Dodaj do ulubionych

Jaka hulajnoga?

18.03.19, 13:05
Jaką hulajnogę możecie polecić dla 3-letniego dziecka? Na rowerek biegowy nie daje się wsadzić (traci równowagę), do rowerka z pedałami i bocznymi kółkami dziecko jeszcze za małe (za krótkie nóżki), ale pali się do hulajnogi. Domowa zabawkowa ma dwa kółka z tyłu przez co się nie nadaje (stopa często zaczepia o jedno z tylnych kółek), potrzebny jakiś porządny sprzęt, dwa kółka z prozdu i jedno kółko z tyłu, chętnie jakościowo półka lub dwie półki wyżej, niź powiedzmy uDecathlon (pewnie poszykamy na rynku wtórnym).
Edytor zaawansowany
  • panna.w.paski 18.03.19, 15:33
    Ja swojemu drobnemu 2,5 rocznemu synowi kupiłam Mini Micro. Dopiero zaczęliśmy, choroba nas powstrzymałs przed ćwiczeniami, ale słyszałam od znajomych, że jest nie do zdarcia i wystarcza na długo. Syn koleżanki śmiga jak szalony, również po nierównych chodnikach.

    --
    Oto mój podpis dodawany automatycznie do postów, które napiszę.
  • j666 26.03.19, 14:08
    Kupiłem używane Mini Micro i na moje oko tylne kółko do wymiany, ale nie daję rady odkręcić tylnej ośki (na dwa kluczyki ampolowe hex 4 mm, no już prawie gną się w rękach).
    Ktoś z Was wymieniał tylne kółko i ma patent na odkręcanie?
  • juuuu7 18.03.19, 16:20
    Mini micro sa super. Co prawda 3kolowej nie mielismy z tej firmy, tylko z lidla. I tej z lidla nie polecam-kiepska jakosc i bardzo wywrotna.
  • sfornarina 18.03.19, 16:56
    Mini micro.

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • rulsanka 18.03.19, 18:27
    Na hulajnogach się nie znam. Ale skoro traci równowagę na biegowym, to może ma za wysoko siodełko? Całe stopy muszą być na ziemi.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • zabka141 18.03.19, 18:37
    My mielismy mini micro i bardzo nie polecam. Nie nadaje sie na miejskie chodniki. Corka jest bardzo wysportowana i sprawna, a nie jeden raz na mini micro potykala sie i ladowala na chodniku. Sa lepsze hulajnogi chocb puky.
  • haus.frau 18.03.19, 19:40
    My mamy Mini micro ale tą z regulacją wysokości kierownicy. Jakość wykonania super i pod tym kątem bardzo polecam, ale rzeczywiście można na niej "polecieć do przodu" - córka miała kilka takich przypadków, że np. dojechała do jakiejś poprzecznej nierówności na chodniku (kostka przechodziła w asfalt z kilkucentymetrowym uskokiem), hulajnoga się zatrzymywała a ona siłą rozpędu przeważała kierownicę i się przewracała.

    Ale, umówmy się, nie są to jakieś szczególnie częste przypadki, w każdym razie nie na tyle żebyśmy zmieniali hulajnogę. Tylko, rzecz jasna, jeździ w kasku.
  • haus.frau 18.03.19, 19:41
    No i nie jest dzieckiem bardzo "szalejącym", bo to też ma znaczenie...
  • sfornarina 18.03.19, 19:51
    No ale one się przewracają jeśli kierownica jest za nisko.

    Jak ją ustawisz odpowiednio wysoko, to mała jest szansa, żeby poleciała. Mój młody śmigał na niej bez problemu po nierównościach i poleciał do przodu faktycznie kilka razy - ale dopiero wtedy jak z niej wyrósł i kierownica była zdecydowanie za nisko.

    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • indjanek 18.03.19, 21:55
    My mamy taką droższą z decathlonu ale uważam, że opanowanie hulajnogi jest trudniejsze niż biegówki. Rowerek syn opanował mając 2 lata, hulajnogę dostał na 3 urodziny i na razie miał z nią problemy. co prawda jeździliśmy tylko kilka razy ze względu na pogodę ale jak zaliczył ze 2- 3 wywrotki na mokre podłoże stwierdziliśmy, że będziemy ćwiczyć jak będzie sucho, mniej ubrań itp. Natomiast rowerek zaczęliśmy późną jesienią i jeździliśmy nawet w zimie.

