Dodaj do ulubionych

przyczepki rowerowe

21.08.15, 20:24
Podczas urlopu jeździliśmy parę razy z córką (2,5 roku) w przyczepce i zakochałam się w tym rozwiązaniu. Wioząc dziecko w przyczepce jestem dużo spokojniejsza niż przy podróżowaniu z fotelikiem, jest to też dla mnie wygodniejsze. Młodej też się bardzo podobała taka forma podróżowania. Postanowiliśmy, że kupimy sobie taką przyczepkę, ale może ktoś z forum korzysta i podpowie na co warto zwrócić uwagę podczas zakupu.
--
http://www.suwaczki.com/tickers/3i492n0a8ahdlorm.png
Edytor zaawansowany
  • 21.08.15, 22:25
    nie wiem...widzialem jak przyczepka przewrocila sie kiedy ojciec wjezdzal na chodnik z ulicy - do przedszkola. Przyczepka przewrocila sie na ulice. Na szczescie nie jechalo zadne auto, a dzeicko bylo przypiete pasami. Od tego czasu mam mieszane uczucia co do przyczepek. Wole chyba dobry fotel umocowany na rowerze.

    Natomiast znajomi (kilka osob) miali w wiekszosc przyczepki Trixie i chyba Thule...
  • 21.08.15, 22:35
    Nigdy nie korzystałam, ale mam wrażenie że bym co minutę zerkała czy ta przyczepka jeszcze ze mną jest. No chyba że jedzie dwóch rodziców na dwóch rowerach.
  • 21.08.15, 22:53
    Przyczepka - przynajmniej ta, którą mamy, jest ma dwa zapięcia do roweru, więc nawet jeśli jedno zawiedzie, pozostaje drugie. Poza tym jednak czuć, że się coś ciągnie. A jak ktoś dalej strachliwy - to są lusterka rowerowe.

    Nigdy mi się nie zdarzyła wywrotka przyczepki - mąż nawet raz zjechał z ostrej skarpy po skosie i przyczepka ustała (swoja droga dostał opr. bo to juz było ryzykowne)

    Jomi - zwróć uwagę na amortyzację, całkowitą ładowność, szczególnie jeśli planujesz wozić dwójkę (wiele przyczepek ma max 25 kg - dwójka maluchów plus graty zwykle waży więcej). Bardzo ważny jest kąt nachylenia oparcia - oparcie nie może być pionowe, powinno być lekko pochyłe, inaczej dziecko będzie zjeżdżać, szczególnie jeśli zdarzy mu się zasnąć. Przydatna jest moskitiera - kiedy jest ciepło dziecku nie będzie duszno, a moskitiera ochroni np. przed owadami w oczach i nosie czy wylatującym spod koła roweru kamieniem.
  • 24.08.15, 15:13
    Potwierdzam wszystko to co napisała Aamarzena.
    Nasza przyczepka ma zintegrowaną moskitierę i folię przeciwdeszczową.
    Ja szukałam jeszcze takiej by mogło w niej siedzieć wysokie dziecko, obecnie jeździ 4 latek 112 cm wzrostu i ma jeszcze trochę zapasu. I tu pomimo, że Thule też fajne zdecydowanie wygrała przyczepka Croozer. W zestawie jest też od razu kółko spacerowe i biegowe więc 3 w jednym.
    Ta przyczepka jest tak stabilna i w taki sposób mocowana do roweru, że trzeba by się bardzo postarać by ja wywrócić - no ale żaden środek lokomocji nie jest odporny na bezmyślność rodzica.
    Na długie wypady rowerowe rewelacja - nie wiem tylko czy bym się odważyła jeździć tak po polskich drogach ale to już osobny temat ...
  • 24.08.15, 19:13
    Trochę się znamy na przyczepkach, więc polecam nasz artykuł: Jak wybrać przyczepkę rowerową dla dziecka - www.dzieciakiwplecaki.pl/artykul/6056/jak-wybrac-przyczepke-rowerowa-dla-dziecka-cz-1-sprawdzone-pytan

    Może przyda się osobom, które planują jej zakup.

    Pozdrawiam,
    Sebastian
  • 25.08.15, 07:30
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. W weekend wybierzemy się do sklepu rowerowego pooglądać na żywo różne przyczepki. Póki co mamy na oku Croozer i Nordic cab.
    Jeździmy głownie po ścieżkach rowerowych, po leśnych drogach (ale takich raczej w miarę równych i utwardzonych), po ulicy też się niestety zdarza (chociażby żeby dojechać do ścieżki) i to mnie przeraża najbardziej, bo przyczepka jednak jest szersza niż rower i boję się, że jakiś wariat drogowy nie zachowa odpowiedniego odstępu uncertain Na pewno kupimy przyczepkę z amortyzacją i moskietierą oraz folią.

    Camel, fotelik mam dobry - hamax siesta, ale może jakaś dziwna jestem, bo jak mi młoda się rzuca na boki, bo np. psa zobaczy i wyraża swój zachwyt to mam naprawdę duży problem z utrzymaniem równowagi. Z przyczepką było mi pod tym względem zdecydowanie wygodniej.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i492n0a8ahdlorm.png
  • 26.08.15, 09:47
    Zgadzam się że wybór przyczepki to nie łatwa sprawa tym bardziej, że wybór jest bardzo duży a rozpiętość cenowa ogromna. Poniżej przesyłam kilka linków do filmików prezentujących przyczepki, może pomogą w wyborze smile
    Croozer Kid Plus 1:
    www.youtube.com/watch?v=HZeSisLvvEA
    Qeridoo Speedkid 2:
    www.youtube.com/watch?v=5IVE9aGRTIU
    Qeridoo Sportrex 1:
    www.youtube.com/watch?v=7xIifVLwueA

    pozdrawiam
    Hania
  • 26.08.15, 17:00
    ja mam zerowe doświadczenie z przyczepkami, ale szwagier miał croozera, używał chyba jako wózka do joggingu z synem i kółko odpadło gdzieś po miesiącu używania, więc jak będziesz kupować, zwróć na to uwagę, ja potem szukałam dla szwagra kółka zapasowego, bo drogie było. Głupia sprawa.
    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 26.08.15, 22:23
    Reklamacji nie składaliście? Poza tym jak to kółko odpadło? Nie wiem jak w croozerze, ja mam queridoo i kółka można odpiąć. Może źle zamocowane było?
  • 27.08.15, 15:40
    Otóż to w Croozerze nie ma jak odpaść kółko ono nie jest na stałe zamocowane. Koszt takiego koła wraz z mocowaniami to ok 30 euro więc chyba nie aż tak drogo. Nie mam żadnego interesu w polecaniu lub nie Croozera ale takie aby delikatnie to ująć "dziwne" posty mnie wkurzają.
  • 27.08.15, 17:33
    30 euro to 120 zł...
    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • 27.08.15, 22:49
    120 zł to nie mało jak na polskie warunki, jednak z postu alpepe wynika, że koło odpadło po miesiącu, czyli w okresie gwarancji.
  • 28.08.15, 09:00
    Nie ma jak odpaść? A niby dlaczego? Wysuwa się ośka bo blokada nie zadziałała, np. z powodu zabrudzenia piachem/błotem - możliwe w każdej przyczepce, nie tylko w Croozer. Więc post nie jest dziwny, ale dla mnie jak najbardziej wiarygodny.
  • 29.08.15, 00:24
    No ok, ale jak nie zadziałała blokada i wysunęła się ośka to bierzesz czyścisz wszystko składasz porządnie a nie szukasz nowego koła tak? Umiem sobie nawet wyobrazić że ośka czy inny element pękł z jakichś powodów np wady materiału ale to dalej nie jest powód do poszukiwania nowego koła.
    Post jest dla mnie niewiarygodny przyczyny "odpadnięcia" koła mogą być dwie albo jakaś wada materiału i to jak najbardziej podpada pod gwarancję miesięcznej przyczepki albo niefrasobliwość rodzica (nieprawidłowy montaż) i na to żadna przyczepka nie jest odporna nie tylko Croozer.
  • 01.09.15, 09:53
    Czasem trzeba wymienić oś, mi się tak zdarzało, ale jestem obyty z przyczepkami i naprawami. Zwykły użytkownik raczej nie. Nie każdy musi być ekspertem i nie każdy musi znać i potrafić walczyć o swoje prawa.
  • 02.09.15, 17:39
    I jako fachowiec od przyczepek na prawdę sądzisz, że post o wydźwięku " jak będziesz kupować to pamiętaj, że w Croozerach odpadają koła" jest ok i wiarygodny jesli tak to ja wycofuję się z dyskusji.
  • 06.09.15, 12:42
    Jeżeli masz problem z czytaniem, to pisz, a nie mów o dziwnych postach. Mieszkam ponad 600 km od szwagra i jego prośba była dla mnie dziwna, a że musiałam się za tym "nachodzić" po internecie, bo szwagier ma węża w kieszeni, to sobie zapamiętałam. Proste, prawda? Ja nawet tego wózko-joggera na oczy na żywo nie widziałam i też mnie ta prośba zdziwiła. Po prostu napisałam, co wiem, bo gdybym ja przeczytała taki post, to kupując zwróciłabym uwagę, czy wszystko się trzyma. Dla mnie to ważna wskazówka, bo zdarzało mi się naciąć na różne rzeczy z wadami fabrycznymi np. jak mój laptop vaio, który traci notorycznie połączenie z internetem z powodu dziadowskiej karty sieciowej.
    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 06.09.15, 22:30
    A nie jest to kwestia roweru?
    Ja mam rower raczej nie lekki. Przystasowany do tras z obciążeniem_ sakwy itp (w przeciętnej cenie,nic profesjonalnego) i pomimo sporej wagi dziecka nie mam takich problemów.
    Ale jak byliśmy na wakacjach wypożyczaliśmy rowery. Lżejsze od naszych super się jeździło,ale każdy mocniejszy ruch dziecka było czuć.
    Może się myle, ale wydaje mi się że lekki rower nie nadaje się do wozenia dziecka.
  • 05.09.15, 16:06
    Jeżdżę rowerem z synem w foteliku, po wale (sża szlabany co zjazd i przyczepką nie wykręcisz) jeżdżę po polnych drogach i lasach czasem ciężko przejechać rowerem z fotelikiem (bo inny jest punkt ciężkości) o przyczepce zapomnij.
    Też jeździłam rowerkiem z przyczepką i było super ale to była trasa Kołobrzeg - Ustronie Morskie a nie bezdroża wokół Wrocławia.
  • 24.09.15, 13:33
    Ja zwrócilabym uwagę przede wszystkim na wykonanie.Oczywiście,że cena jest ważna ale warto jest kupić przyczepkę, która posiada wszystkie atesty oraz spełnia wymagania.
    Ze swojej strony polecam przyczepki Nordic Cab. Obecnie taką posiadam i jest bardzo wygodna.Można je zamówić w sieci, zobaczcie sobie:
    www.bikeovo.pl/producenci/nordic-cab
    Co mi się podoba to to,że spokojnie mieści 2 dzieci smile
  • 05.07.17, 13:18
    Ja uważam, że przyczepki rowerowe są jak najbardziej bezpieczne - ja mam przyczepkę Thule Chariot Sport 2 i jestem bardzo zadowolona smile
  • 05.07.17, 21:44
    Temat stary jak świat. Moja córka nie chciała jeździć w przyczepce, wyła w zamkniętej przestrzeni, chyba było jej za duszno, czy za gorąco, nie wiem. Kiedy miała ciut więcej niż 2,5 roku przesiadła się z fotelika do Weehoo I-go z pedałami, taki hol. Jeździ już w tym trzeci sezon i jest doskonałe. Obejrzeć sobie możesz nasze wycieczki tutaj: ale-mamo.blogspot.com/2017/07/czerwcowa-wycieczka-do-parku-bajka-w.html

    --
    "Odwal się od moich kóz i pomidorów, ja to mam od dawna zaplanowane w szczegółach." (c)mathiola

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.