Dodaj do ulubionych

Problem z usypianiem rocznego synka.

17.03.19, 10:05
Witam! Pisze tutaj z prosba o rady. Chodzi o usypianie synka.Ma roczek.Od samego poczatku usypiany byl przy piersi,bo szczerze mowiac po krotkim epizodzie z samodzielnym usypianiem po prostu zrezygnowalam.Prosze mnie zle nie oceniac,wiem ze sama jestem sobie winna.Moze sa tu po prostu mamy,ktore maja podobny problem.Lub mialy...Synek nie zna lozeczka.Spi ze mna i z mezem.Od poczatku nie bierze tez smoczka.Probowalam w nocy zamiast piersi dac wlasnie smoczek lub butelke,ale gdy tylko poczuje gume to sie rozbudza.O ile w nocy jakos dajemy rade to problem tkwi w ciagu dnia.Nie usnie inaczej,jak przy piersi.Nawet na spacerze nie usypia w wozku. Ponadto kiedy ma drzemke i sie przebudza musze oczywiscie "podleciec z cycem", zeby usnal.Drugi problem to stale pokarmy.Kiedy tak sie "dopompuje" mlekiem przy drzemkach nie ma checi na obiadek.Zlobek rowniez odpada na ta chwile,bo nie usnie bez piersi.Czy ktoras z mam moze cos doradzic?
Edytor zaawansowany
  • juuuu7 17.03.19, 10:13
    Nie demonizuj karmienia piersia i zasypiania przy piersi. Skoro na ten moment Wam to pasuje to po co zmieniac? Jak synek pojdzie do zlobka to sam sie nauczy zasypiac inaczej.
  • kasia2301 17.03.19, 10:42
    Ja bardzo lubie te nasze karmienia, tylko mysle, ze powinnam go przestawic zanim pojdzie do zlobka,gdyz moze byc problem, kiedy zostanie postawiony przed faktem dokonanym...
  • eowen 17.03.19, 10:54
    Moja córka była taka sama Do pracy wróciłam, gdy miała ponad rok i opiekunka musiała sobie jakoś poradzić. I poradziła smile najczęściej w wózku albo po prostu na rękach. W przedszkolu na poczatku było ciężko, potem tez jakiś kładka się na drzemki.Córka nauczyła się samodzielnie zasypiać ok 3 roku życia.
  • moniaka77 17.03.19, 11:28
    Ja byłam niania u chłopczyka (8 miesięcy) i na rozmowie kwalifikacyjnej zapytalam mamę dziecka w jaki sposób go usypia. Uśmiechnęła się i powiedziała, że przy piersi smile a że mną usypia różnie. Czasem w wózku, czasem w łóżeczku glaskany po plecach a czasem musiałam lulac i nosic. A gdy był z mamą dalej zasypia tylko przy piersi. Był na piersi w sumie 22 miesiące. Jeśli pasuje Ci ten system usypiania to go zostaw a w żłobku sobie poradzą. Dzieci łatwo się uczą, że z mamą usypia się inaczej niż z opiekunka smile
  • adhezja13 17.03.19, 12:38
    Miałam podobny egzemplarz, z tym, ze udawało się też czesto uśpić na drzemkę w wózku, podczas spaceru lub w aucie -tak przy okazji wyjazdu gdzieś, nie ze specjalnie wyjezdzalam. Wieczorem w pewnym okresie przestawilismy córkę na zasypianie z tatą ( ja się szłam na dłużej relaksowac w wannie, więc znikalam z oczu dziecku) i o dziwo z nim zasnąć potrafiła w 5 minut ( a u mnie przy piersi i z pół godziny). Doradzilabym mniej obwiniania się ( są takie egzemplarze dzieci cycoholikow po prostu) i probowanie różnych sposobów na usypianie bez piersi, jakie wymyślisz i na jakie masz możliwość. inna osoba,czytanie, kołysanki. I nie martw się zlobkiem - tam sobie poradzą z usypianiem. Moja się szybko tam nauczyła (14mcy miala) podobno ją tylko trochę Pani pokolysala na poduszce.