    Jaki macie rower, może za duży, źle wyprofilowany? Dziecko nie może tracić równowagi bo opiera się na 2 nogach, a na hulajnodze tylko na jednej.
  • kasialoska 18.03.19, 22:32
    Dla 3 latka, każda hulajnoga dopasowana do wzrostu będzie dobra, bez przesady, taki maluch nie wykonuje na niej żadnych akrobacji ani się nie ściga, ma się nauczyć podstaw.
  • juuuu7 19.03.19, 08:07
    Nie zgodze sie. Kiepskiej jakosci hulajnoga zniecheca do jazdy. Ma to znaczenie nawet dla 3latka.
  • ela.dzi 19.03.19, 10:29
    Nieprawda, topornej w użyciu hulajnoginie da się używać, widziałam takich kilka. Po drugie zdecydowanie łatwiej się skręca Mini Micro czy Globberem, gdzie za skręt odpowiada wychylenie, co jest o wiele bardziej intuicyjne dla dziecka niż skręt kierownicą.
  • j666 28.03.19, 12:55
    Nie ma reguły, starsze jeździ na skręcanej kierownicy i nie chce na wychylanej. Do tego skręcana skręca gdy potrzeba w miejscu, a wychylana ma bardzo duży promień skrętu.
  • indjanek 19.03.19, 12:46
    Ja nie twierdzę, że jest nie do opanowania.

    Zastanawiam się czemu dziecko autorki nie radzi sobie z rowerem.

    Mamy hulajnogę globber i jest dość szybka, na pewno za mało ćwiczyliśmy, chociaż w sumie już rok temu młody jeździł w decathlonie zarówno na tej najtańszej jak i droższej i radził sobie. Może kwestia gładkiego podłoża. Za to rower nie jest tak wrażliwy na małe dziury czy szczeliny w chodnikach.
  • ela.dzi 19.03.19, 10:32
    Młodszy opanował hulajnogę na 1,5 roku. Teraz na 3 lata nie może się przekonać do biegówki, którą drobny starszy śmigał od drugich urodzin.
  • ela.dzi 19.03.19, 10:26
    Globber
  • rene1311 26.03.19, 13:33
    Sprzęty w tym wieku szybko staja się za małe, nawet te regulowane. No i choćby nie wiem jak najwyższa półka to była to jeśli dziecko nie ma chęci do próbowania to żadna jakość nie pomoże. Mój syn ma wszystko z Decathlonu - czyli wg autorki niska półkawink - w sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam - i teraz w wieku 3,5 lat jeździ na rowerze dwukołowym bez bocznych i na hulajnodze również z dwoma kółkami. Marka nie miała jak widać wielkiego znaczenia.
  • leni6 31.03.19, 20:20
    Ile dziecko waży? Daje rade podjechać pod górkę na rowerze który waży 10 kg ?
  • rene1311 10.04.19, 11:58
    mój syn - jeśli mnie pytasz jest duży - ma 108 cm wzrostu i 18 kg wagi. Tak, daje radę podjeżdżać pod górki, ale wiadomo - to są górki a nie góry. Jeździmy śnieżkami rowerowymi a że mieszkamy w górach to podjazdy są jak najbardziej.
  • ela.dzi 31.03.19, 22:05
    Mój mając 5 lat i będąc bardzo szczupłym dzieckiem nie radzi sobie na ciężkim rowerze typu Kross. Za to na lekkiego Wooma wsiadł i pojechał (tak dokładnie wyglądała nauka), choć ja byłam przeciwna z powodu ceny.
  • rb_111222333 31.03.19, 06:49
    Moja córcia zaczęła jeździć na hulajnodze jak miała 2.4 lata. Początkowo, bez znajomości tematu, kupiliśmy jakąś zwykłą hulajnogę i to był niewypał. Hulajnoga była ciężka, a córcia była zbyt lekka żeby nią skręcać, bo potrzebny był duży nacisk żeby kółka skręcały. Wyglądało to więc tak, że jeździła od krawężnika do krawężnika, zatrzymywała się i podnosiła hulajnogę i ją ustawiała w innym kierunku. Dlatego kupiłam jej mini micro, które jest lekkie i zwrotne, nie widzę wad tego produktu
  • unaluna 31.03.19, 21:06
    Mini Micro. Moja zaczęła jeździć na hulajnodze jak tylko zaczęła chodzić. Jak miała 1,5 roku już jeździła. Oczywiście kask na głowę to podstawa. Szczęśliwie nigdy nie przewróciła się na dziurawych wiejskich asfaltach, a jeździ jak wariat. Tylko hulajnoga trójkołowa z wychylaną kierownicą, dziecko jeżdżąc uczy się balansu, co korzystnie wpływa na rozwój motoryczny. Mini Micro jest nie do zdarcia, nasza po kilku latach intensywnego używania wygląda jak nowa. Po kilku latach przesiadła się na Maxi Micro i dalej szleje. Biegówka było nieco później, bo jak miała 2,5 roku. Ciężka, jakaś hipermarketowa, ale nie zniechęciło ją to i dała radę. Rok później przesiadła się od razu na rower bez bocznych kółek, za to z kijem z tyłu i z rodzicami biegającymi z wywieszonymi językami za rowerzystką wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.