Dodaj do ulubionych

Rowerek biegowy

13.02.18, 23:08
Dużo się mówi o jego dobroczynnym wpływie na rozwój dziecka, a ja jestem ciekawa jakie macie doświadczenia. Czy Wasze dzieci korzystają, korzystały? Planuję kupić synkowi taki rowerek na 2 urodziny już w marcu. Zastanawiam się jakiej firmy wybrać i czy drewniany czy zwykły. Niby bliżej mi do drewnianego ale czy jest równie praktyczny? Syn jest dosyć drobny i zastanawiam się czy siedziska tych rowerków są regulowane.
Edytor zaawansowany
  • mama_mil 13.02.18, 23:09
    Acha no i oczywiście polećcie jakieś firmy!
  • jemanja 14.02.18, 06:08
    Mój uwielbia, najchętniej poruszałoby się tylko na rowerku. W tym roku planujemy kupić mu na czwarte urodziny zwykły rower, ale już ćwiczył na rowerkach kolegów i świetnie mu szło. W ogóle rowerek to był hit zeszłej jesieni i zimy, póki nie było śniegu jeździli z kolegami po placu zabaw i boisku, wymieniali się. Dziecko na takim rowerku dojdzie tam, gdzienie by nie doszło bo nogi bolą, poza tym mój chętniej wychodził z domu (bo miał fazy, kiedy w ogóle nie chciał) na rower właśnie. Koniecznie regulowane siedzonko i jak dla mnie pompowanie koła. My mamy Kiddimoto.
  • leni6 14.02.18, 07:01
    U nas rowerek to była najlepsza zabawka. Synek dostał na drugie urodziny, jakieś 2 miesiące później zaczął dobrze jeździć, wtedy przestał jeździć na hulajnodze, bo na rowerku było szybciej. Mieliśmy puky, ten najmniejszy, bardzo polecam, ale starczył na jeden sezon, zakres regulacji siodełka to 10 cm.
  • leni6 14.02.18, 07:05
    Rowerek starczył na tak krótko bo synek wyrósł, rowerek jest w.dobrym stanie i czeka na młodszego.
  • camel_3d 14.02.18, 08:03
    Tak, tez dostal na 2 urodziny. Na poczatku szlo opornie. POtem mu sie spodobalo..i jezdzil jak szalony. Mial rowerek marki hudora, ale dziadostwo sie rozpadlo po 3 miesiacach. Kupilem mu drugi. Ale marki juz nie pamietam. Wytrzymalo do kolejnych urodzin smile

    Warto, trzeba tylko pamietac, zeby dziecko siegalo do ziemi nogami - siedzac na siodelku. Inaczej jest ciezko.

    Na 3 dostal zwykly 2 kolowy i pojchal po 2 minutach prob.

  • mama_mil 14.02.18, 08:27
    To twój synek na tym filmie? Śliczny chłopak. Nie sądziłam że 3 latki są już w stanie jeździć na zwykłym rowerze.
  • rulsanka 14.02.18, 11:35
    Mój młodszy syn jeździł w wieku 2,8. Starszak od 3 urodzin, bo wtedy dostał rower z pedałami.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • camel_3d 14.02.18, 11:57
    tak, to moj maluch.. ale teraz to ma juz 9 lat smile))

    Spokojnie. 3 latki potrafia. Rowerki biegowe bardzo pomagaja w tym smile
  • betty842 25.02.18, 20:34
    Tak,mój starszy syn miał 2 lata i 10 miesięcy kiedy zaczął jeździć na normalnym rowerku bez bocznych kółek co nie zmienia faktu że i tak wolał biegowy i dopiero po 4.urodzinach całkowicie z biegówki zrezygnował. Młodszemu nauka na zwykłym rowerku zajęła więcej czasu-taki bardziej strachliwy był a też ma wadę wzroku przez co jazda na dwóch kołkach była nieco utrudniona.
