Dodaj do ulubionych

Odkrywanie sie w nocy

30.06.17, 17:17
Czy poza spiworem i zakladaniem swetrow na dziecko jest jakis sposob na to by sie nie odkrywalo toto w nocy?


( wkleilam tu to dzis rano ale gdzies zniknal watek)
Edytor zaawansowany
  • 8ula 30.06.17, 17:40
    A po co dziecku sweter zakładać , matko od tego jest piżama , jak dziecko się odkrywa tzn ze jest mu za gorąco , a jak zmarznie to samo zakomunikuje np przebudzi się w nocy albo będzie się wiercilo w łóżeczku albo zapłacze , wtedy wystarczy je przykryć
  • princesswhitewolf 30.06.17, 17:43
    tylko ze obserwacja zima jest taka= spi w swetrze lub grubej pizamie: nie przeziebiony
    nie spi= chory
  • 8ula 30.06.17, 17:56
    A po czym stwierdzasz ze jest chory po spaniu w samej piżamie , nast dnia ma katar czy co , ja tez byłam z tych przewrażliwionych matek na początku do momentu kiedy mi koleżanka nie powiedziała tego co wyżej napisałam , dziecko nocki przespane , ja tez , nigdy chore przez to nie było , możesz założyć zwykła bawełniana piżamkę plus skarpetki i tyle , wszystkie polarowe piżamki to syf bo dziecko się w nich poci i cialo nie oddycha , ty jak dołożysz śpiwór plus sweter to ja się zastanawiam jak to dziecko w ogóle może zasnąć , zwyczajnie je przegrzałaś i teraz masz problem
  • princesswhitewolf 30.06.17, 23:20
    no toz mowie o grubszej pizamie albo swetrze (zima).

    a gdzies napisalam o spiworze i swetrze razem?

    albo napisalam cos o polarze?
  • gvalchca 30.06.17, 18:20
    Swetrów nie zakładałam, ale oboje do 2-3 lat spali w piżamkach z długim rękawem i nogawką. Okazjonalnie przy mrozach nawet skarpetki. Śpiworków nie znosili.
    Nawet jak przychodzą do nas - a u nas w sypialni jest znacznie chłodniej niż w dziecięcym - to zrzucają kołdry. Ale śpią dobrze (ku mojemu niedowierzaniu, bo ja śpię przykryta po uszy), więc zakładam, że im komfortowo.
  • juuuu7 30.06.17, 18:24
    Moj syn odkad przestal spac w spiworku zawsze odkrywa koldre i spi odkryty. Spi w pizamkach z dlugimi rekawkami i nogawkami, latem z krotkimi. Zawsze jest cieplutki, nie zauwazylam korelacji z chorowaniem.
  • indjanek 30.06.17, 19:13
    Mój 1,5 roczniak się też odkrywa ale nie mogę powiedzieć żeby spał dobrze - śpi z nami i budzi się na pierś. Śpi w pajacu. Czasem ma zimny kark - przykrywam go wtedy swoją kołdrą, zawsze w końcu z niej wylezie.
  • amiralka 30.06.17, 20:17
    Ani spiworow, ani swetrów nie zakładam. Moje dziecko zawsze się odkrywa, a każde przykrycie go w nocy powoduje natychmiastowa reakcje.
  • bijout 01.07.17, 22:04
    Ooo no wlasnie. Mój tez sie skopuje. Ja widząc to empatycznie go nakrywam, na co on odpowiada natychmiastowym przebudzeniem i zadaniem piersi. Taka nagroda. Ciekawe jakie jest tego entymologiczne wytlumaczenie. Ze niby jaskiniowe maluchy spały tez bez przykrycia?
  • bijout 01.07.17, 22:07
    Antropologiczne . Hihi komórka chce być mądrzejsza ode mnie.
  • amiralka 03.07.17, 20:54
    O rety, bym zrezygnowała z empatii, hihi. Antropologicznie może kiedyś nie.przegrzewano tak dzieci jak my teraz?
  • rosynanta 03.07.17, 13:16
    Moja mama przywiązywała kocyk do szczebelków łóżeczka.
    Pewnie dlatego teraz nie zasnę bez choćby najlżejszego okrycia, a jak jest gorąco, często pocę się we śnie, ale wciąż twardo leżę pod kołdrą tongue_out I jestem totalnym zmarzluchem. Tak że nie polecam.

    Moje dziecko się rozkopuje jak szalone, ubieram pajacyk do spania i już. W mieszkaniu mamy ok. 22 stopnie.
  • kanna 03.07.17, 14:37
    Odpowiem tak: syn nie przykrywał się nigdy, głównie rozkopywał.
    Córka nauczyła się zawijać w kołdrę, szczelnie, jak miała coś koło roku.

    Kiedyś weszłam do pokoju, gdzie spali jako przedszkolaki i zastałam taki obrazek: syn w samych majtkach, kołdra gdzieś majtnięta rogiem na nim, w okolicach pasa. Córka w welurowej piżamie, zawinięta po nos.

