Dodaj do ulubionych

Play doh dla dwulatka

25.04.17, 11:09
Czy wasze dwulatki bawią się ciastoliną ? Jest sens kupować play doh w tym wieku ? A może poczekać na zimę, kiedy nie będzie tyle atrakcji na dworze ?
Edytor zaawansowany
  • 25.04.17, 11:43
    Kup-co to szkodzi, same ciastoliny ( bez zestawow ) nie sa drogie. Moj synek juz w tym wieku sie bawil, zreszta bardzo lubi nadal a ma 3.5 roku.
  • 25.04.17, 11:46
    "W tym wieku" tj. tak wcześnie czy tak późno? Mój dwulatek lubi, bawi się od kiedy przestał wszystko do buzi wkładać (w jego przypadku wcześnie). Starszej (zbliża się 4 lata) wolę kupować plastelinę, lepiej kształtuje rękę. Ale ciastolinę lubią oboje.
  • 25.04.17, 12:35
    Moja córka bawiła się już mając kilkanaście miesięcy (coś koło 14-15). Fajnie można ćwiczyć małą motorykę. I w sumie bawi się w coraz to nowe zabawy z ciastoliną do teraz (ma 4 lata).

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 25.04.17, 15:03
    Leni, moja ma 21m i bardzo lubi plasteline i ciastoline. Ma swój stolik urządzony wg Montessori - wszystkie pomoce dostępne, potrafi pracować z materiałami po 20-30min.
    Na placu zabaw ćwiczy dużą motoryke a przy stoliku małą. Możesz już spróbować czy synek będzie zainteresowany.

  • 25.04.17, 22:29
    Moja też wcześnie zaczęła. Najbardziej lubi kroić i wycinać ciasteczka i wałkować wałkiem wink więc wielu dodatków nie potrzebujemy. Ciastolina wysycha niezamknięta, więc trzeba pilnować.
    Ale też lubi plastelinę zwykłą, nią się inaczej lepi, bo można plasteliną np. wylepieć coć, naklejać na kartce (albo na czymkolwiek innym wink ).
  • 26.04.17, 14:48
    moj dwulatek (wowczas) wogole nie bawil sie takim czyms,
  • 26.04.17, 23:33
    Mój bawi się non stop, dzień bez plasteliny/ciastoliny dniem straconym.
  • 28.04.17, 09:03
    Moja 2,5-latka się bawi. Dostała ciastolinę niedługo po drugich urodzinach, na początku bawiła się nią często, teraz już trochę rzadziej. Myślę że warto. Tylko w tym wieku to nie jest samodzielna zabawa dziecka ciastoliną, a raczej zabawa rodzica z dzieckiem. To jest głównie na zasadzie: ja lepię, córka rozwala i ma przy tym dużo zabawy. My mamy zestaw "szalone zoo", a do tego kalendarz adwentowy play-doh. Ulubione narzędzie córki to nożyk do krojenia ciastoliny na części smile.
  • 28.04.17, 18:43
    Mój ma 2l i 4m. Bawi się ciastoliną od jakiegoś czasu. Nie jest to może jego ulubiona zabawa bo woli bardziej dynamiczne, ale kilka razy w tygodniu chce żeby mu podać i ugniata wtedy z zapałem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.