  • juuuu7 14.02.18, 08:20
    Rower biegowy to super sprawa. Moj synek zaczal jezdzic gdy mial ok. 2.5 roku. To byl rower z decathlonu-polecam, bo lekki i maly, a synek drobny. W kolejnym roku kupilismy puky ( wiekszy i ciezszy ), ale sprawdzal sie super. Synek byl w stanie przejechac naprawde duze odleglosci i bardzo szybko sie przemieszczal.
  • gvalchca 14.02.18, 10:00
    Oboje korzystali, syn bardzo intensywnie. Córa dostała drewniany dość duży (firmy nie pamiętam), więc zaczęła dopiero mając 2,5 roku. Syn zaczął koło 18 miesięcy jeździć na "trybie biegowym" w rowerku Bunzi Chillafish, ale, że szybko go zajechał (to taki plastikowy szajs akurat na jeden sezon), to na 2. urodziny dostał Puky LR M. I ten ostatni bardzo, bardzo polecam. Fakt, cięższy niż drewniany (mimo, iż drewniany mamy większy!), ale za to absolutnie niezniszczalny.
    Córka biegówkę lubiła, syn ją kocha. A spacery zrobiły się dużo przyjemniejsze, od kiedy oboje są na jednośladach.
  • rulsanka 14.02.18, 11:43
    Przede wszystkim nie licz na to, że dziecko ci z tego pierwszego rowerka nie wyrośnie! Bo liczy się nie tylko regulacja siodełka i kierownicy, ale też długość ramy. Pierwszy rowerek może być drewniany, one są najlżejsze i z reguły mają najniżej siodełko. Koła mogą być piankowe, wtedy są lżejsze.
    Drugi rowerek dobrze gdy ma regulowaną kierownicę i siodełko oraz pompowane koła 12 cali. Przydaje się też hamulec. Taki rowerek może służyć od 3 do 4,5 roku, równolegle ze zwykłym rowerem. Biegówkę można wziąć wszędzie, bo jest lekka. My np. braliśmy rowerek biegowy w góry, gdzie na w miarę łagodnych szlakach syna wciągałam pod górkę ciągnąc go na sznurku. Zdarzało nam się też zjeżdżać po górskich, asfaltowych drogach, w ten sposób, że sznurek był podczepiony pod siodełkiem, a ja działałam jako hamulec.
    Jak pisałam niżej, moje dzieci uczyły się jeździć na rowerze z pedałami mając 3 lata i 2,8. Ale biegowy rowerek był równocześnie w użyciu do 4,5 roku.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • jemanja 14.02.18, 13:23
    Rower z pedałami jak najbardziej może być lekki, nawet powinien. Pewnie, że będzie nieco cięższy niż biegówka, bo te zazwyczaj ważą ok 4kg albo nawet mniej, ale porządny rower z pedałami waży 6kg, więc aż takiej różnicy nie ma wink
  • rulsanka 14.02.18, 15:57
    Te 2 kilo różnicy to duża różnica, po drugie rower jest jednak nieporęczny, chociażby ze względu na pedały. Poza tym rower ma wyżej środek ciężkości nie nadaje się na tyle trudnych terenów, co biegówka. No i rower, który waży 6kg jest okropnie drogi, więc mało kogo na niego stać i większość dzieci jednak jeździ na cięższych.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • jemanja 14.02.18, 18:30
    To fakt, jest okropnie drogi. Ale z drugiej strony to kwestia kręgosłupa, stawów i problemów z nimi, które wyjdą w przyszłości. Sama jeszcze się zastanawiam nad kupnem zwykłego roweru dla dziecka ale rowerki, których waga to 70% wagi dziecka (a to te lepsze np puky) mnie przerażają. To tak jakbym ja sobie kupiła rower, który waży prawie 50kg.