    I tak mają po dziś. Syn sypia odkryty, córka (nawet w upały) zawinięta choćby w prześcieradło. On lubi chłód, ona ciepło.

    Więc jak się mały dzieciak odkrywa, to może znaczy po prostu, ze jest mu za ciepło? I nie trzeba przykrywać "na siłę"?

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • rb_111222333 03.07.17, 23:13
    Też nie przykrywam, ani nie ubieram. Teraz śpi tylko w pieluszce. Jest mi trochę głupio, bo ja się nakrywam kołdrą, a obok śpi gołe dziecko. Zakładam, że jak się rozkopuje, to znaczy, że nie chce być przykryte, czemu na siłę robić coś wbrew jej woli? Naprawdę Twoje dziecko zachoruje jak będzie spało w lekkiej piżamce latem?
  • ela.dzi 04.07.17, 07:37
    Mój młodszy śpi w śpiworku tetrowym. W nocy przykrywam go kocykiem.
  • melancho_lia 04.07.17, 09:13
    Najstarszy spał w spiworku dluugo, do tej pory szczelnie sie owija kołdrą. Średnia nie tolerowala żadnego owijania czy przykrywania, teraz tez sypia na kołdrze. Najmłodszy okolo 13 mca zrezygnował ze śpiworka (dobitnie wyjąc przy każdej próbie włożenia go tam), spi bez przykrycia. Kazda próba przykrycia czymkolwiek konczy sie wierzganiem i zwykle wybudzeniem. Spi w zwyklej piżamce, ciepło teraz jest.
  • camel_3d 19.07.17, 02:25
    no.... mozna... jak dzeicko ma np 90 cm lozko (szerokosc) to mozna kupic szersza poszwe..np 1,4 m i boki podlozyc pod materac na dole... Na tyle zeby dzeicko jeszcze mialo luz...

    moje tez sie wygrzebywalo... skonczylo sie tym, ze na noc byl kaloryfer odkrecany, wiosna byly skapretki i grubsza pizama, a letem.. byle co i spanei na koldrze. Teraz ma 9 lat i zanm usnie owija sie szczelnie..w nocy tez....
  • car-olla 23.07.17, 15:24
    Moje dzieci spały w śpiworku tylko jak były niemowlakami. Potem z tego zrezygnowałam na rzecz piżamki z długim rękawem i kołderki. Syn odkrywa się cały czas (ma już 7 lat i robił to od małego), ale nawet teraz jak już potrafi bezproblemowo powiedzieć, ze coś mu nie pasuje, to nie narzeka na zimno w nocy. Młodsza jak jest jej zimno to się budzi i marudzi, dlatego też jestem zdania, że nie ma co przesadzać i się przejmować. Większość dzieci tak ma i nie ma co ich zmuszać do przegrzewania się w nocy (a to mógłby spowodować śpiworek)
  • katriel 23.08.17, 17:46
    Lżejsza kołdra.
    Odkrywa się, bo mu za ciepło. Bez kołdry może mu być za zimno, ale niewykluczone, że przykryć się z powrotem nie potrafi. W każdym razie moi synowie nabywali tę umiejętność jakieś dwa lata później, niż umiejętność rozkrywania się. Czyli potrzebuje lżejszej kołdry, tak żeby mu było cieplej niż bez, ale chłodniej niż pod tą którą ma. Wtedy nie będzie miał powodu się rozkrywać.

    --
    Rad nie rad, nie chcę zdrad, na pohybel łzom -
    wolej krzyż przyjąć niż służyć panom dwom.
  • delfina77 23.08.17, 20:51
    Wyluzuj, jest lato i jeśli dzieciak się odkrywa, to pewnie jest mu za gorąco, a przegrzewanie jest przyczyną większości chorób u dzieci. Moi też się odkopywali w nocy i nie chorowali z tego powodu. Najważniejsze to hartować i zdrowo odżywiać
  • rumpa 24.08.17, 00:25
    Moje dzieci spały w takich pajacykach - od ciotki dostałam w prezencie. Nakładałam na piżamkę, na nóżki skarpetki, w mieszkaniu 16* w nocy - zdrowi byli jak ryby.
  • rikol 24.08.17, 00:38
    Kup mu cieńszą kołdrę. Odkrywa się , bo kołdra jest za gruba i mu gorąco.
  • hens 24.08.17, 15:32
    Maluch z kocyka lub kołderki wyrósł. Czas kupić większe rozwojowe
  • unaluna 25.08.17, 19:33
    Nie jestem zwolenniczką teorii, że dziecko się odkrywa, bo mu gorąco. Niektóre być może tak, ale niektóre się odkrywają, bo w trakcie spania się wiercą jak oszalałe wink Ja mam taki egzemplarz, wierci się, odkrywa, a potem mnie woła, żebym ją przykryła, bo jej zimno. Od niemowlaka wkładam ją w zimę dla świetego spokoju w śpiwór. Latem śpi pod cienką kołdrą o dużych rozmiarach, więc ciężko się odkryć, ale nawet jak się odkryje to śpi, a nie pomstuje, że jej zimno, więc latem nawet odkrytej w letniej piżamie jej ciepło.

