04.03.18, 09:31



--
Pustelnia
Edytor zaawansowany
  • zbyfauch 05.03.18, 08:59
    Niby 53 "oglądy" i zero reakcji.
    W takim razie napiszę, o co mi chodzi.
    Dzieci widoczne na filmiku prawdopodobnie pierwszy raz w życiu mają w ręce zabawki. Chłopczyk z lewej ma wanienkę dla lalek a drugi ładowarkę budowlaną chyba (nie jestem budowlańcem). I obaj nie mają pojęcia, co właściwie z tymi przedmiotami robić. Ten pierwszy nieudolnie próbuje z wanienki z robić wiaderko i foremkę (obserwowałem też inne dzieci, które były bezradne wobec foremek, łopatek i grabek) a drugi dopiero pod koniec wydaje się odkryć kółka w pojeździe, ale też tylko na chwilkę.

    --
    Pustelnia
  • mama_mil 06.03.18, 15:46
    Ale za to wiedzą jak się bawić w grupie mają świetny kontakt starsze i młodsze, swobodnie zachowują się w wodzie i nikt się nad nimi nie trzęsie że coś im się stanie. Pełna wolność... 😉
  • kanna 06.03.18, 16:10
    > Ten pierwszy nieudolnie próbuje z wanienki z robić wiaderko i foremkę

    Skoro nie ma wiaderka, to używa wanienki, dla mnie to fajne i kreatywne..

    Może po prostu powiedz, co Cie poruszyło w tym filmie, ja obejrzałam tylko połowę i mnie nie porusza.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • mama_mil 06.03.18, 17:37
    Też pomyślałam że te dzieci wykorzystują zabawki w sposób kreatywny. Odkrywając ich znaczenie od nowa. I to jest piękne!
  • zbyfauch 07.03.18, 10:12
    kanna napisała: (...)

    Filmik obrazuje jedynie niewielki fragment tego, na co gapiłem się na plaży.
    Nie wymachiwałbym tą kreatywnością za mocno.
    Była też dziewczynka z lalką, taką sporą, klasyczną, gołą, ze wszystkimi kończynami. Nie znam się na psychologii rozwojowej dziecka ale wydaje mi się, że trzy-czteroletnie dziewczynki naśladując rodziców czy inne dzieci taką lakę noszą na rękach, tulą, stawiają na nogach, sadzają, jednym słowem odwzorowują rzeczywistość. Rzeczona dziewczynka natomiast bawiła się zabawką, jak jakimś kawałkiem drewna, czy wspomnianym tu kawałkiem styropianu. Trzymała ją za nogę głową w dół, rzucała na piasek i do wody - mamusia przecież tak nie robi. smile
    Inny chłopczyk bawił się łopatką, wiaderkiem i taką sitkołopatką (czy łopatkositkiem). Wychodziło mu to niewiele lepiej, niż dziewczynce z lalką, czy filmowemu chłopcu z ładowarką.
    Wszystko to sprawiało wrażenie nerwowego miotanie się w pośpiechu w tę i we w tę.
    Przy czym te dzieci potrafią doskonale i beztrosko bawić się w wodzie ze sobą, bez dodatkowych przedmiotów. Zabawki, których nie znają z domu wydają się wywoływać u nich stres.
    To oczywiście moje subiektywne wrażenie laika.
    Nie zamierzam tutaj toczyć żadnych bojów. Wręcz przeciwnie, chętnie dowiem się czegoś mądrego.


    --
    Pustelnia
  • camel_3d 08.03.18, 08:00
    mysle, ze juz na sile tworzysz... serio...

  • camel_3d 07.03.18, 08:18
    Dzieci maja te zalete ze nie koniezcnie uzywaja rzeczy w 100% tak jakby to zrobili dorosli. Dziecko bawilo sie wanienka jak wiaderkiem, bo nie mialo wiaderka..a wode da sie w tym nosic.

    Drugie bawilo sie autkiem i na pewno wiedzialo, ze to autko..ale byly nad morzem i bawilo si enim w wodzie.. Bo fajnie sie bawic autem w wodzie, moje tez tak robilo. Mialo jeepa i odgrywal role lodzi podwodnej...

    tez wymyslasz...

    Przepraszam, ale na prawde durnoty piszesz....




    --
    Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
    ___________________________________________

    www.facebook.com/groups/129829233757830
  • camel_3d 07.03.18, 08:21
    szkoda, ze nie napisales, ze dziewiczynka bawi sie kawalekim styropianu zamiast zaniesc go na jakis pobliski plac budowy smile)) A glupia jedna myslala, ze to deska du bodyboardingu smile))
  • b.bujak 08.03.18, 18:51
    zbyfauch napisał:

    > W takim razie napiszę, o co mi chodzi.
    > Dzieci widoczne na filmiku prawdopodobnie pierwszy raz w życiu mają w ręce zaba
    > wki.

    bardziej prawdopodobne jest raczej to, że ty pierwszy raz w zyciu widzisz bawiące sie (na plaży) dzieci

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • camel_3d 08.03.18, 19:34
    big_grin
  • ga-ti 09.03.18, 21:08
    Ale o co chodzi???
    Czemu akurat te dzieci ktoś filmował i filmik wrzucił do internetu?
    Chłopiec bawi się wanienką tak jak każdą zabawką na piasku, czyli wykorzystuje ją do przenoszenia piasku i wody, nie ma wiaderka ma wanienkę i sobie świetnie radzi.
    Chłopiec z koparką podobnie, nabiera wody do betoniary, napełnia ją piaskiem, spycha piach łychą, nastawia łychę by wpadła w nią fala... a jak miałby się bawić? Że zanurza do wody? No przecież jest nad morzem, może chwilowo kopara stała się łodzią?
  • zbyfauch 10.03.18, 08:11
    ga-ti napisała:

    > Ale o co chodzi???
    > Czemu akurat te dzieci ktoś filmował i filmik wrzucił do internetu?

    Wydaje się, że na tym filmiku każdy widzi, co chce. Cóż, taki lajf. smile

    A obraz nakręcił zaprzyjaźniony pedofil.


    --
    Pustelnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.