  • rulsanka 14.02.18, 19:22
    "kwestia kręgosłupa, stawów i problemów z nimi, które wyjdą w przyszłości"

    Nie jest chyba tak tragicznie. Na pewno warto kupić rower z wąskimi oponami (1,5 cala), bo opony dają duże opory toczenia. Żadnych pseudogórali. Jak rower się przewróci, to pomagałam dziecku w podniesieniu. Obciążenia dla stawów raczej nie są większe niż przy jeździe na lżejszym rowerze. Jak dziecko nie daje rady, to nie jedzie. A główny problem przy cięższym rowerze to wystartowanie, tu warto pomóc. Często dzieciaki do startu wybierają jakieś nierówności terenu, by było z górki.

    "To tak jakbym ja sobie kupiła rower, który waży prawie 50kg."

    Moi chłopcy jeździli na takim rowerku www.decathlon.pl/rower-100-arctic-14-jr-id_8378533.html i był generalnie bezproblemowy. Młodszy zaczynał na nim jeździć mając 2 lata i 8 miesięcy. Wtedy jeszcze nie startował samodzielnie, ale jak się go popchnęło, to jechał. W wieku 2,10 już umiał ruszać. Syn ważył wtedy 12 kg. Ogólnie rowery dziecięce z decathlonu uważam za słabe, ale ten model miał dobry stosunek jakości do ceny.
    W wieku 5 lat moi chłopcy dostali rower z aluminiową ramą, o kołach 20 cali, który ważył dokładnie tyle co ten decathlonowy 14 cali. Można kupić takie, które mają ramę malutką i małe dziecko normalnie jeździ, spokojnie już od 105 wzrostu, choć to nie może być pierwszy rower, bo sięga tylko czubkami palców do ziemi. Przy pierwszym rowerze musi być możliwość obniżenia siodełka tak, by cała stopa była na podłożu.
    Zaletą rowerów 20 cali jest to, że mają przerzutki i łatwiej się podjeżdża np. pod górkę.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • leni6 14.02.18, 19:36
    Jak dziecko ma.jeździć w kółko po prostej to może relacja masy do wagi roweru nie ma znaczenia, ale jak to ma być jazda w zróżnicowanych warunkach, gdzie są górki i krawężniki to jednak nabiera to znaczenia. Ja z tego powodu zamierzam swojemu kupić rower pedałami dopiero na czwarte urodziny, chociaż myślę że z pedalowaniem poradziłby sobie wcześniej.
  • juuuu7 14.02.18, 19:42
    Uwazam tak samo. Moj 4 lata skonczyl niedawno i dopiero na wiosne dostanie normalny rower o kolach 16cali.
  • rulsanka 14.02.18, 19:47
    Moi jeździli po lesie i po drogach gruntowych, u mnie w ogóle nie ma alejek asfaltowych. Jak był trudny teren to podczepiałam do kierownicy linkę i biegłam z przodu nieco ułatwiając pedałowanie. Tak więc kwestia ciężaru roweru przestawała mieć znaczenie. Dziecko w wieku 3 lat nie zasuwa po lesie z dużą prędkością, więc spokojnie można nadążyć. A jak jest w stanie jechać szybko i w bezpiecznym miejscu, to jedzie samodzielnie. Moim zdaniem płacenie 1000 złotych dodatkowo za to, że rower jest o 3 kg lżejszy, nie jest dla każdego. Oczywiście jak kogoś stać, to super. Ja wolałam pobiegać smile

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • gvalchca 14.02.18, 20:14
    Ja się bardzo bałam ciężkiego roweru, ale zgadzam się z rulsanką, że wydawanie bardzo dużych pieniędzy na rower 6-kilowy ma ograniczony sens. Córce kupiłam taki ciut lżejszy niż standard (9 kg, 16 cali na 4. urodziny; wcześniejszego "do nauki", na którym jeździła ze 3 miesiące nie liczę) i dała radę lepiej niż myślałam. Ale fakt, nie jest to rower na zróżnicowany teren, my jeździmy głównie po chodniku albo udeptanej ścieżce.
