Dodaj do ulubionych

2-latek nie ma czasu...

14.09.17, 14:03
Mam żywego dwulatka, który od zawsze nie ma czasu na potrzeby fizjologiczne. Ze spaniem sobie poradziliśmy, do jedzenia i picia też namawiamy, wkładamy do fotelika i je. Zaciągam na mycie zębów czy zmianę pieluchy, zawsze muszę robić podchody, zagadać albo siłą. Zastanawiam się co zrobić z kupą - nie ma na to czasu i kupę robi przez sen, ostatnio już w 90%. Budzi sie i w pieluszce kupa, zaparcia nie ma, po prostu nie ma na to czasu - bawi się, biega. Dopiero w czasie snu odpoczywa i robi kupę. Chciałabym go jakoś odpieluchować, ale na nocnik też ciężko zaciągnąć, a ostatnio kupiliśmy już nocnik - samochód (nie jeździ) z klaksonem. Na nocniku ciągle wstaje i sprawdza czy już coś zrobił, jak pójdzie trochę kupy to reszty nie zrobi bo już jest tak zaaferowany sukcesem. Macie jakieś pomysły jak wyeliminować kupę przez sen?
Edytor zaawansowany
  • 14.09.17, 18:29
    W temacie kupy przed snem nie pomoge bo moje dziecko praktycznie od urodzenia robilo tylko w dzien ( jako noworodek i male niemowle kp wyproznial sie raz na kilka dni, zawsze w czasie aktywnosci ) a potem tez tylko w ciagu dnia. Ile dokladnie ma synek? Moze jeszcze za wczesnie na odpieluchowanie?
  • 14.09.17, 19:29
    A robicie 'czas w ciszy' w ciągu dnia? Może właśnie tego potrzebuje?
  • 14.09.17, 20:52
    Nic takiego nie robie. Ma drzemke prawie 2,5h. Kupa jest po drzemce lub rano i wywołuje zły nastrój po pobudce, niechęć do zmiany pieluszki (choć zawsze trzeba go do tego zmuszać/zachęcać bo przerywam przecież zabawę). Odpoczywa jeszcze na spacerze jak jedzie do wózku do parku - jesteśmy co dzień ok godz. 10-13. Nie mam planu aktywności w domu poza snem i posiłkami, zabawy sam inicjuje. Do spokojniejszej zabawy typu puzzle muszę zachęcać - potrafi sie puzzlami czy klockami sam zająć na dłużej (30min).
    Z powodu notorycznego zainteresowania światem i hałasami oraz szybkiego przerzucania uwagi z jednego obiektu na inny nie jeździ np na rowerku biegowym bo rozgląda się na boki i nie skupia. No nie ma czasu...

