Dodaj do ulubionych

bunt dwulatka a moze coś innego

24.08.17, 01:59
Synek ma skończone dwa lata od jakiegoś czasu bije mnie i dziadków ( nie ma ojca) jak mu sie cos nie podoba ja w tedy zazwyczaj biorę mu rękę mowie nie wolno boli albo zabieram go do domu jak jest na polu lub tez wychodzę z pokoju jak jestesmy w domu.

Dzisiaj byłam na placu zabaw i bylo tak na dzień dobry onieśmielony bylo nawet tak ze jak pewien pan który był z córka spojrzał sie na niego on glowa w dół taki zawstydzony, ciągle musze być z nim i robić to co on chce, nie moge na chwilkę ( i miec go oczywiście na oku) z kimś porozmawiać od razu ciągnie mnie za rękę i wybiera inny kierunek. Spotkałam koleżankę prawie bobił jej syna szarpał za włosy a jak wzięłam mu rękę i tłumaczyłam że Witka to boli to jeszcze go q kopać w miedzy czasie i było tak z innym dzieckiem coś mu nie pasowało szturchnął go ja znowu zaczęłam tłumaczyć, po jakimś czasie szedł za tym dzieckiem wydaje mi się po jego minie że z zamiarem kopnięcia wiec go wzięłam z tamtą.

Wiem ze wczesniej był podobny wątek tylko tu moj syn jest albo agresor i jak cos nie po jego myśli to bije albo bardzo nieśmiałe wrażliwe dziecko które potrafi sie rozpłakać jak widzi krzywdę (w bajkach) bać się jak widzi potworka lub glowa w dół (unika wzroku) jak go ktoś zawstydzi.
Edytor zaawansowany
  • 24.08.17, 07:59
    Na moje oko to przejściowe o ile będziesz reagować. (co zreszta robisz). Dzieci nie radzą sobie jeszcze z emocjami stad mogą pojawiac się takie zachowania. U dwojki starszych bicia nie bylo, za to najmlodszy bije, szczypie i gryzie (tylko nas, innych dzieci nie), tyle ze dzieje sie to w ferworze zabawy albo tak po prostu. Testuje świat.
    Moj synek ma 20 mcy i tez czasami dostaje wstydziocha i nie odstepuje mnie na krok np. Na placu zabaw.
  • 24.08.17, 08:20
    Z tą agresją myślę że dam sobie radę będę tłumaczyła i jak co karała, w sumie zaczęło mnie bardziej martwić ta wstydliwość bo to nie zawsze tak się dzieje ostatnio w górach na szlaku byliśmy sami i jak przechodził turysta ten stanął głowa w dół i przeczekał jak Pan przejdzie, nad morzem podobne sytuację bawi się przy brzegu niekiedy jak ktoś przechodził i większą uwagę zwrócił na syna on głowa w dół i czeka jak ktoś się oddali.

    Jestem matką dość ześwirowaną ale naprawdę nie wiem czy tak dzieci maja czy to jakieś odchylenie od normy. Z tym biciem dużo koleżanek tak miało, ale żadna nie miała tak wstydliwego dziecka.
  • 24.08.17, 08:54
    Znam dzieci które również w wieku przedszkolnym zagadane chowały się za matką. Najmłodszy jeszcze 2 mce temu wtulał się we mnie jak ktos na niego spojrzał. Minie z czasem.
  • 24.08.17, 22:54
    Agresja powinna minąć, moja córka gryzła brata bez powodu, upominaliśmy do oporu i przeszło.
    Nieśmiałość minie albo nie, dzieci mają różne charaktery i nie ma co się doszukiwać w takim maluchu "odchyleń". Mój syn dopiero ok 3 lat przestał przepuszczać wszystkie dzieci w kolejce na zjeżdżalni. Pamiętam jaka byłam dumna jak po raz pierwszy wyprzedził młodszego chłopca na schodach smile


    --
    www.kochamylaure.pl
  • 25.08.17, 13:30
    poszka napisała:

    > Z tą agresją myślę że dam sobie radę będę tłumaczyła i jak co karała

    Karanie takiego małego dziecka nie ma sensu. On tego nie robi umyślnie. Co najwyżej uzyskasz to, że będzie się Ciebie bał.

    > w sumie z
    > aczęło mnie bardziej martwić ta wstydliwość bo to nie zawsze tak się dzieje ost
    > atnio w górach na szlaku byliśmy sami i jak przechodził turysta ten stanął głow
    > a w dół i przeczekał jak Pan przejdzie, nad morzem podobne sytuację bawi się pr
    > zy brzegu niekiedy jak ktoś przechodził i większą uwagę zwrócił na syna on głow
    > a w dół i czeka jak ktoś się oddali.

    Ja tak czasem mam, a jestem dorosła. Nie lubię patrzeć innym ludziom w oczy. Zwłaszcza obcym.

    > Jestem matką dość ześwirowaną ale naprawdę nie wiem czy tak dzieci maja czy to
    > jakieś odchylenie od normy. Z tym biciem dużo koleżanek tak miało, ale żadna ni
    > e miała tak wstydliwego dziecka.

    No i? Ludzie są różni.
  • 25.08.17, 13:34
    Polecam lekturę: dziecisawazne.pl/maly-buntownik-krotki-poradnik-na-trudne-chwile/
  • 28.08.17, 09:12
    Synek ostatnio zaczyna nie lubić dzieci, nie chce mieć z nimi kontaktu, jak się go pytam lubisz dzieci mówi be idziemy do Jasia Be itd. Lubi jeździć na place zabaw ( jak przejeżdżamy koło to pokazuję i mówi „tam” ) tam obserwuje dzieci jak ma na to czas ale jak któreś podchodzi odsuwa się (zresztą on zawsze taki był nigdy nie podbiegł do innego dziecka i raczej się odsuwał ale teraz to jest takie bardziej widoczne). Byłam z nim wczoraj na festynie i nie za bardzo mu się podobało dopiero jak poszliśmy do parku i było mniej ludzi było ok tzn. wcześniej nie krzyczał nic z tych rzeczy tylko jak wracaliśmy na festyn mówił „tam” i pokazywał na park czyli bardziej podobało się w parku.
    Jak biorę go do dzieci ( rówieśnicy ) koleżanek (czasem jeszcze nie dojedziemy, a wie gdzie jedziemy ) to w tył zwrot i woła „baba dziadzia” czyli chce do domu.
    Jak pisałam wcześniej zaczyna bić jak ktoś wchodził mu np. do domku do odpycha i nie chce wpuścić ja oczywiście reaguje.
    Z mową to tak średnio dogadać dogada się ze wszystkimi ale mówi mało mama, baba, dziadzia, nie tam, nie to, nie ma, am-am, be, pa zaczyna powtarzać jak się poprosi bambo, auto, kama (reklama), aaa (dwa) i inne jakieś łatwiejsze, rozumie raczej wszystko.
    Nie wiem co o tym sądzić naczytałam się tyle z mową będę szczera mniej się przejmuję bo u mnie późno się mówiło choć nie powiem, że o tym w ogóle nie myślę. Bardziej mnie martwi kontakt z dziećmi choć ze starszymi nawet się bawi ostatnio pierwszy raz miałam tak, że siedziałam z dorosłymi, a moje dziecko mam nadzieje że się bawiło z dziećmi (6, 8, 9lat) było w miarę cicho, a synek nie przychodził po mnie, a ja nie zaglądałam i delektowałam się chwilą dla siebie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.