    Co do długotrwałego wpływu ciężkiego roweru... Raz, że długotrwały to on nie jest, bo dzieci są coraz większe i silniejsze. Dwa, ufam, że dziecko sobie samo krzywdy nie zrobi, zmęczy się, to zejdzie wink
  • jemanja 18.02.18, 07:23
    Gvalcha : a jaki mieliście rower jeśli mogę spytać? Bo my właśnie patrzymy na takie 9kg smile
  • gvalchca 18.02.18, 13:38
    Specialized Hotrock na 16 calowych kołach. Bardzo mi zależało na niskiej regulacji siodełka, bo córa nie jest wysoka. Ten był idealny. Kupiłam używany w dobrym stanie.
  • hanusinamama 17.02.18, 23:25
    Sorry ale zanim dziecko zaznie jezdzic po kraweznikach i wybojach...musi sie nauczyc na prostym. I naprawde nie trzeba kupować mega drogiego rowerka...My mamy z decathlonu a nasza córa jest szczuplutka. Uczyła sie jedziec ( po asfalcie) jak miała 3 latka. teraz ma 6 i ma wiekszy rower, jezdzi dobrze po równym i nierównym podłożu. 3 latek nie pojedzie na dalszą wycieczke, poza tym nie skupi sie za długo na drodze ( w sensie trzeba uwazac na samochody czy pieszych). Jakbym miała takie podjecie jak ty to córka nie umiałaby jedziec na rolkach (bo nie ma w jej rozmarze tych super profesjonalnych), na łyzwach (podobnie), nie wiem czy jezdziłaby 3 rok na nartach. NO moze tylko pływać by umiała...basen jak basen. Trezeba dbac o bezpieczenstwo (kaski, sprawny sprzet) i o jakosc ale bez przesady. dziecko rośnie. Co roku nowe rolki, łyzwy (teraz marudzi mi o deske), rower co 3 lata. Kupwoać super drogie dla mnie troche bez sensu.
  • jemanja 18.02.18, 07:21
    Każdy ma swoje priorytety. Dla mnie ważne jest nie tylko, żeby sprzęt był i żeby dziecko nauczyło się w tym czy w innym wieku, tylko żeby sprzęt był porządny. Mieszkam przy lesie, tu są nie tylko chodniki (krzywe i z dużymi krawężnikami), ale też leśne ścieżki i 3latki jak najbardziej jeżdżą po nich na krótkie wycieczki z rodzicami. Nie wiem gdzie miałby jeździć po prostym, po parkingu przed blokiem? U nas rower służy do tego, żeby jechać na plac zabaw np, a tu nie ma "prostego". Nie wyglądam sobie taszczenia rowerka gdzieś na asfalt, masz synku pojedź parę metrów i do domu. Na biegówce poruszał się wszędzie i na rowerze tez na pewno będzie chciał. I wolę kupić na urodziny lepszy sprzęt, na który zresztą złoży się rodzina niż byle jaki. Trudno nie będzie rolek łyżew deski nart i czego tam, za to nie będę się obawiać, że jest za bardzo obciążam ten delikatniy kręgosłup.
  • leni6 18.02.18, 07:26
    Nie wiem czym dla ciebie dłuższą wycieczka, mój mając 2 latka, na rowerze biegowym spokojnie przyjeżdżał 5 km (w jedna stronę i tyle samo z powrotem, po przerwie nie lody czy plac zabaw), po nie równym terenie, po mieście. Nie wyobrażam sobie jak rower miałby starczyc na 3 lata w tym wieku, pierwsza biegowka starczyla u nas na 8 miesięcy, teraz ma druga.
