Dodaj do ulubionych

Dziecko powyżej roku - wchodzenie/schodzenie

24.08.17, 17:35
Witam,
czy Wasze dzieci w wieku ok. 1,5 roku mają potrzebę wchodzenia wszędzie gdzie się da - łóżko, krzesła, stoły itp. (i spadają) i sięgania po wszystko co jest dostępne dookoła?

Też macie wrażenie, że musicie mieć oczy dookoła głowy prawie cały czas?
Edytor zaawansowany
  • 24.08.17, 21:52
    Tak, na szczęście bez dramatycznych upadków.
  • 24.08.17, 22:06
    Oj tak, córka 16 miesiecy, staje na dziecięcym krzesełku i jeszcze trzymając je za oparcie kiea się przód-tył, wspina się na taborety w kuchni, aż boje się ja zostawić na chwile samauncertain
  • 24.08.17, 22:14
    Niestety tak.
  • 25.08.17, 09:07
    Chyba na szczescie? To swiadczy o ciekawosci, aktywnosci, prawidlowym rozwoju...
  • 25.08.17, 11:56
    Dla mnie niestety, non stop trzeba mieć oczy dookoła głowy. Są mnie ruchliwe i ciekawskie dzieci niż moje i też się dobrze rozwijają a ich rodzice mogą choć na chwilę spuścić z oczu wiedząc, że sobie nic nie zrobią.
  • 25.08.17, 13:06
    Niestety dla rodzica bo nie jest w stanie nic zrobić w domu (chociażby podgrzać obiadu), jak dziecko non stop kombinuje jak rozbic głowę. wink
  • 24.08.17, 22:49
    Mój syn eksplorował tylko to co obok, jak coś leżało na parapecie, poza zasięgiem jego rączek, to go nie interesowało. Nie wspinał się za dużo, nie miałam problemu, żeby go zostawić samego i iść do toalety, aż się nawet trochę martwiłam, że taki nieciekawy świata smile Córka z kolei zupełnie inna, choć nie aż tak jak mówisz. Szuka, wchodzi, sięga, ale z jakimś takim wewnętrznym ograniczeniem, że trzeba sprawdzić czy jest bezpiecznie, oczywiście na miarę możliwości tak małego dziecka. Chyba jakieś promocyjne egzemplarze mi się trafiły wink

    --
    www.kochamylaure.pl
  • 25.08.17, 13:22
    Moje się na razie nie wspina, ale wszystko przed nami wink My też mamy mieszkanie dość mało przyjazne do wspinaczki, nie bardzo jest po czym.
  • 30.08.17, 16:53
    Dzięki za odpowiedzi smile.
  • 31.08.17, 12:10
    nie...moje neidtety kompletnie nie bylo ciekawe i nie siegalo po wszytsko. Ze wsponaniem tez bylo ok... ale byl w zlobku wiec tam mial mozliwosc wyszalec sie i wspinac do woli. A wspinal sie juz po zjezdzalni (od slizgiej strony, w wieku 8 miesiecy..)


    --
    Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
    ___________________________________________

    www.facebook.com/groups/129829233757830
  • 31.08.17, 15:04
    Moj syn byl uparty i konsekwentny, chcial eksplorowac otoczenie wink W zwiazku z tym przystosowalismy do jego potrzeb salon i najtrudniejszy okres spedzil wlasnie tam. Z czasem dzieci robia sie mniej samodestruktywne smile
  • 10.09.17, 19:17
    Tak, chyba każde dziecko przechodzi przez taki okres. Najważniejsze jednak dla mnie jest bezpieczeństwo, staram się zapobiec wszelkim nieporządanym sytuacjom. Zawsze się bałam tez o gniazdka i polecam ci sprawdzić takie cudeńko wink
    allegro.pl/ShowItem2.php?item=6904665521

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.