    Dziś był sukces - zrobił kupę na nocnik po kolacji, a wcześniej powiedział że kupka idzie. Drugi raz w ciągu miesiąca.
  • 14.09.17, 21:30
    Moim zdaniem nie jest gotowy na nocnik i nie ma co go na nocnik ciagnac i zniechecac. Poczekaj z pol roku, akurat jak bedzie cieplej moze bedzie zaineresowany odpieluchowaniem. Najlepszy jest przyklad innego dziecka - chodzi do przedszkola lub ma jakies dzieciaki obok siebie`?
  • 15.09.17, 06:40
    Nie mam ciśnienia na nocnik. Traktujemy to raczej jako fajną alternatywę (może posiedzisć i wciskać klakson). Zależy mi żeby nie robił kupy przez sen, bo to łączy sie z płaczem w czasie snu i/lub na koniec i złym humorem po wstaniu.
  • 15.09.17, 06:47
    Niech robi do pieluszki - spoko, rozumiem że to nie jego czas, i ten nocnik to jest jako propozycja raz na jakiś czas. Tylko niech nie robi przez sen, a jak dawniej w czasie aktywności.
    Blisko innego dziecka nie ma, sporadyczne spotkania.
  • 15.09.17, 08:00
    śmierć i sranie gdzie zastanie.
    to tak aby od ciebie wymagać abyś nie robiła kupy o 17 tylko o 13.
  • 15.09.17, 08:38
    Jasne wink tylko to wygląda jakby w dzień w czasie aktywności nie miał czasu, mam obawę czy nie wstrzymuje, czy to nie kwestia jakiegoś ciągłego napięcia. Jak się go przepoi (ok 2szkl płynu) to wtedy kupa niemal zaraz - tak jest jak chory i daję więcej pić.
    Jeśli uważacie, że kupa w czasie snu jest ok i naturalne to odpuszczam, może kiedyś sam się zorientuje i zacznie sygnalizować.
  • 15.09.17, 10:03
    no to dawaj pić. woda nikomu nie zaszkodziła wink
  • 15.09.17, 12:37
    Dokladnie - duzo pic, duzo owocow. Mozesz takie drugie sniadanie wprowadzic. Ale proponuje za duzo nie cisnac smile zeby robil kupe teraz, niech sie to samo mu przestawi. Poprzez naciski mozesz tylko doprowadzic do problemow.
  • 15.09.17, 13:45
    Dużo pije cały dzień, tak jak pisałam wyżej, zaparć nie ma. Owoce je do śniadania. Jak jest tego wiecej to można powiedzieć że ma biegunkę, nie chcę w tą stronę. Czyli Waszym zdaniem kupa przez sen to nie jest nic nadzwyczajnego?
  • 15.09.17, 14:18
    Nie wiem czy to jest nadzwyczajne, ale przeciez nie bedziesz dziecka zmuszac do innej pory.
  • 15.09.17, 17:29
    Kupy nie robi się PRZEZ sen. On się pewnie przebudza i wtedy robi kupę.
  • 15.09.17, 19:31
    Tak - pełna zgoda, wybudza się wtedy z płaczem albo dłużej zasypia i śpi z tą kupą albo rano zanim przyjdziemy do niego. Nie jest to chyba przyjemna sytuacja skoro jest często płacz i marudzenie po spaniu Dlatego to mi spędza sen z powiek. Przeszkadza mu to w spaniu, w miłej pobudce.
  • 15.09.17, 21:45
    Hmmm...no nie wiem czy zmienisz fizjologie. Ale skoro sie budzi to rozumiem, ze ktores z Was wstaje i go przewija?
  • 16.09.17, 14:53
    Na koniec najczęściej wychodzi - to wtedy zaraz zmieniamy, ale wije się przy tym strasznie, taki jest niezadowolony. W czasie snu raz zmieniłam, obudził sie wtedy po 30min drzemki (śpi ok 2-2,5h) i nie mógł zasnąć i wchodzę a tu kupa, zmieniam pieluche. Była taka histeria, że mu spać nie daję - leżenie i kopanie nogami i rękami i z płaczem wołał ',chce spaaać', po wszystkim już nie zasnął i marudził do wieczora. Dlatego już nie zmieniamy, pokwęka, odwraca się na drugi bok i śpi, ale częściej kupa jest odkryciem na koniec.
  • 24.09.17, 17:03
    To chyba nie jest tak, że on nie ma czasu. To zwyczajnie jego fizjologia. Tak ma i juz.
  • 24.09.17, 20:12
    Nie wiem czy to norma czy nie. U nas nocne kupy skończyły się w 3 czy 4 miesiącu.₩)

    Po owocach dostaje biegunki? Czy po prostu stolec luźniejszy? Mój dwulatek też ruchliwy, przy posiłku usiedzi max 10 min, chyba że coś go zainteresuje (zabawa jedzeniem np...) natomiast zrobienie kupy trwa małą chwilkę.. biega biega, nagle znajduje spokojny kącik, i jest. Nawet nie minuta.

    Skoro płacze to może jednak ma zaparcia?
  • 24.09.17, 21:59
    Inidianek to nie zaparcia, placz tylko przez sen, w dzien w czasie aktywności nie. Jak w czasie aktywności kupa to wyglada jak u Coebie, gdzieś w biegu sie zatrzyma i ciach, kupa w 3sek. Biegunek po owicach nie ma, jak bardzo dużo pije czyli w chorobie, to jest 2-3x kupa, jedna wtedy jest w czasie aktywnosci, druga drzemka, trzecia po snie nocnym, normalnie raczej raz dziennie.
    Jest jak jest, przynajmniej juz częściej woła 'okołokupkowo' w czasie aktywności albo po spaniu poowie że jest kupka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.