  • jemanja 18.02.18, 07:50
    Na biegówce inaczej się jeździ, mój też jeździł na wycieczki ale biegówka była lekka i odpychanie nogami jest łatwiejsze niż pedałowanie. Nam starczyła na dwa lata jedna, ale fakt, dziecko raczej wysokie. Ja sobie nie wyobrażam składowania kolejnych biegówek i rowerków na parę miesięcy bo nie mam gdzie.

    Rower ważący niecałe 8kg kosztuje dwie stówki więcej niż taki ponad 9kg. Nie wiem, czy to aż taki majątek, a wygoda dla dziecka większa.

    Na początku tego wątku napisałam tylko, że da się znaleźć lekki rower, to wszystko. I uzasadniłam, dlaczego szukam jak najlżejszego. Nie wiem, skąd ta burza smile Uważacie inaczej, inne rowery kupujecie dzieciom, sprawdzają się, fajnie.
  • ela.dzi 18.02.18, 07:59
    U nas biegówka ma 2 lata i cały czas w użyciu. Na wiosnę przejmie ją młodszy, wygląda jak nowa. Zapłaciłam pozornie więcej na początku, a posłuży dłużej.
  • leni6 18.02.18, 10:45
    Chyba pisałaś o rowerach wiążących 6 kg, to jest nie dużo (8 to już dużo moim zdaniem, moje dziecko waży 14 kg w tej chwili). Ja wiem ze na rowerze pedalami jeździ się trudniej, bo jedt ciezszy, i dlatego wolę dłużej biegowke, żeby synka nie ograniczać, bo dla niego to jest środek transportu a nie zabawa w jezdzenie w kółko. Rowerkow też nie mam gdzie składowac więc wolę jeden na raz niż dwa równolegle.
  • jemanja 18.02.18, 11:55
    No pisałam, że da się znaleźć. Cena jest jednak zaporowa, więc ja póki co szukam jak najlżejszego, ale tańszego. Jeszcze jest trochę czasu, więc się zobaczy. Po prostu uważam, że warto zwrócić uwagę na ciężar i nie zgadzam się z opinią, że to nie ma znaczenia. A biegówkę mamy jedną od początku i zostanie dla siostry.
  • rulsanka 18.02.18, 15:01
    Nasz decathlonowy 14 cali za 360zł ważył 8,5kg i naprawdę dobrze jeździł.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • hanusinamama 18.02.18, 21:05
    MOja wazyła 12 jak sie uczyła jezdzic na decathlonowym (8 kg). Teraz ma 6 lat i wazy 16. Tak nie dało sie pojechac na dłuzszy spacer i było troche nudne siedziec na krawezniku i patrzec jak robi kółka osemki itd...ale jak zaczeła jezdzic na tym z pedłami to nawet juz nie popatrzyła na biegowy (a mam gdzie trzymac, oba stały w garazu, mogła wybrac na czym chce jezdzic). Nie widze pwoodu aby narzucać dziecku co mu sie bardziej ma podobać...sama wybrała.
  • hanusinamama 18.02.18, 21:02
    Nasz pierwszy rowerek był z decathlonu. Mała miała 3 latka (jest dorba i mało wazy) i był naprawde ok. Przede wszystkim był mały i nie był wcale cięzki. Tak wazy 8 kg, a moja cór a wtedy cos koło 12. Teraz ma kolejny z tej serii i daje rade doskonale po lesie, po kamykach. Łyzwy tez ma z tego sklepu. Nie ma tak małych w innych markach. Mała jest drobna ale silna.
  • hanusinamama 18.02.18, 20:58
    J a mowie o rowerze z pedałami. MOj starczył na 2 lata. teraz (córka ma 6 lat) starczy na 2-3 lata. Pisałam o ogólnych kosztach. Rower, rolki, łyżwy (narty wypozyczamy) teraz deskorolka sie marzy....i nie nie kupuje szajsu ale dla mnie ebz sensu jest kupować za 1000 i drozej rower. Moja córka jest drobna, ma małą stópkę nie ma w tym rozmarze wypasionych rolek czy łyżew ale są takie ze mogła sie nauczyc jezdzic i jezdzi dobrze. Maiałam jej nie uczyc, czekac az dorosnie do tych wypasionych?
