Dodaj do ulubionych

Jak byście postąpiły w takiej sytuacji?

26.04.18, 05:36
Wracacie do domu o 19:30. W domu czeka na Was 2-letnie dziecko, które trzeba przebrać, umyć mu zęby itd. Dziecko jest chore, ma totalnie zaślinioną koszulkę, prawdopodobnie jest też zmęczone i jest totalnie na nie. Nie zgadza się na żadne przebieranie, jest dużo płaczu i zerowe możliwości dogadania się. No i co teraz? Zostawiacie go w mokrych ciuchach / pieluszce czy przebieracie na siłę?
Edytor zaawansowany
  • gvalchca 26.04.18, 07:13
    W zależności od stopnia bycia na nie, przebieram na siłę przy uspokajających komunikatach lub kładę spać jak stoi, czekam godzinę i przebieram śpiące.
    Najważniejsza kwestia: zastanawiam się, jak do tego doszło i jak temu zapobiec. Ogólnie, każdy z nas ma raz na jakiś czas dzień totalnego fakapu, kiedy każda decyzja jest zła i trzeba wybrać mniejsze zło. Rzecz w tym, by taki dzień fakapu był rzadkością.
  • leni6 26.04.18, 08:27
    To zależy od dziecka i sytuacji, nie ma uniwersalnej metody. W przypadku mojego dziecka w tym wieku prawdopodobnie dazylabym do jak najszybszego uśpienia, zamknelibysmy się w sypialni, ze zgaszonym światłem i włączonym szumem. Najpierw opanowanie histerii a potem zasypianie, wątpię żeby dal rade zasnąć w mokrej koszulce więc bym negocjowala zdjęcie, ale mogłabym położyć w nie świeżej pieluszce, bez piżamy, bez mycia zębów. Pieluche i piżame założyłabym w nocy.
  • leni6 26.04.18, 08:31
    Jesli w pieluszce byłaby kupa to bym przebrała na siłę.
  • ofrelka 26.04.18, 10:15
    Nie negocjuję, raz dwa przebieram wbrew woli (chociaż moj starszy tylko płacze, zawodzi, ale nie walczy), mycie zębów odpuszczam. Jeśli ubranko brudne, ale suche to zostawiam jak jest i kładę od razu. Jeśli się da, to sprawdzam, czy histeria nie jest z głodu/pragnienia. Zdarzyło się, że kubek soku wystarczył żeby małego uspokoić, umyć, przebrać i podać normalną kolację.
  • ashraf 26.04.18, 10:35
    Przebieram na sile, myje zeby (chocby w lozku) i usypiam. Spanie w mokrych ciuchach czy pieluszce to zaden komfort, a dziecko powinno miec po zasnieciu spokoj. Zebow nie odpuszczamy w zasadzie nigdy, mozna umyc nawet na spiocha. W sumie to w calej sytuacji najbardziej martwiloby mnie to czemu nikt do tej pory nie zajal sie chorym, zmeczonym dzieckiem...
  • baba_za_kolkiem 26.04.18, 12:42
    Ja podobnie. Niestety zrobilabym to mozliwie najszybciej jak sie da ale na sile, uspokajajac glosem.
  • ela.dzi 26.04.18, 16:21
    Ja podobnie, pewnie bym tylko zęby jednorazowe olala.
  • camel_3d 26.04.18, 13:02
    klade spac.. a jak usnie zmieniam mu te koszulke..

    jak ktos jest chory to ma czasem taka faze ze lo matko....
  • vinca 26.04.18, 16:35
    Jesli jest chore i ma mokrą koszulkę to przebieram na siłę. Pieluche sprobowalabym zmienic na spiocha.
  • mamaafg 26.04.18, 20:07
    Kurcze, nie wiem kto musialby opiekowac sie moim dzieckiem w przypadku choroby, zebym zastala je w takim stanie po przyjsciu. Ale wyobrazajac i przypominajac sobie podobne, mniej drastyczne przypadki: zaczynam od sprawdzenia czy nie trzeba dac leku przeciwbolowego/przeciwgoraczkowego. Daje chocby strzykawka jak najszybciej. Pieluche przebieram na sile, chocby bez podmywania, uspokajac slowami. To trwa przeciez sekundy. Moj sie szybko odparza, wiec nie ma innej opcji. Ubranko zostawiam, chyba ze jakos mocno zimno w domu, to przebieram na suche. Zeby i inne mycie odpuszczam. Tule i kolysze zeby wyciszyc i uspic.
  • reirei 27.04.18, 09:58
    Próbuję uspokoić dziecko i przekonać do przebrania. Jak się nie da to przytulam, usypiam i przebieram na śpiocha. Jak synek był młodszy to niestety mieliśmy parę takich akcji z mega histerią, ale to ewidentnie z przemęczenia. No i tak jak większość chciałabym wiedzieć dlaczego doszło do takiej sytuacji.
  • rulsanka 27.04.18, 10:42
    W takiej sytuacji włączam bajkę na kompie, telefonie itp i przy bajce myję, przebieram. Nie ma sensu używać siły, skoro można zrobić coś na spokojnie. Tym bardziej, że dziecko chore powinno siły oszczędzać, a histeria i stres zużywa dużo energii.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • stara-a-naiwna 04.05.18, 22:01
    przebieram bo to uznaję za konieczne
    zęby i mycie olewam (co najwyżej buzie i ręce przemywam mokrym recznikiem)
    całośc ograniczam do minimum
    nie lubie przebierania na śpiąco i nigdy tego nie stosowałam (jak mi dziecko zasnęło w aucie ściągałam spodnie, kurtkę i buty i odkładałam dalej spać)

  • tere121 06.05.18, 00:45
    Jeśli koszulka nie była totalnie mokra ( przód i tył jak spod prysznica) tylko zaśliniona, można zamiast ściągać na siłę, podłożyć pod koszulkę złożoną pieluchę czy cokolwiek suchego, ciepłego, miłego w dotyku, żeby mokra część nie dotykała do ciała. Okryć ciepło i uśpić. Potem przebrać przez sen albo i nie. Oczywiście, zależy, jakie mama ma ciśnienie na higienę. Znam takich, co budzą, żeby wykąpać. Ale jestem za zdrowym rozsądkiem.
  • pani_libusza 07.05.18, 20:01
    Pieluchę zmieniłem zawsze bo mokra albo wybudzi albo w gorszym wypadku zostanie przesiekana a wtedy nie dość ze dziecko się wybudzi to i pracy dwa razy więcej; co do koszulki to zależy jak bardzo jest mokra. Jeśli dzuecko chore i marudne to olewam żeby i przebieranie w piżamkę.
  • delfina77 07.05.18, 22:33
    Jeśli ubranko nie jest totalnie mokre tylko zabrudzone, zostawiam przebieranie na rano

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.