Dodaj do ulubionych

Higiena jamy ustnej

03.08.17, 00:11
No u nas leży i kwiczy. Jak przekonać/zamienić w zabawę mycie zębów? Macie jakieś patenty? Niby myję zęby mojej 1.5 rocznej córci, ale to raczej są 2 ruchy szczotką, bo mała od razu zaciska zęby i nic się nie da zrobić, a mnie męczy wizja szalejącej próchnicy.
Edytor zaawansowany
  • 03.08.17, 04:24
    cos kiedys mi sie obilo o uszy, metoda pluszakowa. Ulubiony pluszak dziecka tez musi myc zeby. Najpierw on, a potem dzeicko. Warto miec inna szczoteczke dla niego. Po jedzeniu pluszakowi myje si ena niby zeby. A potem dzeicku... Sa roznego rodzaju pasty smakowe. Poszukaj w Rossmanie czy innej drogerii. Wizja prochnicy jest jak najbardziej realna, wiec nie zaniedbuj.

    A..sa tez grajace szczoteczki do rebow. Migajace swiatekiem itd itd...




    --
    Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
    ___________________________________________

    www.facebook.com/groups/129829233757830
  • 03.08.17, 10:57
    U mnie bylo tak: myjemy zeby! -nieeee! Dobrze, to nie myjemy zebow. Ale za to otworz buzie szeroko, zeby koparka mogla wjechac/ zeby znalezc schowanego z twojej buzi slonia i inne zwierzeta itp. W zaleznosci od aktualnej zajawki dziecka. To byl przelom, bo wczesniej tak jak u Was.
  • 03.08.17, 14:37
    U nas tez pomogły pasty smakowe. Kupujemy ziajke od pierwszego zabka bez fluoru np zurawinowa.
  • 03.08.17, 20:08
    Chciałam zauważyć że należy stosować pastę z fluorem, co najmniej 2x dziennie, konieczny nadzór rodzicatylko. Źródło:
    www.portalpts.pl/index.aspx?sid=30
  • 04.08.17, 11:22
    a pasty smakowe nie maja fluoru?



    --
    Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
    ___________________________________________

    www.facebook.com/groups/129829233757830
  • 04.08.17, 11:24
    To odnośnie 'kupujemy ziajke bez fluoru'
  • 04.08.17, 14:48
    Tak wlasnie. My kupujemy paste bez fluoru. Również dla siebie. Internet jest pełen linkow. Każdy wybiera te które mu pasują.
  • 04.08.17, 15:08
    Zalecenia ekspertów to nie jest byle link z internetu. Ale wiem, że to jak ze szczepieniami. Każdy robi jak uważa.
  • 04.08.17, 16:21
    No dokładnie. A konkurencyjnych ekspertów tez masa. I zaleceń z ostatniego dziesięciolecia.
  • 03.08.17, 20:12
    Moje dzieci kochają piosenkę Fasolek "Myj zęby". Śpiewam albo puszczam z komórki dwa razy (trwa ok. minuty).
    Ja mam inny problem - moi lubią myć zęby, ale tylko sami. Kiedyś działała zamiana tj. dziecko myje mi, a ja dziecku, ale coraz ciężej ich na to naciągnąć wink
  • 04.08.17, 17:38
    Ja poradziłam sobienz tym,że dawałam małemu moja szczoteczke i zachęcała go do szorowania moich zębów w trakcie gdy ja mylam jemu. Efekt różny,czasem go to nudzi i drze się w niebo głosy,ale ja i tak wzoruje,u nas zalążki próchnicy wyszły już przy samym ząbkowaniu (żeby ledwo się przekłuwanie przez dziąsła i już były zaprochniczone),bo Maly jest wcześniaków i przyjmował dużo leków.
  • 04.08.17, 17:53
    no to szybko do dentysty....

    japamietam, ze mialem taka mala szczotke, zakladana na palec. Szorowalem mlodemu juz dziasla, zeby sie przyzwyczail. Zanim jeszcze jakis zab wyszedl. O ile dobrze pamietam to nawet to lubil... Chyba zemiil zdanie, jak mu zaczalem pasta myc zebasmile A najgprzej bylo tak kolo 2 roku zycia.. wtedy trzeba bylo za glowe trzymac bo za chiny ludowe nie chcial mycsmile Ale na szczescie sie udalo. Ma 9 lat i ani jednej plamki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.