Dodaj do ulubionych

Luźne kupy:/ u dwójki dzieci

10.04.18, 12:39
Sorry za temat, ale może ktoś ma pomysł co do przyczyny. Deojka moich dzieci (syn 4.5, córka 2) już od paru tygodni robi luźne kupy. Takie co to przy podcieraniu rozmazują się i trudno doczyścić. Nie są wodniste, ale zwłaszcza w przypadku córki nie za bardzo trzymają kształt co sprawia, ze na znane pieluchy schodzi mi cały zapas wacikow. Myślałam o dwóch przyczynach, nie nie wiem na ile prawdopodobnych:
- za dużo tłuszczu w diecie? Obydwoje lubia na kolacje maczać chlebek w oliwie a i na obiad często jest coś smażonego;
- picie wody z kąpieli? wink nie mogę im tego wyperswadować, podczas kąpieli wciąż biorą wodę do buzi a czasem połykająuncertain
Macie jakieś pomysły?
Edytor zaawansowany
  • doc-shiraz 10.04.18, 18:39
    off top i pytanie:
    do czego uzywasz waciki?
  • juuuu7 10.04.18, 21:22
    Zamiast chusteczek nawilzanych pewnie
  • doc-shiraz 10.04.18, 23:09
    OK, mialam dziecko jakis czas temu, ale ani jednego ani drugiego nie uzywalam...
    do czego to?
  • doc-shiraz 10.04.18, 23:11
    to znaczy uzywalam, do rak, otrzec buzie umorusana itp. Pozniej czasem zamiast papieru toaletowego.
    Ale to nie w czasach pieluch...
  • biankao 11.04.18, 04:33
    Do pupy, kiedy córka zrobi kupe przemywam pupę mokrymi wacikami po czym zmieniam pieluchę a w przypadku tych kup to jeszcze pod prysznic, żeby domyć pupę.
  • juuuu7 11.04.18, 10:03
    Ile lat ma Twoje dziecko?
  • doc-shiraz 12.04.18, 15:50
    ???
    Moje dziecko jest dosc znaczaco wyrosniete i ja nie najmlodsza.
    Lecz pamiec mam ciagle dobra. Choc nawet w tych czasach byly juz chusteczki nawilzane do glowy by mi nie przyszlo, zeby je uzyc do pupy.
    Po zrobieniu kupy , d.. dziecka szla pod prysznic ( lub kran - jak bylo bardzo male i sie miescilo), a pozniej do pieluchy.
    Po kupie, 4 lityery mylam zawsze woda z mydlem . Dotyczy to rowniez doroslych w naszym domu.
    W przypadku koniecznosci zalatwienia sie poza domem, co sie zdarza, nie zawsze sie udaje to prawda. Ale malemu dziecku do lat 2.5 (czyli do konca pieluchy) prawie zawsze udawalo mi sie po prostu umyc pupe, nawet na stacji benzynowej.

    Dopytywalam sie, bo jakos nie ogarniam tych nowych metod pielegnacji i ubierania dzieci.
    Nie jestem tez przekonana, ze zmiany ida w dobrym kierunku.
  • ashraf 12.04.18, 16:18
    W restauracji tez? Mylas dziecku pupe w umywalce, w ktorej inni goscie myli rece przed posilkiem?
  • juuuu7 12.04.18, 17:13
    Jak to bylo-nadgorliwosc gorsza od faszyzmu?
  • juuuu7 12.04.18, 17:11
    No skoro doroslym w domu myjesz pupe woda z mydlem to ja nie mam pytan🤣
  • baba_za_kolkiem 10.04.18, 18:47
    Ja bym stawiała na to drugie. A co mi jeszcze przychodzi do głowy: zmiana diety po kilku mcach w innym kraju?
  • biankao 11.04.18, 04:37
    Dieta raczej podobna do tej w Polsce, choc tutaj więcej ulepszaczy jest w żywności, wiec możliwe...
  • juuuu7 10.04.18, 21:22
    A Wy dalej w Japonii czy juz w Polsce? Moze to zmiana flory bakteryjnej...podawalabym probiotyk.
  • biankao 11.04.18, 04:35
    Jeszcze w Jp. To mi nie przyszło do głowy, ale od ponad tygodnia podaje probiotyk córce i zdarzają się lepsze kupy, ale to tak raz na 2-3 dni.
  • zetkaad 11.04.18, 11:24
    Też tak myślę
  • asiek_ka 11.04.18, 16:01
    Ja też uważam że to dobry pomysł
  • ichi51e 11.04.18, 07:07
    A pija zielona herbate/mugicha?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • biankao 12.04.18, 03:12
    Tak, piją Mugicha a czasem roibos, ale nie codziennie. Na co dzień głównie woda.
  • ichi51e 12.04.18, 07:50
    Jak pija mugi/zielona to masz winowajce. One wplywaja pozytywnie (wlasnie rozluzniajaco) na trawienie - przynajmnij na poczatku bo potem czlowiek sie przyzwyczaja. Jak 10 lat temu zasmakowalam w Chinach w jasminowej mialam wlasnie taki efekt. Myslalam ze moze czyms sie podtrulam. Potem sie okazalo ze tak dziala.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 11.04.18, 10:56
    Ja mysle ze jednak tłuszcze. MOja sasiadka tak miała. Jedli duzo smazonego. Ona zmieniła diete w domu bo chciała schudnąc...schudła troche ale powiedziała ze kupy dziecka sie zmieniły. Zrobiły sie własnie bardziej "normalne"
  • ela.dzi 11.04.18, 12:39
    Też stawiam na zmianę flory bakteryjnej.
  • indjanek 11.04.18, 15:09
    Mój syn też miał taki okres, ze kupa plastelinowa, ciężko domyć. Nigdzie nie wyjeżdżaliśmy więc nie wiem czy flora się zmieniła. Może coś w diecie? Teraz nie wien od kiedy jest normalnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.