Dodaj do ulubionych

Dobre gotowce dla 2,5 latka i rodziców

07.07.18, 00:06
Potrzebuję na wyjazd jakieś sprawdzone, smaczne i z w miarę dobrym składem dania w słoiku/puszce.

Lodówki nie będzie. Musi wytrzymać kilka dni. Chodzi o obiady i przekąski.

Myślę o zabraniu pesto i makaronu, fasolka w pomidorach w puszce, kuskus, kukurydza w puszce, flaki w słoiku (tego młody pewnie nie zje). Musli też wezmę, kupiłam pełno bakalii i ciasteczka orkiszowe w rosmanie.

Jakieś dania, które mają jakiś smak i skład, poproszę o konkretne przykłady. (Nie jakieś super przesolone). Może jakieś dobre sosy?

Za porady w stylu "ugotuj i zawekuj" dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • gvalchca 07.07.18, 08:19
    Jeśli jest opcja na gotowanie w jakimś garnczku, to zerknij na Dania Babci Zosi (suszone, do przygotowania w 15-20 minut). Zwłaszcza zupy mają pyszne, a skład bardzo dobry.
  • baba_za_kolkiem 07.07.18, 12:33
    Albo gorace kubki z Kupca, rozne kasze z dodatkami. Tylko trzeba miec wrzątek.od siebie dodam banany i inne owoce sycace typu jablka, winogrona. Plus jogurty pitne ale to w wysokiej temp nie wytrzyma. Tuńczyka mozna zjeść widelcem lub wymieszac z warzywami na salatke ze dloika (groszek kukurydza marchewka).
  • juuuu7 07.07.18, 15:01
    Potwierdzam - zupy Babci Zosi sa bardzo smaczne.
  • indjanek 09.07.18, 13:25
    Fajne, czy są dostępne w zwykłych marketach? Czy tylko online?
  • juuuu7 09.07.18, 15:36
    Babcia zosia jest dostepna w lidlu😀
  • gvalchca 09.07.18, 15:50
    Są na pewno w (przynajmniej niektórych) Carrefour Expressach, w Auchan, w Piotrze i Pawle. W Lidlu też widziałam kilka, ale niezbyt duży wybór.
  • juuuu7 07.07.18, 15:03
    Flakow w sloiku nie tknelabym i na pewno nie bralabym na wyjazd. Nie wiem gdzie jedziecie ale jesli na kamping to moze w gre wchodzi lodowka turystyczna podlaczana w samochodzie?
  • indjanek 07.07.18, 20:31
    Czemu nie flaki? Mogą się zepsuć? W sklepie stoją sloiki na normalnej półce.
    Lodówka nie wchodzi z grę, bo pierwsze 4 dni będziemy w dużym mieście w hotelu, samochód na parkingu, a właśnie w kolejne dni już do hostelu przyda się wałówka. Oczywiście będziemy jeść lokalne jedzenie - ale nie zawsze coś odpowiedniego znajdziemy na trasie, będzie B.drogo i nie znamy języka by ryzykować, może nie być czasu na szukanie po sklepach albo na szukanie sklepów wink po prostu awaryjnie chcemy być przygotowani na każdą ewentualnośćwink

    Pomyślałam jeszcze o maśle orzechowym.
  • stara-a-naiwna 07.07.18, 20:37
    sosoy do makaronu barilla
    są dobre

    leczo firmu urbanek (smaczne) nie czuć octu w smaku
    bonduelle chyba też ma dobre z tego co pamietam

    w tym roku awaryjnie zabrałam 4 słoiki - niestety były niejadalne sad
  • stara-a-naiwna 07.07.18, 20:48
    "inne" słoiki były nieodbre

    i żałowałam, ze nie szukałam tych sprawdzonych w sklepie tylko wziełam pierwsze lepsze
  • juuuu7 07.07.18, 21:28
    Potwierdzam-sosy barilla sa pyszne. Dodajesz makaron i obiad gotowy.
  • juuuu7 07.07.18, 21:27
    Myslalam, ze w jakas glusze jedziecie...jaki to kraj?
    Flakow w ogole nie jadam a juz takie ze sloika zupelnie mnie odrzucaja.
  • indjanek 07.07.18, 22:05
    Mój dzieć- raczej nie ma czasu na jedzenie, nie lubi eksperymentów ani specjalnie nie przepadał za dzieciowymi słoikami.
    Stąd moja zapobiegliwość. Jedziemy tylko do Szwecji, która mi się głównie z mięsem kojarzy i rybami - czyli coś czego młody nie rusza. Trochę będziemy po głuszach i wioskach jeździć.

