Dodaj do ulubionych

Udrażnianie kanalika łzowego

18.02.18, 20:01
Witam, jakis czas temu opisywalam i pisalam o alergii dziecka i ciągłym nawracającym zapaleniu spojówek. Teraz porusze wątek udrażniania kanalikow lzowych, mimo antybiotyków i masażu nie przeszło i niestety czeka nas ten zabieg. Póki co czekamy w kolejce, termin za 2 miesiące. Powiedzcie proszę na czym to polega, czy Wasze dzieci mialy udrażniane kanaliki, jak się do tego przygotowywaliście, z czym to sie wiąże i jak wygladała narkoza u takiego malucha. Dodam ze dziecko ma 13 miesiecy u w gre wchodzi tylko uśpienie... martwię się a jednocześnie boję...
Edytor zaawansowany
  • aga.aga22 18.02.18, 22:09
    Pewnie nie pomoge, bo juz macie termin zabiegu, ale czt bylas moze u dr Różyckiego z Warszawy? Podobno jest specjalista od kanalikow.
  • agniecha_55 19.02.18, 09:31
    Jestem z wojewodztwa lubuskiego, wiec tylko tutaj chodzilam po lekarzach. Corka miala juz 10 antybiotykow i juz sie na nie uodpornila, w tej chwili juz nic nie dziala, ani masowanie ani kropienie..zabieg ostatecznosc. Trwalo to tak dlugo bo kazdy lekarz odradzal zabieg, tlumaczyli ze w 90% to mija i do roku czasu samo ustąpi, i tak sobie tez to tlumaczylam..niestety, nie minelo.
  • agniecha_55 19.02.18, 09:33
    Chcialam doczytac na roznych forach jak to wyglada i rozmowy koncza sie na tym ze dzoecko dostalo jakis 3 lek masaz i minelo albo ze mialo max 5/6 msc i zrobili za zywca. Zebym ja wiedziala ze tak bedzie tez pol roku temu poszlabym zrobic na zywca, teraz jest juz za pozno i nikt mi tego nie zrobi, tylko usypiajac dziecko. Takich informacji na forach nie odszukalam.... pomóżcie, moze ktos wie cos wiecej...
  • aga.aga22 19.02.18, 13:46
    Hmm to troche sie nachodzilas. Moze chociaz zadzwon lub napisz do tego lekarza? Mi go poleconi jako juz doroslej.. Napisze tylko ze ja mialam plukany kanalik, bylo to zupelnie bezbolesne I po fakcie nic.mi sie nie dzialo, ale zapewne u dziecka musialoby byc unieruchomienie, Niee wiem czy u Was chodzi o plukanie (ew. sondowanie z kontrastem) czy procedura inwazyjna/zabieg wchodzi w gre?
  • aga.aga22 19.02.18, 13:58
    Moze wypowie sie ktos kto z dzieckiem mial taki problem. Życzę zdrowia!
  • agniecha_55 19.02.18, 20:08
    Dziekuje. Nie wiem dokladnie co. Udraznianie wink
  • baba_jaga08 19.02.18, 18:19
    A czy córka miała dobierany antybiotyk na podstawie posiewu? U nas dopiero taki pomógł (miała w oku bakterię, która raczej tam nie bytuje)
  • agniecha_55 19.02.18, 20:09
    Nie. Za kazdym razem inny lek ale posiewu nigdy nikt mi nie kazal robic. W tej chwili j7z antybiotyki nie dzialaja. Uodpornila sie na nie..
  • baba_jaga08 20.02.18, 08:34
    No to rozważ wymuszenie na lekarzu/zrobienie na własną rękę. Ja byłam przekonana, że córka ma zatkany kanalik, skoro żadne kropelki nie działają. Dobrze dobrany antybiotyk poradził sobie bez problemu
  • hanusinamama 20.02.18, 14:31
    To idz prywatnie i poproos o wymaz z oka. Kuznka walczyła tak jak ty. Tyle ze u niej lekarz bał sie zrobic udroznienie jezeli ocho nie wyleczone (ryzyko zakazenia po zabiegu) i zrobili posiew. Okazało sie ze miała w sumie mało gorźna bakterie i potrzebny był inny antybiotyk. Antybiotyk i dalsze masaze pomogły. Obyło sie bez zabiegu. Dla mnie podawanie tylu antybiotyków bez wymazu to głupota lekarzy. Moja córka mało choruje do 5,5 lat nie brała antybiotyku. Az osała angine, lekarz w przychodni sptrzelił sobie na oko antybiotyk. Poszłam prywatnie zrobiłam posiew (okazało sie ze inny potrzebny).
  • 1085stokrotka 18.03.18, 10:06
    Syn po skończeniu roku miał udrażniany kanalik w szpitalu okulistycznym w Lublinie. Wyglądało to tak jednego dnia zgłaszamy się do szpitala, zakładają wkłucie, pobierają krew -robią badania. Dziecko od północy nic nie je (nie pamiętam dokładnie godziny ale na pewno od godzin nocnych, zabieg był ponad 1,5roku temu), rano lekarz przegląda wyniki badań i bada dziecko (musi być zdrowe). Sam zabieg trwa chwilę, dziecko zabrali przed samym blokiem operacyjnym, po paru minutach ledwo wybudzone oddali i powrót na salę. Dziecko się od razu wybudza, niestety zdezorientowane, syn płakał (pomagała muzyka puszczana z telefonu, bardzo lubi). Po najedzeniu się poszedł spać. Późniejszym popołudniem po sprawdzeniu przez lekarza, że wszystko jest ok, wyszliśmy do domu.W domu musieliśmy zapuszczać krople, syn miał przepisany tobrex i z tego co pamiętam masaż kącika oka. Następnie kontrola u okulisty w przychodni w tym samym szpitalu, wizyta wyznaczona w dniu wypisu.Synek ma obecnie prawie 2lata9miesiecy, od czasu udrażniania kanalika skończył się problem z oczkiem. U nas wystarczył jeden zabieg, ale zostaliśmy powiadomieni przed zabiegiem, że niektórzy muszą 3razy mieć powtarzany ten zabieg.
  • 1085stokrotka 18.03.18, 10:15
    Przed zabiegiem wydaje mi się, że też syn miał zapuszczanie kropelki, ale o tym informuje lekarz kierujący i wyznaczający termin zabiegu. Mam nadzieję, że troszeczkę pomogłam. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.