Dodaj do ulubionych

Wózek dla dwu i pół latka

09.11.18, 00:51
Potrzebuję porady jaki wózek kupić dla dziecka, które ma teraz dwa i pół roku. Zmieniliśmy właśnie żłobek, do którego będziemy dojeżdzać tramwajem. Rano jest straszny ścisk, nie chcę żeby taki maluch stał w tramwaju. Nasz dotychczasowy wózek niestety został uszkodzony przez konowałów lądujących go do samolotu, wrrr. No i tak, te dojazdy tramwajem i nadchodząca zima, przydałby nam się ten wózek na kolejne pół roku. Ale z drugiej strony, nie chce wydawać mnóstwa kasy na coś, z czego będziemy korzystać dość krótko. Myślałam o jakimś tanim wózku, np. lionelo Emma plus, na allegro za około 200 zł, z dużą buda więc akurat na zimę. Ale boje się , że to będzie straszny szajs sad możecie polecić coś taniego, co nie rozwali mi się po kilku dniach? A może jakoś damy radę bez wózka, jak myślicie? Chociaż wizja trzymającego się poręczy, zaspanego malucha w tramwaju pełnym ludzi o 7 rano trochę mnie przeraża...
Edytor zaawansowany
  • eowen 09.11.18, 07:35
    A mize nosidło? Bo jak rano jest ścisk, to może być sytuacja, że nie wejdziesz z wózkiem do tramwaju. Albo i tak ludzie będą napierać na małego.
    Albo tak zwyczajnie, na rękach, go trzymać?

    Chyba że np. trasę do przedszkola mąż niewielką i dałoby się zrobić ją pieszo (w wózku), a nie tramwajem?
  • leni6 09.11.18, 08:47
    Naprawdę stoicie ? Prosiłaś o ustąpienie miejsca ? Sporo jeździmy i zawsze się miejsce znajdzie, staliśmy dosłownie raz czy dwa jak jechaliśmy 1 przystanek i nie chciałam robić zamieszania na taki krótki czas. Jak jest naprawdę tłum to będziesz miała problem z wejściem z wózkiem.
  • leni6 09.11.18, 08:48
    Chyba że to ma być wózek zamiast tramwaju ?
  • ela.dzi 09.11.18, 09:12
    Używany Mamas&Papas Argo. Nie kupuj szajsu typu Lionelo, bo rozwali Ci się w najmniej spodziewanym momencie (widziałam).
  • jellyfish85 09.11.18, 11:21
    Trasę mam krótką, około 1,5 km, trzy przystanki tramwajem. Wsiadam do tramwaju bo wiecznie jesteśmy spóźnieni bo obydwoje lubimy pospać wink na piechotę z wózkiem idę 17 minut, bez wózka ponad pół godziny. Miejsca w tramwaju czasem ustępują, czasem nie. Wcisnąć z wózkiem się wcisnę, mam już doświadczenie wink Jak wstaniemy wcześniej, idziemy na piechotę, tzn. synek do wózka bo nie wstajemy aż pół godziny wcześniej, bez przesady wink ogólnie, wózek się nam jeszcze przyda. Ale wydawać 1000 zł znowu na wózek, eh. Czy jest coś w miarę do użytku do 300 zł?
  • melancho_lia 09.11.18, 12:34
    Jeśli dziecko z tych drobniejszych to my mieliśmy spacerówkę parasolkę Caretero Jeans mały, zwrotny wózek. Kosztowal niecałe 300zl. Używałam około roku, syn nigdy wózka nie kochał. Tylko ile waży Twój maluch, bo tam było jakieś ograniczenie wagowe (mój jest drobniutki- ma prawie 3 lata i waży niecałe 14kg).
  • jellyfish85 09.11.18, 13:02
    dzięki za propozycję. Wygląda ok, właśnie czegoś takiego szukam. Synek jest drobny, 96 cm wzrostu i 13 kg wagi. To może u nas się też sprawdzi ten wózek. Opinie ma raczej słabe w internecie, ale rozumiem, że u Was się sprawdził i polecasz?
  • melancho_lia 09.11.18, 13:16
    Ja zastrzeżeń nie miałam. Służył mi podczas jazdy metrem do żłobka i na "dojechanie" na plac zabaw. Jedną zimę też był w użyciu. Moje dzieci krótko były wozkowe i jak tylko zaczynały chodzić sprawniej to za żadne skarby do wózka nie wsiadły.
  • baba_za_kolkiem 09.11.18, 12:40
    Używanego Maclarena bym poszukała (np. Questa). Zimy stulecia raczej nie będzie a na 2 cm śniegu quest daje rade.
  • jellyfish85 09.11.18, 13:03
    dzięki, popatrzę na olx

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.