  • adhezja13 17.03.19, 12:46
    " w żłobku sobie poradzą. Dzieci łatwo się uczą, że z mamą usypia się inaczej niż z opiekunka" -o dokładnie tak! ☺ chociaż ja też miałam takie zmartwienia przed zlobkiem, ale przestawilam na butelke (też i innych powodow) tuż po roku. I też malo mi dziecko jadło stałych pokarmów, dużo mleka.m zwłaszcza w nocy. Podobno to dziecku okolo rocznemu tak mocno nie szkodzi na rozwój - duzo mleka chociaż osobiście dla mnie było męczące i martwiace. Trzeba kombinować i szukać sposobów. Albo odpuścić trochę temat i pewnie z czasem będzie więcej jeść. Schabowego daj 😉
  • ela.dzi 17.03.19, 18:20
    Ja usypiałam przy piersi lub na rękach. W żłobku syn bardzo szybko przyzwyczaił się do samodzielnego zasypiania, czego nie mogliśmy długo osiągnąć w domu. Moja siostra ma dokładnie taki egzemplarz jak Twój i niania usypia go wózku, przy siostrze to nierealne.
    Przede wszystkim wyluzuj i o nic się nie obwiniaj.
  • ela.dzi 17.03.19, 18:22
    Mój mało jadł stałych pokarmów przed pójściem do żłobka. W żłobku ogarnął, że coś trzeba jeść i na pewno nie głodował. Popołudnia i weekendy to były jedne wielkie karmienia. Jak jesteś w pobliżu, to nic dziwnego, że dziecko wybierze mleko.
  • kasia2301 17.03.19, 20:01
    Dzieki za budujace odpowiedzi.
  • rulsanka 17.03.19, 21:26
    Oboje dzieci usypiałam przy piersi aż do samoodstawienia. Pierś jest wygodna, a dzieci z niej same wyrastają. Młodszy chodził do żłobka, spał tam bo dzieci w żłobku po prostu śpią, jest taka atmosfera. Panie powinny przytulać, ukołysać, powinno być ciemnawo.
    Smoczek lub butelka w wieku roku to nieporozumienie.
    Stałe pokarmy - trzeba próbować różnych rzeczy. Starszak między rokiem a 2 lata jadł głównie brokuła, zielony groszek, tosty francuskie, chlebek "styropian", gruszkę, owoce jagodowe (borówki, truskawki itp). Potem zaczął więcej jeść. Młodszy jadł lepiej, normalne jedzenie. Poza papkami, żadnej nie tknął.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • indjanek 18.03.19, 08:33
    O to to. Mój też mało jadł, a raczej wybiórczo, i to rzeczy mało kaloryczne więc ciężko było np wyjść bo szybko głodny i pierś trzeba było dać. Jedyna rada w tym temacie, to nie dawaj obiadu od razu po drzemce tylko odczekaj aż zgłodnieje. U nas bardzo zaprocentowało niezmuszanie do jedzenia i niepodawanie cukru (zero) do conajmniej 2 r.ż. a i potem minimalne ilości. Soki dostawał okazjonalnie gdy inne dzieci piły i to rozcieńczałam mu. Syn lubi większość warzyw, kasze gryczaną, zupy. Mimo że jako roczniak czy dwulatek zjadał tych rzeczy czasem po 2 łyżki a resztę dopijał mlekiem. Po 3 r.ż. otworzył się trochę na mięso którego wcześniej nie tykał i na jajka.