  • hanusinamama 17.02.18, 23:16
    Nie zgodze się. Moja cóka była drobniutka i zaden drewniany nie był ani wystarczajaco niski ani lekki. Polecam z aluminiową ramą. Leciutkie
  • rulsanka 18.02.18, 00:04
    Bo źle szukałaś. Mój tani rowerek, za ~120 zł. ważył 2,8kg i miał siodełko na wysokości 32, przy kołach 10 cali, czyli nie takich malutkich.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • leni6 18.02.18, 07:28
    32 cm to nie jest tak mało, widziałam biegowki od 26 cm..
  • ela.dzi 18.02.18, 08:03
    U nas 32 to było zdecydowanie za dużo.
  • rulsanka 18.02.18, 14:57
    Za "moich" czasów, czyli 8 lat temu wybór z całą pewnością był mniejszy, a dziecko na biegówce było traktowane jak poszkodowane przez rodziców, którzy pożałowali kupna "prawdziwego" roweru. Tak czy inaczej dla niskiego dwulatka (84cm wzrostu) ten rowerek się nadawał. Jak miał 3 lata jeździł już na takim, co miał siodełko od 38. Młodszy syn w podobnym wieku siadał na biegówce. Rzeczywiście brakowało nam trochę cm w pewnym momencie, bo młodszy wiosną miał 18 miesięcy i do tych 32 mu brakowało. Ale w tym wieku najszybciej rosną nogi i przed 2 urodzinami już normalnie jechał.
    Na pewno jeśli jest możliwość, to ten pierwszy rowerek powinien być jak najmniejszy.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • hanusinamama 18.02.18, 21:07
    Tak tez taki (nie taki sam ale za 150) kupiłam na stacie. Koła nie były równe, po 2 tygodniach zobaczyłam ze sie wykrzywił. Kupilismy drugi z decathlonu i w ewfekcie zmiast wydać 350 wydałam 500 ( z czego 150 do kosza)
  • landora 21.02.18, 17:44
    Najlżejszy jest chyba Cruzee. Tylko 1,9kg.
  • tanja8 14.02.18, 15:05
    Moj synek dostał biegówke przed 2ur i podobało mu się, ale... jej oglądanie, podziwianie kółek, siodełka. Nie umiał się skupić podczas jazdy na wiecej niż minute na patrzeniu tam gdzie jedzie. Takze po minucie schodzenie, bo za nudno, on chce cos „porobic” na placu zabaw. Rowerek ma juz prawie rok, uzywany jest zimą na chwile w domu. Może na wiosne synek skupi się na dłużej podczas jazdy, pytanie czy rowerek jeszcze pasuje. Mamy najmniejszy model puky, fajny bo podczas upadkow (było ich wiele) krzywdy nie robi.
  • izzy_dizzy 14.02.18, 17:38
    tak ! jestem zdecydowanie za, moje dzieci uwielbialy ten rowerek, myślę, że to jest dobry pomysł, tylko 2 latek może być trochę za mały smile
  • mama_mil 15.02.18, 08:52
    No właśnie te rowerki drewniane które mi się podobają są za małe... Mają 32 cm, a syn 27 cm od ziemii do siedziska. Znalazłam drewniany dla młodszych dzieci ale niestety nie zapłacę 800 czy 900 zł.😝 Więc obecnie zastanawiam się czy poczekać aż urośnie czy kupić aluminiowy.
  • mama_mil 15.02.18, 08:52
    Miało być ze są za duże oczywiście.
  • leni6 15.02.18, 09:13
    Możesz też go zabrać do sklepu i zobaczyć czy da radę jeździć. Generalnie na takich rowerach jeździ się dotykając tylko palcami ziemi, ale chwile trwa zanim dziecko się tego nauczy. Dlatego tak szybko wyrasta się z pierwszego rowerka - jak tylko dziecko nauczy się jeździć to trzeba podnieść siodełko o 3-4 cm.