    --
    Bąbel 15.11.2012
  • childcareone 30.01.18, 13:27
    Drogie Mamy! smile
    Być może trochę późno dołączam do wątku, ale rozmawiają Panie na temat, który bardzo mnie ostatnio intersuje, gdyż piszę pracę naukową mającą zbadać na ile wśród rodziców lub opiekunów panuje świadomość, że ich dziecko może ulec przegrzaniu a nawet udarowi cieplnemu. smile
    Studiuję medycynę, planuję zresztą zostać pediatrą stąd moje zainteresowanie tematem.
    Bardzo Panie proszę o pomoc w realizacji tej pracy, każdy głos się liczy!
    Wystarczy wypełnić poniższą ankietę. Jest w pełni anonimowa, a po wypełnieniu będziecie miały możliwość sprawdzenia swoich odpowiedzi i dostępu do ciekawych linków, które przybliżą trochę problematykę udaru cieplnego u dzieci i choroby z przegrzania wink
    ...forms/2URxTqN1k1FmV0E22
  • sandrasj 12.02.18, 20:09
    U nas na ten problem pomogła zamiana kołdry rozmiar niemowlęcy na normalną 140x200, jest jej tak dużo że nie sposób się odkopać.
  • hanusinamama 12.02.18, 22:31
    A moze dziecko sie wykopywało bo bylo mu za ciepło. Teraz sie biedne wykopac nie moze...swietny pomysł.
  • sandrasj 13.02.18, 10:51
    Budziło się zmarzniete więc na pewno było mu za ciepło uncertain
  • hanusinamama 12.02.18, 22:30
    A po co wlaczyc? MOja starsza od małego sie odkrywała. otorycznie sie wykopywała i spała na kocu. Ptem potrafiła sciągnąć sobie skarpetki (zakłądałam nobo bedzie jej zimno jak sie wykopie), sciągnąc sobie długie katki...teraz spi w krótkich gatkach i koszuce z krótkim rekawem. Najczesciej na kocu, odkryta totalnie. Dodam ze w nocy zimą mamy 9 stopni. Widać nie lubi jak jest za ciepło. Ma prawie 6 lat, mało choruje (3-4 razy w roku przeiziebienie, jeden antybiotych z zyciorysie). Zaczeła sie wykopywac jak miała okolo 6 miesiecy. Nie bylo mozliwe zby spała w spiworku.
  • hanusinamama 12.02.18, 22:32
    MIało być 19 stopni....smile
  • unaluna 16.02.18, 22:21
    Trzeba wziąć pod uwagę, że każdy człowiek ma inne odczuwanie temperatury. Mój teść na lodowcu przy -20 stopniach rozpinał kurtkę i pomstował na upał, a ja wkładałam ogrzewacze do grubych rękawiczek, bo myślałam, że bólu mi palce odpadną wink Moja szczęśliwie już sama komunikuje co odczuwa. W najgorszym wypadku jak pozwolę jej spać pod kołdrą, to potrafi przybiec do mnie do łóżka, wskoczyć pod kołdrę (mówiąc, że jej zimno) i zacząć ogrzewać o mnie swoje lodowate stopy. Też powoli myślę o większym rozmiarze kołdry...bo z kolejnego śpiwora już mi wyrasta wink

    --
    Bąbel 15.11.2012
  • hanusinamama 17.02.18, 23:32
    Zgadzam sie. Jeden lubi grubą kołdre latem , inny spi goły zima. Tylko nie wiem po co przykrywać skoro sie notorycznie odkrywa. Jak jest malutkie ok...ale taki 2-3 latek juz sie przykryje jak mu zimno. Dodam ze moja spiąca na prawie goło bez kołdry córka zawsze ma zimne stopy. I nie ma znaczenia czy siedzi na kanapie czy biega z tatą boso po sniegu (temp stóp taka sama).
  • sandrasj 17.02.18, 23:48
    No właśnie mój ponad dwulatek się rozkopie a potem budzi się lodowaty i jakoś sam się okryć nie potrafi. Zresztą pamiętam że jeszcze będąc 6-7 letnia dziewczynka się rozkopywałam, budziłam zmarznieta i wołałam mamę żeby mnie przykryła.
    Większą kołdra rozwiązała ten problem w 80% i nie muszę mieć zarwanej nocy.
  • unaluna 23.02.18, 22:13
    No to moja się nie przykryje...ma 5 lat i się nie przykryje. Woli przyjść do mnie lub zawołać mnie, żebym ją przykryła...no cóż, leń nie z tej ziemi wink
    I znów mogę napisać, że każde dziecko (i nie tylko dziecko) jest inne, bo moja po kilkukilometrowym spacerze na lekkim mrozie bez rękawiczek (były u mnie w kieszeni, bo twierdziła uparcie , że jej nie potrzebne) ma ręce ciepłe jak bułeczki prosto z piekarni wink I śmieje się ze mnie ,że jestem Królową Lodu...bo ja zmarznięta na kość nawet w rękawiczkach...

    --
    Bąbel 15.11.2012

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.