    Ja akurat jestem koneserem flakow- i te słoików są przyzwoite - w przeciwieństwie do np gołąbków czy pulpitów, które mają same wypelniacze itd.

    Teraz latem dieta mojego syna opiera się głównie na bobie, truskawkach, fasolkach, wybranych zupach, kaszy gryczanej, chlebie z masłem/masłem orzechowym, Muesli, ziemniakach, frytkami, pizzy, parówkach, grzankach z mozarella, pomidorach, ogórkach, i serze grana padano.
    Frytki w Szwecji zapewne znajdęwink
  • gvalchca 07.07.18, 22:16
    Gotowanie bobu albo fasolki to w sumie niewiele więcej roboty niż odgrzanie słoika... A w wakacje może służyć jako posiłek. Przez kilka dni można sobie darować "klasyczne" obiady i objadać się strączkami prosto z miski wink
  • indjanek 08.07.18, 01:24
    Jasne, jak dorwę bób na miejscu to będzie idealnie. Tylko mi się Szwecja kojarzy z żurawiną że słoika i ewentualnie brokułami z mrożonki ale może się mylęwink I nie wiem czy znajdę zwykły warzywniak tam gdzie akurat będę wink
  • ela.dzi 07.07.18, 20:37
    Dziecku wzięłabym parę słoiczków typu spaghetti, małe klopsiki, ryż z jabłkami czy naleśniki z jabłkami (polecam Hippa powyżej roku). Ostatnio tak się ratowałam, gdy młodszemu nie podchodziła szpitalna kuchnia.

    Do tego owoce w tubce, zawsze pod ręką i dziecko nie wybrudzi się, a względnie zdrowe.
  • indjanek 07.07.18, 21:54
    Problem z dzieckiem taki że za słoikami nigdy nie przepadał. generalnie nie lubi mięsa oprócz parówek i takie tam fanaberie. Słoiki są podejrzane bo mają dziwną konsystencję. Poszukam tych najbardziej przypominających dorosłe, może akurat, najwyżej sama zjem wink
    Owoce w saszetkach też niekoniecznie, prędzej dam mu soczek kartonika i jakieś chrupki czy pieczywo wasa.
  • teligo 07.07.18, 21:52
    Jeśli będziesz mieć możliwość gotowania, a tylko brak lodówki, to:
    Czerwona soczewica + pomidory w puszce + suszona natka pietruszki (można z podsmażoną cebulą).
    Mus jabłkowy w słoiku + ryż + cukier.
    Makaron z groszkiem z puszki i tuńczykiem.
    Ryż + pomidory w puszce + ananas i kukurydza.
    Risotto z marchewką z puszki i fasolką szparagową z puszki.
    Kasza gryczana z gulaszem z mięsnej konserwy + seler konserwowy z rodzynkami.

    To tylko poropozycje, nie chodzi mi o to, żeby cały czas jeść rzeczy z puszki. Moje małe dzieci jadły takie dania bez problemu.



  • indjanek 07.07.18, 22:11
    Rozumiem, fajne pomysły niektóre. Gotowanie chce uniknąć ale część wykorzystam. Oczywiście nie będziemy się żywić tylko konserwami ale kilka awaryjnych zestawów chce mieć, chocbym miała je z powrotem przywieźć, bo być może nie będzie aż tak źle.
  • leni6 08.07.18, 06:12
    Może poszukaj w internecie dokładnych informacji co da się kupić na miejscu Znam rodzine które kiedyś przeprowadziła się do Szwecji na kilka lat z małymi dziećmi i mieli duży problem z jedzeniem (piekli własne pieczywo i przywozili z Polski bloki żółtego sera, bo dzieci nie chcialy okalnie dostępnych rzeczy jeść).
  • gajmal 09.07.18, 14:43
    Może na miejscu poszukać sklepów z mrożonkami. Kupić mrożoną zupę, danie z makaronem, albo coś w tym stylu co tylko da się odgrzać. W Polsce można kupić mrożony bób, jest też mrożona fasolka, groszek itp. Skład tych mrożonek nie jest taki zły, a można coś z nich wykombinować. Poza tym są jeszcze jajka - można zrobić sadzone z fasolką szparagową, można zjeść jajecznicę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.