  • juuuu7 15.02.18, 09:50
    Kup ten, ktory jest dobry teraz. Nie ma sensu kupiwac na zapas, bo dziecko nie bedzie chcialo jezdzic. U nas pierwszy rowerek wystarczyl na sezon - byl maly i idealnie dopasowany do wzrostu.
  • ela.dzi 15.02.18, 11:57
    Mój starszy dostał rowerek biegowy na lekko ponad 2 lata. Ponieważ był drobny, to kupiliśmy rowerek z aluminiową ramą (jest dużo lżejszy niż stalowy czy drewniany). Rozważaliśmu Puky LR M,a kupiliśmy Yedoo Fifty B. Ten drugi ma pompowane koła. Teraz młodszy będzie na nim jeździł.
  • unaluna 16.02.18, 21:57
    Mała dostała biegówkę jak miała z 2 lata. Firmy no name, więc nie ma co polecać wink Ale darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby wink Uwielbiała na niej jeździć. Na tradycyjny rower przesiadła się dopiero ok. 4 roku zycia, ale nauka poszła jej dość szybko.

    --
    Bąbel 15.11.2012
  • hanusinamama 17.02.18, 23:15
    MOja córka była drobniutka i kupiłam metalowy. Dlatego ze tam łatwiej regulowac wysokosc siedzenia ( w drewnianych zazwyczaj są 3-4 dziurki i nic nie zrobic jak ci pasuje wysokosc po miedzy). Poza tym dobrze zeby był lekki. Brata dziecko miało ciezki i nie lubiło jezdzic, pozyczylismy nasz lekki i zaczął smigać. Ja polecam. MOja starsza córa wycwiczyła na nim równowage i jak skonczyła 3 latka przesadzilismy ja na najmniejszy rowerek na 2 kółach z pedałami ( bez bocznych kólek) nauka trwała tydzien i jezdziła. Mysle ze nie posżłoby tak łatwo bez jezdzenia wczesniej na biegowym.
  • mama_mil 18.02.18, 18:52
    Zastanawiałam się nad Tup Tupem, bo mi się najbardziej podobają ale ze względu na gabaryty synka zdecydowałam się na Babysteps. Ponoć jest już dla dzieci od półtora roku więc powinien być dobry. Ma też pompowane koła a ktoś tutaj pisał że to ważne. Zobaczymy...
  • leni6 18.02.18, 19:46
    Nie znam tego rowerka, weszłam z ciekawości na stronę, ale nie znalazłam ani wymiarów ani wagi, za to zwróciłam uwagę na to że skręt kierownicy jest ograniczony. Może zobacz sobie obie opcje i wybierz jaka chcesz. My w puky mieliśmy nieograniczony, na początku wydawało mi się to dziwne, ale okazało się że dzięki temu upadki są mniej dotkliwe.
  • mama_mil 18.02.18, 20:12
    No właśnie głupio że na stronie nie ma podanych wymiarów ani wagi. Ale napisałam do nich przez Facebook i twierdzą że rowerek jest dla dzieci od 1.5 roku, od kiedy dziecko stabilnie chodzi. Teraz czekam na odpowiedź o wagę. Jeśli chodzi o skręt kierownicy to mnie zmartwiłaś, myślałam że to plus a teraz czytam że rzeczywiście nie do końca... Ale raczej nic nie wskazuje na to że można ta kierownice jakoś odblokować.
  • leni6 18.02.18, 20:45
    Są zwolennicy obu opcji. Dla doroslego bardziej naturalne wydaje się ograniczenie. Ja na początku jak synek wsiadł na rowerek bez ograniczenia myślałam że decyzje była zła, ale po chwili nauczył się i teraz uważam że dobra.
