Dodaj do ulubionych

Zbijanie goraczki

11.12.18, 21:07
Rozumiem, ze gorączka to normalny objaw walki organizmu z wirusem i nie należy jej zbijać za wszelka cenę jeśli nie jest za wysoka. Ale córka ma 38.5 i ewidentne jest jej zle, płacz o wszystko itp. Teraz śpi i budzi się co chwila. Od ostatniej dawki minęło 7 godzin (druga podałam jej już po 5 godzinach, bo nic tylko płakała). Doktor powiedziała, żeby przestrzegać tych 8 godzin odstępów. A jak wy robicie?
Edytor zaawansowany
  • leni6 11.12.18, 21:22
    Ja generalnie przy takiej temperaturze raczej nie zbijam, tylko kładę dziecko z gorączka spać (moje mając wysoką gorączkę przysypia większość dnia). Zdarzyło mi się już kiedyś na wieczór jednak dać nurofen, liczac na lepszy sen, skończyło się tym że goraczka spadla a dziecko bawiło się pół nocy, więc unikam takich sytuacji. Co do odstępów to jak trzeba to daje nurofen na zmianę z paracetamolem.
  • melancho_lia 11.12.18, 21:39
    Ja zbijam jak widzę, że dziecko ewidentnie źle się czuje.
    Co do odstępów- zachowuję odstępy między lekiem danego typu- jak potrzeba to podaje na zmianę ibuprofen i paracetamol.
    Na temperaturę pomagaja moim dzieciom chłodne okłady na łydki/pod kolana (wilgotny chlodny ręcznik).
  • biankao 11.12.18, 21:55
    Pani doktor mi powiedziala, ze ta zamiana leków to tylko w ekstremalnych przypadkach. Córa poszła spać o 20 i w ciągu 2 godzin zaliczyła 6 pobudekuncertain podałam jej 3 dawkę bo ma 39, oby spała lepiej...
  • indjanek 11.12.18, 22:01
    A co jest dziecku w ogóle, oprócz gorączki?