    Zasypiał na noc przy piersi do 3 r.ż., gdy pomogłam mu się odstawić, dosłownie 2-3 dni był trochę problem ale szybko przestawił się na czytanie, głaskanie i tulenie. Na drzemki było gorzej ale w wózku zasypiał raczej bez problemu, tylko nie wiedział, że idzie spać. Dostawał coś do jedzenia do ręki i po prostu jechał na spacer, jak widziałam, że "się zawiesza" starałam się jechać w spokojne miejsca żeby się nie nakręcił atrakcjami typu krzyczące dzieci itp.
  • rulsanka 18.03.19, 09:08
    U nas też starszak miał bana na cukier w każdej postaci, dopóki jadł minimalne ilości normalnego jedzenia. Dopiero po 3 urodzinach tego cukru pojawiło się trochę. Plusem są super zdrowe zęby, ma 11 lat i żadnego ubytku.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • kasia2301 18.03.19, 14:06
    Maly tez nie dostaje cukru.Czasem soczki...Tez rozcienczone.Miesko musze mu troche jakos podawac,bo ma anemie.Bierze zelazo w plynie,ale juz powolutku z tego wychodzimy.Ostatnie badania potwierdzily,ze jest juz duzo lepiej.Troche sie katuje ta mysla,ze sama fo tego doprowadzilam.Inne mamy usypiaja dzieci w lozeczkach czy w wozku,a mojemu tylko "cyc"w glowie.Bez tego nie usnie za zadne skarby.
  • rulsanka 18.03.19, 15:59
    "Inne mamy usypiaja dzieci w lozeczkach czy w wozku,a mojemu tylko "cyc"w glowie."

    No ale przecież to całkiem naturalne, że dziecko piersiowe zasypia przy piersi. I całkiem w naturalny sposób to samo mija. Po prostu karmienie dla dziecka to najlepsza forma wyciszenia, odcięcia się od bodźców, relaksu.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • amiralka 18.03.19, 21:26
    A po co sie katujesz? Musi Ci być z tym ciężko. Nie mozesz byc dumna raczej, że dzięki swojemu mleku znalazłaś sposób na jak widać wrażliwy egzemplarz ? Kp to jest takie przedłużenie pępowiny, dzis wszyscy wiedzą, że pępowinę odcina się dopiero jak przestaje tętnićwink Roczne dziecko to jest maleństwo jeszcze, normalne, że zasypia przy piersi jak mama jest obok, a jeszcze bardziej normalne, że większość pożywienia czerpie z mleka. Miałam dokladnie taki sam typ, w żłobku panie go usypiały bujając w bujaczku, a potem niania w nosidle. A jak polubil wózek, to w koncu zaczal tam zasypiać ! Radość była krótka, bo na półtora roku porzucił drzemki w ogole. Zainteresowal sie tez bardziej wtedy jedzeniem, przy mnie do tego momentu ilosci byly homeopatyczne, ale w zlobku, a potem z opiekunką zawsze się najadał.
    Dziewczyny dobrze i prawdę piszą. Przy Tobie wybiera co najlepsze, a jak Ciebie nie będzie przystosuje się do tego co będzie.
  • kwiatpati 18.03.19, 09:49
    U nas niezawodne kołysanki Magdy Umer...
  • kafana 22.03.19, 00:32
    Usypianie przy piersi jest bardzo Ok ALE rozumiem ze czujesz się uwiązana i synek jest na tyle duży, ze powinnaś trochę oddać inicjatywę innym. Wcale nie jest tak ze w zlobku nie zasnie inaczej i tata tez pewnie może go uspic znajdując swoją metodę. Musisz się tylko odważyć.
  • boo-boo 03.04.19, 23:07
    Kilka razy musisz się przemęczyć i uśpić bez piersi- w końcu padnie - jeśli nie chcesz go już tak usypiać.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • jessicabanach 12.04.19, 16:03
    Polecam puszczać dziecku podczas zasypiania tzw. biały szum. Można znaleźć na Youtubie np. Polecam też olejek eteryczny lawendowy w aromatyzerze ultradźwiękowym- bezpieczny i sprawdzony sposób na zasypianie, nie tylko dzieci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.