  • ela.dzi 19.02.18, 07:18
    Ja bym Ci radziła poszukać stacjonarnie i zobaczyć jak dziecko się układa z danym rowerkiem.
  • juuuu7 19.02.18, 12:07
    Tez tak uwazam. Rowerek musi miec nie tylko na dobrej wysokosci siodelko ale tez kierownice w odpowiedniej odleglosci, zeby dziecko moglo siedzac na siodelku swobodnie kierowac-tego sie nie da wyregulowac. Jesli biegowka bedzie zle dobrana, maluch nie bedzie chcial jezdzic.
  • betty842 25.02.18, 20:12
    Moi obaj synowie uwielbiali rowerek biegowy. Na początku obawiałam się czy rowerek biegowy to dobry pomysł bo dopiero wchodziły "do mody" (9 lat temu) więc kupiłam jeden z tańszych modeli (na allegro za ok 120zł z przesyłką). I nie żałuję. Mimo niskiej ceny rowerek świetnie się sprawdził i dzielnie służył trójce dzieci (teraz powędrował do czwartego). Ostatnio kupiłam bratankowi taki z odrwacaną ramą-fajna sprawa bo jest idealny dla mniejszych dzieci a po odwroceniu ramy dla większych. Aha,koła lepiej piankowe bo wtedy rowerek jest lżejszy a i problem ze schodzącym powietrzem odpada-nasz rowerek ma piankowe i dzieci po "wertepach" jeździły i nic się nie działo.
  • mama_mil 26.02.18, 22:48
    Jednak Babysteps odpada bo reklamują go jako rowerek dla dzieci od 1.5 roku, a najniższa odległość od ziemii do siodełka to aż 34 cm! Dobrze że zadzwoniłam i się dopytałam.
  • betty842 27.02.18, 09:15
    A oglądałaś te z odwracanymi ramami? Cos takiego:
    allegro.pl/rowerek-biegowy-stalowy-rower-2w1-kola-eva-2-way-i6110897371.html
    Nie twierdzę że akurat ten konkretny jest dobry bo to jest pierwszy z brzegu jaki mi się trafił. Ten jest wyjątkowo tani że jednak miałabym obawy go kupić ale rowerek biegowy niekoniecznie musi być drogi żeby był fajny. Tak jak już pisałam ja za swój dałam 125zł i troje dzieci z niego korzystało. Bratankowi kupiłam taki z odwracaną ramą tez za jakoś 130zł i też dobrze się sprawdza. Brat kupił swojej córce biegówkę za 100zl chyba z firmy Milly czy jakos tak (na 10' kołach-taki mniejszy od tradycyjnych biegówek) i potem jeszcze jego syn na niej śmigał.
  • mama_mil 27.02.18, 11:09
    Tylko ze te wszystkie rowerki mają siodełka najniżej 30 cm od ziemii a mój syn ma 27 cm zasięgu nogi. Myślę że muszę jeszcze trochę poczekać i może akurat dorośnie za te parę miesięcy...
  • rulsanka 27.02.18, 11:37
    W przypadku dziecka w tym wieku rośnie się głównie w nogach, więc to może być już za 2-3 miesiące.
    A jeśli chodzi o rowery z zamienianą ramą, to mnie się wydaje, że problemem jest niezmienna odległość siodełka od kierownicy. Dla malucha będzie to nieco za daleko a dla starszaka za blisko. Nie tylko wysokość siodełka się liczy.

    --
    Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
  • madzia39m 12.08.18, 20:41
    Mój 3,5latek świetnie radzi sobie na rowerku biegowym. W zasadzie nie musieliśmy go specjalnie zachęcać do używania. Sam na niego wskoczył i długo nie chciał zejść. wink My akurat wybraliśmy model Adventure z Movino (movino.pl/rowerki-biegowe-dla-dzieci/). Jest naprawdę solidnie wykonany i co ważne, posiada także ręczny hamulec.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.