    Jeżeli płacze i nie może spać, to się nie zastanawiaj. Nie przekraczaj zalecanych dawek, ani czasu. Jeśli minęła połowa czasu trwania leku a gorączka wraca, można zmienić z ibuprofenu na paracetamol i odwrotnie.
  • biankao 11.12.18, 22:38
    Oprócz gorączki katar ciebie ciurkiem i mówi ze ja brzuch boli...
  • melancho_lia 11.12.18, 23:15
    U nas przy infekcjach u chłopaków podawanie leków naprzemiennie to standard, inaczej po 2h mają znowu 39 stopni.
  • gvalchca 12.12.18, 23:18
    Ja też bardzo rygorystycznie podchodziłam do schematu naprzemiennego, ale ostatnio natknęłam się na artykuł naukowy (naukowy, nie "w internecie napisali"), gdzie generalnie wniosek był taki, że jest skuteczny i bezpieczny. Także jak dziecko źle się czuje i nie śpi, to ja bym poszła schematem naprzemiennym. Na noc daję nawet przy 38, moje dzieci przy gorączce zazwyczaj bardzo źle śpią, po nurofenie jest znacznie lepiej (i dłużej!).
  • mamaafg 11.12.18, 22:17
    Czemu az 8 godz odstepow? Na opakowaniach syropow, ktore mam jest napisane ze minimum 4 h. Nie nalezy jedynie przekraczac dziennej dawki. Na ogol temp wzrasta wieczorem wiec wtedy podaje nawet co 4 h. A w ciagu dnia ma nieraz i 10 h przerwy. Generalnie mam zasade ze ppdaje lek kiedy widze ze dziecko zle sie czuje, wiecej lezy niz sie bawi. Moze miec wtedy "tylko" 37.4 ale syrop dostaje. Podobnego zdania jest nasza lekarka. Na noc na ogol podaje zawsze w czasie choroby bo moj wrazliwiec budzi sie wtedy milion razy i naprawde jest wtedy bardzo zmeczony i baaardzo rozdrazniony. Zeby nie bylo ze wlewam w dziecko syropy przy kazdym kichnieciu: ostatnio mlody skakal radosnie caly dzien, dopiero przypadkiem dotykajac czola poczulam ze jest bardzo cieplo, naprawde myslalam ze zgrzal sie od tych skokow i szalonej zabawy a tu termometr wykazuje peawie 39. Nie podalam syropu, bo synek czul sie naprawde ok. Wieczorem pomogly oklady. Po 2 dniach bylo ok. A czasem poklada sie przy 37, wiec choroba chorobie nierowna. Obserwuje dziecko. Jesli widzie ze zle sie czuje, nie czekam.
  • juuuu7 11.12.18, 22:27
    Ja zbijam wtedy gdy dziecko zle sie czuje ( czyli w przypadku starszego synka juz od 37.8 nawet ). Jesli trzeba to podaje na zmiane ibuprofen/paracetamol. To sa zupelnie inne substancje czynne, wiec dawkuje sie je niezaleznie od siebie.
    Na noc przy 38.5 na pewno bym podala, w sumie to nie wiem nad czym sie zastanawiasz skoro minelo 7 godzin.
  • juuuu7 11.12.18, 22:28
    Jesli chodzi o dawkowanie to poszukaj sobie na blogu mamaginekolog takiego kalkulatora lekow przeciwgoraczkowych-bardzo przydatny.
  • ashraf 12.12.18, 07:28
    U nas zbijanie 38.5 jest zalecane, podaje sie na przemian paracetamol i ibuprofen, nawet u niemowlat.
  • ela.dzi 12.12.18, 09:17
    Jeśli dziecko źle się czuję lub jest wieczór/noc, to podaję leki. Naprzemiennie paracetamol i ibuprofen, wychodzi co 3-4 h, jeśli jest taka konieczność.
  • biankao 12.12.18, 22:16
    Czy to normalne, ze lek zaczyna działać dopiero po 1-1.5 godziny?? Przez bita godzinę od podania nic się nie zmienia, zarówno przy Ibuprofenie jak i Paracetamoluuncertain
  • melancho_lia 12.12.18, 22:56
    u nas normalne. Zwykle po ok. 1h zaczyna działać.
  • rulsanka 12.12.18, 23:06
    Może tak być. U nas dużo szybciej działały czopki. Już po 20 minutach był efekt. A po syropie nawet do 2 godzin czekaliśmy.
    Ja gorączkę zbijam rzadko, ale gdy jest taka potrzeba, to zawsze stosuję preparaty naprzemiennie. Chyba, że wystarcza sam paracetamol, to wtedy nie zmieniam. Albo gdy wystarcza jednorazowa dawka.
    Ale przy porządnej gorączce paracetamol działa 4 godziny (maksymalna dawka w przeliczeniu na wagę), a ibuprofen 6 godzin. Więc bez zamiany preparatów na pewno byłoby ryzyko przedawkowania.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • gvalchca 12.12.18, 23:24
    U mojej córki paracetamol zaczyna działać baaaardzo wolno, z nuforenem trochę lepiej, też trochę zalezy od choroby. Zresztą, zdarzyło już mi się za granicą wylądować z dzieckiem na pogotowiu bo "gorączka nie spada mimo leków", bo czym oczywiście okazało się, że spadła, tylko jak jechałyśmy taksówką wink
  • ashraf 13.12.18, 07:41
    Mozliwe, choc denerwujace dla rodzica sad my mielismy tez dodatkowe atrakcje u starszego syna, temperatura odbijala w druga strone az do 34 stopni. A z tym akurat, poza ogrzewaniem wlasnym cialem/kocami/termoforem nie da sie nic zrobic (w warunkach domowych). Zeby nie bylo nieporozumien - my znamy juz nasze dziecko, ale co do zasady to przy tak niskiej temperaturze ciala jedzie sie z dzieckiem do lekarza/na pogotowie.
  • leni6 13.12.18, 08:40
    Ale temperatura sama tak spada czy po środkach przeciwgorączkowych ? U mojego młodszego spada po ibuprofenie (ale do 35.5 a nie 34), więc staram się go unikać.
  • melancho_lia 13.12.18, 09:46
    Mój najstarszy po ibuprofenie miewał zwidy jak mu temp spadała. Ale z kolei paracetamol praktycznie na niego nie działa...
  • ashraf 13.12.18, 12:19
    Po kombinacji ibuprofen-paracetamol. Niektore dzieci tak reaguja na dane leki lub ich polaczenie.
  • ela.dzi 13.12.18, 08:13
    Dlatego ja wolę czopki, szybciej działają w przypadku moich dzieci.
  • ashraf 13.12.18, 12:20
    Pod warunkiem, ze dziecko ich nie wydali, jak moj niemowlak wink poradzi sobie z kazdym czopkiem, wiec dostalismy krople.
  • camel_3d 13.12.18, 14:50
    Nie zbijam..przy 38.5.. nad zbijaniem zastanawiam sie przy 39. I tylko przed snem , zeby dziecko mogla usnac. W ciagu dnia raczej obserwuje jak czuje sie dziecko. Marudzenie i jeczenie to norma, bo wiadomo, ze nie czuje sie dobrze. Jest chore. Na pewno zbijam, jak przekroczy 39..ale tez nie non stop. U nas jest tak, ze od lekarza wymagane jest zwolneinie do szkoly od 3 dnia choroby. Wiec z zalozenie pierwsze trzy dnie nie ide z dzieckiem do lekarza, bo tam sa stada chorych dzieciakow, wiec dodatkowe narazaenie nie ma sensu. Ale jezeli po 3 dniu ciagle jest zle..lub gorzej, to na 100% lekarz. W ciagu 10 lat po trzecim dniu szedl juz najczesciej do szkoly lub przedszkola....
  • biankao 14.12.18, 15:04
    Podawałam Nurofen przez 3 dni i dziś obudziła się bez goraczki, ale jest osłabiona i ospała. Zdrzemnęła się ponad 3 godziny i 30 min po wstaniu znów przyssala się do piersi i zasypia.poza piersią nie chce dziś jeść nic. Od czasu do czasu mówi ze brzuch ja boli a przed chwila tez ze nogiuncertain byłyśmy dziś u lekarza, ale powiedział, że to wycieńczenie po infekcji... ja i tak się martweuncertain
  • rulsanka 14.12.18, 19:32
    Po nurofenie może boleć brzuch i spaść temperatura poniżej normy. Dlatego warto stosować zamianę z paracetamolem, albo stosować sam paracetamol jeśli wystarcza.
    Poza tym po niektórych wirusówkach bywa takie osłabienie. Tak więc raczej nie ma powodu do obaw, ale obserwuj.


