Dodaj do ulubionych

Przedszkolak – gapa

21.09.18, 11:58
Moja 5-latka ma problemy z szybkim reagowaniem. Nie zauważy niczego, co działo się szybko, nie załapie w mig zasad zabawy, nie zorientuje się, że leci na nią piłka itd. We wszystkich zabawach ruchowych czuje się niepewnie. Refleksu nie ma. Zwykle jest w swoim świecie i w przedszkolu bywa zdezorientowana. Przy czym intelektualnie wszystko świetnie gra. Większość zabaw ruchowych kończy się jej porażką. Ona to widzi i zaczyna się wycofywać, bać typowych zabaw w grupie. Cierpi na tym jej pewność siebie. Co robić? Jak ją podbudować? Czy jest sens ćwiczyć dodatkowo te zabawy ruchowe (jest ku temu niechętna). Czy lepiej odpuścić i pracować nad myśleniem typu: wszystko ok, każdy ma swoje talenty, ty akurat nie lubisz piłki, a Kasia muzyki... Macie jakieś doświadczenia, rady?

A, no i tak na koniec: sprawa nas zaniepokoiła (i przedszkolankę), byłyśmy w PPP ale nic konkretnego nie wynikło (intelektualnie świetnie, a reszta to "taka jej uroda"). Plus z innego medycznego powodu ta obniżona szybkość reakcji jest do pewnego stopnia wytłumaczalna.
Edytor zaawansowany
  • lauren666 21.09.18, 12:04
    Idź z nią na diagnozę SI, bo opis problemu brzmi jakby dziecko miało problemy z motoryką.
  • ghrtth 21.09.18, 12:23
    Liczyłam na to w PPP, ale możliwe, że się przeliczyłam. W takim razie spróbuję prywatnie
  • alpepe 21.09.18, 12:26
    ale nie zawiesza się?

    --
    Achse des Guten
  • ghrtth 21.09.18, 12:45
    Zależy, co rozumieć przez – zawiesza. Nie ma takich "twardych" zawiech, typu: kilka sekund kompletnego odłączenia, że nic nie dociera. Ona wpada za to często w stany lekkich zawieszek, typu "zamyślenia się". Zakłada buty, ale zapatrzy się na coś ciekawego i tak patrzy, patrzy, że przez parę minut nie zakłada tego buta. Ale jeśli w trakcie ją się przywróci do rzeczywistości, to reaguje.
  • juuuu7 21.09.18, 14:20
    Ja bym jednak poszla do neurologa-nagraj to jej zawieszenie sie i niech lekarz tez ja obejrzy.
  • ghrtth 21.09.18, 16:19
    dzięki za sugestię z nagraniem. Spróbuję to jakoś wyłapać i zobaczymy, co powie neurolog
  • alpepe 21.09.18, 16:20
    dokładnie.

    --
    Achse des Guten
  • muchy_w_nosie 21.09.18, 12:30
    A wzrok oki? Na tym etapie jeszcze oczy nie są dobrze przystosowane do szybkiej zmiany ogniskowej. U dzieci to się rozwija różnie, pewnie u twojej córki wolno. To by jeden z,argumentow dlaczego 6 latek nie powinien isć do 1 klasy gdzie siedzą w ławkach i przepisują z tablucy, bo sobie wzrok nie radzi z blisko/daleko, efektem tego są wady wzroku ujujwawniające się w wieku okolo 12 lat. Okolo 6-7 roku życia oko ludzkie nabywa jej umiejętnoci. Oczywiscie są dzieci i mlodsze i starsze u ktorych oko jest już rozwinięte.
    Dzieci które grają w pilkę czy mają psa i pilki mu rzucają nie mają tego problemu już w wieku 4 lat.
  • ghrtth 21.09.18, 12:40
    Tak, córka ma duży problem ze wzrokiem i to jest ten czynnik, o którym wspominałam (jako o czymś, co do pewnego stopnia tłumaczy ten obniżony refleks). Nie ma widzenia obuocznego (co za tym idzie, 3D), ma dużą wadę itd. No ale znowu okulista (podobno najlepszy w mieście, jeden z lepszych w Polsce) twierdzi, że wzrok nie powinien mieć tu decydującego wpływu.
  • asiairma 21.09.18, 13:32
    Ja byłam dzieckiem z dużą wadą wzroku. Po latach uświadomilsm sobie, że moja niecheć do gier zespolowych, chowanego itp z tego wynika, do tego bylam strasznie niezgrabna w ruchach. Postaraj sie z nią ćwiczyć, poszukaj jakiś zajęć ruchowych tak aby było jej łatwiej w życiu. Poczytaj o bodajże syndromie niezgrabnego dziecka. Ale nic na siłe, troche pomoże pewnie, jednak nie każdy będzie czuł tango czy grał w siatkówke. Jak inteligentna to da radę sobie w życiu smile
  • ghrtth 21.09.18, 13:55
    Dzięki! Dobrze usłyszeć relację z pierwszej ręki wink Nie słyszałam o tym syndromie, poczytam.
  • clara.veritas 22.09.18, 19:59
    Tak, córka ma duży problem ze wzrokiem i to jest ten czynnik, o którym wspomina
    > łam (jako o czymś, co do pewnego stopnia tłumaczy ten obniżony refleks). Nie ma
    > widzenia obuocznego (co za tym idzie, 3D), ma dużą wadę itd. No ale znowu okul
    > ista (podobno najlepszy w mieście, jeden z lepszych w Polsce) twierdzi, że wzro
    > k nie powinien mieć tu decydującego wpływu.


