac 15 min jak mi uciekl. ok. 15 min. musialam liczyc na przebranie dziecka i zaprowadzenie do sali, krotka pogawedke z pania. Do tego ok. 5 min od domu na przystanek. Wyliczylam, ze 1,5-2 godziny dziennie bedzie mi zabierac to dowozenie i odbieranie i odpuscilam.
      U was byloby to po drodze do pracy?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka