Dodaj do ulubionych

Stawianie baniek

16.03.17, 12:36
Stawiał ktoś małemu dziecku? Cora 20m, raz na miesiąc ma przeziębienie z gorączka, katar, mija po tygodniu podawania Neosine. Zastanawiam się czy przy kolejnej infekcji wirusowej po konsultacji z pediatra nie wezwać pielęgniarki do domu, pewnie za drobną opłata postawi banki. Działa to faktycznie?
Edytor zaawansowany
  • mart-a1984 16.03.17, 21:26
    Nigdy tego nie robiłam ani sobie ani dzieciom. Natomiast w rodzinie niektórzy praktykują i chwalą. Tylko że, podobno, nie mogą iść bańki w parze z antybiotykoterapią, i po bańkach należy leżeć w łóżku przez trzy dni, tak opowiadali ci co tę metodę stosują.
  • mikipolo 16.03.17, 21:51
    Tak, myślałam o bankach na przeziębienie, jak ma tylko gorączkę, katar to nie bierze antybiotyku. W łóżku przez 3 dni? tzn w domu? w łóżku to tylko drzemka i sen nocny, no nie wylezy więcej przecież smile
  • mart-a1984 16.03.17, 22:58
    No właśnie małe dziecko nie wyleży, a ponoć nie można ich "przeziębić", tych baniek. Zastanawiam się czy tak małemu dziecku da się w ogóle je postawić, nawet w trakcie zabiegu nie poleży przecież. I będzie się bać, płakać, wyrywać najpewniej. U mnie w rodzinie stosują dorośli lub dużo starsze dzieci.
  • rene1311 17.03.17, 11:21
    To są bzdury. Wcale nie trzeba leżać 3 dni w domu. Bańki stawia się na różne schorzenia, a nawet w ramach poprawy funkcjonowania systemu odpornościowego. Ja stawiam bański córką, zaczęłam jak miały po ok 3 latka. Leżały tylko wtedy jak wymagał tego ich ogólny stan zdrowia. Stawiałam też po chorobie np. wieczorem, a rano normalnie maszerowały do przedszkola/szkoły. Teraz już nie chorują, więc nie stawiamy.
    Synek ma 18 miesięcy i jemu jeszcze nie stawiałam, nie wiem czy technicznie dam radę bo mega ruchliwy jest.
    I jeszcze jedno - u nas jesli córki były chore zawsze po postawieniu baniek jeden dzień czuły się gorzej - tzn rosła temperatura, ale to normalna reakcja organizmu walczącego z infekcją. Na kolejny dzień czuły się o niebo lepiej. Tylko w takim sensie mozna powiedzieć, że po bańkach trzeba leżeć, tyle ile wymaga tego sytuacja.

    A tak z ciekawości - jak można przeziębić bańki?
  • rene1311 17.03.17, 11:24
    "Mity związane z bańkami lekarskimi
    Fascynacja terapią antybiotykową spowodowała, że wiele tradycyjnych i skutecznych metod zostało zapomnianych, ponieważ przypisywało się im nieprawdziwe właściwości. To samo dotyczy baniek bezogniowych.
    Najczęstsze mity:

    • po bańkach nie można wychodzić z domu przez 3 dni – nieprawda, przy dobrej pogodzie nie ma żadnych przeciwwskazań,
    • bańki ogniowe są skuteczniejsze od bezogniowych – nieprawda, oba rodzaje działają na zasadzie podciśnienia, bańki bezogniowe są bezpieczniejsze,
    • działają tylko na zapalenie płuc – nieprawda, pobudzają cały układ odpornościowy,
    • bańki mogą stawiać tylko pielęgniarki – nieprawda, bańki bezogniowe może postawić każdy"
  • mikipolo 17.03.17, 11:32
    Dzięki za info!
  • mart-a1984 17.03.17, 22:45
    rene1311 napisała:

    >
    > A tak z ciekawości - jak można przeziębić bańki?

    Pewnie chodzi o to, że po postawieniu baniek trzeba zadbać by nie złapać dodatkowych infekcji.
  • kiedys_bylam_slodka 17.03.17, 15:23
    Banki za pomoca podcisnienia powoduja pekanie malych naczynek krwionosnych. Nie jest to nic innego jak zwykly... siniak. Malinka po prostu. Przywal piszczelem w szafke i efekt bedzie zasadniczo ten sam.
  • camel_3d 18.03.17, 12:56
    i wizycte u znachora lub czarownicy.

    Bank to kompletna brednia, podcisnienie powoduje powstawanie siniakow na plecach. Zadnej choroby nie leczy. Moze tylko efektownie wyglada.


  • malutka6 22.03.17, 12:19
    Bańki powodują pęknięcie podskórnych naczyń krwionośnych i wydostania się poza nie pewnej ilości krwi. Ta krew odbierana jest przez system obronny organizmu jako obce białko i staje się silnym bodźcem do wytworzenia ciał odpornościowych, które przygotowane do walki z wrogiem napotkawszy jedynie własną krew, kierują swoje siły przeciwko infekcji.
  • camel_3d 27.03.17, 10:13
    to jakas nowosc... rownie dobrze mozna maliny porobc lub ponacinac skore..efekt ten sam bedzie..
  • ela.dzi 18.03.17, 20:38
    Nie wiem jak w przypadku małych dzieci, bo jeszcze nie musiałam tego robić, ale mi bańki bardzo szybko pomagają i nie miałabym oporów postawić ich dzieciom. Rzadko je stosuję - tylko wtedy, gdy infekcja ciągnie się i ciągnie i końca nie widać przy tradycyjnych metodach.
  • camel_3d 20.03.17, 08:43
    a robeinie krzyza zabija bakterie...

    czy mozesz napisac w jaki sposob dziala robienie "malinek" na skorze?

  • ela.dzi 26.03.17, 18:57
    Nie wiem, nie jestem wujkiem Google. Sam sobie sprawdź, wpisz w wyszukiwarkę odpowiednią frazę. To naprawdę wbrew pozorom nie jest takie trudne. W moim przypadku od razu działają od wielu lat i tylko to mnie interesuje w tej kwestii.
  • camel_3d 27.03.17, 12:58
    wpisalem o otrzymalem odpowiedz, ze banki sa popularne wsrod zwolennikow naturalnych metod, w medycynie chinskiej i arabskiej, ale medycznie nie ma zadnego konkretnego dzialania..poza tym, ze fajnie wyglada bo "zla krew" wysysa... i gownie jako efekt placebo dziala.


  • ela.dzi 28.03.17, 08:33
    Mam prośbę, niech ktoś Ci postawi podczas przedłużające jest się infekcji i wtedy się wyraź swoją opinię. Nie wiem o jakim efekcie placebo mówisz, gdy u mnie ostatnio na zapalenie dróg oddechowych kompletnie nic nie podziałało. Żadne inhalacje, nawet potem ze sterydów, syrop odkrztuśny, antybiotyk. Po bańkach w końcu doszłam do siebie. Ale co ja tam wiem, skoro jakiś Camel w internetach o wiele lepiej się wie ode mnie, że to pic na wodę i na pewno mi nie pomogły.
  • bijout 19.03.17, 07:16
    Działa. Możesz stawiać profilaktycznie nawet w czasie kiedy jest zdrowa zeby podnieść jej odporność. Wówczas trzeba powtarzać co kilka dni. Ja stawialam synkowi jak miał 10 mcy. Tylko 2 i na kilka minut. Żadnego stresu przy tym nie bylo. Synek siedzial spokojnie. My z mężem stawiamy sobie na leżąco. Bardzo ważne jest zeby po bankach człowiek maly lub duży byl cieplo obabuchany bo ma się po nich dotkliwe odczucie chlodu.
    My uzywamy bezogniowych bo sa łatwiejsze w obsłudze.
    Zerknij na bloga agnieszki Maciąg. Fajnie opisala tam caly zabieg.
  • camel_3d 21.03.17, 06:01
    a mozesz mi wytlumaczyc, jak robienie siniakow na plecach leczy chorobe? Ani to bakterii nie zabija, ani wirusow.. Chociaz podobno wiara czyni cuda.
  • bijout 21.03.17, 10:36
    Robienie siniaków na plecach faktycznie nie leczy zadnej choroby. Dlatego nie ma sensu okladac dziecka pięściami.
  • kiedys_bylam_slodka 21.03.17, 11:23
    Siniak - pot. krwiak; Krwiak (łac. haematoma) – lokalne nagromadzenie się krwi, opuszczającej uszkodzone naczynia krwionośne, w podskórnych lub śródtkankowych zbiornikach w obrębie różnych struktur tkankowych, rozległy wylew krwi do tkanki.

    Dokladnie to robia banki. Tworza podcisnienie, ktore uszkadzaja naczynia krwionosne, wylana krew tworzy krwiaka, siniaka po prostu. Nie ma zadnego znaczenia czy siniak powstal przez uderzenie piescia czy podcisnienie. W jaki sposob mialoby to cokolwiek leczyc czy nawet "tylko" podnosic odpornosc?
  • bijout 21.03.17, 12:26
    Zdarzylo mi sie być posiniaczoną. Nie miałam wtedy dotkliwego odczucia chlodu. No ale skoro jezykowo to to samo...
    Autorka wątku pyta czy stawianie baniek działa. Wiecie ze nie działa bo testowaliscie czy tak tylko zakladacie bo nie ma prawa działać?
  • kiedys_bylam_slodka 21.03.17, 13:32
    Nie wiem czemu po bankach masz "dotkliwe odczucie chlodu", serio. Mysle, ze albo marzniesz podczas stawiania albo zwyczajnie jest to sila sugestii. To nie jest JEZYKOWO to samo. To jest BIOLOGICZNIE to samo. Po prostu banki robia zwykle siniaki, tyle. Mialam banki stawiane jako dziecko. Nie, nei dzialaly, bo nie maja prawa dzialac. Nie ZAKLADAM, ze nie dzialaja. WIEM, ze nie dzialaja. Tak samo jak WIEM, ze w piekarniku lodow nie zrobie, mimo iz nigdy nie probowalam.
  • bijout 21.03.17, 14:21
    Czyli co? Zbiorowe przywidzenie? Naukowcy nie potrafią udowodnić ale TY wiesz. Bystrzacha.
  • camel_3d 27.03.17, 10:15
    bijout napisał(a):

    > Czyli co? Zbiorowe przywidzenie?

    to w PL norma...

    Keidys zapytalem o banki moja pania pediatre, to powiedziala, ze sredniowiecze juz minelo..
  • gvalchca 21.03.17, 14:31
    Zaraz, zaraz... Bańki dają (przynajmniej) efekt placebo. A efekt placebo potrafi być DUŻY smile Innymi słowy, jeśli mówimy o niepoważnych wirusówkach, to "leczenie" bańkami nie zaszkodzi (przynajmniej nieogniowe gdzie nie ma ryzyka poparzenia), a jeśli rodzice i dziecko poczują się psychicznie lepiej z tym, że coś robią z chorobą, to może to zadziałać. Doceńmy siłę psychiki w dochodzeniu do zdrowia smile
  • bijout 21.03.17, 14:47
    Ja sie czuje fizycznie lepiej po bankach.
  • amiralka 22.03.17, 10:51
    Btw, dzieci są bardzo podatne na efekt placebo, dlatego zawsze biegną do nas z kazdym malym "aua". Dlatego też bym nie wyśmiewała się z baniek czy homeopatii. Nasz organizm to calość, to codziala na psychike ma tez pozytywne przelozenie na ciało.
  • camel_3d 27.03.17, 10:16
    gvalchca napisała:

    > Zaraz, zaraz... Bańki dają (przynajmniej) efekt placebo. A efekt placebo potraf
    > i być DUŻY smile

