Dodaj do ulubionych

Które klocki lepsze?

26.10.17, 09:22
Drewniane klasyczne wiadro czy może takie coś? www.google.pl/search?client=ms-android-samsung&dcr=0&biw=360&bih=271&tbm=isch&sa=1&ei=84zxWdHnI8HD6QSF3aDQDQ&sjs=3&q=klocki+magnetyczne&oq=klocki+magnetyczne&gs_l=mobile-gws-img.3..35i39j0l3j0i67.18735.19057..19374.......158.388.0j3............mobile-gws-wiz-img.......0i13.JeYVWmKvtTU%3D#imgrc=wsDQheFSv8RN0M:
Klocki dla 3 latka.
Edytor zaawansowany
  • 26.10.17, 11:48
    "Drewniane klasyczne" mamy w domu i zainteresowania zero, u nas się zupełnie nie sprawdziły (syn ma już 6 lat, córka 3). Takie magnetyczne są u nas w przedszkolu i często widzę że dzieci się nimi bawią, dla 3-latka powinny być w sam raz, nawet młodsze dzieci dają radę. Z klocków u nas najbardziej sprawdzają się Duplo (i zwykłe lego, ale dla 3-latka jeszcze za wcześnie) - tym bawią się bardzo często. Poza tym jeszcze w użyciu "geomag" (ale to akurat kupiłam niedawno, nie wiem czy przejdą próbę czasu czy niedługo pójdą w odstawkę) i "plus plus". Moja 3-latka też zaczyna się nimi bawić, ale jednak najwięcej radości ma z dużego pudła Duplo.
  • 26.10.17, 12:55
    Mój duplo nie lubi... dlatego szukam innych...
  • 26.10.17, 13:04
    A co konkretnie macie z duplo? U nas najlepiej sprawdzają się zwykłe klocki z których można budować, do tego duża płytka żeby było na czym budować, jakieś ludziki i zwierzątka. Za to nie sprawdziły się nam pojazdy z duplo: przebudowywać się ich praktycznie nie da, można im co najwyżej zbudować garaż. Bardzo fajne są za to takie klocki "obracające się", można wtedy zbudować dźwig, karuzelę i całą masę innych ciekawych rzeczy. Może spróbuj jakiś zestaw z ulubionymi bohaterami, na przykład z jakiejś bajki? Może go to zachęci do zabawy?

    Poza tym dla 3-latka duplo nie jest jeszcze do samodzielnej zabawy, tylko do wspólnej zabawy z rodzicem. Później to się zmieni.
  • 26.10.17, 15:44
    Mamy różne. Jakoś to nie kręcą. Jak już to same ludziki. Właśnie lubi magnesy więc pomyślałam o takich.
  • 26.10.17, 17:18
    W takim razie takie magnesy powinny się u was sprawdzić. Z magnetycznych jest jeszcze geomag, ale dla trzylatka chyba lepiej takie co napisałaś. Tylko z naszych doświadczeń z klockami z magnesami: lepiej zapłacić więcej i kupić klocki dobrej firmy z mocnymi magnesami, niż tańszy no-name który się nie będzie w ogóle trzymać. My mamy jeden zestaw geomag i jedną podróbkę, i z tej podróbki nie da się nic zbudować, wszystko się rozwala i tylko dzieci się denerwują.
  • 15.12.17, 23:26
    Mój duplo tez nie lubił, za to nie mozna go było odciągnąć od Kids K'nex. Dostał zestaw do budowania stworów, były w nim rożne oczy i łapy, potem kilka lat nie było problemu z prezentami, wystarczyło cos nowego dokupić. Młody miał problemy ze stawami, większości klocków po prostu nie dawał rady składać i rozkładać ze względu na słabe palce. Knexy sa drogie, ale zdecydowanie warte swojej ceny, wersja Kids ma miękkie, elastyczne klocki, żadnych twardych kantów, super kolory i bardzo łatwo je umyć, mozna spokojnie wyprać w pralce. Duża wersja juz nie była taka fajna. Z kids k'nex młody rozstał sie dopiero jak miał jakies 8 lat.
  • 28.10.17, 07:44
    U nas sprawdziły się "klocki wafle". Jak ma się więcej to można duże budowle zbudować. Co do duplo to fajne są np. zestawy z domkiem
  • 01.11.17, 17:22
    Nie będziesz wiedziała dopóki nie adsz dziecku tym i tym się pobawić.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/d69cqps6vu3dzm7u.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/5b09t5odxowiiwbv.png
  • 12.12.17, 13:14
    Dokładnie, dziecko samo wybierze.

    U nas na przykład klocki drewniane są w użyciu od pięciu lat bez przerwy, to ulubione klocki najmłodszej córki (w tym momencie 6-latki), mimo, że ma rozmaite inne, w tym tony lego i duplo. Starsze olały, preferencje kierując w stronę lego.
  • 10.12.17, 00:01
    Tak jak ania.n pisze, duże pudło dużych klocków zawsze znajdzie amatora. U nas drewniane sporadycznie były układane, te z magnetyczną kulką, raz czy dwa, a Chicco App Toys jakoś zawsze zachęcają, żeby budować potwory, pojazdy, budowle. Większe zestawy z tej serii są sprzedawane z kubełkiem i też fajne jest to, że jest specjalna aplikacja w której ożywają. Działa to na zasadzie czytnika QR kodów, który skanuje obrazek z klocka i na ekranie pojawia się animacja. Ja jak pierwszy raz to widziałam to była to dla mnie prawdziwa magia, że np. na ciastku z klocków pojawia się płonąca świeczka.
  • 13.12.17, 13:59
    Nie podoba mi się idea używania aplikacji przy budowaniu z klocków. Po pierwsze daje sygnał "sama zabawa jest drętwa, my ci pokażemy, że tablet sprawia, że wszystko jest lepsze", po drugie daje sygnał "potrzebujesz tabletu/telefonu cały czas".

    Dlaczego dziecko nie może po prostu użyć wyobraźni, postawić na tym ciastku z klocków świeczki ulepionej z ciastoliny i udawać, że się pali?
  • 20.12.17, 23:17
    U nas za to najlepiej sprawdziły się takie duże plastikowe. Syn namiętnie budował z nich różnego rodzaju wieże, które potem przeżywały (albo i nie) kataklizmy w postaci karamboli samochodowych i katastrof samolotowych smile Potem przez długi czas był zafascynowany garażami, które oczywiście ja mu musiałam budować zanim sam nie skojarzył jak to zrobić. To były zwykłe klocki z marketu, żadne Duplo
  • 12.12.17, 15:06
    Zwykłe drewniane są dużo trudniejsze niż magnetyczne czy duplo.
    Trzeba precyzji i cierpliwości, żeby je ustawić. Z drugiej strony - ćwiczą u dziecka ta precyzje i cierpliwość.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.