    --
    Pomoc dla Zuzi
  • biankao 14.12.18, 21:24
    Ok, dzięki. Stosowałam paracetamol dwa razy gdy IbuprofeN przestawał działać, ale efektów nie było. Dzis spała w ciągu dnia chyba z 5 godzin i to na mnie, a i tak ospała była i mało aktywna, ale chociaż coś zjadła. Temperatura nie spadła poniżej normy tylko wahała się 36.9-37.5, ale już nic jej nie podawałam. Na dodatek od rana do 16 nie robiła siku choć wypiła soro widyno i wciąż ssała pierś... oby jutro była poprawa...
  • rulsanka 14.12.18, 21:35
    U nas paracetamol działał słabo, jeśli był w syropie. W czopkach za to był efekt po pół godziny.
    Jeśli dużo spała to mogła i nie sikać, tak bywa.



    --
    Pomoc dla Zuzi
  • biankao 15.12.18, 20:32
    Dziś znowu tak jak wczoraj. Wstała senna, histeria o byle co, siadanie i spać -4 godziny. Z drzemki budzi się płaczliwa, apatyczna, senna, bez energii. Potem jeszcze 2, ale już krótsze drzemki. Martwię się. Wygooglowalam coś
  • biankao 15.12.18, 20:34
    Na temat zmęczenia po infekcji, ze niektóre wirusy i bakterie powodują „post infectious fatigue” i ze raki stan może się utrzymywać miesiącami a nawet latami! Wiec teraz trochę się boje...
  • mamaafg 15.12.18, 20:37
    A ile lat ma coreczka? bo chyba nie pisalas. Moj tez jest czesto bardzo oslabiony po infekcjach, ale spi duzo glownie w ich trakcie, kiedy wzrasta temperatura.
  • biankao 15.12.18, 21:01
    2.5 roku. No właśnie, moje dzieci tez podczas goraczki, ale zazwyczaj jak tylko przechodziła to miały masę energii. A córka śpi więcej i jest bardziej apatyczna po ustąpieniu goraczkiuncertain jeśli jutro tez tak będzie to w poniedziałek znów pójdę do lekarza bo bardzo mnie ten stan martwi.
  • rulsanka 15.12.18, 22:59
    Lekarz ci cudów nie powie, bo nie jest wróżką. W razie wątpliwości morfologia z rozmazem plus crp.
    U nas bywały infekcje, które objawiały się tylko osłabieniem, bywało też osłabienie poinfekcyjne. Ostantnio mój sześciolatek przespał łikend, po jelitówce. A wcześniej, jesienią, ze 3 tygodnie był osłabiony, narzekał, że nie ma siły. Potem przeszło.
    Warto suplementować d3, jeśli dajesz, to może za mało?

    --
    Pomoc dla Zuzi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.