    Jak tylko przeczytałam post startowy, to pierwsze pytanie, jakie mi się nasunęło, to czy córka patrzy obuocznie. Bo to jest wręcz klasyka, co opisujesz, właśnie przy braku widzenia obuocznego. Dlatego jestem szczerze zdziwiona, że lekarz - i to dobry - twierdzi inaczej. Oczywiście, z wiekiem pewne rzeczy córka sobie wyćwiczy - nawet mimowolnie - ponieważ nasze mózgi są zadziwiająco plastyczne i wiele rzeczy sobie symulują, ale te gry z piłką (czy innym lecącym z różnych stron przedmiotem) mogą być dla niej naprawdę nie do przejścia, a wręcz nieprzyjemne. Może powinna iść w stronę innych sportów, żeby nabrała przekonania, że ruszanie się też może być fajne i ona może robić to dobrze, bo takie zniechęcanie się do sportów przez wf jest tyleż powszechne, co niepożądane. Może jednak inny lekarz by się temu przyjrzał i dał jej zwolnienie z pewnych typów ćwiczeń i zaleceniu innych?
  • la_mujer75 22.09.18, 21:06
    Lekarz konował. Oczywiście, że brak widzenia obuocznego wpływa na sprawnośc fizyczną.
    Z czasem pewne rzeczy opanuje lepiej, mistrzynia jednak nie zostanie.
    Obaj moi synowie są średnio sprawni fizycznie i obaj nie przepadają za pewnymi formami sportu.
  • zetkaad 21.09.18, 13:40
    Ja byłam takim dzieckiem. Refleks mi się wyrobił przy nadruchliwym dziecku
  • mikams75 21.09.18, 15:11
    mysle, ze wada wzroku ma tu duzy wplyw, ale wiele rzeczy da sie wycwiczyc. Przyjrzyj sie jakie rodzaje zabaw ruchowych przydalyby sie jej najlatwiej np. lapanie pilki i wymysl jakas zabawe, bez wygranych/przegranych, po prostu zeby sie swietnie bawic.
  • 35wcieniu 21.09.18, 15:38
    Ja bylam totalna sierota jezeli chodzi o gry i sport w ogole. Zawsze wybierana jako ostatnia do skladow na wfie, jako pierwsza zbijana w dwoch ogniach itd. I nic. Bywa. Taka tzw. "uroda". Wf byl dla mnie najwyzszego kalibru nieprzyjemnoscia, ale to tyle, innych konsekwencji nie stwierdzilam.
  • berdebul 21.09.18, 15:47
    Takie zawieszanie skonsultowałabym z neurologiem. Jeżeli od tej strony ok i od strony integracji sensorycznej, to poślij na coś ogólnorozwojowego (judo, jazda konna, pływanie, wspinaczka).
  • ga-ti 22.09.18, 20:20
    Ja bym skonsultowała z innym okulistą.
    Nie znam się, ale czy ta wada nie będzie przeszkadzała w szkole, w orientacji przestrzennej, na płaszczyźnie, w zapisywaniu i odczytywaniu podobnych liter itp? Jakoś trudno sie zgodzić z opinią lekarza.
    A zawieszanie się, hm, jesli lekarz nie widzi problemu to trzeba zaakceptować, moje najstarsze dziecko potrafiło zawiesić się podczas zakładania skarpetek, z jedną gołą stopą i skarpetką w ręku wink myśliciel z dziecka był, co tam przyziemne sprawy, skarpetki, jak tyle sie dzieje wokół albo dziać sie może smile Dziecko wyrosło, choć wulkanem energii nie jest, ale całkiem dobrze sobie w życiu radzi.
    Moje dziecko mało sportowe trenowało dżudo, podobno dobrze robi na rozwój ogólnej sprawności.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.