    no tak, wiara czyni cuda..
  • gvalchca 27.03.17, 10:58
    Ale camel_3d, ja mówię serio. Leczenie wirusówek polega na tym, że organizm sam zwalcza intruzów, a naszym zadaniem jest nie przeszkadzać i ewentualnie pomóc (odpoczynek, wygrzanie, comfort food). Komfort psychiczny jest równie ważny, jeśli nie ważniejszy, jak fizyczny. Jeśli ktoś czuje się lepiej po bańkach, to mi nie przeszkadza, że to efekt placebo. Każdy ma swoje sposoby na poprawę samopoczucia. Większość rozmaitych syropków dziecięcych (i dorosły rutinoscorbin, witamina C itp.) też ma w najlepszym przypadku niewielki realny efekt medyczny, ale wystarczy sobie powiedzieć, że się walczy z chorobą, żeby ją faktycznie zwalczyć.
    Ja baniek nie stosuję (przekleństwo braku wiary), ale jak sobie wmówię, że poczuję się lepiej po ciepłej jaglance z czosnkiem i pomidorami czy herbacie z malinami, to się czuję lepiej. Niech każdy stosuje to, z czym czuje się dobrze, byleby nie szkodzić i *nie unikać* rozwiązań medycznych o udowodnionej skuteczności. W przypadku wirusówek takich rozwiązań za wiele nie ma, więc zostaje dbanie o komfort (w każdym wymiarze).
    I zgadzam się z amiralką, że dzieci są bardzo podatne zarówno na siłę sugestii, jak i na nasze podświadome sygnały nt. ich choroby. Jeśli rodzic wierzy, że dziecko zdrowieje, to będzie to samospełniająca się przepowiednia.
  • camel_3d 28.03.17, 08:38
    alez ja nie przecze, ze samopoczucie jest bardzo wazne.
    Ja, kiedy jestem przeziebiony to uwielbiam plackiem w lozku lezec, tv ogladac, pic goraca herbate z miodem i cyntryna..i na prawde wierze w to, ze za 3 dni bedzie wszytsko ok smile Najczesciej tak jest smile)))

    Raz mialem banki stawiane, moja kuzynka tez, dzien po mnie. Jedyne co pamietam, to to, ze bylem wsciekly bo ona mial 10 kolek, a ja 8 smile))
  • kiedys_bylam_slodka 28.03.17, 09:11
    Tylko, ze tutaj to rodzic wierzy a dziecko ma te banki stawiane. I dopoki spokojnie sie temu poddaje to ok. Ale dla mnie banki byly zawsze nieprzyjemne, a do tego moja mama z kolei wierzy, ze po bankach trzeba sie 3 dni w lozku pocic. Okropnosc. Pytanie: ile z wierzacych w banki rodzicow postawi je dzieciom mimo ich placzow, strachu (w przypadku dziecka w wieku kilkanascie miesiecy a tym bardziej niemowlecia strach jest jak najbardziej prawdopodobny) i niecheci. A wtedy jestem zdania banki to jednak wiecej szkody niz pozytku.
  • malutka6 22.03.17, 12:25
    Mnie o bańkach wspomniała sama pediatra po kolejnej infekcji córki. Bańki można postawić samemu, wszystko jest w instrukcji. Można je stawiać profilaktycznie, uodparniająco.
  • camel_3d 27.03.17, 10:17
    a mnie powiedziala, ze sredniowiecze juz minelo...

  • rene1311 27.03.17, 10:49
    Camel powtarzasz się....po kilka razy zadajesz te same pytania i piszesz te same odpowiedzi. Jeśli na prawdę interesuje Cię to zagadnienie, to jak już ktoś tu radził, zawsze możesz doczytać.
  • camel_3d 27.03.17, 12:55
    ale gdzie mam doczytac. Bo jezeli sie upre to i doczytam, ze modlitwa leczy raka... nawet moge ci zrodla przytoczyc.

    Stawianie baniek jest kompletna bzdura i jak juz ktos napisal ma raczej dzialanie placebo, bo na pewno w zaden sposob nie wzmacnie organizmu.
  • rene1311 28.03.17, 11:17
    tak, a powtarzanie w kółko tego samego spowoduje, że zostaniemy oświeceniwink dzięki Camel - za pierwszym razem nie zrozumiałam, ale czytając po raz kolejny wreszcie do mnie dotarłowink
  • schiraz 27.03.17, 15:04
    Abstrahując od wiary czy niewiary to bańki powinno się stawiać gdy nie ma gorączki, ewentualnie jest niewielka. Jest to związane z ryzykiem krwotoku, wysoka temperatura rozrzedza krew a my dodatkowo "uwalniamy" ją z naczyń krwionośnych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.